Deadpool & Wolverine, czyli roast na pogrzebie | RECENZJA
ฝัง
- เผยแพร่เมื่อ 5 ก.พ. 2025
- Hugh Jackman wreszcie ma okazję założyć kultowy kostium, a Deadpool ze zwiastunów przekonuje nas, że oto nadszedł zbawca MCU. Co z tego wyszło?
#Deadpool #Wolverine #Marvel
__
mail: kontakt@sfilmowani.tv
www: sfilmowani.tv
PATRONITE: bit.ly/3BUavOO
FACEBOOK: bit.ly/3P6t0CN
GRUPA: bit.ly/3OXS0Mw
INSTAGRAM: bit.ly/3oWDbiP
TWITTER: bit.ly/3QsnR91
__
Sprzęt z którego korzystamy:
▶ Aparat Lumix GH6 - bit.ly/3bAzZpT
▶ Obiektyw Sigma 18-35mm - bit.ly/3Q6XqGq
▶ GoPro Hero 10 Black - bit.ly/3T4qI9G
▶ Mikrofon RODE Videomic Rycote: bit.ly/3gwLFHN
▶ Mysz Logitech MX Master 3 - bit.ly/MXMaster_SF
▶ Klawiatura Logitech MX Keys - bit.ly/MXKeys_SF
Poszedłem na film typu funservice z suchym humorem, dostałem funservice z suchym humorem. Morda mi się cieszyła prawie cały seans.
+1 dla mnie film wybitny nie był, ale dawno się tak nie bawiłem w kinie 😆
Chyba miałeś na myśli "fanservice"?
Mój brat był na deadpoolu z narzeczoną i są zachwyceni. Ja się wybiorę po wypłacie. Wiadomo że film ten nie będzie wybitny jak np. Biedne istoty albo Dream scenario. Filmy z deadpoolem mają być śmieszne i wypełnione akcją.
@@PiotrBagazja FANservice
@@thesnowskyale tu pasuje funservice 🤔🤔 czy zamierzona literówka czy nie, to fanservice i funservice
Nie każdy film musi mieć głębię. Deadpola (wszystkie części) ogląda się tylko dla żartów i dokładnie to film oferuje.
I dla miłości ;)
Później napiszę na pewno swoją szerszą recenzję, ale już teraz mogę krótko napisać, że jest to niezwykle prosta, ale satysfakcjonująca rozrywka, w której - oprócz akcji i żartów - jest kilka świetnych scen, gdy tempo zwalnia i pozwala pobyć bohaterom ze sobą i przerobić coś. Jest w tym potencjał do rewatchu. Choć wprowadzili koncept osoby specjalnej, która definiuje dane uniwersum, to szczerze? Zignorowałem to mambo-jambo i jakieś wplątywanie tego w ramy MCU (które i tak nigdy nie było zbyt spójne, umówmy się). Czuję to w kościach, że jest to jeden z tych przyjemnych filmów o dwóch chłopach, którzy muszą wspólnie coś przerobić, a przy okazji ocalić świat, czy coś. Nie wszystkie żarty trafiają, czasem wydaje się że jest ich za dużo, ale epickie momenty działają tak, jak powinny. Kutwa, podczas całego finału miałem ciary jak stąd do TVA
💛❤
Idąc do kina założyłem sobie, że dostanę świetną komedię, niesamowitych aktorów, mnóstwo Cameo i opowieść zupełnie pozbawioną sensu i logiki 😋I nie pomyliłem się, dostałem dokładnie to, czego oczekiwałem. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie oczekiwał czegoś więcej. Takie jest właśnie sedno filmów z Deadpoolem w roli głównej. Ale największe wrażenie zrobiło na mnie coś innego. Kikudziesięciosekundowy monolog Wolverina w samochodzie, w którym wali prosto z mostu Deadpoolowi, kim tak naprawdę jest. W tej niespełna minucie Hugh pokazał arcymistrzowską grę aktorską. Wiedziałem, że jest dobrym aktorem, ale to po prostu ścięło mnie z nóg. I chyba nie tylko mnie. Przez salę kinową przeszło w tym momencie takie ciche WOW. Dla tej tylko sceny każdy może dodać sobie do oceny filmu 1 lub nawet 2 oczka. Wielu podaje idealne przykłady wyborów castingowych na postać superbohatera. Jedni podają przykład Christophera Reeve'a. inni Roberta Downey Jr, jeszcze inni kogoś innego, ale z całym szacunkiem do poprzedników, dla mnie Hugh Jackman to najlepszy casting na postać superbohatera w historii. Współczuję wręcz innemu aktorowi, który kiedyś w przyszłości będzie grał postać Wolverine'a.
SPOJLER
...
...
...
...
...
...
...
Ilość Cameo w tym filmie jest ogromna. Kiedy pojawił się Chris byłem zaskoczony, ale przeczuwałem, że nie będzie Kapitanem tyko Pochodnią. Tak samo zaskoczyło mnie pojawienie się Henrego, ale kiedy pojawił się Wesley, no to już przysłowiowo szczęka mi opadła.😀
Kocham pewną scenę w samochodzie, szczególnie mam na myśli to co Wolverine miał do powiedzenia
1. Śmiałem się w głos i to co chwilę.
