Filmy z tej serii są świetne, bo pokazują na co zwrócić uwagę przy wybieraniu projektu, ale też jak ewentualnie zagospodarować daną przestrzeń w sposób ułatwiający życie 😊
wybieram ten mniejszy czyli 236 - z większymi sypialniami, ale faktycznie zmieniłabym przeznaczenie pomieszczenia technicznego na drugą toaletę (piec może przecież w niej być, pralka również), a w dużej sypialni dałabym jedno duże okno, zamiast 2 węższych i łóżko na pewno nie na tej ścianie z oknem, w tym drugim projekcie grzechem głównym jest wejście w strefie sypialnianej, jak dla mnie mało komfortowe np. taszczenie zakupów czy przyjmowanie gości, oczywiście można poprzestawiać ściany, okna i drzwi, ale chyba nie o to chodzi przy zakupie projektu
moje ulubione odcinki :) z doswiadczenia wiem ze prysznic kolo drzwi sie nie sprawdza, po 3 latach mamy spuchnieta rame drzwi do wymiany bo woda sie lała, a co do okien po bokach lozka to czesto sie je widzi w amerykanskich sypialniach :)
A czy nie byłoby dobrym rozwiązaniem, aby drzwi uchylne od walk-in przesunąć na ścianę, na której są drzwi? Brak zalewania ościeżnicy/drzwi, dodatkowo można wygospodarować jedną wspólną półkę dla prysznica i wanny na kosmetyki. Na plus też lepszy dostęp do mycia podłogi i ściany za wanną. Czy byłoby to sensowne rozwiązanie, czy są jakieś minusy, o których nie pomyślałam?
Projekt nr 1 podoba mi się bardziej. Też uważam, że dodatkowe WC jest tu obowiązkowe. Jesli chodzi o łazienkę to dobudowalabym ściankę działową i zrobiła prysznic walk in bez szyby tylko ze ścianą. Potem z drugiej strony można coś dostawić. Sama mam tak w domu i to jest super rozwiązanie, oszczędza miejsce i nie trzeba szorować szyby. Projekt nr 2 nie podoba mi się, że wejście jest do strefy prywatnej i żeby dojść do salonu trzeba iść korytarzem pomiędzy pokojami.
Też nie czuję w 1 projekcie łóżka między oknami. Chociaż nie planuję budowy to wybrałabym zmiksowanie obu projektów, żeby mieć zamkniętą kuchnię, większą strefę dzienną z mniejszą liczbą pokoi. Jak zwykle super odcinek :)
Jakbym budowała swój dom i miałabym wybrać między większą liczbą pokoi lub większymi pomieszczeniami to bym zrobiła szerokie drzwi otwierane na dwie strony (dwa skrzydła) między którymiś dwoma pokojami, aby mieć pole manewru - gdyby były otwarte to jest jedna większa przestrzeń ale w razie potrzeby można zamknąć i mam dwa oddzielne pomieszczenia. Myślę że byłoby to ok np w przypadku gabinetu i pokoju gościnnego albo salonu i jadalni czy pokojów dzieci. Tak sobie gdybam, bo domu budować nie planuję. Kolejny ciekawy film i kolejna fajna współpraca, oby tak dalej 🎉 pozdrawiam
Fajne projekty i rzeczowy komentarz. Taki jeden drobiazg językowy tylko: liczba okien, a nie ilość. Podobnie liczba osób, a nie ilość. To są obiekty policzalne. Ilość to może być wody w wannie ;-) Pozdrawiam
W salonie A393 próbowałabym ten narożnik wstawić w prawy górny róg salonu i telewizor na przeciwległej ścianie, może z jakąś zabudową z szafkami, żeby było gdzie trzymać sprzęty, kable, może jakiś serwis na większe okazje. Stół wtedy trafiłby w lewy dolny róg, i rozkłądany byłby fajnym pomysłem. Na co dzień mamy z 6 krzesłami dla tej 5-osobowej rodziny, a jak zjeżdża rodzina np. na wigilię to stół możńa wystawić na środek, rozłożyć żeby zmieściło się więcej krzeseł. Tam gdzie teraz jest wrysowana szafka na telewisor może by weszła jakaś wysoka witrynka na książki czy generalnie coś, co wciąż pozwoliłoby pomieścić stół i zachować do niego swobodne dojście, ale też dałoby dodatkowe miejsce do przechowywania. Tylko mi się może wydawać,a e w sumie nie wiem, czy to by się tam faktycznie swobodnie zmieściło, czy w praktyce w zderzeniu z realnymi wymiarami mebli i pomieszczenia juz zupełnie nie.
Ja bym wybrała mniej sypialni, ale większych. Te dziewięciometrowe pokoiki są za małe dla dzieci. W mniejszym domu lepiej jest też zaprojektowane wejście. W domu piętrowym kondygnacja jest naturalną barierą odgradzającą część prywatną od ogólnodostępnej, w domu parterowym też warto te strefy trochę oddzielić. Pokój dzienny i wc powinny być blisko wejścia, aby goście nie musieli się szwędać przy sypialniach.
Patrzę i słucham, ponieważ to jest moja dziedzina również. Zajmuje się budownictwem energooszczędnym. Zwracam głównie uwagę na architekturę która sprzyja oszczędzaniu energii. Idę w kierunku takiego układu konstrukcyjnego, gdzie klient ma w większości ściany działowe - zobaczy na żywo, to sobie urządzi. Ma taki wybór. Też do pewnych rzeczy podchodzę, jak już są - to pokochać ;) sławne zawołanie z jednego forum. Jak widzę komin, to tak chyba jak dla architekta wnętrz: goły leon z prl'u to jest być może ten sam poziom desgustu.
19:40 Ja byłabym jednak za pozostawieniem drzwi otwierających się tak, żeby łóżko nieco się za nimi chowało, a nie było pierwszym widzianym meblem. Nie widzę dokładnie wymiarów, ale w kącie za tymi drzwiami, w nogach łóżka, zmieści się prawdopodobnie niewielka głęboka szafa, co może "odciążyć" przeciwległą ścianę. Wtedy drzwi otwierałyby się na szafę, a do tego łóżko byłoby mniej na widoku, przynajmniej mentalnie. W każdym razie przynajmniej kilka znanych mi osób czuje się bardziej komfortowo mając miejsce do spania poza pierwszą perspektywą widoczną od wejścia. Nie prowadziłam szerszej ankiety, ale wydaje mi się to bardziej intuicyjnym rozkładem funkcji w pomieszczeniu.
Uwielbiam te odcinki! Drugi projekt gęsty 😅. Jesli nie byloby konieczne miec tyle pokoi dałabym łazienkę bliżej salonu, bo jednak trzeba drałowac na siku aż do wyjścia. Przy drzwiach wejściowych w miejsce łazienki może garderoba 😊 Czekam na wiecej takich projektów 🤗❤
Super film, bardzo rozwija mi wyobraźnie! Wybrałabym bardziej przestronny dom, ale jedna łazienka na 100 m² to trochę żart… Całą przestrzeń kotłownia i łazienka można podzielić mniej więcej po równo (piec nie przeszkadza, mozna zabudowac), przesunąć ścianę o metr i będzie miejsce na drugi prysznic - przejście w obecnej między umywalka a druga strona by się zmniejszyło, ale na drugim projekcie łazienka ma 4,35 i wszystko, co potrzeba się mieści.
W tym drugim domu w salonie zamieniłabym miejscami kanapę i stół, z telewizorem na ścianie graniczącej z kuchnią. Część jadalniania przestałaby być tak wyizolowana, byłby łatwiejszy dostęp do stołu oraz do okna tarasowego.
Tam gdzie jest obecnie ustawiony stół jest też wyjście na taras, to nie jest okno tylko jakieś pewnie rozsuwane szklane drzwi tarasowe. Nie jestem pewna czy zmieścił by się narożnik, jakaś sofa pewnie tak ale czy narożnik?
Drugi projekt jak dla mnie byłby zdyskwalifikowany przez odległość wejścia do kuchni i odległość strefy dziennej od łazienki. Wygodnie jest, gdy mamy blisko z zakupami - w rodzinie z 3 dzieci jest co nosić ;) oraz jak choćby WC jest blisko, przy małych dzieciach które większość czasu spędzają w strefie dziennej to wręcz zbawienie.
