Kupiłem w 2024, wersja najwyższa, brak tylko okna dachowego. Auto świetne. Robi to do czego zostało stworzone. Automat daje frajdę z jazdy, mocy nie brakuje. Polecam.
Wiek konstrukcji to bardziej zaleta, niż wada. Przed zakupem można się zorientować, jak sprawują się kilkuletnie egzemplarze, jakie mają słabe punkty itp. Rynkowe nowości to większe ryzyko.
dokładnie, zakup rynkoweko "świeżaka" to zawsze zwiększone ryzyko wystąpienia usterek wieku młodzieńczego, takie stare konstrukcje mają poprawione elementy oraz poprawione części zamienne... no i wiesz co może się przytrafić, ewentualnie jak temu zaradzić...
Niedawno kupiłem 1.5T-GDI po lifcie wersja Hatchback, wersja SMART+pakiet TECH Poprzednio jeździłem KIA Ceed z 2020 roku z silnikiem 1.4T-GDI to porównam. Jeden i drugi na felgach 17". Zawieszenie, układ kierowniczy, praca silnika, dynamika podobne. Spalanie podobne pomimo tego, że tu Mildhybrid. No może w jeździe mieszanej te 0,2-0,3 litra mniej. - Wnętrze o wiele bardziej podoba mi się w Hyundaiu, to niebieskie podświetlenie też, w ogóle robi wrażenie samochodu o klasę wyżej (Kia bardziej pstrokata), - na biegu jałowym, do 80km/h cichszy powyżej 100 głośniejszy (tylko, że w KIA miałem opony Alpine 5 cichsze od nowych Alpine 7), dzwięk silnika za to przyjemniejszy w Hyundaiu, - wkurzający tryb ECO, na NORMAL i SPORT jest ok (szkoda, że po uruchomieniu samochodu jest zawsze ECO), - te nowe systemy wspomagania działają wg mnie dobrze, nie irytują tak jak w nowej Konie. Jest duża różnica w jeździe na 17" a na 16" (taki miałem na jeździe próbnej). Wybieranie nierówności zauważalnie lepsze na 16" a właściwie nic się nie traci na przyjemności w prowadzeniu. Jeśli chodzi o wnętrze to dla mnie zdecydowanie na plus (oprócz piano black na konsoli środkowej). Nowa stylistyka wnętrza Kony i Tuscona mnie nie przekonuje.
Myślę sobię, że Hyundai bardzo dobrze wie, co robi. Biorąc pod uwagę chińskie modele i część klientów 'w rozkroku', to taki manewr ze sprawdzona konstrukcją, jak najbardziej w porządku. Pozdrawiam
Jeżdżę takim z 2018 silnik 1.6crdi super auto i tak jak mówisz proste w obsłudze i fakt nagłośnienie takie o.Jak zwykle super test szczegółowy i na temat
Ja też choć to służbowe i prywatnie mam Hondę Civic 9 Tourer to szczerze Hyundai jakby bardziej taki pancerny się wydaje w porównaniu do hondy np.drzwi takie masywne się wydają i komfort też niczego sobie naprawdę zaskoczony byłem skrzynię mam 6 w tym Hyundai i fajnie to wszytko pracuje zawieszenie super moim zdaniem i dość cicha kultura pracy silnika. Wszystko co powiedziałeś to fakt tak jest Pozdrawiam
Bardzo fajny, rzeczowy test. Dla mnie ośmioletnia konstrukcja jest zaletą, a nie wadą, ponieważ ma sprawdzone rozwiązania, usunięte ewentualne błędy, a nie jest eksperymentem, który będą testowali na klientach. Wnętrze - typowo azjatyckie sprzed lat. Gdyby zamontowali tam deskę rozdzielczą z nowej Elantry, to byłaby bajeczka. Teraz jeżdżę kombiakiem i za jakieś dwa lata będę zmieniał samochód, też na kombi, najprawdopodobniej nowy. Hyundai I30 jest na górze listy zainteresowań, a przy cenie poniżej 120 tysi i z normalnym silnikiem, a nie kartonem mleka, to już wogle jest spoko. Muszę tylko rozkminić zabezpieczenie antykorozyjne, bo to może być jego piętą achillesową.
@@AutoMotoVlog Słowem wyjaśnienia, teraz jeżdżę Peugeotem 406 w wolnossącej dwulitrowej benzynie. Pomimo słusznego wieku i dużego przebiegu (ponad 400 tys.) jest absolutnie bezawaryjny. Pewnie niektórym będzie trudno w to uwierzyć, ale tylko wymieniam płyny ustrojowe, filtry, hamowniki, leję i poganiam. Niewielkie plamki rudej usuwam na bieżąco, zresztą nadwozie jest całe w ocynku. Oczywiście wszystkie przeglądy okresowe przechodzi śpiewająco, a ostatnia poważniejsza "awaria" dotyczyła przepalonej żarówki światła stop. Ech, gimby nie znajo... I jeździłbym nim jeszcze przynajmniej 10 lat, gdyby nie ci pieprzeni ekoterroryści i ich pieprzone strefy czystego transportu. Za trzy lata nie będę mógł własnym samochodem wyjechać ze swojego domu w Warszawie, więc jestem zmuszony szukać czegoś podobnego. SUV-y raczej odpadają, bo ich duże gabaryty nie idą w parze z realną (nie papierową) dużą pakownością bagażnika. I tu pojawił się problem: jeśli obecnie produkowane samochody mają w miarę niezłe silniki, to gniją im budy. Jeśli dostają dobre zabezpieczenie antykorozyjne, to nie mają czym jeździć. Jeśli mają i dobre silniki, i niezłe karoserie, to elektronika bez przerwy wywija jakieś numery. I bądź tu człeku mądry... Nie mam jakiegoś napiętego budżetu, ale nie chciałbym przekraczać 120-140 tysięcy. Poza tym wolałbym coś nowego, ewentualnie młodą używkę z dobrych rąk i mniej skomplikowane czterocylindrowe benzyniaki niż diesle z wyśrubowanymi normami spalania (czytaj: wszystko może w nich się zepsuć). Dlatego drogą naturalnej selekcji biologicznej na placu boju pozostały: - Hyundai I30 - o ile okaże się, że nadwozie nie rozsypie się po pierwszej zimie - Kia Ceed - o ile zabezpieczanie podwozia nie spowoduje utraty gwarancji - Dacia Jogger, ale tylko w hybrydzie - o ile ten stosunkowo nowy i skomplikowany napęd okaże się trwały, a ewentualne naprawy nie przekroczą wartości samochodu. Akurat przez dwa lata powinno coś powyłazić. Odpadła Toyota przez faktyczny brak zabezpieczenia antykorozyjnego i wygłuszenia nadwozia oraz Skoda, bo jakoś nie ufam silnikom VAG ani ich elektronice. Zarówno Skoda jak i VW mają tu swoich fanów, którzy zapałają zaraz świętym oburzeniem, więc ciekawy jestem ich argumentów na "tak". Ale uwaga: chodzi mi o aktualnie produkowane samochody, w 2024 roku, a nie dawne dobre czasy. Oczywiście całej gamy koncernu Stellantis ze względu na legendarne PiurTechy nawet nie biorę pod uwagę. Co mi po przedłużonej gwarancji i zapewnieniach, że teraz to już ich silniki na pewno nie rozsypią się po stu tysiącach, skoro zamiast kompletnie je przekonstruować leczą raka plastrem. Na razie mi się nie śpieszy, mam jeszcze przynajmniej dwa lata. Szukam czegoś sensownego i staram być się na bieżąco, bo jak przyjdzie do podjęcia decyzji o kupnie, to wolałbym mieć jako takie rozeznanie, niż brać na łapu-capu co popadnie.
@@mariozet3139 może być tylko ciężko z kombi, bo musiałaby to być M6. Ale jeśli bys się zmieścił i znalazł np. roczną M3 2.0 150KM, to samochód bajka :)
Ale super video. Mój ulubiony TH-camr od motoryzacji testuje takiego i30 jakiego mam dostać w pracy w 2025. Nawet kolor się zgadza i te piękne 18 felgi. Ogólnie kupuję czerwień z elementami czarnymi. Test super. Jak zawsze szczegółowy i z elementami, na które raczej inni nie zwracają uwagi. To twoja największa siła. Świetna robota.