2. Nicość faktycznie była szara i ponura... Jak to nicość;)
3. Najlepszy występ to DOGPOOL!
4. Do tej pory prycham pod nosem, gdy przypomnę sobie zdziwienie brakiem regeneracji pewnego osobnika 😂
do 4) no tu to się śmiałam tak bardzo że aż potem mi głupio było że się dre na pół sali
Trochę to wygląda tak, że poszliście na film o Deadpoolu i dziwicie się, że to film o Deadpoolu. Chyba nikt idąc akurat na ten film nie oczekiwał wzorcowo poprowadzonej fabuły 😂
Wzorcowo nie, ale można to zrobić chociażby... przyzwoicie :P / Dawid
Przyznam, że zawsze uważałam się, za fankę Deadpoola ale patrząc po komentarzach i opiniach, chyba powinnam to wykreślić że swojego CV ponieważ absolutnie nie mogę się zgodzić z argumentem "nikt się nie spodziewał filmu z dobrą fabułą" no... Nie tak to działa? Idę na film, żeby obejrzeć film, a nie dwugodzinny klip złożony z klejonych na ślinę scen i piosenek. W tym momencie, mam wrażenie, że wszystkim, którym ten układ pasuje, powini być zachwyceni tworami rodzaju "365 dni". Owszem, podobało mi się kilka fragmentów w DPi idea pokazania cameo ale to nie wystarczy, żeby się nazywać filmem. Skoro Marvel nie wiedział jak to logicznie ułożyć, niech nie wpycha na siłę interkosmicznego łubudubu i zmniejszy stawkę. Odkąd całe MCU poszło w te stronę przestałam po prostu je śledzić i ta część Deadpoola miała być moją próbą powrotu do tej ukochanej franczyzy ale... Nawał żartów i scenek fanservisowych? Spoko, ale zróbcie to ze smakiem. I tak, zaraz ktoś powie, że poprzednie części też takie były. Ano nie były, miały lepszy moim zdaniem flow i po prostu elementy do siebie bardziej pasowały, było większe zróżnicowanie. Pokładałam nadzieję, że mcu spróbuje tym filmem naprostować kilka rzeczy, wyjaśnić a tu nastąpiło jeszcze większe pogmatwanie a
[spoiler?]
villain, który zapowiadał się tak dobrze został pokonany tak o? Sorrows, prayers.
Dzięki ci że jesteś!!!
Pierwszy film widziałam dwa razy i fabuła byla super prowadzona. Drugi film ok. Ten trzeci w ogóle mi sie nie podobal. Deadpool z depresją ktory nie umje dogadac sie z ukochaną jest dennym pomyslem, totslnym odejsciem od pierwowzoru. Do tego zbyt udziwniony i wg mnie zayrty nie były dobre. poprzednie deadpoole w 100procentach mnie rozśmieszały, teraz prawie nic. Może dorosłam albo coś 😂
@@aniasaran2592 niestety, tak to dziala. Wystarczy pokazac ludziom znajome postaci z przeszlosci jak w przypadku ostatniego aktorskiego Spidermana i myslenie sie wylacza. Slaby film urasta do rangi klasyka.
Bawiłem się cudownie. Humor perfekcyjny, duet Reynolds & Jackman wymiata, Dogpool cudowny z niego słodziak i mam nadzieję, że pojawi się jeszcze w tej serii. Moje ulubione sceny to zdecydowanie wstęp, potyczka w Hondzie i rozróba z "Like a Prayrer" Madonny w tle, choć szczerze mówiąc perełek tu cała masa. Oczywiście fabuła się nie klei ani w calu, film z tego mierny, antagoniści- mech, ale kurde, taki filmowy śmietnik to ja rozumiem. 6/10 z serduszkiem, będę wracał.
Czekam na pojawienie się tego filmu na streamingach, bo po prostu muszę obejrzeć jeszcze raz samo intro 😅 Mistrzostwo
Rozważam pójście do kina tylko po to by zobaczyć to jeszcze raz 😂😂
Na TH-cam przecia jest 😉
Od dzisiaj jest
Spoiler
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Henry Cavill ❤
Aaaaaaaaaaaa! Zaintrygowalo mnie to!❤
Szczerze to poszłam na ten film tylko dla mojego chłopaka, który jest ogromnym fanem serii (plus chciałam zobaczyć Matthew Macfaydena) - bo ja osobiście mam przywiązanie do tych franczyz żadne, X Menów ostatnio oglądałam milion lat temu, drugiego Deadpoola całego przespałam. No ale dobra - siadłam w tym IMAX 3D. Oczekiwań brak. Hajpu brak. A bawiłam się przewspaniale. Sensu to nie ma żadnego, nawet na ślinę się nie trzyma. Żarciochy jak z polskiego kabaretu. No ale kurde, jaki ten film ma fun. Jak on się śmieje z samego siebie. Jak Reynolds ze skóry wychodzi. Jaki Jackman jest piękny, tall, dark and moody. Co za fanservice. Co za wyczucie oczekiwań odbiorców. No cudo. Żadnych odniesień nie złapałam poza tymi do prywatnego życia aktorów (pozdrawiamy Blake Lively), ale co z tego; piesek był cudowny, pan Nicepool również, Honda Odyssey i N'Sync dowieźli. Dawno, dawno nie miałam takiej cudownej, pustej rozrywki w kinie. Mega, poszłabym drugi raz.
Po seaansie miałem troche odczucia jak po stand-upie kogoś, kto za każdym razem mówi, że ma nowy program, ale co roku żartuje z tych samych rzeczy, tylko w nieco inny sposób. O ile po dwóch poprzednich byłem ciekawy co będzie w 3, tak teraz specjelnie mnie nie zmartwi jak na tej części zakończą.
Myślę, że wiem jak przebiegał proces pisania scenariusza.
Zebrało się kilku scenarzystów i zaczęli gadać: "Musimy mieć jakiś początek, środek, kilka scen akcji i finał", "No no, i tutaj mam 4 wiadra żartów i odniesień, które musimy tam upchać" , "Nie zapomnijny od 6 workach z pierdyliardami cameo", "No przecież, że tak", "I jak to układamy?", "A jak puzzle, zacznijmy od wysypania wszystkiego co mamy na stół!", " O, gotowe 😮"
Film mi się bardzo podobał, moim zdaniem do powtórzenia, żeby wyłapać to co mogło mnie minąć. Zgodzę się, że tempo żartów nie pozwalało na chwilę wytchnienia i przeprocesowanie wszystkiego, ale właśnie dlatego myślę, że 2 seans wjedzie jak złoto. 😊
Myślę, że jednak się mylisz :) Myślę, że raczej zebrało się kilku ludzi z Reynoldsem na czele, którzy kochają ten projekt, zdają się rozumieć czego chcą fani i postanowili dać nam właśnie to. Reynolds z tego co słyszałam musiał walczyć o wiele aspektów.
Jeśli chodzi o efekty specjalne, to akurat użycie mocy Cassandry Novy wyglądało bardzo fajnie. W ogóle Emma Corrin mega fajnie ją zagrała, doceniam to, jak bawiła się tą postacią. Myślałam, że wyjdzie totalnie bez płciowo, a tu miłe zaskoczenie.
