Koniec lat 90tych. Tata kupował mi Lego Technics. Potrafiłem 8 godzin składać w te i nazad na dywanie i do nikogo się nie odezwać tworząc coraz to nowe własne konstukcje. Po latach z kolei mi imponuje park maszynowy. Każda forma wtryskowa ma dublery i jest perfekcyjna. Klocki 20letnie idealnie ciasno pasują do nowych klocków przez co wszystko się pięknie trzyma. W tamtych czasach miałem też nieco podrób lego i tam spasowanie elementów było luźne i się nie dało budować niektórych przez to rzeczy. Lego to ABS odporny na zarysowania i trwały a te podróby były robione z taniego PP.
Myślę, że LEGO to firma, która moje konsumenckie serduszko zdobyła jako pierewsza. To za co jako zoomer kocham ją najbardziej to fabularna seria z pierwszej dekady XXI wieku Bionicle. Bosz, jakie to było i jest nadal zajebiste, aż po prostu ciężko to opisać.
Super, już jest! :) Film na podstawie mojego ulubionego scenariusza mojego skromnego autorstwa - cieszę się, że wreszcie się pojawił! :) Mam nadzieję, że wkrótce część druga! :)
Patrząc z dzisiejszej perspektywy, głównym powodem "zadyszki" przedsiębiorstwa Lego było to, że nie lobbowało w duńskim parlamencie o bailout w celu wyratowania z kłopotów oraz nie lobbowało za tym, że przetwórstwo i sprzedaż zabawek dla dzieci i rodzin to "strategiczna gałąź gospodarki"! ;)
Czy ten film traktuje o granicach ekspansji firmy? Śmiem twierdzić, że nie. Jedyny wniosek, który z niego płynie to to, że Lego nie było w stanie zmonopolizować całego rynku zabawkarskiego - co nie jest zbyt odkrywcze. Lepiej spójrzmy jak wygląda branża klocków dla dzieci. Tam w zasadzie poza lokalnymi alternatywami jak nasze Cobi, czy też podróbkami za którymi stoi państwo jak chińskie Lepin, Lego w praktyce pozostaje monopolistą. Poważnym ograniczeniem i problemem wolnego rynku polega na tym, że większość branż jest poważnie skostniała i próba jakiejkolwiek konkurencji spełznie na niczym, jeśli nie będzie się miało potężnych zasobów finansowych. Wiele firm ma długą (jeśli nie wielowiekową) tradycję działalności, w trakcie której ugruntowało swoją pozycję. Produkt konkurencji zawsze będzie droższy (z powodu skali i technologii produkcji), gorszej jakości lub mniej innowacyjny (bo nie stoi za nim sztab inżynierów). Dla Lego konkurencją może mógłby być Amazon lub Google, gdyby zainwestowali potężne pieniądze we własne klocki. Ale typowy Jan Kowalski, nawet jeśli będzie miał super pomysł, nigdy nie da rady stać się konkurencją dla takiego molocha jak Lego, jego produkty zawsze będą albo gorsze, albo droższe. Jeszcze gorzej jest w dziedzinach takich jak np. produkcja maszyn rolniczych, czy też samochodów - o czym boleśnie przekonali się osoby marzące o „naszej“ polskiej marce motoryzacyjnej.
Razor1379 Bo nie działają wtedy rynkowe mechanizmy konkurencji. Monopolista sam narzuca cenę i jakość, nie bojąc się konkurencji. Trochę jak w gospodarce centralnie planowanej. Ogółem monopol to straszna rzecz dla konsumenta, rynku i konkurenta.
@@tomasz3122 Jak sam zauważyłeś monopolista może produkować tańsze i lepsze wyroby niż małe przedsiębiorstwa i bardzo często tak jest. Konsument zyskuje na monopolu, wysokiej ceny winny jest raczej właśnie on, dlatego że jest gotów zapłacić tak duże pieniądze za produkt. Nikt Cię nie zmusza do kupowania klocków marki Lego, gdy monopolista podniesie ceny lub obniży jakość, konkurencja urośnie jak grzyby po deszczu.