@@AutoMotoVlog W tych czasach trzeba umieć się wyróżnić. Tyle jest materiałów i często są mega podobne. U ciebie to tak jak u Roberta Nawrowskiego w tech smartfonach, jest coś innego ze szczegółami. Fajna sprawa. Dobrze się ogląda. Przynajmniej do mnie to trafia.
Auto świetne, zero problemów. Z perspektywy długoletniego posiadacza samochodu wolałbym już nowszą wersję i sobie zmienić na coś nowocześniejszego z wyglądu, ze starymi sprawdzonymi bebechami
Mam wersję z 2021 roku i bagażnik jest identyczny, te ponad 600 litrów to była ściema marketingowa. Teraz po prostu urealnili wielkość bagażnika. W moim Android auto działa bezprzewodowo.
Bardzo dobry test. Kiedyś widziałem Hyundai i30 w pierwszej 10-tce najlepiej sprzedających się aut w Czechach, bo jest produkowany w jednej z ich fabryk, a oni te fabryki wspierają swoim portfelem. Ja lubię bardziej nowoczesne samochody, ale jeżdżąc takim i30 pewnie nie miałbym powodów do narzekania. Koleżanka teraz szuka nowego auta dla siebie, to zwrócę jej uwagę na twój test, być może takie i30 jej w zupełności wystarczy. Chyba, że jest teraz jakaś promocja w salonach Mazdy, to powiem by tam może szukała.
Od trzech tygodni jestem właścicielem I30 w takiej specyfikacji. Jak na razie jestem zadowolony choć po przesiadce z francuza zawieszenie wydaje się rzeczywiście dość twarde. Największą wadą w moim mniemaniu są te piękne aluminiowe felgi 18 i bardzo niski profil opony. Wygląda ładnie i prowadzi się fajnie ale jak by była 17 z wyższym profilem komfort byłby większy i krawężniki mniej straszne.
Czy w Hyundaiu jest taka sama patola jak w Kii? Tam od modelu rocznikowego 2025 "poprawiono" silniki benzynowe 1.5 w taki sposób, że wykastrowali je za 160 do 140 KM, przy czym jednostki paradoksalnie palą WIĘCEJ i emitują WIĘCEJ CO2 od mocniejszego poprzednika... xD Dzięki, Unio! ❤
Mam już drugiego takiego, pierwszy 1,5 dpi 110koni, a teraz 1,5 tgdi ale przed liftem 160koni i jestem mega zadowolony. Szkoda że nowemu obcięli 20 kucy bo poprzedni ma 8,5 s do 100km/h.
Jeździłem 1,6 CRDI, kilkuletnim, (hatchbak) silnik relatywnie cichy, każdy kto jechał ze mną pytał się czy to benzyna. Samochód bardzo poprawny, a fotele były ok, nawet z regulacją lędźwiowego odcinka... Panel klimatyzacji był taki sam jak w prezentowanym modelu....SKrzynia manualna, i jeśli chodzi o przełożenia, to były dość długie, jeżdząc do 50 - 60 km/h po mieście, można było spokojnie nie włączać czwartego biegu , bo na nim przy tych prędkościach się męczył ....
W Lipcu tego roku odebrałem swojego i30 kombi, wersja Smart z pakietem Tech. Wyniósł mnie 113 tys. Od odebrania do teraz czyli do 30.12.2024 zrobiłem nim 5,5 tys km. Z całego tego dystansu średnie spalanie mam dokładnie 5,65 l/100 km. Silnik to 1,5 Tgdi. Bagażnik ma 602 litry wg producenta ale to jest liczone z tymi korytkami pod podłogą. Wybrałem i30 właśnie dlatego że ma jeszcze fizyczne przyciski. Konkurencyjne auta kompaktowe co oglądałem miały juz tylko tablety do obsługi wszystkiego. Takie rzeczy to nie dla mnie.... No kto co lubi. Na jezdzie testowej jeździłem N Linem i smartem. N line bardzo sie podobał z wyglądu ale komfort jazdy to nie dla mnie, zawieszenie sztywne + koła o profilu 40 robią swoje. Ogólnie bardzo fajne autko, jak dla mnie ok. Zastanawia mnie tylko dlaczego Hyundai w wersji smart dał łopatki do zmiany biegów w automacie a w N Line już nie. Dziwne....
Żadnego postępu jeśli chodzi o spalanie, które jest na poziomie aut sprzed 20 lat. Dla mnie punktem odniesienia jest mój Golf 7 1.4 tsi który w trasie potrafi zejść do rekordowego 4.1 l/100 km a w mieście średnio 6.7-7.5 w zależności jakie korki i jak światła się ułóża. Autostrada to 6.8 przy 140 kmh. A jest to auto któremu mija za miesiąc 10 lat. Ps: dodam że zamiast katalogowych 125 KM/200 Nm pomiar na hamowni pokazał odpowiednio 140/240, które zostały zmienione na 170/270 bez żadnego negatywnego wpływu na spalanie, za to osiągi znacząco się poprawiły.
@@mieczysawmietki4053 Sorry, ale z tego co Kamil powiedział to spalanie tego Hyundaia nie jest takie same. Jest dużo wyższe niż w 1.4 tsi. Ogólnie rzecz biorąc, to ten i30 to dla mnie typowy dziadkowóz. Mając takie auto wstydził bym się do niego wsiadać, dlatego nigdy bym tego nie kupił nawet w jakiejś mega promocji.
Dziwna teoria co do wstydu. Naprawdę myślisz że jesteś odbierany jako ktoś lepszy wsiadając do golfa 7?. Po za tym taki I30 N-line wygląda mniej dziadkowo od 85 % golfów, nie licząc jakiś wersji GTi czy R.
@@marcin.klepkaMoże warto jednak przestać oceniać ludzi przez pryzmat aut jakimi jeżdżą, wtedy świat staje się piękniejszy i powody do wstydu znikają. Wstyd to kraść, a nie jeździć jakimś konkretnym autem xd
Jeżdżę Elantrą z tego roku i kupiłem ją właśnie dlatego, że konstrukcyjnie jest jak auto sprzed 6 lat a jednocześnie na tyle świeże, że nie razi na ulicy i tak Hyundai wcina się strasznie w jazdę
Czy mogę zapytać skąd taka informacja pochodzi? Mnie w salonie powiedzieli, że hatchback ma to samo zawieszenie, a jedyna różnica to felgi i opony niskoprofilowe, sportowe. Z tego co widziałem, to N-line ma nizej poprowadzimy przedni zderzak i nieco obniżające progi plastikowe nakładki.
Witam, czy jest opcja by w kolejnych testach sprawdzać miernikiem głośność? Mam na myśli ten sam odcinek drogi z trzema opcjami prędkości: 90, 120, 140. Z czasem może to zaowocować rankingiem głośności poszczególnych aut. Pozdrawiam serdecznie
Mam takiego z 2021roku (hatchback) i średnie spalanie z przebiegu 8 tyś mam 5,9 L / 100km i muszę dodać, że jeżdżę przepisowo, przy 120 km/h spala ok 5,5 L, więc nie najgorzej i mam 160 KM, moment taki sam.