Dzień dobry :) fajny materiał i sporo konkretów. Ponownie podrzucam propozycję Projekt domu Dom w zefirantach ver. 2 z Archonu. Wiem że się powtarzam ;)
Mamy dom parterowy. 3 sypialnie 11,5 - 12m2. Duży salon 37m2 2 łazienki (jedna z wejściem z masterbedroom). Wiatrołap z dużą szafą. Pom. Gosp. Przy kuchni 6m2. Dwa lata temu zaczęliśmy adaptację poddasza bo: brak miejsca na przechowywanie (zabawek ubrań zapasowej pościeli mebli ogrodowych etc. ) brak miejsca na suszarkę do ubrań. Suszarki z praniem stające ciągle na środku salonu. Brak miejsca na realizację moich hobby, na pracę zdalna męża.. brak gościnnej sypialni. No i cóż.. mamy to. Dodatkowe kilkadziesiąt metrów na poddaszu na sypialnie gościna/ mój kącik, na pralnię z garderobą do przechowywania sezonowych ubrań oraz na kącik męża do pracy zdalnej ❤
Osobiście wybrałabym ten dom po lewej (bardziej przestronny). Natomiast w tym drugim domu jeśli już miałabym coś pozmieniać to zostawiłabym to wejście co jest od kotłowni, a po prawej stronie dałaby drzwi i tam gdzie jest teraz na planie łazienka to byłaby nowa kotłownia, a łazienka byłaby zamiast tego wejścia jakby ścianę dać, pozdrawiam! 😊
Pierwszy raz piszę komentarz, mimo, że widziałam wszystkie odcinki. Oglądałam live'y jeszcze przed ruszeniem kanału (jestem częściowo z branży, robię wizualizacje), cieszę się, że kanał tak szybko się rozwija :) Chętnie obejrzę dzisiejszy odcinek, ostatnio sama rozglądałam się po projektach parterówek i chyba najbardziej spodobał mi się pod kątem rozplanowania projekt "Dom w przegorzanach 3" 90m2, 3 pokoje, 2 łazienki, wg mnie ktoś dobrze tam pomyślał i wykorzystał przestrzeń. Pozdrawiam Cię Agnieszko i trzymam kciuki za dalszy rozwój :)
Znów super! Nie wiem dlaczego tak lubię to oglądanie układów funkcjonalnych, ale bardzo wciąga... Racja co do sypialni, to samo pomyślałam. Ułożenie między oknami nie jest jakieś złe, stolik pod oknem, za stolikiem gniazdko, włącznik z boku nad głową - ale jednak lepiej mieć ścianę skoro da się to zrobić, szczególnie że wtedy jest ładny widok z łóżka przez okno. (Chyba że widok akurat jest brzydki to wtedy może rzeczywiście lepiej mieć go z tyłu...) Natomiast co do łazienki to w sumie dlaczego nie mieć okna nad wanną? Oczywiście zależy od otoczenia ale wydaje mi się że byłoby miło też mieć w kąpieli ładny widok. I koniecznie ubikacja w kotłowni - nie jestem z tych co uważają że łazienek musi być nie wiadomo ile, ale jedna na trzy sypialnie to już raczej mało, a przecież spokojnie się zmieści... Prawdę mówiąc wtedy chyba zmniejszyłabym trochę łazienkę a zwiększyła WC/pralnię tak żeby tam zmieściła się też kabina prysznicowa, a w łazience zostawiła tylko wannę pod krótką ścianą, wszystko się spokojnie zmieści a czasami dwie osoby na raz chcą się wykąpać. Wiatrołapy racja że bardzo przydatny wynalazek, szczególnie tam gdzie mają wejście prawie do salonu, wiałoby im strasznie! Ale da się zrobić. W drugim domu świetne pytanie dlaczego od razu nie zamienili łazienki z kotłownią, koniecznie to trzeba zrobić, i zmiana na łazienkę z wanną też dobra. Pytanie czy konieczna jest łazienka przynależna do sypialni - nie wiem czy na ich miejscu nie zmieniłabym jej na wychodzącą na korytarz żeby móc mieć całą ścianę szafy w sypialni, no ale to już zależy co kto lubi i jaki ma tryb życia. W drugim domu najbardziej na frustrujące wygląda umiejscowienie wejścia - trzeba przejść obok wszystkich sypialni żeby donieść chociażby zakupy do kuchni czy wprowadzić/wyprowadzić gości... A goście może hałasują, a dzieci może śpią... No nie brzmi to praktycznie. Chętnie zobaczyłabym plan z wejściem przesuniętym obok kuchni, nawet kosztem zmniejszenia jej, bo jest całkiem duża. Chyba że rzeczywiście układ działki jest taki że taras ma najwięcej sensu z tyłu, a wejście wiadomo że raczej jednak z przodu, i domu nie da się ustawić inaczej niż wzdłuż działki, no to co zrobić, może tak musi być... Ciekawa jestem co Pani myśli, czy to wejście korytarzem między wszystkimi sypialniami będzie mocno frustrujące, czy przesadzam. Co do porównania między dwoma planami to zastanawiam się ile kosztuje po prostu wybudowanie i wykończenie domu o trochę większym metrażu, żeby te pomieszczenia były jednak mniej ciasne, jeśli ktoś potrzebuje czterech sypialni itp. Nie żeby te w drugim domu były jakieś bardzo złe, no ale jak się już ma własną działkę to czy ma sens tak bardzo oszczędzać na metrach? Ale nie wiem, może te metry autentycznie byłyby bardzo drogie. (Albo może ktoś ma małą działkę i większy dom się nie mieści.) Który bym wybrała, to kompletnie zależy od potrzeb - jako singielka czterech sypialni zdecydowanie nie potrzebuję, ale trzech też niezbyt ;) Ale dobrze jest mieć gabinet, szczególnie taki z rozkładaną kanapą który w razie potrzeby może służyć za sypialnię dla gości, więc uważam że bardzo warto mieć więcej sypialni niż potrzeba dla dzieci. Ale fajnie że oba plany są zasadniczo dobre i po prostu mają różne zalety - zawsze miło obejrzeć coś co jest porządnie zrobione.
Pewnie w większości przypadków zamiana kotłowni z łazienką miałaby sens. U nas jest tak a nie inaczej ponieważ w przyszłości chcemy dostawić garaż do którego będzie przejście przez kotłownię, a jednocześnie koniecznie chcieliśmy mieć okno w łazience.
Moje przemyślenia na temat domu uA236: wiem, że założeniem tego projektu były duże, przestronne pomieszczenia, ale chyba próbowałabym zmniejszyć nieco łazienkę i zmniejszyć kotłownię/pralnię po to, aby między nie wstawić drugą łazienkę. Mogłaby być bez okna, z kabiną prysznicową w głębi, miską WC i małą umywalką. Druga moja propozycja zmiany to wydzielenie w kuchni (od strony wiatrołapu) zamykanej spiżarni (moje osobiste marzenie). Przypuszczam, że trzeba byłoby wtedy przesunąć okno kuchenne w stronę krawędzi domu. I ja osobiście wolałabym jakoś przymknąć kuchnię, bo obecna aranżacja dla mnie jest zbyt otwarta na salon. Łóżko między oknami dla mnie odpada, nawet, gdyby miały być to okna nie do podłogi. Więcej propozycji mam w przypadku domu uA393. Przede wszystkim faktycznie pomyślałabym o przeniesieniu wejścia pomiędzy kuchnię a pokoje i zrobieniu wejścia do kotłowni/pralni przez łazienkę. Druga rzecz: w tej ciemnej części kuchni wydzieliłabym zamykaną spiżarnię (znów!). Zamieniłabym miejscami stół i strefę wypoczynkową. Myślę, że narożnik (może nieco mniejszy niż 3 m) mógłby stać zarówno plecami do kuchni, jak i po przeciwnej stronie (wtedy ścianka telewizyjna na ścianie kuchennej). Kolejna zmiana, to przerobienie prywatnej łazienki na garderobę (kolejne moje prywatne marzenie), natomiast zmieniłabym jeden z pokoi na drugą łazienkę (mógłby to być pokój pierwszy od kotłowni, wtedy to pomieszczenie mogłoby być nieco węższe, a zyskaną przestrzeń dodałabym do pomniejszonej przez spiżarnię kuchni. Podsumowując: Pani Agnieszko, więcej takich odcinków - bardzo pobudzają moją kreatywność :D
Nam zalezalo na duzych pokojach. W naszej parterowce 167m mamy 1 sypialnie 14m, biuro 8m, biblioteke 22m, kuchnie 20m, pom gosp 12m, lazienke z sauna 14m, wc 2m, garderoby x2 i salon 50m salon. To mial byc dom z 4 sypialniami. Takze mniej pomieszczen a wikesze! Ye supialnie 9m to jak cele.
Ten pierwszy projekt bardziej sensowny, ale chociaż malutki WC przydałoby się mimo wszystko wcisnąć. Skoro już wyrzucamy ciężarówkę pieniędzy na dom to taka zmiana dodaje dużo do wygody. A tak bardziej generalnie, szafki narożne w kuchni to zło. Pod oknem lepiej mieć blat roboczy a zlew obok. Bardziej ergonomicznie i zmniejszamy ryzyko skroplin na oknie. Ja u siebie w łazience planuję kabinę prysznica ze składanymi ściankami, więc przestrzeń zajętą przez prysznic walkin można odzyskać - fajne rozwiązanie.
Totalnie nie rozumiem przeznaczenia większego pokoju na sypialnię rodziców zamiast pokój dziecka. My mamy co prawda bardzo mały dom i nasze pokoje są malutkie (6 i 10 m2) ale to właśnie ten mniejszy przeznaczyliśmy na sypialnię bo tam się tylko śpi. Natomiast dziecko potrzebuje miejsca do zabawy,przyjęcia koleżanek gdy przyjdą. Te 10m2 to absolutne minimum 14-15m2 to już fajna przestrzeń na pokój dziecięcy.