@@Razor1379 Dlatego monopolista nie może siadać na laurach, tylko musi dbać o to, żeby klientom nie przyszło do głowy szukanie alternatyw. Tak jak np. Apple się do tego przygotowuje, dbając o to, żeby ich produkty były słabo kompatybilne z konkurencyjnymi produktami, dzięki czemu klient mający już kilka produktów Appla, będzie mniej skory do kupna produktu konkurencji (mimo, że np. tańszego), bo nie będzie mógł korzystać z pełnej funkcjonalności.
Familiarną to znaczy masz na myśli rodzinną? Czemu nie dbasz o język polski? Jest to zangielszczenie. Jak zmienić každý język na angielski - po kawałeczku, pomalutku.
Ale wiesz, że to nie firma je robi tylko ludzie przez nich wynajęci? W dodatku co najmniej 2 filmy LEGO okazały się sukcesem, a gry takie Jak Lego Star Wars The Complete Saga czy Indiana Jones to już klasyki
Koniec lat 90tych. Tata kupował mi Lego Technics. Potrafiłem 8 godzin składać w te i nazad na dywanie i do nikogo się nie odezwać tworząc coraz to nowe własne konstukcje. Po latach z kolei mi imponuje park maszynowy. Każda forma wtryskowa ma dublery i jest perfekcyjna. Klocki 20letnie idealnie ciasno pasują do nowych klocków przez co wszystko się pięknie trzyma. W tamtych czasach miałem też nieco podrób lego i tam spasowanie elementów było luźne i się nie dało budować niektórych przez to rzeczy. Lego to ABS odporny na zarysowania i trwały a te podróby były robione z taniego PP.
Myślę, że LEGO to firma, która moje konsumenckie serduszko zdobyła jako pierewsza. To za co jako zoomer kocham ją najbardziej to fabularna seria z pierwszej dekady XXI wieku Bionicle. Bosz, jakie to było i jest nadal zajebiste, aż po prostu ciężko to opisać.
Super, już jest! :)
Film na podstawie mojego ulubionego scenariusza mojego skromnego autorstwa - cieszę się, że wreszcie się pojawił! :)
Mam nadzieję, że wkrótce część druga! :)
Ktoś powinien tą prezentację zweryfkować, bo chyba wszystkie wklejane zestawy są ze złego okresu
Ciekawy materiał. Czekam na cz. 2! :)
Bardzo przyjemny w oglądaniu materiał 👍🏻
Patrząc z dzisiejszej perspektywy, głównym powodem "zadyszki" przedsiębiorstwa Lego było to, że nie lobbowało w duńskim parlamencie o bailout w celu wyratowania z kłopotów oraz nie lobbowało za tym, że przetwórstwo i sprzedaż zabawek dla dzieci i rodzin to "strategiczna gałąź gospodarki"!
;)
"Wiara w klocka" - to powinno być motto życiowe każdej firmy wyciągającej szambo
Super odcinek nareszcie coś ciekawego
Ale ciekawy materiał :D
Jestem zachwycony ^^
Dobra robota (:
Czekam na więcej !
Mega ciekawe 😇
Inspirujące!
Czy ten film traktuje o granicach ekspansji firmy? Śmiem twierdzić, że nie. Jedyny wniosek, który z niego płynie to to, że Lego nie było w stanie zmonopolizować całego rynku zabawkarskiego - co nie jest zbyt odkrywcze. Lepiej spójrzmy jak wygląda branża klocków dla dzieci. Tam w zasadzie poza lokalnymi alternatywami jak nasze Cobi, czy też podróbkami za którymi stoi państwo jak chińskie Lepin, Lego w praktyce pozostaje monopolistą. Poważnym ograniczeniem i problemem wolnego rynku polega na tym, że większość branż jest poważnie skostniała i próba jakiejkolwiek konkurencji spełznie na niczym, jeśli nie będzie się miało potężnych zasobów finansowych. Wiele firm ma długą (jeśli nie wielowiekową) tradycję działalności, w trakcie której ugruntowało swoją pozycję. Produkt konkurencji zawsze będzie droższy (z powodu skali i technologii produkcji), gorszej jakości lub mniej innowacyjny (bo nie stoi za nim sztab inżynierów). Dla Lego konkurencją może mógłby być Amazon lub Google, gdyby zainwestowali potężne pieniądze we własne klocki. Ale typowy Jan Kowalski, nawet jeśli będzie miał super pomysł, nigdy nie da rady stać się konkurencją dla takiego molocha jak Lego, jego produkty zawsze będą albo gorsze, albo droższe. Jeszcze gorzej jest w dziedzinach takich jak np. produkcja maszyn rolniczych, czy też samochodów - o czym boleśnie przekonali się osoby marzące o „naszej“ polskiej marce motoryzacyjnej.