7:34 ..... Piano black .... PO CO ? Już kiedyś o tym wspominałem. Otóż Piano black jest nie po to żeby było ładnie, a po to żeby OBNIŻYĆ koszty. Piano black bowiem, to nic innego jak LAKIEROWANY plastik. Ktoś pomyśli ... no to przecież ... sama czynność lakierowania spowoduje raczej wzrost kosztów. Otóż NIE ..... po prostu lakieruje się z dwóch powodów: -- Powód pierwszy ---> zakrywa się w ten sposób najgorszej możliwej jakości plastik ... czyli .... nie widać, że jest to dziadostwo, a że jest to najgorszej jakości plastik, to JEST TAŃSZY (bywa ze znacznie) niż lepszej jakości tworzywo. -- Powód drugi --> Gdyby miało to wyglądać tak samo jak lakierowany plastik, ale musiało by być wykonane z nie lakierowanego plastiku, to plastik taki MUSI być znacznie lepszej jakości i jednolitego koloru, a to wcale nie jest takie oczywiste ... a po drugie .... żeby uzyskać formę wtryskową wypolerowana w taki sposób żeby idealnie "błyszczała" to trzeba naprawdę sporo się narobić, ale CO ZNACZNIE WAŻNIEJSZE .... utrzymanie takie formy w dobrej (nomen-omen) formie, czyli żeby produkowała wytłoczki nienagannej (błyszczącej) jakości jest bardzo trudne, czyli trzeba ZNACZNIE CZĘŚCIEJ wymieniać formę żeby jakość była stała, a to oznacza naprawdę spore koszty. Dlatego z uporem godnym osła producenci NADAL używają Piano black, bo według nich, to nic że nie modne, że się rysuje, że "wiejsko" błyszczy, ale za to JEST TANIO, więc .... niestety ... nadal będziemy obserwować to "zjawisko" to tu, to tam. Natomiast co do prezentowanego samochodu, to: -- BARDZO podoba mi się to, że wszytko jest w miarę "po staremu" czyli fizyczne przyciski, "analogowe" zegary itp, itd. -- BARDZO nie podobają mi się te wszystkie piszczałki i brzęczyki pokrzykujące na kierowcę .... gdyby jeszcze można było wyłączyć to w cholerę i żeby było WYŁĄCZONE tak długo dopóki nie zdecydujemy inaczej, ale nie .... koniecznie trzeba się z tym pałować za każdym razem. -- Bryła auta ? ... jak dla mnie ... dyskusyjna, bo karpiowaty "japoński" ryj z przodu to coś co mnie odstręcza, za to klasyczny tył, to .... pasuje do charakterystyki tego samochodu i mnie się podoba. -- Kombi, a miejsca z tyło dla pasażera mniej (i to wyraźnie) niż np. w moim malutkim VW T-Cross-ie Reasumując .... Kombi bym nie kupił, bo po prostu kombi nie jest dla mnie, ale .... nie kombi ... chyba też bym nie kupił, bo nie jestem w stanie znieść tych KRETYŃSKICH piszczałek które trzeba wyłączać, za każdym razem kiedy ich nie chcemy i dotyczy to KAŻDEGO samochodu w ogóle.
Pare pytan bym mial.... 1.czy to prawda,ze bezprzewodowe laczenie z telefonem tylko w wersji bez nawigacji ? 2.czy to prawda,ze w wersji z manualem sprzeglo jest elektrycznie wspomagane i wymaga przyzwyczajenia ? 3.brak usb-c ? 4.awaryjnosc zawieszenia ? 5.w wersji produkcyjnej 2025 ma byc jeden przycisk do wylaczenia ,,piszczalki" i systemow wspomagajacych,ktore podobno i w tym modelu nie dzialaja dobrze ? I na koniec,pomijajac sprawe silnika Focus ST-line czy Hyundai N-line ? Pozdrawiam.
mam i30 n-line z 2023 roku i mam bezprzewodowy android auto - jest dostępny ze starszym typem "tableta", a w nowszym/lepszym, bo o wyższej rozdzielczności (tym "panoramicznym") jest tylko po kablu...
Hyundai odrobił lekcje. Wszystkie mankamenty o których wspomniałeś we wcześniejszych filmach poprawili. Jest regulacja odcinka lędźwiowego, są USB i nawiewy na tył, są ładniejsze cyfrowe zegary. Zobaczymy co jednak popsuli po lifcie 😉
popsuli niestety silnik, niby ten sam moment co przed liftem, ale ludzie posiadający wersję 140KM często mówią o różnicy w spalaniu nawet o 1l/100km, sam posiadam 160KM z rocznika 2022 i o ile brakuje mi USB i nawiewów na tył to wolę zdecydowanie spalanie na poziomie 6,5l przy 140km/h a nie 7,5-8l....
@@seba0690Odbieram go w wersji N-Line 140KM ale 6MT w przyszłym tygodniu. Dam znać jak będzie wyglądało spalanie. Oglądałem zagraniczny film na YT i tam wzięli go na hamownie gdzie wyplul 146 KM i 273 Nm. Wspominali, że dynamika jest podobna do przedlifta. Najbardziej boje się tych krzyczących asystentów. Pozdrawiam
@@rafalemir5246 ja mam tylko krzyczącego (i wyrywającego kierownicę z rąk) asystenta utrzymywania pasa ruchu, którego od razu wyłączam, nie wiem czy od tego roku nie jest obowiązkowy ten odnośnie ograniczeń prędkości , wtedy też będziesz go musiał wyłączać po każdym uruchomieniu, zwróć szczególną uwagę na spalanie, przez normy emisji silnik nagle zaczął palić dużo więcej...
Akurat ten silnik ma dobra kulturę pracy, ciagnie od niskich obrotow. Ciekawe czy te silniki ( 140 i 96km) okrojone z koni da sie bez problemu przywrocic do mocniejszych wersji skoro podobno sa to te same silniki co przed liftem
@@kamilbisaga9303 Tyle co wiem to jest wszystko to samo co wersja 160 koni tylko inny program wgrany w serwisie Hyundai nawet powiedzieli że można potem to zmienić ale po gwarancji.
Silnik zdławiony pod normę 2025.... Szkoda, ale zawsze po skończeniu gwarancji na układ napędowy, można zrobić fabrykę po starszej normie😊autko super, ale faktycznie rozczarowuje ilość miejsca z tyłu... Mi pasuje Fastback, choć i tak za duży na moje potrzeby.
Minusy: mało miejsca z tyłu, oryginalne opony letnie Michelin głośne, skrzynia biegów w trybie eko pracuje po prostu źle przy spokojnym przyspieszaniu. Za szybko zmienia biegi i wręcz sprawia wrażenie hamowania zamiast przyspieszania ( w przenośni). Na szczęście jak pedal idzie w podłogę, to wszystko jest jak należy. Poza tym same plusy: wygląd, prowadzenie, spalanie, cena, jakość, niezawodność.
Michelin Pilot Sport jest rzeczywiście głośniejszy niż Primacy, które dają przy felgach 17 w pakiecie Tech. Natomiast jest to najlepsza sportowa opona na rynku aktualnie, więc jestem w stanie zaakceptować ten minusik w zamian dostając super przyczepność i responsywnosc. 🙂
Cześć Wspominałeś że I30 to drugi co do wyników sprzedaży model Hyundai-a a pierwszy? Pytam bo ja lubię I20. A jak z tym rankingiem marek co do upierdliwych systemów? Zgaduję że na pierwszym miejscu...Toyota. Proponuję w testach zwracać na to wyraźnie uwagę która marka jest pod tym względem przyjazna a która nie🙂
@@MateuszS1993dzięki za opinię. Auto fajne w szczególności w wersji fastback n line więc będę się zastanawiał mimo tej mniejszej mocy... ale tak mi się wydaje że różnica będzie mała...
@ W kolorze szarym bardzo ładnie się prezentuje, wiadomo kolor co kto lubi. Ogólnie skrzynia 7dct dla mnie też super. A jeśli chodzi o moc to zawsze po gwarancji można podnieść , bo nawet mi mówili o tym w salonie. Ale ja nie mam takiej potrzeby póki co.
A teraz tak szczerze, po co ktoś miałby kupować Hyundai i30 1.5 140KM w automacie, skoro w tej samej cenie może kupić Toyotę Corollę 1.8 140KM w hybrydzie? :)
Wedlug danych Hyundai calkiem dobrze stoi z CO2 dla calej floty swoich samochodow dlatego troche nie rozumiem ,ze nie poszli droga Forda i zrobili prawdziwej N ,w kombi i pelnym wyposazeniu.....troche szkoda😢
Od czasu, gdy użytkuję i20N, generalnie polubiłem tą markę, choć akurat to auto nie jest specjalnie reprezentatywne🙂. A tak przy okazji - niedawno sprawdzilem silnik na hamowni. No i zarówno moc, jak i moment okazały się zauważalnie wyższe, niż w deklaracji producenta. Ciekawe, czemu był tak wstydliwy i się nie pochwalił?