Ja wręcz odwrotnie, nie rozumiem dlaczego dziecku dawać większy pokój. Jest mniejsze. Rodzice w sypialni potrzebują nieco więcej niż łózko. Dziecko ma do dyspozycji salon. Chyba że ktoś chce dać mu duży pokój, zamknąć w nim i mieć spokój. Chodzi mi o to, że ludzie mają różne potrzeby, filozofie życiowe. Warto o tym pamiętać zanim zacznie się pisać...
@mrozowskitomasz moje dziecko przebywa głównie w salonie ALE przychodzą do niej też koleżanki z rodzicami i wtedy my siedzimy w salonie a dzieci u niej w pokoju. Zatem potrzebne jest miejsce do zabawy! Żeby osiągnąć to np na 10m2 młoda ma łóżko na antresoli a pod spodem biurko i szafę gdyby nie to rozwiązanie to te 10m2 nie wystarczy na to żeby pokój był funkcjonalny i umożliwiał zabawę oraz przyjęcie koleżanek! Sypialnia rodziców nie jest pomieszczeniem które musi pogodzić ze sobą kilka bardzo różnych funkcji.
@@joannamazurkiewicz7351 co rodzina to różne potrzeby. Są ludzie, którzy lubią mieć duże sypialnie np. ze względu na toaletkę, dużą przestrzeń do przebierania się, niektórzy lubią mieć tv (nie oceniam). W architekturze i wnętrzach nie mierzymy innych swoją miarą :)
Ten drugi bez sensu. Wejście od sypialni? I miałabym dymać z zakupami przez cały korytarz aż do kuchni? A jak goście przychodzą to też muszą przedefilować przez te prywatniejsza cześć domu, żeby ich w salonie usadzić? To tak na gorąco. Jak by dalej po główkować to pewnie jeszcze bym coś znalazła.
Jestem za tym bardziej przestronnym. Część dzienna bliżej wejścia. Pani zmiany w projekcie jak najbardziej słuszne. Tylko mała uwaga co do trójkąta roboczego w kuchni. Tzn. lodówka, zlew, płyta grzewcza. O tym chyba też warto pamiętać. A w ogóle fajny kanał. Pozdrawiam.
A ja tak siedzę i marzę o porównaniu moich wybranych projektów: Rodzina na swoim 108m2 i Daktyl4 może kiedyś się doczekam choć przyznaję że oglądam i pochłaniam wszelkie informacje :3
Szanowna Pani Agnieszko i drodzy widzowie jeśli miałbym polecać lepsze projekty to wolałbym ‘dom w lipiennikach 6’ od konkurencji. Pozdrawiam serdecznie!
Bardzo żałuję, że projektanci budynków nie umiejscawiają bidetów w łazienkach. Nawet jeśli ktoś nie chce bidetu, byłoby to o wiele bardziej elastyczne, np. pod kątem umiejscowienia pralki, pisuaru, prysznica i wanny. Osobiście uważam to za must have higieniczny a naprawdę żywcem nie ma jak zmieścić bidetu bez przebudowy w większości łazienek w obecnym budownictwie.
Pisuaru? To ludzie robią sobie w domach pisuary? Pierwsze słyszę, nigdy bym na to nie wpadła. Wydaje mi się to bezsensowne, ale może się nie znam... Od bidetów się odchodzi, częściej robi się bidetki koło wc
Ha ha pisuar zupełcie jak w firmie:) Co do bidetu to lepiej zrobić sobie koło wc taką specjalną słuchawkę prysznicową z wężykiem podobną do małej słuchawki w prysznicu ale wyprodukowaną jako bidetowa:)
@renatasmoczynska3610 bidetka nie zastępuje wszystkich funkcji bidetu. Więc nie "lepiej". Znam dużo rodzin, które mają pisuar w domu, zwykle jest tam dużo chłopaków po prostu.
@MyOwnLollyPop robią. Bidetka nie zastępuje bidetu. Komentarz mówi o tym żeby architekci PRZEWIDYWALI MIEJSCE a nie o tym, że wszyscy powinni mieć bidet, więc nie rozumiem po co o tym gadać. Uzasadniłam chyba jasno, że to daje możliwości aranżacji chociażby walkina albo pralki?..
Bardzo fajny odcinek :) Jeśli można zasugerować projekt do analizy to poproszę Dom w Leszczynowcach 7. Bardzo mnie interesują Pani sugestie co do tego domu. Pozdrawiam.
Ja bym wybrała pierwszy projekt. W tym drugim pokoje są bardzo małe (takie 12m^2 na pokój to minimum dla mnie) i dodatkowo odstrasza mnie ten podłużny zakręcający korytarz. Ten pierwszy projekt jest naprawdę fajny, ale też bym dodała taką jedną łazienkę blisko wejścia wlasnie z samym wc i zlewem. Myślę że dla rodziny 2+2 komfortowa opcja, natomiast wolałabym zapłacić więcej, żeby dodać do projektu nawet małe biuro i oczywiście garaż i być może w tym garażu by stanął piecyk gazowy...😅 Miło jest marzyć. Na pewno w moich marzeniach nie ma projektuj nr 2 - dla mnie to wtopa 😝
też dlatego że jak na taką dużą rodzinę przydałby się większy salon i większy stół, bo wystarczy zaprosić rodziców każdego z małżonków i już mamy 9-osobowy stół potrzebny, a jak ktoś ma rodzeństwo no to na święta miło mieć miejsce dla gości (jak ktoś jest taki rodzinny), a poza tym chociażby do różnych gier i aktywności żeby dzieci mogły sobie pograć w jakiegoś just dance 😂 taki salon powinien być większy i kanapa nie w wejściu do kuchni
Zerknij na projekt Emilia Mała (i pochodne np Emilian, Emilia 2g) z Dobrych Domów. To moim zdaniem jeden z ciekawszych projektów z 4 a nawet pięcioma sypialniami (choć ta na dole to raczej nadaje się na gabinet/goscinny)
Myślę że obydwa projekty są fajne, a wybór pomiędzy nimi zależy od potrzeb właścicieli czyli pewnie w głównej mierze od ilości osób które miałyby tam mieszkać :) Pomijając fakt że ja nie zdecydowałabym się na dom parterowy, to już przy dwójce dzieci wybrałabym zdecydowanie projekt z większą ilością sypialni (4 sypialnia to gabinet / gościnny I SUSZENIE PRANIA) i dwiema łazienkami :) Nie mając dzieci pewnie fajniej byłoby wybrać projekt numer 1 ale z dodatkową toaletą. Przy 1 dziecku pewnie próbowałabym przerobić projekt numer 2 na 3 większe sypialnie zamiast 4 mniejszych ale koniecznie zostawiajac 2 lazienki 🙂
Może obejrzy pani odcinek 1 sezonu 10 programu Zgłoś remont Pana Krzysztofa Mirucia, bo mam wrażenie ze chyba tak powinna wyglądać współpraca architekta z klientem. Ktos chyba podmieniał pana Krzysztofa w tym odcinku. 😃
A moze spojrzy Pani na projekt Aurory Maxi w wersji 109m2? Niby 109 ale są 4 sypialnie, 2 toalety, kotłownia i spiżarnia więc ciekawy rozkład się wydaje ale może się mylę? Pozdrawiam cieplutko 😍
Raczej nie napalałbym się na wstawianie szafy na ubrania do tak małej kotłowni (4.67 m2). Tam już jest pralnia i zakładając, że będzie tylko pompa ciepła, rekuperator, jakiś zbiornik CWU to te metry szybko uciekną. Jeśli byłby komfort dodania czegoś to może faktycznie toaleta awaryjna - dobry pomysł. Ja wybrałem projekt indywidualny, ale nieco rozczarowałem się, bo recenzje dla takiego wyboru były znakomite - wywiad indywidualny z klientem, dopasowanie do potrzeb, przemyślany układ funkcjonalny itd. Niestety tak to w moim przypadku nie wygląda - narysowałem swój rzut (bo lubię jasno komunikować oczekiwania i ułatwiać zamiast komplikować) i naprawdę oczekiwałem burzy krytyki pod tytułem "pralka nie zmieści się" albo "tu warto dodać wnękę". Mój rzut został zwyczajnie przerysowany (dodana jedna ściana nośna). Także czasami lepiej kliknąć na takich archonie czy extradomie, zrobić adaptację i działać (zwłaszcza, że jest dużo dedykowanych grup w przypadku popularnych projektów i można konsultować). Pozmieniałem wielkości okien i czekam na ostateczną wersję koncepcji, żeby mogli działać, ale chyba trzeba biec po konsultację albo do specjalisty, albo chociaż na jakiejś grupce fejsbukowej zapytać czy wszystko spina się. Czekam na podobne odcinki :)
Przy projekcie indywidualnym to mam wrażenie, że najważniejszy jest łut szczęścia przy wyborze architekta. Super jeśli będzie mu się chciało kreatywnie przefiltrować pomysł klienta przez swoją wiedzę i doświadczenie. Gorzej jeśli tylko przerysuje pomysł inwestora i czeka na dalsze instrukcje. Byłabym wtedy rozczarowana chyba. Zwłaszcza jeśli finalnie coś okazałoby się słabym rozwiązaniem.