Generalnie fabuła pretekstowa, ale bawiłam się dobrze, więc nie będę za bardzo psioczyć. Fajny letniaczek i tyle, po Reynoldsie nie spodziewam się wiele :)
No i napisy końcowe wywołały wzruszki, nie powiem.
Dokładnie! Obawiałam się, że postać Cassandry będzie nudna, a w praktyce jej postać obok Wolverine'a były dla mnie najciekawsze i żałuję, że nie było nam dane bardziej się w nią zagłębić...a co do CGI, to ja mam wrażenie, że 80% budżetu poszło właśnie na jej moce (które były chef's kiss).
bawiłem się świetnie, humor=przygoda=czysta zabawa a o to chodzi !
9/10 mogę dać
ps. dawno nie było takiego filmu !!
Zacząłem Was oglądać przy recenzji Logana (7 lat temu!!!). Dzisiaj oglądam jak omawiacie jego powrót. Niczym mnie świat nie zaskoczy. Oby kolejne 7 lat! :)
15:13 dokładnie! cgi w tej scenie było tak beznadziejne, że przez pierwsze sekundy myślałem, że zrobili to specjalnie, żeby deadpool mógł zarzartować z tego jak chujowo wygląda cgi w dzisiejszych filmach mcu. Ale nie, oni tą scene zrobili tak po prostu XDDD
Trzy słowa, jeden wyjątkowy film, dwoje głównych bohaterów, stanowiących synonim przesyconej nietuzinkowością akcji w kinie superbohaterów - nietuzinkowości zakrapianej w stylu - odwołując się do Waszego nawiązania do Foxa - przewrotnoścj losów a'la ,,zgonu na pogrzebie". Deadpool and Wolverine to projekt Reynoldsa - z tego tytułu to aż kipi, że ten kociołek Marvela prawie wybuchł, tym, jak bardzo Ryan był zaangażowany w powstanie, wyreżyserowanie i zmontowanie tegoż to filmu w taki sposób w jaki widzieliśmy na ekranie. Potężny kontrast dla dynamiki samej fabuły stanowiły niekiedy te zalatujące czymś poważnym sceny, choć z racji tego jak finalnie w wypadał ten film i z jakim humorem i stylem narracji się zmagał, o czymś ,,na serio serio" w emocjach i powadze historii można było tu zapomnieć. W każdym razie"D&W" oceniam na topkę topek w kinematograficznych treściach superbohaterskich - serio, dostałem więcej niż chciałem. To taki cholernie dobry, idealny!, rollercoaster wszystkiego co popadnie, nad którym chyba nikt nie miał kontroli! No i wyszło pięknie!
SPOILER? Być może
Dlaczego Thor płakał?!
przecież wyraźnie widać w tej scenie, że Thor pochylał się nad Deadpoolem z rozerwaną maską, a Paradox każe zatrzymać te ujęcia mówiąc, że są z odległej przyszłości.
@@seba-nw3qz widać wyraźnie, że to Deadpool w swojej rozerwanej masce więc nie dorabiaj jakiś swoich teorii - to dlatego Paradox kazał zatrzymać te ujęcia. A czy to było jakieś przerobione zdjęcie np. twojej starej albo jakiejś Grażyny to mnie to lata. no ale do kogo ja to pisze - do sebixa, to i tak nie pojmie.
@@seba-nw3qzżadne tam przerobione ujęcie, ta scena będzie miała najpewniej jakieś znaczenie w przyszłości, większe lub mniejsze. Zapewne dowiemy się w "secret wars"
To CHYBA nie byl Thor... ja miałam wrażenie, że to aktor z tego spektaklu, który grali w "Thor: Ragnarok", jak Loki udawał Odyna 😅
@@asandraa92 to był Matt Damon
Od premiery filmu minęło sporo czasu, nie poszłam do kina bo jakoś tak mi nieswojo siedzieć na pełnej sali kinowej oglądając film o Rosomaku (Miałam przyjemność oglądać Wolverine’a i Logana na dosłownie pustych salach kinowych) więc skoro dopadło mnie choróbsko stwierdziliśmy z moją babą że co tam, lecimy z tym.
I o mój słodki boże.
Ten film dał mi wszystko czym dla mnie jest Deadpool, śmiać się nie potrafiłam ale rżałam jak silnik opla astry.
I jak zawsze pobeczałam jak dziecko kiedy zobaczyłam Logana w swojej masce.
X-Meni zawsze byli u mnie wyżej niż Avengersi, kocham obrzydliwy film o Genezie Wolverine’a, oglądając na napisach końcowych urywki z Pierwszej Klasy ledwo rozpoznawałam co tam pokazują bo miałam tak szklane oczy.
Ten film to dla mnie cholernie brzydka laurka mojego ukochanego dziecka i z dumą będzie wisiała na samym środku mojej duchowej lodówki, dziękuję❤
Kwiczałam przez cały seans że śmiechu, chociaż napisy nie dowiozły części żartów. Pieeeeekny komentarz do tego, co się działo i dzieje w Marvelu (ach ten Kang). Cudowne!
Byłem wczoraj i dla mnie ta część jest lepsza od 1 i 2... Dawno się tak nie uśmiałem na żadnym filmie. Deadpool to właśnie taki typ kina. Głupi z masą sprośnego humoru. W tych filmach i ogólnie komiksach fabuła nie pełni głównej roli. To ma być czysta rozrywka. Jak dla mnie mocne 9/10
Liczyłem na coś więcej, 1 i 2 cześć dawały trochę więcej niż tylko żarciochy z genitaliów i klapsów. Oglądając ten film miałem wrażenie jakbym oglądał parodie filmu o superbohaterach w stylu straszny film. Ryan Reynolds od połowy przypominał mi Milowicza któremu reżyser powiedział bądź Milowiczowy w tej scenie tylko tu jest Reynoldsowy. Mysle że gdybym poszedł z nastawianiem że idę oglądać parodie a nie film bawiłbym się dużo lepiej, zapewne obejrzany w domu ponownie będzie dużo lepszy
Let's fucking go!
Deadpool jest śmiertelnie niepoważny.