To samo jest z np. motorami 1.5 TSI. I można by pewnie przyjąć, że turbobenzyny mają po prostu zapasy mocy, ale przypominam sobie, że podobne sytuacje (moc/moment wyższe niż katalogowe) miały miejsce z silnikami wolnossącymi, choć różnice były mniejsze. Tak więc: 1. producenci z jakichś powodów wolą podawać tu osiągi niższe od faktycznych, 2. producenci inaczej dokonują pomiarów, 3. coś nie tak jest z hamowniami - choć to chyba najmniej prawdopodobne, bo te anomalie są powszechne i to jest czysta fizyka.
@AutoMotoVlog tak sobie ylko myślę tylko co bym zyskał kupując takiego nowego Hundaia zamiast Civica. Więcej elektroniki i wspomagaczy jazdy -OK. Nowa blacha nowe wnętrze, zapach nowosci- OK, być może jest ciszej przy prędkościach autostradowych -OK. Ale to trochę za mało ...
Idiotyzm z tym cięciem mocy... Z każdego silnika zabrali 20 koni. Ponadto Hyundai w katalogu zawsze ma sprinty do setki wydłużone o 1.5 a nawet 2 sekundy. W katalogu "stary" 1.5 DPI 110KM 12.3 sec, na YT filmy jak robią sprinty po 10.3 sec... Ja mam właśnie taki silnik, polecam. Dynamika ok, spalanie 120 km/h 5-6 litrów, 140 km/h 6-7 litrów. Jak ktoś szuka dobrego wolnossaka to roczniki 20-22 super. A ten nowy... Wyobrażam sobie, że każdy pojedzie do magika i te 20 koni odblokuje. Najśmieszniejsze, że Hyundai i Kia tną moce, a chińczycy z ich silnikami pod maską nawet dodają i taki 1.5 Turbo ma 170....
Autko mizerota warte może 80 tys.zł wciskają ludziom za 130 i niby jest git bo inni jeszcze mniejsze pudełczka na kółkach typu yaris wołać potrafią bezczelnie jakieś chore pieniądze -draństwo zapanowało i sie panoszy jednym zdaniem to ujmując.
Z wyglądu nie podoba mi się. To też nie mój segment wykonania i poziom wykończenia. Ale przynajmniej wyceniony rozsądnie. Od tego odjąć upusty i auto idealne do roboty. Komentarz dla zasięgu. :)
Auto całkiem spoko na miasto i na trasy, po prostu kompromis. Ale ta cena to przesada . Można kupić auto sprzed 8 lat za połowę ceny. A resztę kasy spożytkować na coś innego.
Kurcze.... nie brałem tego auta pod uwagę, zapomniałem zupełnie o wersji kombi, choć budżet na kilkulatka by był... Kamilu weź się cofnij w czasie o te 7-8 lat i tam mi mów o prowadzeniu co? 😂
Wszystko by bylo ok, gdybu koncern nie zwariowal w schlebianiu kretynskiej UE? z obnizaniem mocy silnikow. 1.5 ze 160 na 140KM, normy emisji wyzsze, spalanie wyzsze, osiagi gorsze. O co do cholery chodzi???
7/100, to na zapiętym tempomacie na 120kmh pali mój Accord TypeS 2,4 19OKM z 2006r.😊 Ogólnie w specyfikacji Nline bardzo ok. auto. Podziękujmy WLTP i UE za te 140KM. Ale z drugiej strony doceńmy niektórych producentów, że oferują jeszcze benzyniaki i ropniaki.
Porównywałem te auta. Hyundai ma lepszą gwarancję, Skoda tylko 2 lata chyba, Hyundai 5. W wersji hatchback, Skoda ma większy bagażnik. Auta bardzo poprawne i porównywalne.
Kupiłem w 2024, wersja najwyższa, brak tylko okna dachowego. Auto świetne. Robi to do czego zostało stworzone. Automat daje frajdę z jazdy, mocy nie brakuje. Polecam.
Wiek konstrukcji to bardziej zaleta, niż wada. Przed zakupem można się zorientować, jak sprawują się kilkuletnie egzemplarze, jakie mają słabe punkty itp. Rynkowe nowości to większe ryzyko.
@@tomek8354 to prawda. I chyba sporo osób tak uważa, patrząc na sprzedaż i30 w gamie Hyundaia :)
dokładnie, zakup rynkoweko "świeżaka" to zawsze zwiększone ryzyko wystąpienia usterek wieku młodzieńczego, takie stare konstrukcje mają poprawione elementy oraz poprawione części zamienne... no i wiesz co może się przytrafić, ewentualnie jak temu zaradzić...
Fajnie zrobiony test. Jesteś obiektywny i to doceniam💪
@@yans1523 dzięki 👍🙂
Posiadam fastback z października tego roku. Świetne auto, środek tradycyjny ale ma wszystkie nowości których potrzebuje
No, nareszcie się doczekałem jakiegoś materiału z Mazdą cx30 😜
@@janusz1001 😁 ale przecież są i to kilka :)
Posiadam n line 1.5 7DCT Fastback. Kupiłem nowego w roku 2021 Jestem z niego bardzo zadowolony
@@romus3822 fastback najładniejszy :)
Niedawno kupiłem 1.5T-GDI po lifcie wersja Hatchback, wersja SMART+pakiet TECH
Poprzednio jeździłem KIA Ceed z 2020 roku z silnikiem 1.4T-GDI to porównam.
Jeden i drugi na felgach 17". Zawieszenie, układ kierowniczy, praca silnika, dynamika podobne. Spalanie podobne pomimo tego, że tu Mildhybrid. No może w jeździe mieszanej te 0,2-0,3 litra mniej.
- Wnętrze o wiele bardziej podoba mi się w Hyundaiu, to niebieskie podświetlenie też, w ogóle robi wrażenie samochodu o klasę wyżej (Kia bardziej pstrokata),
- na biegu jałowym, do 80km/h cichszy powyżej 100 głośniejszy (tylko, że w KIA miałem opony Alpine 5 cichsze od nowych Alpine 7), dzwięk silnika za to przyjemniejszy w Hyundaiu,
- wkurzający tryb ECO, na NORMAL i SPORT jest ok (szkoda, że po uruchomieniu samochodu jest zawsze ECO),
- te nowe systemy wspomagania działają wg mnie dobrze, nie irytują tak jak w nowej Konie.
Jest duża różnica w jeździe na 17" a na 16" (taki miałem na jeździe próbnej). Wybieranie nierówności zauważalnie lepsze na 16" a właściwie nic się nie traci na przyjemności w prowadzeniu.
Jeśli chodzi o wnętrze to dla mnie zdecydowanie na plus (oprócz piano black na konsoli środkowej). Nowa stylistyka wnętrza Kony i Tuscona mnie nie przekonuje.
Dwa słowa. Fajne auto. Pozdrawiam.
@@piotrosesik3124 pozdrowienia Piotr 🙂
Myślę sobię, że Hyundai bardzo dobrze wie, co robi. Biorąc pod uwagę chińskie modele i część klientów 'w rozkroku', to taki manewr ze sprawdzona konstrukcją, jak najbardziej w porządku. Pozdrawiam
@@shczepcio w ogóle mam wrażenie, że jest sporo osób, które kupują tylko poliftowe wersje :)
Jeżdżę takim z 2018 silnik 1.6crdi super auto i tak jak mówisz proste w obsłudze i fakt nagłośnienie takie o.Jak zwykle super test szczegółowy i na temat
@@GrzegorzDec-yi5yo dzięki Grzegorz :) do i30 mam mega sentyment, z różnych dziwnych względów, ale mam 🙂
Ja też choć to służbowe i prywatnie mam Hondę Civic 9 Tourer to szczerze Hyundai jakby bardziej taki pancerny się wydaje w porównaniu do hondy np.drzwi takie masywne się wydają i komfort też niczego sobie naprawdę zaskoczony byłem skrzynię mam 6 w tym Hyundai i fajnie to wszytko pracuje zawieszenie super moim zdaniem i dość cicha kultura pracy silnika. Wszystko co powiedziałeś to fakt tak jest Pozdrawiam
Bardzo fajny, rzeczowy test. Dla mnie ośmioletnia konstrukcja jest zaletą, a nie wadą, ponieważ ma sprawdzone rozwiązania, usunięte ewentualne błędy, a nie jest eksperymentem, który będą testowali na klientach.