Dlaczego uważasz, że monopol to coś złego?
Razor1379 Bo nie działają wtedy rynkowe mechanizmy konkurencji. Monopolista sam narzuca cenę i jakość, nie bojąc się konkurencji. Trochę jak w gospodarce centralnie planowanej. Ogółem monopol to straszna rzecz dla konsumenta, rynku i konkurenta.
@@tomasz3122 Jak sam zauważyłeś monopolista może produkować tańsze i lepsze wyroby niż małe przedsiębiorstwa i bardzo często tak jest. Konsument zyskuje na monopolu, wysokiej ceny winny jest raczej właśnie on, dlatego że jest gotów zapłacić tak duże pieniądze za produkt. Nikt Cię nie zmusza do kupowania klocków marki Lego, gdy monopolista podniesie ceny lub obniży jakość, konkurencja urośnie jak grzyby po deszczu.
@@Razor1379 Dlatego monopolista nie może siadać na laurach, tylko musi dbać o to, żeby klientom nie przyszło do głowy szukanie alternatyw. Tak jak np. Apple się do tego przygotowuje, dbając o to, żeby ich produkty były słabo kompatybilne z konkurencyjnymi produktami, dzięki czemu klient mający już kilka produktów Appla, będzie mniej skory do kupna produktu konkurencji (mimo, że np. tańszego), bo nie będzie mógł korzystać z pełnej funkcjonalności.
@@kkrystus i dlatego uwazam closed source za zło
kurcze dawajcie wiecej
Kiedy 2 cz? 😁
Miałem mindstorms. To było genialne. Oczywiście zrobiłem karabin i wkurzałem rodziców bo wszędzie klocki latały (to były pociski xD)
LEGO ma ten plus że można rozbudowywać zestawy wedle własnej wyobraźni.Jest kreatywne.
Super!
Ten zestaw 51515 Mindstorms jeszcze nie jest dostępny w sprzedaży :)
Klocki! Zabawki! LEGO!
No proszę... a ja uważam, że jakość zestawów LEGO zaczęła podupadać około 1997 roku...
Przez starzejące się społeczeństwo firma lego przeżyje Kryzys📉📉
(Napewno w Europie)
Komentarz dla statystyk
Lego
Familiarną to znaczy masz na myśli rodzinną? Czemu nie dbasz o język polski? Jest to zangielszczenie.
Jak zmienić každý język na angielski - po kawałeczku, pomalutku.
Nie jest to "zangielszczenie", lecz słowo pochodzące z łaciny, używane od dawien dawna:
pl.wiktionary.org/wiki/familiarny
Niech każdy mówi jak chce jeśli mówi dobrze
th-cam.com/video/bPB570FwyYg/w-d-xo.html czy wyprowadzić się do Rosji? :D
Lego? To ta firma robiąca kiepskie gry i filmy?
To jest problem, gdy firma ma za dużo pieniędzy i musi w coś inwestować, to inwestuje w głupoty
Jeśli pod "kiepskie filmy" podłożymy "jedne z najlepszych animowanych filmów ostatnich lat" - to wszystko będzie git :)
@@mateuszbaszczyk9582 no najlepszych z taką jakością modeli jak modele w minkrafcie xd
Najlepszych - kropka.
Chodźmy ze względu na fabułę:
th-cam.com/video/Sty4e27qUVI/w-d-xo.html
Ale wiesz, że to nie firma je robi tylko ludzie przez nich wynajęci? W dodatku co najmniej 2 filmy LEGO okazały się sukcesem, a gry takie Jak Lego Star Wars The Complete Saga czy Indiana Jones to już klasyki