Nie obrażam się
Let’s Fucking Go 🔥❤️💛🔥 part II
Byłem, zobaczyłem i... bawiłem się jeszcze lepiej niż w poprzednią sobotę 🥰🥰🥰💛❤️ nie wiem czy to jest najlepszy film Marvela, ale wiem, że to jest film którego ja najbardziej potrzebowałem 😁😁😁🥰🥰🥰 Ryan i Hugh jako głowni bohaterowie robią najlepszą robotę jaką mogli wykombinować. Chemia aż bije z ekranu. Poszanowanie materiałów źródłowych to dla mnie topka. I te napisy końcowe i streszczenie ponad dwudziestu lat w kilku chwilach... Byłem z nimi od samego początku, aż się łezka w oku kręci 🥹 dla mnie ten film od pierwszej sekundy aż po ostatnią to mistrzostwo świata. I koniec kropka 🥰😁😉
Spoiler. Teraz to się cieszę że nie powstał film z Tantumem jako Gambitem, jego cajun akcent był bardzo słaby, chłop jednak nie pasuje do tej roli.
xd
@@mleko23 a ty co, nejtiw spiker żeby oceniać jego akcent? XD
Akurat Amerykanie nie mieli zastrzeżeń.
@@danielmenefrego nu da, nejtiw
Bawiłam sie wyśmienicie. Były momenty, na których płakałam ze śmiechu, były lekkie wzruszki, tych dwóch to czyste komediowe złoto. Kupiłam to. Cameo wszystkie są miód malina
Co Wy tam sie tak spruwacie z tą fabułą.. film jest 10/10. Popłakałem się ze śmiechu. Super żarty, super sceny walki, świetnie dobrana muzyka, nawiązania do innych produkcji... Ja byłem w pełni zadowolony:)
Film 5-6/10
na Twoim zdaniu świat się nie kończy
Pierwsza scena dała mi dużo nadziei na dobrą zabawę. Co do fanservice’u i cameo najlepiej „siedli” alternatywny Wolverine, B. i fioletowy tarocista;) Gdyby Reynolds obciął swoje monologi o 30% na rzecz kilku dodatkowych scen „spinających” fabułę - nawet byłabym zadowolona…. Na drugie podejście do seansu w kategorii „letniak 2024” wybieram jednak Twisters
Twister to przewidywalne wydarzenia. A Deadpool to mega rozrywka.
jako fanka deadpoola nie miałam wygórowanych oczekiwań (i tak wiedziałam, że będzie dobry) dlatego według mnie film wypadł świetnie z wyjątkiem pewnej sceny z wolverinem, który jest w cgi oraz roli paradoxa, który był troszkę niedopracowany moim zdaniem jako postać. tempo akcji było idealne, częstotliwość żartów również mi nie przeszkadzała (udało mi się wyłapać chyba wszystkie), zakochałam się w deadpoolowym piesku i po raz kolejny w hugh jackmanie XD mogę się zgodzić, że wątek rodziny wade'a nie wybrzmiał wystarczająco, w przeciwieństwie do przeszłości i bólu, który nosił w sobie wolverine. imo największą robotę wykonał soundtrack, który był doskonale dopasowany do każdej sceny i chyba on najbardziej mnie rozwalał psychicznie, np. "Iris", "Like a Prayer" czy "Bye Bye Bye" (za takie muzyczne wstawki kocham serie deadpool, ikoniczne i przede wszystkim memiczne). podsumowując 9/10 jeśli jesteś fanem, a 6.5/10 jeśli wybrałeś się na film z przypadku 😽😽
Moje ulubione cameo to Sfilmowani omawiający ten film spoilerowo w ciągu kilku najbliższych dni :P
Powiem tak: Super, że Hugh wrócił, sam fakt, że można go było zobaczyć w calutkim, kultowym, żółtym kostumie sprawiło, że uśmiechałem się jak głupi. ALE jeśli miałbym powiedzieć jakiś minus, tym bardziej odnosząc się do wyboru Downey Jr. jako Dr. Doom'a to teraz wydarzenia z Logan oraz Avengers: Endgame gdzie ich postacie umierają tracą jakiekolwiek wg mnie znaczenie. Ale to bardziej minus odnoszący się do konceptu multiwersum. Ogólnie film bardzo mi się podobał, świetnie się bawiłem, świetny fanservice. Sama pierwsza scena według mnie będzie najbardziej ikoniczną sceną początkową w całym MCU moim zdaniem. Pomimo to jednak Deadpool 2 zawsze będzie jako najlepszy w moim serduszku. 8.5/10
@@ad1kher0gaming71 jeśli chodzi o Roberta który ma zagrać Dooma to myślę że to trafiony pomysł, w szczególności że sekret war ma opiera się na Peterze, którego idolem był Iron man, może wyjść z tego mega dobre widowisko
Też spodziewałem się czegoś innego po tym filmie. Ze może popchnie trochę serię filmów Marvela do przodu, niestety jest to kolejny film który w zasadzie może być filmem indywidualnym. Nic nie wnosi di serii
Bardzo mi się podobało. To nie film, to celebracja filmów Foxa i New Line Cinema. Fabuła nie istnieje, intelektualnie to jest pustka. Ale co się pośmiałem z całą salą to moje
Ja się wzruszyłam na sekwencji pożegnalnej "Fox" na napisach
Dopiero wczoraj byliśmy z mężem, po Waszej recenzji nie nastawiałam się na nic więcej niż kupa śmiechu i to dostałam. Mnie tam śmieszył, ale raczej tym, że nawiazywał do elementów popkultury z mojego dzieciństwa/młodości - gimby nie znajo 😂 były momenty gdy ja ryczałam ze śmiechu i byłam w mniejszości 😉 żadnym fanem superbohaterów nie byłam. Co mnie bardzo bardzo na plus zaskoczyło to dobór muzyki. Dziś zamówiłam soundtrack. Nawet mężu kazał sobie puścić Avril... 😉
Ja z wielkim bólem serce muszę przyznać że trochę się zawiodłam. 1 część jest nadal najlepsza. Doceniam pojawienie się pewnych postaci, za to ogromny plus ale wyszłam z niedosmakiem:)
chyba niedosytem
Ja mam odwrotnie. Kocham Deadpoola jako postać, ale pierwsze filmy mi w ogóle nie weszły i strasznie mnie rozczarowały. Na tym bawiłam się świetnie.