Wnętrze - typowo azjatyckie sprzed lat. Gdyby zamontowali tam deskę rozdzielczą z nowej Elantry, to byłaby bajeczka.
Teraz jeżdżę kombiakiem i za jakieś dwa lata będę zmieniał samochód, też na kombi, najprawdopodobniej nowy. Hyundai I30 jest na górze listy zainteresowań, a przy cenie poniżej 120 tysi i z normalnym silnikiem, a nie kartonem mleka, to już wogle jest spoko. Muszę tylko rozkminić zabezpieczenie antykorozyjne, bo to może być jego piętą achillesową.
@@mariozet3139 a między czym jeszcze wybierasz?
@@AutoMotoVlog Słowem wyjaśnienia, teraz jeżdżę Peugeotem 406 w wolnossącej dwulitrowej benzynie. Pomimo słusznego wieku i dużego przebiegu (ponad 400 tys.) jest absolutnie bezawaryjny. Pewnie niektórym będzie trudno w to uwierzyć, ale tylko wymieniam płyny ustrojowe, filtry, hamowniki, leję i poganiam. Niewielkie plamki rudej usuwam na bieżąco, zresztą nadwozie jest całe w ocynku. Oczywiście wszystkie przeglądy okresowe przechodzi śpiewająco, a ostatnia poważniejsza "awaria" dotyczyła przepalonej żarówki światła stop. Ech, gimby nie znajo... I jeździłbym nim jeszcze przynajmniej 10 lat, gdyby nie ci pieprzeni ekoterroryści i ich pieprzone strefy czystego transportu. Za trzy lata nie będę mógł własnym samochodem wyjechać ze swojego domu w Warszawie, więc jestem zmuszony szukać czegoś podobnego. SUV-y raczej odpadają, bo ich duże gabaryty nie idą w parze z realną (nie papierową) dużą pakownością bagażnika. I tu pojawił się problem: jeśli obecnie produkowane samochody mają w miarę niezłe silniki, to gniją im budy. Jeśli dostają dobre zabezpieczenie antykorozyjne, to nie mają czym jeździć. Jeśli mają i dobre silniki, i niezłe karoserie, to elektronika bez przerwy wywija jakieś numery. I bądź tu człeku mądry...
Nie mam jakiegoś napiętego budżetu, ale nie chciałbym przekraczać 120-140 tysięcy. Poza tym wolałbym coś nowego, ewentualnie młodą używkę z dobrych rąk i mniej skomplikowane czterocylindrowe benzyniaki niż diesle z wyśrubowanymi normami spalania (czytaj: wszystko może w nich się zepsuć). Dlatego drogą naturalnej selekcji biologicznej na placu boju pozostały:
- Hyundai I30 - o ile okaże się, że nadwozie nie rozsypie się po pierwszej zimie
- Kia Ceed - o ile zabezpieczanie podwozia nie spowoduje utraty gwarancji
- Dacia Jogger, ale tylko w hybrydzie - o ile ten stosunkowo nowy i skomplikowany napęd okaże się trwały, a ewentualne naprawy nie przekroczą wartości samochodu. Akurat przez dwa lata powinno coś powyłazić.
Odpadła Toyota przez faktyczny brak zabezpieczenia antykorozyjnego i wygłuszenia nadwozia oraz Skoda, bo jakoś nie ufam silnikom VAG ani ich elektronice. Zarówno Skoda jak i VW mają tu swoich fanów, którzy zapałają zaraz świętym oburzeniem, więc ciekawy jestem ich argumentów na "tak". Ale uwaga: chodzi mi o aktualnie produkowane samochody, w 2024 roku, a nie dawne dobre czasy. Oczywiście całej gamy koncernu Stellantis ze względu na legendarne PiurTechy nawet nie biorę pod uwagę. Co mi po przedłużonej gwarancji i zapewnieniach, że teraz to już ich silniki na pewno nie rozsypią się po stu tysiącach, skoro zamiast kompletnie je przekonstruować leczą raka plastrem.
Na razie mi się nie śpieszy, mam jeszcze przynajmniej dwa lata. Szukam czegoś sensownego i staram być się na bieżąco, bo jak przyjdzie do podjęcia decyzji o kupnie, to wolałbym mieć jako takie rozeznanie, niż brać na łapu-capu co popadnie.
@@mariozet3139 jak dla mnie, to Ty szukasz Mazdy ;)
@@AutoMotoVlog Dzięki! Rozważę. O Mazdzie kompletnie zapomniałem, a wygląda obiecująco.
@@mariozet3139 może być tylko ciężko z kombi, bo musiałaby to być M6. Ale jeśli bys się zmieścił i znalazł np. roczną M3 2.0 150KM, to samochód bajka :)
Ale super video. Mój ulubiony TH-camr od motoryzacji testuje takiego i30 jakiego mam dostać w pracy w 2025. Nawet kolor się zgadza i te piękne 18 felgi. Ogólnie kupuję czerwień z elementami czarnymi. Test super. Jak zawsze szczegółowy i z elementami, na które raczej inni nie zwracają uwagi. To twoja największa siła. Świetna robota.
@@Smykonis dziwnie się czuję, ale baaardzo dziękuję 🙂
@@AutoMotoVlog W tych czasach trzeba umieć się wyróżnić. Tyle jest materiałów i często są mega podobne. U ciebie to tak jak u Roberta Nawrowskiego w tech smartfonach, jest coś innego ze szczegółami. Fajna sprawa. Dobrze się ogląda. Przynajmniej do mnie to trafia.
@@Smykonis dzięki :) ja to się nadal nie mogę przyzwyczaić, że ktoś mnie nazywa youtuberem 😉
@AutoMotoVlog Może być dziennikarz 🙂
@@Smykonis to już wolę youtubera 😁
Auto świetne, zero problemów. Z perspektywy długoletniego posiadacza samochodu wolałbym już nowszą wersję i sobie zmienić na coś nowocześniejszego z wyglądu, ze starymi sprawdzonymi bebechami
Mam wersję z 2021 roku i bagażnik jest identyczny, te ponad 600 litrów to była ściema marketingowa. Teraz po prostu urealnili wielkość bagażnika. W moim Android auto działa bezprzewodowo.
I znowu fajny Kamil w fajnym aucie :)
Nie wiem co odpisać 😁
Bardzo dobry test. Kiedyś widziałem Hyundai i30 w pierwszej 10-tce najlepiej sprzedających się aut w Czechach, bo jest produkowany w jednej z ich fabryk, a oni te fabryki wspierają swoim portfelem. Ja lubię bardziej nowoczesne samochody, ale jeżdżąc takim i30 pewnie nie miałbym powodów do narzekania. Koleżanka teraz szuka nowego auta dla siebie, to zwrócę jej uwagę na twój test, być może takie i30 jej w zupełności wystarczy. Chyba, że jest teraz jakaś promocja w salonach Mazdy, to powiem by tam może szukała.
@@robertjakubowski9199 dzięki Robert :) w sumie zwróciłeś uwagę na ważna rzecz. Porażka, że tej fabryki nie ma u nas...
Od trzech tygodni jestem właścicielem I30 w takiej specyfikacji. Jak na razie jestem zadowolony choć po przesiadce z francuza zawieszenie wydaje się rzeczywiście dość twarde. Największą wadą w moim mniemaniu są te piękne aluminiowe felgi 18 i bardzo niski profil opony. Wygląda ładnie i prowadzi się fajnie ale jak by była 17 z wyższym profilem komfort byłby większy i krawężniki mniej straszne.