Najwazniejsze pytanie to ile sie ma dzieci? I czy pracujesz zdalnie. Bo jak na oba pytanie tak to drugi projekt mimo mniejszych pomieszczeń, lepiej zadba o komfort i strefe dla kazdego domownika, nawet jesli są to klitki. Jedna toaleta w domu - to żart. Mozna miec 1 lazienke, ale kibelki muszą być dwa. Chociaz ja znam rodzinę, ktora mimo posiadanego luksusowego domu, pan zażyczył sobie toalete przy garażu ( jak Al Bundy) i lubial tam sobie chodzić 😆
Gdybym miała jeszcze raz urządzić swoją kuchnię w domu... absolutnie zlew pod oknem to nie jest dobry pomysł. Każda akcja z myciem okna jest wyzwaniem. Ciekawe jak to będę ogarniać na starość 😅 Ogólnie nie polecam, chociaż widok jest ładny. Jednak aspekt praktyczny jest dla mnie zdecydowanie ważniejszy. Pozdrawiam!
Najwazzbueszy aspekt orzed zakupem czasami nie jest cena tylko ile rodizina ma dzieci jesli ma 2 to plan po 2 idealne ale juz dla 3 dzieci nastolatkow nie ma szansy bytu i szczerze wole 3 sypialnie niz 4 i ledwo sie w niej ruszyc
Dla mnie umiejscowienie wejścia w drugim domu jest architektonicznym i funkcjonalnym błędem w sztuce. Wchodzenie przez sypialnie jest po prostu bez sensu. Dobrze jest jak w domu są jednak dwie strefy - strefa dzienna i strefa nocna.
Proszę sobie wyobrazić wyjście po kąpieli z nagrzanej łazienki wprost do miejsca gdzie są drzwi frontowe, a za nimi jest -5 stopni i jednocześnie ktoś otwiera drzwi wejściowe. Zero intymności i jeszcze ziąb wlatujący do domu.
Witaj Pytanie za 100pkt. jaka jest minimalna szerokość drogi dojazdowe wewnętrznej do kilku działek budowlanych (np.6 działek) i czy na końcu drogi nie przelotowej tzw. ślepej, musi być płac manewrowy! Jestem ciekaw opinii. Pozdrawiam
Lepiej jak łóżko stoi przy cieplejszej ścianie wewnętrznej i można patrzeć z łóżka w okna. Takie ustawienie pomiędzy oknami lub wręcz w oknie to jest takie amerykańskie rozwiązanie, które mi mniej odpowiada.
19:00 Ta sypialnia jest kiepska. Wąsko po bokach łóżka, za to masa pustej przestrzeni między łóżkiem a szafami i drzwiami do łazienki. Poza tym leżąc w łóżku mamy oglądać centralne drzwi do łazienki? Czy nie lepiej drzwi do łazienki ulokować z lewej strony przy ścianie zewnętrznej i je zlicowac z szafmi z prawej. W łazience umywalkę wówczas dać przy oknie za drzwiami, a wc w obecnym miejscu umywalki.
Tak się zastanawiam, czy w tym projekcie uA393 nie sprawdziłaby się zamiana stołu i sofy? Postawić sofę na ścianie z kuchnią, a stół bliżej korytarza i wejścia do kuchni. Jak Ty byś widziała takie rozwiązanie?
Myślę, że jak najbardziej do rozważenia :) Jedyne co, że tv byłby na którejś bocznej ścianie, więc mogłoby się okazać, że sofa musi być mniejsza lub że dłuższy bok sofy będzie bokiem do tv. Pytanie co dla kogo jest priorytetem :)
Jak dla mnie bezapelacyjnie wygrywa projekt uA236, z większymi sypialniami! Po pierwsze, jak juz ktoś pisał wejście jest w strefie dziennej a nie sypialnianej i o wiele łatwiej wydzielić wiatrołap - a nie wyobrażam sobie tego nie zrobić w Polsce. Po drugie jest dużo przestrzeni do dowolnego zagospodarowania a mało korytarza - może to tylko moja opinia, ale mam niemal alergię na długie przedpokoje, które do niczego nie służą oprócz nabijania kosztów budowy, urządzenia, ogrzania i potem czasu sprzątania... Po trzecie, łazienka jest wystarczająco daleko od salonu, by nie niosły się z niej dźwięki i zapachy, ale wystarczająco blisko, żeby nie zmuszać gości do wędrowania długim krętym korytarzem celem umycia rąk przed kolacją. Założę się, że w tym drugim domu w kuchni będzie mydło do rąk zaraz obok płynu do mycia naczyń :P. A skoro o kuchni już mowa, lata temu spodobał mi się w jakimś japońskim serialu patent na półściankę między kuchnią a jadalnią. Taka ścianka jest wyższa niż blaty, często umieszcza się za nią zlew (dzięki temu nie widać go z żadnego punktu salonu). Czasami jest to wręcz gigantyczne okno do serwowania, a czasami quasi-wyspa. Z tego co się zorientowałam, w Japonii to jest bardzo popularne rozwiązanie, ale w Polsce nie widziałam tego chyba nigdy - nawet jak ktoś robi kuchnię pół-oddzieloną, to zwykle barem albo płaską wyspa, która niczego nie chowa :D. Ciekawa jestem, czy są jakieś praktyczne powody, dlaczgo u nas tak się nie robi? Mam wrażenie, że sprawdziłoby się super w obu domach powyżej, a szczególnie w tym z mniejszą przestrzenią, żeby optycznie otworzyć przestrzeń za tym długaśnym korytarzem...
To prawda, rzadko spotykane rozwiązanie, z mojej karierze tylko 1 klient poprosił o coś takiego - powyżej było szkło, a obok drzwi szklane. Myślę, że ludzie wolą albo mieć kuchnię totalnie zamkniętą albo totalnie otwartą 🤷♀️
@@ogustachsiedyskutuje Dziękuję za odpowiedź! Jak mnie kiedyś będzie stać na dom (i współpracę z Panią) to będzie drugi klient. Bo ja nie cierpię, jak mi się goście pałętają po kuchennym bałaganie, ale jak juz ich wykopię do jadalni, to potem siedzę w kuchni sama i mi smutno. Także ta japońska kuchnia to był snop światła i szarfa trzymana przez dwa amorki :D
1 projekt: jak zapatrujesz się na walkiny przy drzwiach? Nie starasz się tego unikać? Czy są jakieś patenty żeby to bezpiecznie zrobić? 2 projekt: ten stół jest w takiej wielkości i tak przesunięty na org projekcie, bo jest tam wyjście na taras. Nie czaję do końca idei pralni z kotłownią, czy osobnej kotłowni - no chyba że jest piec węglowy który brudzi... W moim rodzinnym domu tak jest, ale przynajmniej jest wejście przez garaż (jak dla mnie idealnie wiatrołap powinien łączyć się z garażem tak, by nie przechodzić z niego do domu przez kotłownię, tylko nawet jeśli goście muszą wejść przez garaż to żeby znaleźli się w przedsionku a nie przy piecu i pralce). Osobna pralnia, no może jak są małe dzieci i tony obsranego prania. Ale noszenie brudów i czystych do osobnego pomieszczenia, zwłaszcza na piętro, wydaje mi się jakimś mechanicznym nieprzemyślanym flow mającym źródło w jakichś ograniczeniach z przeszłości.