Szkoda, że nie ma nic na temat Polskiego dubbingu. W mojej opinii Sthur dał popis dubingowy godny ojcowskiego Osła z Shrecka. Zwłaszcza, że oryginalne żarty "amerykańskie" są dostosowane do Polaków. To jest element, który najbardziej podobał mi się w tym filmie ;)
Mnie też 😁🤟👍
Moim zdaniem najlepsza część Deadpoola i fajny powrót Hugh
Prawda😂
ja sie bawilam swietnie. Fabula prosta i dziurawa, ale mozg trzeba przestawic na to, ze film taki jest i bawic sie zartami i cameo.
Spojler.
.
.
.
.
.
.
Ja uwielbiam Crisa Evansa, calym sercem kupuje to, ze nie zrobili z niego kapitana. Scena po napisac super - jak wyobraze sobie ile musieli dubli zrobic, zeby on to wszystko wypowiedzial z taka powaga 😂 No i gambit dla mnie rowniez cudowny
Coś tak czułem że ten film będzie się bronił samym duetem Deadpoola i Wolverine'a i jak widać intuicja nie zawiodła
Jeśli wam się film niezbyt podobał, to znaczy, że nie przeżyliście filmu. Jak dla mnie dawno nie byłam na tak dobrym filmie. 10/10.
Ja wychodzac z kina pomyslalam tylko ze wolalabym ogladac go w normalnym czasie. Albowiem wybralam sie na premiere o polnocy i jakby tu powiedziec, w srednim wieku bedac oko mi sie szybciej zamyka niz onegdaj wiec walka pomiedzy utrzymaniem uwagi a smiechem byla bardzo nierowna. Niemniej jednak, jak kazdy Deadpool, film bardzo mi sie podobal i z checia obejrze jeszcze raz. W d**ie mam filmowe niedoskonalosci czy fabule (?!), po prostu taki miszmasz jaki nam zaproponowano bardzo mi odpowiada i z checia obejrze jeszcze traz, najchetniej na kanapie przed telewizorem.
Ja byłam o 11.20. ja i 3 inne osoby które chyba też mają wtedy dzieci w przedszkolu:D
@@jesientosuperporaroku byłam jeszcze lepsza byłam o 10 bo to jedyny seans 4dx w moim mieście XDD chociaż ja się na filmie zawiodłam, dobrze, że mnie chociaż wybujało dobrze 🥰
Ja do tej pory zastanawiam się dlaczego Thor płakał 🤔
Byłem w kinie. Obejrzałem i daję 10/10. Czysta rozrywka, której potrzebowałem. Kwestie typu "brzydkie wizualnie" - kompletnie nie dostrzegłem. Może czasem CGI było niedopracowane lub średnie. Fabuła może i sklejona na kolanie. No ale pod kątem dostarczenia rozrywki mistrzostwo. I siadł mi praktycznie każdy żart - ale ja mam zryte poczucie humoru i często bardzo prymitywne i chamskie.
Jestem takim gościem co poszedł na ten film błodząc w ciemnościach z ziomeczkiem nie więdząc czym wogóle jest deadpool czy Wolverine A wyszłem z sali kinowej Oświecony i powiem tyle nie mam pojęcia kim jest Peter ale KOCHAM CIĘ PETER JESTEŚ MOIM NOWYM IDOLEM!!!!!!!!!!!!!!!! ( serio kim do jasnej ciasnej jest peter???)
Obejrzyj poprzednie części, zrozumiesz 😂
Każdy ma swego Petera.
Ja osobiście ciesze że poszłam w ta niedziele na ten film. Nie dość że ja dobrze bawilam, to pięknie pozegnalam multikino na ursynowie. Ja to bylam z napisami i dostawalam takiej głupawki oraz łezki nostalgi bo widzialam postacie które wychowalqm się jako nastolatka 😂 ale scenka po napisach. Laurkowa pozegnanie. Bodoba mi się w tym filmie- że jest chemia między bohaterami oraz brak listyvz poprawność politycznej ( która trzeba na siłę od haczyć)😮
Szczerze mówiąc nie zrozumieliście istoty tego filmu. Wasze wszystkie zarzuty wywodzą się z koncepcji postaci. Deadpool od poczatku taki był nawet na kartach komiksu. Mówicie że widać srece włożone w ten film, ale jest ono przykryte toną suchych żarcików itp. ale właśnie ta tona suchych żarcików pokazuje jak wiele serca twórcy włożyli w tworzenie tego filmu. Ten film jest stworzony głównie dla fanów Deadpoola i spełnia tę funkcję w 1000%. Mam tylko jedno pytanie. Dlaczego Thor płakał?
Słowo klucz to "balans". Nie sztuka wrzucić masę rzeczy byle jak, bo taka jest postać w komiksach - komiksy też były lepsze i gorsze ;) / Dawid
@@sfilmowanitv już raz próbowano pokazać Deadpoola w inny sposób na ekranie filmowym, powiedzieć że to była porażka to mało. Z drugiej strony kto przede wszystkim pójdzie na film z Deadpoolem? Jego fani, tak więc po ostatnich porażkach stworzenie postaci która najbardziej spodoba się fanom a nie krytykom powinno być priorytetem Marvela i wtedy słowo "balans" przy postaci Deadpoola nie wchodzi w grę. Zapominacie też że głównym celem tego filmu jest dostarczenie rozrywki i tak samo jak notabene komiksy i tak wiem że są komiksy lepsze i gorsze. W przypadku Deadpoola za te gorsze uważane są te które zmieniają jego postać czyli robią coś co wy chcielibyście żeby zrobili w tym filmie.
Nie ma co tutaj porównywać tego filmu do jakiś oscarowych dzieł i mówić że "ooo nie dojeżdża fabularnie, sceny akcji są bez polotu itd itd". Jest to film jedyny w swoim rodzaju i myślę że 99% ludzi którzy idą go obejrzeć doskonale zdają sobie sprawę co to jest i ten film te oczekiwania spełnia. Ja osobiście siedziałem cały czas trwania z uśmiechem od ucha do ucha i nie pamiętam filmu na którym tak się śmiałem czy to z żenady czy po prostu śmieszności żartu.