Mam i30 n line hatchback od trzech tygodni zawieszenie super wybiera nierówności i fajnie prowadzi się po zakrętach
Witam. Jakie masz spalanie ?
Wyszło mi jakieś 7.2 litra ale głównie po mieście
Porządne auto dające spokój
Czy w Hyundaiu jest taka sama patola jak w Kii? Tam od modelu rocznikowego 2025 "poprawiono" silniki benzynowe 1.5 w taki sposób, że wykastrowali je za 160 do 140 KM, przy czym jednostki paradoksalnie palą WIĘCEJ i emitują WIĘCEJ CO2 od mocniejszego poprzednika... xD
Dzięki, Unio! ❤
Mam już drugiego takiego, pierwszy 1,5 dpi 110koni, a teraz 1,5 tgdi ale przed liftem 160koni i jestem mega zadowolony. Szkoda że nowemu obcięli 20 kucy bo poprzedni ma 8,5 s do 100km/h.
To samo zrobili w kia,bo to ten sam silnik. Mnie jeszcze udalo sie kupic xceeda z silnikiem 160 KM
Jeździłem 1,6 CRDI, kilkuletnim, (hatchbak) silnik relatywnie cichy, każdy kto jechał ze mną pytał się czy to benzyna. Samochód bardzo poprawny, a fotele były ok, nawet z regulacją lędźwiowego odcinka... Panel klimatyzacji był taki sam jak w prezentowanym modelu....SKrzynia manualna, i jeśli chodzi o przełożenia, to były dość długie, jeżdząc do 50 - 60 km/h po mieście, można było spokojnie nie włączać czwartego biegu , bo na nim przy tych prędkościach się męczył ....
A wystarczyłoby wsadzić 2.0 turbo nawet niekoniecznie 280km ....
W Lipcu tego roku odebrałem swojego i30 kombi, wersja Smart z pakietem Tech. Wyniósł mnie 113 tys. Od odebrania do teraz czyli do 30.12.2024 zrobiłem nim 5,5 tys km. Z całego tego dystansu średnie spalanie mam dokładnie 5,65 l/100 km. Silnik to 1,5 Tgdi.
Bagażnik ma 602 litry wg producenta ale to jest liczone z tymi korytkami pod podłogą.
Wybrałem i30 właśnie dlatego że ma jeszcze fizyczne przyciski. Konkurencyjne auta kompaktowe co oglądałem miały juz tylko tablety do obsługi wszystkiego. Takie rzeczy to nie dla mnie.... No kto co lubi.
Na jezdzie testowej jeździłem N Linem i smartem. N line bardzo sie podobał z wyglądu ale komfort jazdy to nie dla mnie, zawieszenie sztywne + koła o profilu 40 robią swoje.
Ogólnie bardzo fajne autko, jak dla mnie ok.
Zastanawia mnie tylko dlaczego Hyundai w wersji smart dał łopatki do zmiany biegów w automacie a w N Line już nie. Dziwne....
Jestem staroświecki właśnie odebrałem nową Elantrę , jakby i30 miał silnik z Elantry brałbym i30. To byłby dopiero bezproblemowy samochód.
@@piotrzoledowski2543 właśnie, miałem Elantrę umówić, dzięki! :)
Żadnego postępu jeśli chodzi o spalanie, które jest na poziomie aut sprzed 20 lat. Dla mnie punktem odniesienia jest mój Golf 7 1.4 tsi który w trasie potrafi zejść do rekordowego 4.1 l/100 km a w mieście średnio 6.7-7.5 w zależności jakie korki i jak światła się ułóża. Autostrada to 6.8 przy 140 kmh. A jest to auto któremu mija za miesiąc 10 lat.
Ps: dodam że zamiast katalogowych 125 KM/200 Nm pomiar na hamowni pokazał odpowiednio 140/240, które zostały zmienione na 170/270 bez żadnego negatywnego wpływu na spalanie, za to osiągi znacząco się poprawiły.
TSI i Golf jest,czy to sie komus podoba lub nie,wykladnia w tej klasie samochodow.
Ten silnik też ma takie spalanie, a jak chcesz postęp, to kupujesz hybrydę, lecz w i30 jej nie ma.
@@mieczysawmietki4053
Sorry, ale z tego co Kamil powiedział to spalanie tego Hyundaia nie jest takie same. Jest dużo wyższe niż w 1.4 tsi. Ogólnie rzecz biorąc, to ten i30 to dla mnie typowy dziadkowóz. Mając takie auto wstydził bym się do niego wsiadać, dlatego nigdy bym tego nie kupił nawet w jakiejś mega promocji.
Dziwna teoria co do wstydu. Naprawdę myślisz że jesteś odbierany jako ktoś lepszy wsiadając do golfa 7?. Po za tym taki I30 N-line wygląda mniej dziadkowo od 85 % golfów, nie licząc jakiś wersji GTi czy R.
@@marcin.klepkaMoże warto jednak przestać oceniać ludzi przez pryzmat aut jakimi jeżdżą, wtedy świat staje się piękniejszy i powody do wstydu znikają. Wstyd to kraść, a nie jeździć jakimś konkretnym autem xd
Ale ładne te felgi
Też mi się podobają 🙂
Gdzieś ostatnio trafiłem na stronie KIA lu Hyundai, że gwarancja na skrzynię DCT to 24 miesiące lub 20 000 km. Prawda to ?
Poszukaj na forum Hyundaia. Tam dużo o tym piszą, dużo o tym że szybko pada.
👍👍👍
Jeżdżę Elantrą z tego roku i kupiłem ją właśnie dlatego, że konstrukcyjnie jest jak auto sprzed 6 lat a jednocześnie na tyle świeże, że nie razi na ulicy i tak Hyundai wcina się strasznie w jazdę
Nie wiem czemu, może to jakiś sentyment, ale bardzo lubię Elantrę :)
Do bólu "zwyczajny" i poprawny samochód w dobrej cenie. A leciwa już konstrukcja i ta jego zwyczajność może być właśnie dla niektórych wielką zaletą.
Nie wiem jak jest przy nadwoziu kombi czy zawieszenie jest tylko utwardzone ,bo w nadwoziu Fastback jest utwardzone i jeszcze obniżone o 15mm.
Czy mogę zapytać skąd taka informacja pochodzi? Mnie w salonie powiedzieli, że hatchback ma to samo zawieszenie, a jedyna różnica to felgi i opony niskoprofilowe, sportowe. Z tego co widziałem, to N-line ma nizej poprowadzimy przedni zderzak i nieco obniżające progi plastikowe nakładki.
Witam, czy jest opcja by w kolejnych testach sprawdzać miernikiem głośność? Mam na myśli ten sam odcinek drogi z trzema opcjami prędkości: 90, 120, 140. Z czasem może to zaowocować rankingiem głośności poszczególnych aut. Pozdrawiam serdecznie
@@marcinharas966 nie mówię nie, ale.... nie mówię tak :)
Mam takiego z 2021roku (hatchback) i średnie spalanie z przebiegu 8 tyś mam 5,9 L / 100km i muszę dodać, że jeżdżę przepisowo, przy 120 km/h spala ok 5,5 L, więc nie najgorzej i mam 160 KM, moment taki sam.
7:34 ..... Piano black .... PO CO ?
Już kiedyś o tym wspominałem.
Otóż Piano black jest nie po to żeby było ładnie, a po to żeby OBNIŻYĆ koszty.
Piano black bowiem, to nic innego jak LAKIEROWANY plastik.
Ktoś pomyśli ... no to przecież ... sama czynność lakierowania spowoduje raczej wzrost kosztów.
Otóż NIE ..... po prostu lakieruje się z dwóch powodów:
-- Powód pierwszy ---> zakrywa się w ten sposób najgorszej możliwej jakości plastik ... czyli .... nie widać, że jest to dziadostwo, a że jest to najgorszej jakości plastik, to JEST TAŃSZY (bywa ze znacznie) niż lepszej jakości tworzywo.