@@ogustachsiedyskutuje No a same drzwi nie puchną? Wiem, wydaje mi się że to okno jest tak zaprojektowane, że po przesunięciu otwiera się lewa strona.. Ewidentnie słaby punkt tych projektów to okna :D
A po co usilnie wciskasz tam ten wiatrołap ??? Ta klitka nie ma żadnego uzasadnienia w żadnym domu . Teraz mam takie drzwi , że żadnego zimna nie wpuszczają , to samo dotyczy okien 3-szybowych - są nowe technologie przecież
@@ogustachsiedyskutuje otwieram, ktoś wchodzi i zamykam . Normalnie. Tak czy tak musisz drzwi otworzyc , a bez kolejnych drzwi od wiatrołapu to nawet wejść dalej możesz 😛
Mało miejsca na jakiś składzik/spiżarnię - ogólnie na przechowywanie, bo kotłownia nie powinna do tego służyć. Drugi minus to brak garażu w bryle budynku. Trzecia sprawa to czemu mało w którym projekcie jest bidet w łazience? W bloku jeszcze rozumiem bo mało miejsca, natomiast brak tego dobrodziejstwa w domu to już nieporozumienie
Albo bidetty :) A co do reszty - projektów do wyboru jest mnóstwo, nie ma co się wkurzać że jakiś nie spełnia naszych subiektywnych kryteriów, bo każdy ma inne kryteria :)
To w 500 tys przy oszczednosci na czyms powinnismy sie zmiescic z umeblowaniem? Zakladajac ze na pomieszczenia wydamy teoretycznje 15 tys czyli kuchnia salon sypialnia i drugi pokoj lazienka daje nam 75 tys plus onstalacje itp z 100-150 tys na co wydamy wiecej niz na samo umeblowanie daje nam teoretycznie 225 ty czyli 270 plus 225 = 495 tys wiec max 550 tys sie zamkniemy nie trzeba odrazu robic 3 sypialni naraz i kupowac telewizoru za 10 tys do salonu podsumowujac lepiej chyba kupic tani dom niz mieszkanie w bloku za ktore zaplacimi czesto wiecej i mamy wiekszy spokoj w takim domu
Wolę projekt z dużą ilością małych pokoi. Sama póki co mieszkam na 36m2 i wolę, że są to 2 pokoje niż kawalerka. Właśnie sama jako amatorka zaprojektowałam sobie mój dom marzeń.. Miał mieć: - kuchnie z narożnym oknem - przejśćie z garażu przez spiżarnię od razu do kuchni (by tak łatwo sobie rozkładać przywiezione zakupy) to było największe wyzwanie - 4 sypialnie (w tym jedno biuro/gościnny), 2 łazienki - nie za długi korytarz, by nie zawijał w L - przestrzeń na pralkę+ suszarkę - prostokątny wymiar - miał też nie mieć drzwi do pokoi w salonie, ale to nie do końca wyszlo, choć wiem, że to można już fajnie ukryć i są tam tylko drzwi do biura co zaczęło mi się nawet podobać, że gdyby był tam moj partner całymi dniami to przynajmniej miałabym go bliżej :D Wyszło ok. 123m2 w tym garaż 18,7m2 :) Marzy mi sie by go kiedyś Pani skomentowała haha :D Może taka seria? Omawiam Wasze amatorskie projekty? :D
Witam, mam pytanko 😅 Dlaczego drzwi do pokoi powinny otwierać się "na szafę" 🤔 Na chłopski rozum wydaje mi się, że tak jak na rysunku lepiej, bo jeśli to np. pokój dziecka, to nie ma ryzyka uderzenia klamką drzwi w skrzydło szafy, można do niej dostać się dogodnie bez zamykania pokoju, a energia wejściowa nie leci bezpośrednio na łóżko, jak by było chyba przy odwrotnym ułożeniu... ale może z tym ostatnim za dużo shortsów pana od feng shui się naoglądałam 😂😂😂 Dlatego jestem ciekawa dlaczego powinno być na odwrót, bo przynajmniej mi się to wydaje niepraktyczne, ale ja to idąc prostą trasą potrafię zahaczyć o meble, więc moja szafa na pewno miałaby dziurę od klamki 😅
@ogustachsiedyskutuje Aha...czaję, ale sporo drzwi otwiera się bardziej niż do 90° więc można po prostu do końca, ale to faktycznie zależy jak kto użytkuje 😅
Ja wolałbym chyba odrobinę mniejsze pokoje, a więcej. A nie mam nawet ani jednego dziecka😅. Wolałbym zdecydowanie drugi domek, ale ten korytarz przez cały dom to porażka! Jestem zaskoczony, że się do tego nie przyczepiłaś. Wg mnie mało funkcjonalny, choćby że względu na to, że najczęściej do domu wracamy z zakupami. Trzeba przejść dosłownie przez cały dom, żeby odłożyć do lodówki jogurt. No i ten salon bardzo nieprzemyślane ułożony. Lepiej jadalnia i wypoczynek odwtornie, nie?
Nie czepiałam się, bo łatwe do zmiany, a czasem strony świata / ogród / wjazd są tak poukładane, że trzeba się mocno nakombinować, by sensownie wszystko ogarnąć :)
Zlecałam narysowanie tego projektu i uwierz mi że układ w salonie będzie inny, architekci wykorzystujący dalej projekty indywidualne ustawiają meble tak żeby spodobało się jak największej ilości osób, niekoniecznie patrząc na użyteczność :) co do przejścia do kuchni, są po drodze 2 pokoje czyli 6 metrów, dla nas to nie porażka a kompromis, bo dom i tak osadzony głęboko w działce, daleko od ulicy.
Ciekawa analiza, z wieloma opiniami się zgadzam choć uważam że w projektach wyraźnie zabrakło pracy nad detalami i programem funkcjonalno-użytkowym jak chociażby brak dodatkowe WC dla gości i ten kierunek otwierania drzwi (dodatkowo drzwi kolizyjne z łóżkiem w pokoju dziecięcym). Po zmianach które Pani wprowadziła układ 1 projektu jak dla mnie jest zdecydowanie lepszy chociaż w sypialni głównej pewnie główną szafę (60cm) wstawiłbym za drzwi które bym lekko przesunął razem z łóżkiem :)
Dokładnie to samo pomyślałam, regał za łóżkiem a szafa z brzegu przy drzwiach, bo latać z każdą skarpetka i inną częścią garderoby przez cały pokój za łóżko to by był logistyczny koszmar.
@@ogustachsiedyskutuje Czyli jakieś max kilkaset zł na ulepszenie projektu żeby sprzedać go jako super funkcjonalny. Nie prowadzę tego biznesu, ale ja bym skorzystała, skoro już z Tobą współpracują xD Przesuwanie okien żeby zmieścić się ze wszystkim to dla mnie trochę mindfuck, powinno już tak być od początku ;)
Moim zdaniem żaden z tych projektów nie jest wygodny. w pierwszym przypadku brak wiatrołapu jest niedopuszczalny w naszym klimacie, kolejny minus, że od wejścia widać od razu sofę. W drugim projekcie strefę dzienną można powiększyć otwierając kuchnię na salon, oczywiście wejście tym drugim projekcie to nieporozumienie, bo musimy przechodzić każdorazowo przez strefę wypoczynku tzw. prywatną z każdym kto odwiedza nasz dom, podobnie z zakupami. Ponadto korytarz w tym drugim projekcie wygląda na zbyt wąski jak na tak długi odcinek.
Korytarz ma 1,2m więc nie jest wąski. Do przejścia jest 6 metrów, wolę więc to niż wchodzić na kanapę. Tym bardziej że pokoje są zamykane i nie wiem po co ktoś przechodząc do części dziennej miałby do nich zaglądać.
Dla mnie to byłoby niewygodne i nie chodzi o zaglądanie do pokoi, tylko o każdorazowe przechodzenie przez cały dom, by dostać się do kuchni i salonu, a można spokojnie wejcie zaprojektowac blizej strefy dziennej np w miejscu gabinetu.
I tak właśnie jest z komentowaniem gotowych projektów w Internecie :) dom był zaprojektowany pod konkretną działkę, która z każdej strony budynku ma po 4 metry, czyli dom jest „na styk”. Decyzja zapadła, że wejście będzie od strony wschodniej, tam też będzie urządzony przejazd na tył działki. Nie mam ochoty aby do domu wchodziło się obok moich drzwi tarasowych w sypialni :)
Ale szczerze mówiąc po przeczytaniu komentarzy pod tym filmikiem rozważam jeszcze przesunięcie wejścia i łazienki bliżej kuchni. Z zakupami i tak będzie trzeba „dryłować” tyle że nie przez korytarz w domu a po dworze.
@@ogustachsiedyskutuje Po prostu niespecjalnie przewidują miejsca na inne czynności - miejsca do okazjonalnej pracy lub hobby dla dorosłej osoby po prostu nie ma i kiepsko tu taką strefę wcisnąć. Można poupychać jakieś mini biureczka po kątach, ale nic realnie wygodnego. Wielu ludziom starczy i good for them, ale dla mnie taka propozycja to jest myślenie o rodzinie funkcjonującej w kategoriach późnych lat 90.
@@ogustachsiedyskutuje Lepienie pierogów to wciąż kategoria "jedzenie" ;) A z tym czytaniem też nie tak hop, zależy ile się czyta i co. Znajomi mają podobny układ mieszkania, metraż i takie standardowe wyposażenie mniej więcej jak na rzucie. Gdy babka, na co dzień urzędniczka, postanowiła zacząć dorabiać jako biegła sądowa na spłatę kredytu, dom się zamienił w koszmar. Stół zastawiony aktami, obiady z blatu w kuchni albo na sofie i cała rodzina poruszając się po mieszkaniu musiała się zachowywać jak w kościele ;)
@@Avax116 Jak kogoś stać na dom z osobnymi pomieszczeniami przeznaczonymi na sporty, hobby i pasje, to zamawia projekt indywidualny, a nie gotowy z archonu. Realia większości ludzi są takie, że nie stać ich na dom z osobnym pokojem do szydełkowania.
Czy zajmuję się projektowaniem wnętrz zawodowo? Nie. Czy planuje budowę domu? Nie. Czy obejrzałam do końca? Jak najbardziej
❤️❤️❤️
Tak samo. Kocham wnętrza, ładne rzeczy ale też projektowanie, które traktuję wręcz jak zagadkę logiczno-zręcznosciową 😄
Dokładnie 🩷 moje jedyne doświadczenie z projektowania wnętrz to 5 tysięcy godzin przegranych w simsach...
Szczerze mówiąc ten kanał to moje odkrycie 2024 roku. Jeszcze kilka materiałów i zacznę przesuwać meble w swoim pokoju testując ich funkcjonalność.