Kto przy zdrowych zmysłach porównuje ten film do "jakichś oscarowych dzieł"? Fajnie, że film ci się spodobał, ale to nie znaczy, że wszyscy przestaną o nim rozmawiać pod kątem czysto filmowej roboty - od tego są recenzje ;) / Dawid
@@sfilmowanitv mój komentarz nie jest hejtem na wasz materiał. Nie chce być źle odebrany, po prostu myślę że nie ma co tego filmu wstawiać w jakieś kryteria że był taki czy owaki bo jest to czysty fanserwis i tak jak napisałem większość wie na co idzie i większość wyjdzie zadowolona bo ten film dostarcza to co fani chcieli. I owszem gdyby go oceniać to kuleje fabularnie, sceny akcji nie są jakieś niewiadomo jakie ale nie o to w tym filmie chodzi tak czystko po ludzku sprawia że po prostu micha się cieszy. Pozdro
Jasne, ale piszesz to pod... recenzją filmu :D Założeniem recenzji jest rozłożenie filmu na części, właśnie pod określone kryteria i rozmowa "o tym czy był taki czy owaki" - co się w nim udało, a co nie. Chyba po to odpalasz recenzję, żeby poznać jakieś inne spojrzenie na dany film, oraz żeby skonfrontować odczucia? To tak jakbyś przyszedł na koncert i narzekał, że za dużo śpiewają :D Nie ma nic złego w tym, że my widzimy wady filmu na którym ty bawiłeś się znakomicie, tego ci nikt nie zabierze :) / Dawid
@@sfilmowanitvzgadzam się z gabrielem. To porównanie z koncertem i śpiewaniem jest trafne ale do tej recenzji. Idziesz na koncert rockowy i oceniasz, że słabo operowo to wygląda. Jaki jest sens oceniania tego filmu takimi kryteriami jeśli jasne było, że ten film taki nie będzie. Aż chciałoby się powiedzieć "ale to Ty dzwonisz". Pozdrawiam :)
No nie, bo oceniamy film w swoim gatunku, porównując go głównie do innych podobnych produkcji i zawsze obieramy takie kryteria. Nikt nie idzie na Deadpoola oczekując wybitnego dzieła, ale w rozrywkę też przecież można robić lepiej i gorzej. Natomiast zgodnie z twoim tokiem rozumowania wszystko co ma dostarczać rozrywki nie podlega krytyce, lub nie jest warte wymiany opinii, a z tym się zgodzić nie moge ;) / Dawid
Pokochałam ten film!!! Cudowna diagnoza kryzysu męskości!!!
Jedyna adekwatna recenzja tego filmu jaka może istnieć to stwierdzenie, dobrze adaptuje styl oryginału i tyle. A jedyne zdanie jakie może być brane jako polecenie lub nie to, jeśli znasz postać i ci się podoba to film ci się spodoba, jeśli znasz ale nie lubisz to po prostu go nie oglądaj to nie dla ciebie, jeśli zaś nie znasz postaci to z dużym prawdopodobieństwiem nie zrozumiesz tego filmu mimo, że realnie nie jest zbyt skomplikowany, a po porstu możesz się od jego stylu odbić.
Idę w niedzielę, dzięki za brak spoilerów bo uwielbiam Was słuchać :D
Byłem, widziałem i... film wypadł spoko. 👍Takie 7/10. Nie jest może wybitny, ale bawiłem się całkiem nieźle. Choć tak mocno liczyłem, że ta dwójka naprawdę uratują te całe filmowe uniwersum Marvel'a, ale jak się okazuje nic z tego! A szkoda! 😟No ale zobaczymy, w jakim kierunku pójdzie to całe MCU, więc od tej pory będę podchodził do tych nadchodzących produkcji ostrożnie i optymistycznie. 🤔
No i jeszcze! Obejrzałem ten film w wersji 4DX. Jest OK. 👍Można faktycznie poczuć się, jakbyśmy brali udział w filmie. Ale raczej nie wybiorę się na tą wersję już drugi raz.
Zgadzam się z wami, że w wielu momentach wieje biedą wizualną, ale! Poszłam na czysta rozrywkę i musze przyznać, że obśmiałam się jak norka 🙂 bawiłam się lepiej niż na ostatnich (choć bardzo przeze mnie lubianych) umęczonych avengersach. No i tez nie oszukiwałam sama siebie, poszłam głównie zobaczyć Hugh Jackmana jako Wolverine'a ❤ no i dowiózł, przeca był cudowny 🤩
Deadpool to Deadpool. Nie mogę się doczekać!!! Uwielbiam. 🎉 Bezkrytycznie. Sam trailer już mnie cieszy. I ta muza. Mam nadzieję, że się nie zawiodę. Moje guilty pleasure. 🤤
Byłam w kinie i świetnie się bawilam 😁
Ja byłem dwa razy kinie😂😁❤
Po wielu recenzjach zwiastunach itd . Spodziewałem się że będzie to ciekawe kino pod względem żartów śmiechów i mocnej napie...nki . Po obejrzeniu filmu nie jestem zaskoczony . Hugh Jackman odkopany z grobu w prześmiewczy sposób. Ale nie można wymagać też od deadpoola powagi. To musi być śmiech to musi być zabawa . Walka , żarty . Moim zdaniem gdyby deadpool nie żartował przy każdej okazji to nie byłby sobą. Moim zdaniem super odwzorowali Po raz kolejny jego ciamajdowaty charakter . Z drugiej strony dostajemy zmęczonego życiem i skończonego jako bohater pijaka . Który Moim zdaniem przechodzi ogromną przemianę. To jak on walczy sam ze swoimi słabościami w tym filmie jest super zaprezentowane . Bardziej można się skupić na tym jak się zachowują obaj bohaterowie . Jakie mają charaktery. A walka głównych bohaterów też super. Miało być śmiesznie i było. Deadpool to deadpool ,, Zbawiciel Marvela " . Oczywiście trzeba pochwalić za żarty z foxa itd. Jakbym ja miał oceniać pod kątem wrażeń to 8/10 . Ale jakbym miał brać deadpoola na poważnie to taki popcornfreak . Do pośmiania się itd . Jakby każdy bohater był zaparty i twardo dążył do celu to te kino superbohaterskie byłoby nudne. A deadpool nadał temu wszystkiemu kontrast.