-- Powód drugi --> Gdyby miało to wyglądać tak samo jak lakierowany plastik, ale musiało by być wykonane z nie lakierowanego plastiku, to plastik taki MUSI być znacznie lepszej jakości i jednolitego koloru, a to wcale nie jest takie oczywiste ... a po drugie .... żeby uzyskać formę wtryskową wypolerowana w taki sposób żeby idealnie "błyszczała" to trzeba naprawdę sporo się narobić, ale CO ZNACZNIE WAŻNIEJSZE .... utrzymanie takie formy w dobrej (nomen-omen) formie, czyli żeby produkowała wytłoczki nienagannej (błyszczącej) jakości jest bardzo trudne, czyli trzeba ZNACZNIE CZĘŚCIEJ wymieniać formę żeby jakość była stała, a to oznacza naprawdę spore koszty.
Dlatego z uporem godnym osła producenci NADAL używają Piano black, bo według nich, to nic że nie modne, że się rysuje, że "wiejsko" błyszczy, ale za to JEST TANIO, więc .... niestety ... nadal będziemy obserwować to "zjawisko" to tu, to tam.
Natomiast co do prezentowanego samochodu, to:
-- BARDZO podoba mi się to, że wszytko jest w miarę "po staremu" czyli fizyczne przyciski, "analogowe" zegary itp, itd.
-- BARDZO nie podobają mi się te wszystkie piszczałki i brzęczyki pokrzykujące na kierowcę .... gdyby jeszcze można było wyłączyć to w cholerę i żeby było WYŁĄCZONE tak długo dopóki nie zdecydujemy inaczej, ale nie .... koniecznie trzeba się z tym pałować za każdym razem.
-- Bryła auta ? ... jak dla mnie ... dyskusyjna, bo karpiowaty "japoński" ryj z przodu to coś co mnie odstręcza, za to klasyczny tył, to .... pasuje do charakterystyki tego samochodu i mnie się podoba.
-- Kombi, a miejsca z tyło dla pasażera mniej (i to wyraźnie) niż np. w moim malutkim VW T-Cross-ie
Reasumując .... Kombi bym nie kupił, bo po prostu kombi nie jest dla mnie, ale .... nie kombi ... chyba też bym nie kupił, bo nie jestem w stanie znieść tych KRETYŃSKICH piszczałek które trzeba wyłączać, za każdym razem kiedy ich nie chcemy i dotyczy to KAŻDEGO samochodu w ogóle.
Pare pytan bym mial....
1.czy to prawda,ze bezprzewodowe laczenie z telefonem tylko w wersji bez nawigacji ?
2.czy to prawda,ze w wersji z manualem sprzeglo jest elektrycznie wspomagane i wymaga przyzwyczajenia ?
3.brak usb-c ?
4.awaryjnosc zawieszenia ?
5.w wersji produkcyjnej 2025 ma byc jeden przycisk do wylaczenia ,,piszczalki" i systemow wspomagajacych,ktore podobno i w tym modelu nie dzialaja dobrze ?
I na koniec,pomijajac sprawe silnika
Focus ST-line czy Hyundai N-line ?
Pozdrawiam.
mam i30 n-line z 2023 roku i mam bezprzewodowy android auto - jest dostępny ze starszym typem "tableta", a w nowszym/lepszym, bo o wyższej rozdzielczności (tym "panoramicznym") jest tylko po kablu...
@@XYZ-AK-2109masz fabryczna navigacje ?
Brakuje tylko diselka, które hyundai miał mega udane i niezawodne.
@@cezarykarp9834 giną diesle niestety :( gorzej, że kompakty kombi też...
Hyundai odrobił lekcje. Wszystkie mankamenty o których wspomniałeś we wcześniejszych filmach poprawili. Jest regulacja odcinka lędźwiowego, są USB i nawiewy na tył, są ładniejsze cyfrowe zegary. Zobaczymy co jednak popsuli po lifcie 😉
popsuli niestety silnik, niby ten sam moment co przed liftem, ale ludzie posiadający wersję 140KM często mówią o różnicy w spalaniu nawet o 1l/100km, sam posiadam 160KM z rocznika 2022 i o ile brakuje mi USB i nawiewów na tył to wolę zdecydowanie spalanie na poziomie 6,5l przy 140km/h a nie 7,5-8l....
@@seba0690Odbieram go w wersji N-Line 140KM ale 6MT w przyszłym tygodniu. Dam znać jak będzie wyglądało spalanie. Oglądałem zagraniczny film na YT i tam wzięli go na hamownie gdzie wyplul 146 KM i 273 Nm. Wspominali, że dynamika jest podobna do przedlifta. Najbardziej boje się tych krzyczących asystentów. Pozdrawiam
@@rafalemir5246 ja mam tylko krzyczącego (i wyrywającego kierownicę z rąk) asystenta utrzymywania pasa ruchu, którego od razu wyłączam, nie wiem czy od tego roku nie jest obowiązkowy ten odnośnie ograniczeń prędkości , wtedy też będziesz go musiał wyłączać po każdym uruchomieniu, zwróć szczególną uwagę na spalanie, przez normy emisji silnik nagle zaczął palić dużo więcej...
Z tym że 1.5 na hamowni wypluwa 177 km i 270 Nm @@rafalemir5246
@@seba0690 Jeździłem wersją testową, ani razu asystent nie wyrwał mi kierownicy, wystarczy normalnie trzymać kierownicę, to ona sama nie skręci.
Akurat ten silnik ma dobra kulturę pracy, ciagnie od niskich obrotow. Ciekawe czy te silniki ( 140 i 96km) okrojone z koni da sie bez problemu przywrocic do mocniejszych wersji skoro podobno sa to te same silniki co przed liftem
Da się przywrócić bez problemu.
Napiszesz coś więcej na ten temat?
@@kamilbisaga9303 Tyle co wiem to jest wszystko to samo co wersja 160 koni tylko inny program wgrany w serwisie Hyundai nawet powiedzieli że można potem to zmienić ale po gwarancji.
Silnik zdławiony pod normę 2025.... Szkoda, ale zawsze po skończeniu gwarancji na układ napędowy, można zrobić fabrykę po starszej normie😊autko super, ale faktycznie rozczarowuje ilość miejsca z tyłu... Mi pasuje Fastback, choć i tak za duży na moje potrzeby.
Minusy: mało miejsca z tyłu, oryginalne opony letnie Michelin głośne, skrzynia biegów w trybie eko pracuje po prostu źle przy spokojnym przyspieszaniu. Za szybko zmienia biegi i wręcz sprawia wrażenie hamowania zamiast przyspieszania ( w przenośni). Na szczęście jak pedal idzie w podłogę, to wszystko jest jak należy. Poza tym same plusy: wygląd, prowadzenie, spalanie, cena, jakość, niezawodność.
Michelin Pilot Sport jest rzeczywiście głośniejszy niż Primacy, które dają przy felgach 17 w pakiecie Tech. Natomiast jest to najlepsza sportowa opona na rynku aktualnie, więc jestem w stanie zaakceptować ten minusik w zamian dostając super przyczepność i responsywnosc. 🙂
Cześć
Wspominałeś że I30 to drugi co do wyników sprzedaży model Hyundai-a a pierwszy? Pytam bo ja lubię I20. A jak z tym rankingiem marek co do upierdliwych systemów? Zgaduję że na pierwszym miejscu...Toyota. Proponuję w testach zwracać na to wyraźnie uwagę która marka jest pod tym względem przyjazna a która nie🙂
Tucson :)
Staram się zwracać uwagę, jeśli coś jest za bardzo upierdliwe 🙂
Szkoda że podstawowy litrowy silnik został wykastrowany z mocy
Cześć, właśnie dzisiaj skorzystałem z twojej reklamy dywaników EVA i zamówiłem. Jestem ciekawy jakie będą w użytkowaniu?
@@andrzejkalinowski7889 daj znać :)
W użytkowaniu jak mata pod kuwetę dla kota.