🥰🥰🥰
Filmy z tej serii są świetne, bo pokazują na co zwrócić uwagę przy wybieraniu projektu, ale też jak ewentualnie zagospodarować daną przestrzeń w sposób ułatwiający życie 😊
Uwielbiam Pani kanał 🤩. A ta seria jest poporostu sztos ❤. Czekam na wiecej 😁
wybieram ten mniejszy czyli 236 - z większymi sypialniami, ale faktycznie zmieniłabym przeznaczenie pomieszczenia technicznego na drugą toaletę (piec może przecież w niej być, pralka również), a w dużej sypialni dałabym jedno duże okno, zamiast 2 węższych i łóżko na pewno nie na tej ścianie z oknem, w tym drugim projekcie grzechem głównym jest wejście w strefie sypialnianej, jak dla mnie mało komfortowe np. taszczenie zakupów czy przyjmowanie gości, oczywiście można poprzestawiać ściany, okna i drzwi, ale chyba nie o to chodzi przy zakupie projektu
Uwielbiam tę serię i cieszę się, że kanał się rozwija oraz jest z tego grosz. Aż się doczekać nie mogę kolejnych odcinków z analizami.
🥰🥰🥰
Seria z rzutami mieszkań, domów jest zawsze wyczekiwana przeze mnie
moje ulubione odcinki :) z doswiadczenia wiem ze prysznic kolo drzwi sie nie sprawdza, po 3 latach mamy spuchnieta rame drzwi do wymiany bo woda sie lała, a co do okien po bokach lozka to czesto sie je widzi w amerykanskich sypialniach :)
Polecam drzwi z ukrytą oscieznicą - nie ma co puchnąć :)
A czy nie byłoby dobrym rozwiązaniem, aby drzwi uchylne od walk-in przesunąć na ścianę, na której są drzwi?
Brak zalewania ościeżnicy/drzwi, dodatkowo można wygospodarować jedną wspólną półkę dla prysznica i wanny na kosmetyki. Na plus też lepszy dostęp do mycia podłogi i ściany za wanną.
Czy byłoby to sensowne rozwiązanie, czy są jakieś minusy, o których nie pomyślałam?
Super z łóżkiem pod ścianą, a nie pod oknem. Po przebudzeniu można popatrzeć w okno :)
Projekt nr 1 podoba mi się bardziej. Też uważam, że dodatkowe WC jest tu obowiązkowe. Jesli chodzi o łazienkę to dobudowalabym ściankę działową i zrobiła prysznic walk in bez szyby tylko ze ścianą. Potem z drugiej strony można coś dostawić. Sama mam tak w domu i to jest super rozwiązanie, oszczędza miejsce i nie trzeba szorować szyby.
Projekt nr 2 nie podoba mi się, że wejście jest do strefy prywatnej i żeby dojść do salonu trzeba iść korytarzem pomiędzy pokojami.
Też nie czuję w 1 projekcie łóżka między oknami. Chociaż nie planuję budowy to wybrałabym zmiksowanie obu projektów, żeby mieć zamkniętą kuchnię, większą strefę dzienną z mniejszą liczbą pokoi. Jak zwykle super odcinek :)
Ja poproszę wiecej z tej serii. Myślę, że wybór pomiędzy tymi dwoma projektami, będzie zależał od ilości posiadanych i planowanych dzieci 😃
Jakbym budowała swój dom i miałabym wybrać między większą liczbą pokoi lub większymi pomieszczeniami to bym zrobiła szerokie drzwi otwierane na dwie strony (dwa skrzydła) między którymiś dwoma pokojami, aby mieć pole manewru - gdyby były otwarte to jest jedna większa przestrzeń ale w razie potrzeby można zamknąć i mam dwa oddzielne pomieszczenia. Myślę że byłoby to ok np w przypadku gabinetu i pokoju gościnnego albo salonu i jadalni czy pokojów dzieci. Tak sobie gdybam, bo domu budować nie planuję. Kolejny ciekawy film i kolejna fajna współpraca, oby tak dalej 🎉 pozdrawiam
Fajne projekty i rzeczowy komentarz. Taki jeden drobiazg językowy tylko: liczba okien, a nie ilość. Podobnie liczba osób, a nie ilość. To są obiekty policzalne. Ilość to może być wody w wannie ;-) Pozdrawiam
Prawda!
Ooo zapamiętam 😊
Bardzo ciekawy kanał, jest moim odkryciem roku. 🙏🏼 Dzięki Pani wiem, na co zwracać uwagę, wybierając projekt domu. Dziękuję ☺️
Bardzo mi miło 🥰
W salonie A393 próbowałabym ten narożnik wstawić w prawy górny róg salonu i telewizor na przeciwległej ścianie, może z jakąś zabudową z szafkami, żeby było gdzie trzymać sprzęty, kable, może jakiś serwis na większe okazje. Stół wtedy trafiłby w lewy dolny róg, i rozkłądany byłby fajnym pomysłem. Na co dzień mamy z 6 krzesłami dla tej 5-osobowej rodziny, a jak zjeżdża rodzina np. na wigilię to stół możńa wystawić na środek, rozłożyć żeby zmieściło się więcej krzeseł. Tam gdzie teraz jest wrysowana szafka na telewisor może by weszła jakaś wysoka witrynka na książki czy generalnie coś, co wciąż pozwoliłoby pomieścić stół i zachować do niego swobodne dojście, ale też dałoby dodatkowe miejsce do przechowywania. Tylko mi się może wydawać,a e w sumie nie wiem, czy to by się tam faktycznie swobodnie zmieściło, czy w praktyce w zderzeniu z realnymi wymiarami mebli i pomieszczenia juz zupełnie nie.
I juz wiem! I nie zapomnę! Drzwi powinny otwierac sie na szafę 😊😊. Te slowa nie poszly w las😀Dzieki za kolejny ciekawy film. 🥰☺️
Ja bym wybrała mniej sypialni, ale większych. Te dziewięciometrowe pokoiki są za małe dla dzieci. W mniejszym domu lepiej jest też zaprojektowane wejście. W domu piętrowym kondygnacja jest naturalną barierą odgradzającą część prywatną od ogólnodostępnej, w domu parterowym też warto te strefy trochę oddzielić. Pokój dzienny i wc powinny być blisko wejścia, aby goście nie musieli się szwędać przy sypialniach.
Patrzę i słucham, ponieważ to jest moja dziedzina również. Zajmuje się budownictwem energooszczędnym. Zwracam głównie uwagę na architekturę która sprzyja oszczędzaniu energii.
Idę w kierunku takiego układu konstrukcyjnego, gdzie klient ma w większości ściany działowe - zobaczy na żywo, to sobie urządzi. Ma taki wybór.
Też do pewnych rzeczy podchodzę, jak już są - to pokochać ;) sławne zawołanie z jednego forum.
Jak widzę komin, to tak chyba jak dla architekta wnętrz: goły leon z prl'u to jest być może ten sam poziom desgustu.
Już widzę, że temat dla mnie. Na starość chcę mieć dom bez schodów. Poczekaj chwilę .... Kawę zrobię😉
ooo to to ja tez! ide po kawe
19:40 Ja byłabym jednak za pozostawieniem drzwi otwierających się tak, żeby łóżko nieco się za nimi chowało, a nie było pierwszym widzianym meblem. Nie widzę dokładnie wymiarów, ale w kącie za tymi drzwiami, w nogach łóżka, zmieści się prawdopodobnie niewielka głęboka szafa, co może "odciążyć" przeciwległą ścianę. Wtedy drzwi otwierałyby się na szafę, a do tego łóżko byłoby mniej na widoku, przynajmniej mentalnie. W każdym razie przynajmniej kilka znanych mi osób czuje się bardziej komfortowo mając miejsce do spania poza pierwszą perspektywą widoczną od wejścia. Nie prowadziłam szerszej ankiety, ale wydaje mi się to bardziej intuicyjnym rozkładem funkcji w pomieszczeniu.
Uwielbiam te odcinki! Drugi projekt gęsty 😅. Jesli nie byloby konieczne miec tyle pokoi dałabym łazienkę bliżej salonu, bo jednak trzeba drałowac na siku aż do wyjścia. Przy drzwiach wejściowych w miejsce łazienki może garderoba 😊 Czekam na wiecej takich projektów 🤗❤
Super współpraca! Gratulacje 🎉
Dzięki! :)
Super film, bardzo rozwija mi wyobraźnie! Wybrałabym bardziej przestronny dom, ale jedna łazienka na 100 m² to trochę żart… Całą przestrzeń kotłownia i łazienka można podzielić mniej więcej po równo (piec nie przeszkadza, mozna zabudowac), przesunąć ścianę o metr i będzie miejsce na drugi prysznic - przejście w obecnej między umywalka a druga strona by się zmniejszyło, ale na drugim projekcie łazienka ma 4,35 i wszystko, co potrzeba się mieści.
W tym drugim domu w salonie zamieniłabym miejscami kanapę i stół, z telewizorem na ścianie graniczącej z kuchnią. Część jadalniania przestałaby być tak wyizolowana, byłby łatwiejszy dostęp do stołu oraz do okna tarasowego.
Tam gdzie jest obecnie ustawiony stół jest też wyjście na taras, to nie jest okno tylko jakieś pewnie rozsuwane szklane drzwi tarasowe. Nie jestem pewna czy zmieścił by się narożnik, jakaś sofa pewnie tak ale czy narożnik?