Jarałem się i idę 2 raz :D
Nie zgodzę sie z większością opinii w komentarzach... Uważam, że humor z Deadpool 1 i 2 mimo swojej specyfiki trzymał poziom. Była akcja, pod spodem była historia, a na wierzchu charakterystyczny dla Deadpoola humor. Podczas seansu tej części czułam się jakbym zamówiła film na Temu. Płaski, wymuszający wręcz określone reakcje (przez co przynajmniej u mnie i znajomych tych reakcji nie było...), całość w stylu TikTokowego shorta.
Jak dla mnie niestety tragedia. Pierwszy raz czekałam aż film się skończy.
Nie oglądałem zwaistunu i unikałem od ukazania się zapowiedzi filmu wszelkich spoilerów, czyli.. od kilku miesięcy blokowałem wszystkie informacje i hasztagi marvelowe żeby wiedzieć jak najmniej o tym filmie i żeby zrobić sobie jak najlepszą niespodziankę. Domyślałem się, a razcej układałem sobie w głowie jak mniej więcej może wyglądać fabuła wnioskując po nieuniknionych niestety kilku mignięciach chyba plakatów, zdjęć czy sekundach zwiastunów. Przez ostatnie dwa miesiące zrobiłem sobie powtórkę niemalże wszystkich filmów MCU i serialu Loki oraz starszych produkcji Foxa czyt X-Menów oraz takich filmów jak Fantastyczna Czwórka, Blade, Daredevil i Ghost Rider. Naprawdę czekalem na ten film! Ale.. Bawilem się espaniale chyba przez pierwsze półgodziny filmu później tendencja spadkowa. Liczyłem że zrobią to lepiej i że dostanę więcej cameo bo taki film mi sie marzył, moze chciaoem z byt wiele. Momentami też wręcz nudziły mnie już te same żarty. Pomimo tego było bardzo fajnie i czekam na rewatch. Hugh na zawsze w 💛! Ostatecznie 7/10 😅
Filmowa jednorazówka. Czlowiek obejrzy raz, zaśmieje się albo nie i mam wrażenie że 99% ludzi nigdy już do tego obrazu nie wróci. Bo nie ma po co.
Nie zgadzam się. Byłam już 4 razy i za każdym razem mi się podobał.
Mi się tak podobało, że chcę iść drugi raz na seans 😂
Zajebisty film, śmiałam się cały czas prawie i do tego jeszcze Channing Tatum - uwielbiam! ❤
Mini wolverine i tak jest najlepszy
Czy na twoim seansie były 8-10 latki
Byłam w kinie nie znając tego uniwersum (deadpoola widzialam chyba2 częśc kiedys i kompletnie jej nie pamietam, wolverina nigdy nie ogladalam, postaci gościnnych nie znam) i...bawilam sie super 😂 wiedizalam ze ide na komedie, na suche żarty i bedzie to film z jajem gdzie niekoniecznie muszę znać uniwersum. I było świetnie ❤
Oglądałem dopiero na Disney+ oj dla mnie to Mieszanka Marvelo Komedio Akcji 🙃 Było dużo i wszystko na K 🤭
Krew
Ku...a
Komedia
i Ku...a jeszcze trochę krwi 🙃
jak dla fanów Ok
Ale jeszcze czegoś tutaj zabrakło...
Dzięki za recenzję 👍
Ja idę w piątek. Bo dopiero wtedy będzie w moim mieście.
Będę oglądał z dubbingiem.
Dubbing daje radę szczególnie Sthur.
😁👍
Nie zgadzam sie ze ten film mial być jak poprzednie zbitkiem gagów, akcji i flaków. Podobala mi sie chemia pomiędzy Wadem i Vanessą. Ona trzymała mnie przy tych filmach. Tutaj z tego zrezygnowano, a Vanessa mogła być świetną Lady Death (miłością Deadpoola i powodem, dla którego Wade pragnie śmierci, ktorej nie moze dostać).
Spoilery:
Nie ma Domino, nie ma Cable'a, mamy Petera. Ale moi ulubieni to Elektra, Blade, X23 i wytlumaczenie dlaczego Dare Devil Bena Afleka już nie żyje.
Bardzo efektowne byly tez "palcówki" w wykonaniu Novy. Fuj, ochyda, super.
SPOJLEEEEER!
NAJLEPSZE CAMEO TO BYŁ BLADE I DOGPOOL. JA SIĘ ŚWIETNIE BAWIŁEM I UWAŻAM, ŻE TO JEDEN Z NAJLEPSZYCH FILMÓW MCU I NIKT MI TEGO NIE ZABIERZE 😜
Na chwile obecna najlepszy film roku
A ja miałem wrażenie że to jest przewitanie wszystkich bohaterów których miał Fox w Disney i MCU.
szczerze, jeden z gorszych filmów, 2 część deadpoola to jeden z moich ulubionych, 1 cześć też zajebista ale 3, porażka i na siłe
Kocham Deadpoola. Mam nadzieję, że trzecia część jest taka samo dobra jak druga ❤️
Moim zdaniem dwójka i ta trójka to najlepsze Części Deadpoola 😁😂🤣
@@HarryPotterFanMagiGwiezdnoWoje właśnie obejrzałam Trójkę i się zawiodłam. W porównaniu z dwójką słaba 🙄
Jest możliwość, że kiedyś powrócą oceny, gwiazdki, serduszka? ;d
Nie :)
Jak dla mnie ten film to najlepsze co wydarzyło się w MCU w ostatniej dekadzie. Jest lepszy od Deadpoola 1&2 razem wziętych, jest lepszy od przehajpowanych Avengersów do granic możliwości i jest lepszy od każdego filmu, który Marvel ostatnimi czasy popełnił. Nie chodzę na filmy Marvela, żeby obejrzeć dzieło sztuki, które krytycy pomyślnie skrytykują. Krytyków i wszelkich znawców należy mieć daleko w czterech literach. Chodzę na filmy Marvela właśnie dla takich perełek. A to jest film 8/10. Mnóstwo cieszącej oko przemocy, czarny humor, bluzgi i fanserwis na najwyższym poziomie. Dodać jeszcze do tego nawiązania do znanych dzieł popkultury, otwarte wyśmiewanie 20th century fox i disneya, niezbyt udanego i na siłę udającego dorosłego filmu Logan i w ogóle wszystkiego co się nawinie. Jak dla mnie Deadpool naprawdę jest Mesjaszem Marvela. Myślę, że Ci co tworzyli ten film potraktowali ten tekst z przymrużeniem oka ale naprawdę tak się stało. Ten film to nowy początek, który autentycznie przerwał moje znudzenie kolejnymi superbohaterskimi produkcjami. Jeszcze żeby potrafili to wykorzystać...