@makikaze jeszcze z 15 postów na ten temat napisz, a potem zapytaj czemu uważam, że umiesz jedynie narzekać 🤣
@AutoMotoVlog Tylko uświadamiam, tak jak ty wrzucasz co chwilę jakieś filmy z autami. Ile jeszcze ich wrzucisz? 😆
@@makikaze zajebiste porównanie 👍😆
i30 czy mazda 3 ?
W sumie znam odpowiedz ale co tam 🤣
@@Fluffy_Owl352 znasz odpowiedź 😀
👌
A jak jest z odczuciem mocy??? Przed liftem 160 km, po 140km... nie wspominasz o tym nic w materiale, jest znacząca różnica?
Jeździłem wersja 160 i 140 i nie ma żadnej różnicy według mnie. Jest ten sam moment obrotowy.
@@MateuszS1993dzięki za opinię. Auto fajne w szczególności w wersji fastback n line więc będę się zastanawiał mimo tej mniejszej mocy... ale tak mi się wydaje że różnica będzie mała...
@@piotrzareba2818 kupiłem w Nline Fastback wybrałem wersję 140 km ze względu że w nowszej wersji bardziej podoba mi się środek i zegary.
@@MateuszS1993 tak, po tym ostatnim lifcie jakoś najbardziej trafia do mnie to auto ;)
@ W kolorze szarym bardzo ładnie się prezentuje, wiadomo kolor co kto lubi. Ogólnie skrzynia 7dct dla mnie też super. A jeśli chodzi o moc to zawsze po gwarancji można podnieść , bo nawet mi mówili o tym w salonie. Ale ja nie mam takiej potrzeby póki co.
A teraz tak szczerze, po co ktoś miałby kupować Hyundai i30 1.5 140KM w automacie, skoro w tej samej cenie może kupić Toyotę Corollę 1.8 140KM w hybrydzie? :)
@@ukaszrozewicz7488 tak szczerze, to może na przykład lubić prowadzić samochód ;)
Wedlug danych Hyundai calkiem dobrze stoi z CO2 dla calej floty swoich samochodow dlatego troche nie rozumiem ,ze nie poszli droga Forda i zrobili prawdziwej N ,w kombi i pelnym wyposazeniu.....troche szkoda😢
Bo zaglosowales za wejsciem do EU ?
Od czasu, gdy użytkuję i20N, generalnie polubiłem tą markę, choć akurat to auto nie jest specjalnie reprezentatywne🙂. A tak przy okazji - niedawno sprawdzilem silnik na hamowni. No i zarówno moc, jak i moment okazały się zauważalnie wyższe, niż w deklaracji producenta. Ciekawe, czemu był tak wstydliwy i się nie pochwalił?
@@DS-ip2dl ile wyszło? :)
219 i 305
@@DS-ip2dl sztos w takim maluchu :)
To samo jest z np. motorami 1.5 TSI. I można by pewnie przyjąć, że turbobenzyny mają po prostu zapasy mocy, ale przypominam sobie, że podobne sytuacje (moc/moment wyższe niż katalogowe) miały miejsce z silnikami wolnossącymi, choć różnice były mniejsze. Tak więc: 1. producenci z jakichś powodów wolą podawać tu osiągi niższe od faktycznych, 2. producenci inaczej dokonują pomiarów, 3. coś nie tak jest z hamowniami - choć to chyba najmniej prawdopodobne, bo te anomalie są powszechne i to jest czysta fizyka.
Następna marka, która weszła w tryb samo zaorania. Tylko czekać co dalej wymyślą 😂😂😂.
Ciasnota. Szkoda. W Civic Tourer jednak więcej miejsca. Spalanie w Civic 1.8 L to srednio 7.4L a na LPG 8.6L więc zadnej hybrydy nowej nie chce
Tylko mówimy o nowym samochodzie. A Civica kombi w ogóle nie ma :/
@AutoMotoVlog tak sobie ylko myślę tylko co bym zyskał kupując takiego nowego Hundaia zamiast Civica. Więcej elektroniki i wspomagaczy jazdy -OK. Nowa blacha nowe wnętrze, zapach nowosci- OK, być może jest ciszej przy prędkościach autostradowych -OK. Ale to trochę za mało ...
eeeee mam 183 cm i siadam za sobą mając bardzo dużo miejsca na nogi
@@marcinaaa8366 może jakoś inaczej siedzimy 🙂
Idiotyzm z tym cięciem mocy... Z każdego silnika zabrali 20 koni. Ponadto Hyundai w katalogu zawsze ma sprinty do setki wydłużone o 1.5 a nawet 2 sekundy. W katalogu "stary" 1.5 DPI 110KM 12.3 sec, na YT filmy jak robią sprinty po 10.3 sec... Ja mam właśnie taki silnik, polecam. Dynamika ok, spalanie 120 km/h 5-6 litrów, 140 km/h 6-7 litrów. Jak ktoś szuka dobrego wolnossaka to roczniki 20-22 super. A ten nowy... Wyobrażam sobie, że każdy pojedzie do magika i te 20 koni odblokuje. Najśmieszniejsze, że Hyundai i Kia tną moce, a chińczycy z ich silnikami pod maską nawet dodają i taki 1.5 Turbo ma 170....
Autko mizerota warte może 80 tys.zł wciskają ludziom za 130 i niby jest git bo inni jeszcze mniejsze pudełczka na kółkach typu yaris wołać potrafią bezczelnie jakieś chore pieniądze -draństwo zapanowało i sie panoszy jednym zdaniem to ujmując.
Z wyglądu nie podoba mi się. To też nie mój segment wykonania i poziom wykończenia. Ale przynajmniej wyceniony rozsądnie. Od tego odjąć upusty i auto idealne do roboty. Komentarz dla zasięgu. :)
@@andrzejandrzej7676 dzięki :)
Poziom wykończenia typowy dla tej klasy.
Auto całkiem spoko na miasto i na trasy, po prostu kompromis. Ale ta cena to przesada . Można kupić auto sprzed 8 lat za połowę ceny. A resztę kasy spożytkować na coś innego.
@@zdzichokapusta5484 tylko takie zdanie można napisać do KAŻDEGO nowego samochodu :)
@@AutoMotoVlogjestem zdania, że jak masz pieniądze by kupić nowy samochód, to kup nowy. Satysfakcja gwarantowana i kilka lat spokoju 👍
Mozesz tez rowerem jezdzic .Bedzie jeszcze taniej .Nawet siodelko bedzie niewypierdziane.
Kurcze.... nie brałem tego auta pod uwagę, zapomniałem zupełnie o wersji kombi, choć budżet na kilkulatka by był... Kamilu weź się cofnij w czasie o te 7-8 lat i tam mi mów o prowadzeniu co? 😂
@@tomaszagowski3256 tak samo było 😁
Wszystko by bylo ok, gdybu koncern nie zwariowal w schlebianiu kretynskiej UE? z obnizaniem mocy silnikow. 1.5 ze 160 na 140KM, normy emisji wyzsze, spalanie wyzsze, osiagi gorsze. O co do cholery chodzi???
7/100, to na zapiętym tempomacie na 120kmh pali mój Accord TypeS 2,4 19OKM z 2006r.😊
Ogólnie w specyfikacji Nline bardzo ok. auto. Podziękujmy WLTP i UE za te 140KM. Ale z drugiej strony doceńmy niektórych producentów, że oferują jeszcze benzyniaki i ropniaki.
moje i30 przy 120 pali 6, a na autostradzie 140-145 na tempomacie to ciut ponad 7
@XYZ-qq4ef
To ciesz się i doceniaj benzyniaka.😁
Scala to chyba lepszy wybór .
Chyba nie.
Ale tylko z 1.5 tsi
Jesli lubisz sie uzerac z serwisem i być zbywanym za kazdym razem- jak najbardziej .
Porównywałem te auta. Hyundai ma lepszą gwarancję, Skoda tylko 2 lata chyba, Hyundai 5. W wersji hatchback, Skoda ma większy bagażnik. Auta bardzo poprawne i porównywalne.