Drugi projekt jak dla mnie byłby zdyskwalifikowany przez odległość wejścia do kuchni i odległość strefy dziennej od łazienki. Wygodnie jest, gdy mamy blisko z zakupami - w rodzinie z 3 dzieci jest co nosić ;) oraz jak choćby WC jest blisko, przy małych dzieciach które większość czasu spędzają w strefie dziennej to wręcz zbawienie.
Dzień dobry :) fajny materiał i sporo konkretów. Ponownie podrzucam propozycję Projekt domu Dom w zefirantach ver. 2 z Archonu. Wiem że się powtarzam ;)
Mamy dom parterowy. 3 sypialnie 11,5 - 12m2. Duży salon 37m2 2 łazienki (jedna z wejściem z masterbedroom). Wiatrołap z dużą szafą. Pom. Gosp. Przy kuchni 6m2. Dwa lata temu zaczęliśmy adaptację poddasza bo: brak miejsca na przechowywanie (zabawek ubrań zapasowej pościeli mebli ogrodowych etc. ) brak miejsca na suszarkę do ubrań. Suszarki z praniem stające ciągle na środku salonu. Brak miejsca na realizację moich hobby, na pracę zdalna męża.. brak gościnnej sypialni. No i cóż.. mamy to. Dodatkowe kilkadziesiąt metrów na poddaszu na sypialnie gościna/ mój kącik, na pralnię z garderobą do przechowywania sezonowych ubrań oraz na kącik męża do pracy zdalnej ❤
My planujemy od razu 5 pokoi plus salon, właśnie dlatego, że potrzebujemy mieć chociaż malutkie, ale swoje pokoiki
Osobiście wybrałabym ten dom po lewej (bardziej przestronny). Natomiast w tym drugim domu jeśli już miałabym coś pozmieniać to zostawiłabym to wejście co jest od kotłowni, a po prawej stronie dałaby drzwi i tam gdzie jest teraz na planie łazienka to byłaby nowa kotłownia, a łazienka byłaby zamiast tego wejścia jakby ścianę dać, pozdrawiam! 😊
Pierwszy raz piszę komentarz, mimo, że widziałam wszystkie odcinki. Oglądałam live'y jeszcze przed ruszeniem kanału (jestem częściowo z branży, robię wizualizacje), cieszę się, że kanał tak szybko się rozwija :) Chętnie obejrzę dzisiejszy odcinek, ostatnio sama rozglądałam się po projektach parterówek i chyba najbardziej spodobał mi się pod kątem rozplanowania projekt "Dom w przegorzanach 3" 90m2, 3 pokoje, 2 łazienki, wg mnie ktoś dobrze tam pomyślał i wykorzystał przestrzeń. Pozdrawiam Cię Agnieszko i trzymam kciuki za dalszy rozwój :)
Znów super! Nie wiem dlaczego tak lubię to oglądanie układów funkcjonalnych, ale bardzo wciąga... Racja co do sypialni, to samo pomyślałam. Ułożenie między oknami nie jest jakieś złe, stolik pod oknem, za stolikiem gniazdko, włącznik z boku nad głową - ale jednak lepiej mieć ścianę skoro da się to zrobić, szczególnie że wtedy jest ładny widok z łóżka przez okno. (Chyba że widok akurat jest brzydki to wtedy może rzeczywiście lepiej mieć go z tyłu...) Natomiast co do łazienki to w sumie dlaczego nie mieć okna nad wanną? Oczywiście zależy od otoczenia ale wydaje mi się że byłoby miło też mieć w kąpieli ładny widok.
I koniecznie ubikacja w kotłowni - nie jestem z tych co uważają że łazienek musi być nie wiadomo ile, ale jedna na trzy sypialnie to już raczej mało, a przecież spokojnie się zmieści... Prawdę mówiąc wtedy chyba zmniejszyłabym trochę łazienkę a zwiększyła WC/pralnię tak żeby tam zmieściła się też kabina prysznicowa, a w łazience zostawiła tylko wannę pod krótką ścianą, wszystko się spokojnie zmieści a czasami dwie osoby na raz chcą się wykąpać.
Wiatrołapy racja że bardzo przydatny wynalazek, szczególnie tam gdzie mają wejście prawie do salonu, wiałoby im strasznie! Ale da się zrobić. W drugim domu świetne pytanie dlaczego od razu nie zamienili łazienki z kotłownią, koniecznie to trzeba zrobić, i zmiana na łazienkę z wanną też dobra.
Pytanie czy konieczna jest łazienka przynależna do sypialni - nie wiem czy na ich miejscu nie zmieniłabym jej na wychodzącą na korytarz żeby móc mieć całą ścianę szafy w sypialni, no ale to już zależy co kto lubi i jaki ma tryb życia.
W drugim domu najbardziej na frustrujące wygląda umiejscowienie wejścia - trzeba przejść obok wszystkich sypialni żeby donieść chociażby zakupy do kuchni czy wprowadzić/wyprowadzić gości... A goście może hałasują, a dzieci może śpią... No nie brzmi to praktycznie. Chętnie zobaczyłabym plan z wejściem przesuniętym obok kuchni, nawet kosztem zmniejszenia jej, bo jest całkiem duża. Chyba że rzeczywiście układ działki jest taki że taras ma najwięcej sensu z tyłu, a wejście wiadomo że raczej jednak z przodu, i domu nie da się ustawić inaczej niż wzdłuż działki, no to co zrobić, może tak musi być... Ciekawa jestem co Pani myśli, czy to wejście korytarzem między wszystkimi sypialniami będzie mocno frustrujące, czy przesadzam.
Co do porównania między dwoma planami to zastanawiam się ile kosztuje po prostu wybudowanie i wykończenie domu o trochę większym metrażu, żeby te pomieszczenia były jednak mniej ciasne, jeśli ktoś potrzebuje czterech sypialni itp. Nie żeby te w drugim domu były jakieś bardzo złe, no ale jak się już ma własną działkę to czy ma sens tak bardzo oszczędzać na metrach? Ale nie wiem, może te metry autentycznie byłyby bardzo drogie. (Albo może ktoś ma małą działkę i większy dom się nie mieści.)
Który bym wybrała, to kompletnie zależy od potrzeb - jako singielka czterech sypialni zdecydowanie nie potrzebuję, ale trzech też niezbyt ;) Ale dobrze jest mieć gabinet, szczególnie taki z rozkładaną kanapą który w razie potrzeby może służyć za sypialnię dla gości, więc uważam że bardzo warto mieć więcej sypialni niż potrzeba dla dzieci. Ale fajnie że oba plany są zasadniczo dobre i po prostu mają różne zalety - zawsze miło obejrzeć coś co jest porządnie zrobione.
Pewnie w większości przypadków zamiana kotłowni z łazienką miałaby sens. U nas jest tak a nie inaczej ponieważ w przyszłości chcemy dostawić garaż do którego będzie przejście przez kotłownię, a jednocześnie koniecznie chcieliśmy mieć okno w łazience.
Moje przemyślenia na temat domu uA236: wiem, że założeniem tego projektu były duże, przestronne pomieszczenia, ale chyba próbowałabym zmniejszyć nieco łazienkę i zmniejszyć kotłownię/pralnię po to, aby między nie wstawić drugą łazienkę. Mogłaby być bez okna, z kabiną prysznicową w głębi, miską WC i małą umywalką. Druga moja propozycja zmiany to wydzielenie w kuchni (od strony wiatrołapu) zamykanej spiżarni (moje osobiste marzenie). Przypuszczam, że trzeba byłoby wtedy przesunąć okno kuchenne w stronę krawędzi domu. I ja osobiście wolałabym jakoś przymknąć kuchnię, bo obecna aranżacja dla mnie jest zbyt otwarta na salon. Łóżko między oknami dla mnie odpada, nawet, gdyby miały być to okna nie do podłogi.
Więcej propozycji mam w przypadku domu uA393. Przede wszystkim faktycznie pomyślałabym o przeniesieniu wejścia pomiędzy kuchnię a pokoje i zrobieniu wejścia do kotłowni/pralni przez łazienkę. Druga rzecz: w tej ciemnej części kuchni wydzieliłabym zamykaną spiżarnię (znów!). Zamieniłabym miejscami stół i strefę wypoczynkową. Myślę, że narożnik (może nieco mniejszy niż 3 m) mógłby stać zarówno plecami do kuchni, jak i po przeciwnej stronie (wtedy ścianka telewizyjna na ścianie kuchennej). Kolejna zmiana, to przerobienie prywatnej łazienki na garderobę (kolejne moje prywatne marzenie), natomiast zmieniłabym jeden z pokoi na drugą łazienkę (mógłby to być pokój pierwszy od kotłowni, wtedy to pomieszczenie mogłoby być nieco węższe, a zyskaną przestrzeń dodałabym do pomniejszonej przez spiżarnię kuchni.
Podsumowując: Pani Agnieszko, więcej takich odcinków - bardzo pobudzają moją kreatywność :D
Nam zalezalo na duzych pokojach. W naszej parterowce 167m mamy 1 sypialnie 14m, biuro 8m, biblioteke 22m, kuchnie 20m, pom gosp 12m, lazienke z sauna 14m, wc 2m, garderoby x2 i salon 50m salon. To mial byc dom z 4 sypialniami. Takze mniej pomieszczen a wikesze! Ye supialnie 9m to jak cele.