Byłam i się świetnie bawiłam... Polecam na super popołudnie ;)
Tytuł recenzji idealny do całości filmu 😂😂❤❤
[Spoiler] Trochę się przestraszyłem kiedy zobaczyłem Wesley. Taki jakie mały, wychudzony. Mam nadzieję, że to tylko kwestia wieku, a nie jakieś choroby. Szkoda, że nie było go więcej, bo w komiksach Deadpool i Blade pięknie się nie cierpią 😀 Zresztą gra Midnight Suns pięknie to ogrywa.
***spoiler***
Jako mega fanka postaci Gambita cieszę sie że film z Tatumem nie powstal 🤣🤣🤣 a jednocześnie jego sceny chyba najbardziej mnie bawily, ale mam mindfuck czy to bylo specjalnie tak źle odegrane łącznie z tragicznym akcentem czy jednak to by nas czekało w niepowstalym filmie? 😂😂😂 mam nadzieje, że ze powstanie kiedyś Gambit, ale bez Tatuma 🫣
Spoiler
W końcu zobaczyłem Gambita na którego musiałem czekać dobrych 10 lat w wykonaniu Chaninga Tatuma
Oglądałem wczoraj dwójkę i miałem podobne przemyślenia :-p To mogę spokojnie czekać na streaming
Byłem właśnie dziś na seansie i ode mnie 10/10. Jednak moją percepcję zakrzywia uwielbienie dla tych postaci i tego humoru, więc po prostu dostałem to co chciałem. Patrząc jednak stricte okiem krytyka filmowego, całkowicie rozumiem wasze argumenty, z częścią się nawet zgadzam i nie krzywdzą mnie w żaden sposób. :)
😊😊😊😊
małe pytanie czy a kanale pojawi się recenzja filmu BORDERLANDS ciekaw jestem czy film jest faktycznie tak zły
Jeszcze nie widzieliśmy. Jakby co - sugestie co do nadchodzących recenzji zbieramy pod odcinkami MiszMaszu na dany miesiąc. /A.
@@sfilmowanitv dziękuję za informacje
Ciekawa sytuacja. Recenzenci są: "meh, no tak średnio", a widownia zachwycona.
Nie pierwszy raz i nie ostatni ;) / Dawid
Nie pokazuje nic ciekawego, jak minionki, tylko żarty, powoli się rozkręca. Nudne że chciałem z kina wyjsc. Probuje opowiedzieć ciekawa historie ale to mu nie wychodzi
Box office pokazuje, że dostaniemy więcej tego, a nie Twisters.
Przykre.
Ale was dupa boli. Zajebisty film. I nie nie dostaniesz więcej tego, a jak już to się to odbije od ludzi bo Deadpool i Wolverine to fenomen. Budowany dluuuuugo
No właśnie na tym polega magia Deadpoola. Sama postać w komiksach rzuca żartami na lewo i prawo, fabuła też się nie spina, więc tak naprawdę dostaliśmy to co jest w komiksach. Pełen cringowych żartów i z dziurawą historią. Jedynie czego tej postaci brakuje to głosów w głowie, które będą ze sobą się spierać i komentować co robi Deadpool. I czy ten film jest Mesjaszem MCU? Wg mnie tak. Dobrze, że nie wprowadza praktycznie nic do serii, bo przypomnijmy, że w pierwszych fazach MCU wszystkie filmy były praktycznie SOLOWYMI filmami, a to co je łączyło to jakieś nawiązanie do jakiegoś wydarzenia, tekst rzucony przez jakąś postać czy też scena po napisach, która coś czasem wprowadzała. Dopiero „Avengers” połączyło całą pierwszą fazę razem. Kevin Feige może właśnie chciał powrócić trochę do podstaw całego uniwersum, a nie kontynuować jeden z kilkudziesięciu wątków, które zostały napoczęte i nie wiadomo w którą stronę to idzie. Aktualnie cała Saga Multiwersum to jeden wielki bałagan i wprowadzenie właśnie nowych postaci do całej tej wielkiej historii solowym, nic nie wnoszącym do świata filmem to akurat był strzał w dziesiątkę.
Film bez fabuły i sensu ale cuuuudownie sie bawilam ❤️ w szczególności że jestem marvelofilem
Spojler:
Ulubione cameo to oczywiście magic mike ❤️
00:40 😆
A jak według Was wypada Emma?
Dopiero po nagraniu zorientowaliśmy się, że nie powiedzieliśmy nic na temat złoli - mają niewiele czasu ekranowego, ale aktorsko wyciągają :) / Dawid
Dzień dobry PAŃSTWU
Zasnęłam w pierwszej połowie xD Budziłam się tylko na walki. Wulgarny humor który nużył. Zbyt dużo odniesień do Disney'a. Za dużo tu podlizywania się studiu. Główny antybohater był po prostu żałosny. Namnożenie się Deadpooli na koniec - Maaaatko, koszmar, gdy okazało się, że się odradzają. Fabuła i logika - zero. 2,5/5
Ojej, to co leciało podczas napisów - jako olbrzymią fankę X-Menów od dzieciństwa - bardzo chwyciło mnie za serducho.
W ogóle dla mnie nostalgicznie/fanservisowo świetnie się bawiłam, pogrzeb Foxowi sie należał. Ale z wieloma punktami Waszej recenzji nie mogę sie nie zgodzić.
SPOILER
.
.
.
.
.
No i wzruszyło mnie, że Channing Tatum mógł w końcu wcielić się w Gambita!
Ja jestem prosty czlowiek. Dla mnie bezwarunkowa dycha!
Funserwis to nie wszystko - ten film jest naprawdę super. Dwóch starych chłopów coś chce.
#SPOILER
Ulubionym cameo był jak dla mnie Blade, którego motyw muzyczny przy pierwszym pojawieniu się na ekranie był po prostu wymiatający z butów.
@@marekkrzyszczak4759 gambit był imo najlepszy
Ależ to ładne. Zwłaszcza po powtórce Logana.