Dom naleśnik
Ten pierwszy projekt bardziej sensowny, ale chociaż malutki WC przydałoby się mimo wszystko wcisnąć. Skoro już wyrzucamy ciężarówkę pieniędzy na dom to taka zmiana dodaje dużo do wygody.
A tak bardziej generalnie, szafki narożne w kuchni to zło. Pod oknem lepiej mieć blat roboczy a zlew obok. Bardziej ergonomicznie i zmniejszamy ryzyko skroplin na oknie.
Ja u siebie w łazience planuję kabinę prysznica ze składanymi ściankami, więc przestrzeń zajętą przez prysznic walkin można odzyskać - fajne rozwiązanie.
Łóżko pomiędzy oknami to zasady feng shui :D
Prosze o analizę domu w kosaćcach 18. Ten projekt ma wlasnie nad kuchnia plaski sufit tak jak Pani sugeruje.
Totalnie nie rozumiem przeznaczenia większego pokoju na sypialnię rodziców zamiast pokój dziecka. My mamy co prawda bardzo mały dom i nasze pokoje są malutkie (6 i 10 m2) ale to właśnie ten mniejszy przeznaczyliśmy na sypialnię bo tam się tylko śpi. Natomiast dziecko potrzebuje miejsca do zabawy,przyjęcia koleżanek gdy przyjdą. Te 10m2 to absolutne minimum 14-15m2 to już fajna przestrzeń na pokój dziecięcy.
Ja wręcz odwrotnie, nie rozumiem dlaczego dziecku dawać większy pokój. Jest mniejsze. Rodzice w sypialni potrzebują nieco więcej niż łózko. Dziecko ma do dyspozycji salon. Chyba że ktoś chce dać mu duży pokój, zamknąć w nim i mieć spokój. Chodzi mi o to, że ludzie mają różne potrzeby, filozofie życiowe. Warto o tym pamiętać zanim zacznie się pisać...
@mrozowskitomasz moje dziecko przebywa głównie w salonie ALE przychodzą do niej też koleżanki z rodzicami i wtedy my siedzimy w salonie a dzieci u niej w pokoju. Zatem potrzebne jest miejsce do zabawy! Żeby osiągnąć to np na 10m2 młoda ma łóżko na antresoli a pod spodem biurko i szafę gdyby nie to rozwiązanie to te 10m2 nie wystarczy na to żeby pokój był funkcjonalny i umożliwiał zabawę oraz przyjęcie koleżanek! Sypialnia rodziców nie jest pomieszczeniem które musi pogodzić ze sobą kilka bardzo różnych funkcji.
@@joannamazurkiewicz7351 co rodzina to różne potrzeby. Są ludzie, którzy lubią mieć duże sypialnie np. ze względu na toaletkę, dużą przestrzeń do przebierania się, niektórzy lubią mieć tv (nie oceniam). W architekturze i wnętrzach nie mierzymy innych swoją miarą :)
Ten drugi bez sensu. Wejście od sypialni?
I miałabym dymać z zakupami przez cały korytarz aż do kuchni?
A jak goście przychodzą to też muszą przedefilować przez te prywatniejsza cześć domu, żeby ich w salonie usadzić?
To tak na gorąco. Jak by dalej po główkować to pewnie jeszcze bym coś znalazła.
Pokoje są zamknięte. Nie robię domu pod gości tylko pod siebie
Jestem za tym bardziej przestronnym. Część dzienna bliżej wejścia. Pani zmiany w projekcie jak najbardziej słuszne. Tylko mała uwaga co do trójkąta roboczego w kuchni. Tzn. lodówka, zlew, płyta grzewcza. O tym chyba też warto pamiętać. A w ogóle fajny kanał. Pozdrawiam.
A ja tak siedzę i marzę o porównaniu moich wybranych projektów: Rodzina na swoim 108m2 i Daktyl4 może kiedyś się doczekam choć przyznaję że oglądam i pochłaniam wszelkie informacje :3
Szanowna Pani Agnieszko i drodzy widzowie jeśli miałbym polecać lepsze projekty to wolałbym ‘dom w lipiennikach 6’ od konkurencji. Pozdrawiam serdecznie!
Bardzo żałuję, że projektanci budynków nie umiejscawiają bidetów w łazienkach. Nawet jeśli ktoś nie chce bidetu, byłoby to o wiele bardziej elastyczne, np. pod kątem umiejscowienia pralki, pisuaru, prysznica i wanny. Osobiście uważam to za must have higieniczny a naprawdę żywcem nie ma jak zmieścić bidetu bez przebudowy w większości łazienek w obecnym budownictwie.
Pisuaru? To ludzie robią sobie w domach pisuary? Pierwsze słyszę, nigdy bym na to nie wpadła. Wydaje mi się to bezsensowne, ale może się nie znam... Od bidetów się odchodzi, częściej robi się bidetki koło wc
Ha ha pisuar zupełcie jak w firmie:)
Co do bidetu to lepiej zrobić sobie koło wc taką specjalną słuchawkę prysznicową z wężykiem podobną do małej słuchawki w prysznicu ale wyprodukowaną jako bidetowa:)
@renatasmoczynska3610 bidetka nie zastępuje wszystkich funkcji bidetu. Więc nie "lepiej".
Znam dużo rodzin, które mają pisuar w domu, zwykle jest tam dużo chłopaków po prostu.
@MyOwnLollyPop robią. Bidetka nie zastępuje bidetu.
Komentarz mówi o tym żeby architekci PRZEWIDYWALI MIEJSCE a nie o tym, że wszyscy powinni mieć bidet, więc nie rozumiem po co o tym gadać. Uzasadniłam chyba jasno, że to daje możliwości aranżacji chociażby walkina albo pralki?..
Ehh oglądam z opóźnieniem przepraszam Cię 😅 Aga Ty robisz kontent który bardzo lubię a mogę nazywać "Niekonieczna" Super komentujesz 💚❤💚
Bardzo fajny odcinek :) Jeśli można zasugerować projekt do analizy to poproszę Dom w Leszczynowcach 7. Bardzo mnie interesują Pani sugestie co do tego domu. Pozdrawiam.
Ja bym wybrała pierwszy projekt. W tym drugim pokoje są bardzo małe (takie 12m^2 na pokój to minimum dla mnie) i dodatkowo odstrasza mnie ten podłużny zakręcający korytarz. Ten pierwszy projekt jest naprawdę fajny, ale też bym dodała taką jedną łazienkę blisko wejścia wlasnie z samym wc i zlewem. Myślę że dla rodziny 2+2 komfortowa opcja, natomiast wolałabym zapłacić więcej, żeby dodać do projektu nawet małe biuro i oczywiście garaż i być może w tym garażu by stanął piecyk gazowy...😅 Miło jest marzyć. Na pewno w moich marzeniach nie ma projektuj nr 2 - dla mnie to wtopa 😝
też dlatego że jak na taką dużą rodzinę przydałby się większy salon i większy stół, bo wystarczy zaprosić rodziców każdego z małżonków i już mamy 9-osobowy stół potrzebny, a jak ktoś ma rodzeństwo no to na święta miło mieć miejsce dla gości (jak ktoś jest taki rodzinny), a poza tym chociażby do różnych gier i aktywności żeby dzieci mogły sobie pograć w jakiegoś just dance 😂 taki salon powinien być większy i kanapa nie w wejściu do kuchni
No mieszkań lub domów z 4 sypialniami jak na lekarstwo. Już pomijając koszty 😬. Pozdrawia członkini 5 osobowej rodziny.
Zerknij na projekt Emilia Mała (i pochodne np Emilian, Emilia 2g) z Dobrych Domów. To moim zdaniem jeden z ciekawszych projektów z 4 a nawet pięcioma sypialniami (choć ta na dole to raczej nadaje się na gabinet/goscinny)
Dziękuję za interesujacy przekaz ❤
Myślę że obydwa projekty są fajne, a wybór pomiędzy nimi zależy od potrzeb właścicieli czyli pewnie w głównej mierze od ilości osób które miałyby tam mieszkać :) Pomijając fakt że ja nie zdecydowałabym się na dom parterowy, to już przy dwójce dzieci wybrałabym zdecydowanie projekt z większą ilością sypialni (4 sypialnia to gabinet / gościnny I SUSZENIE PRANIA) i dwiema łazienkami :) Nie mając dzieci pewnie fajniej byłoby wybrać projekt numer 1 ale z dodatkową toaletą. Przy 1 dziecku pewnie próbowałabym przerobić projekt numer 2 na 3 większe sypialnie zamiast 4 mniejszych ale koniecznie zostawiajac 2 lazienki 🙂
Od razu widzę, że bardziej mi się podoba ten z dwiema łazienkami i odgrodzoną kuchnią.
Pozdrawiam
Może obejrzy pani odcinek 1 sezonu 10 programu Zgłoś remont Pana Krzysztofa Mirucia, bo mam wrażenie ze chyba tak powinna wyglądać współpraca architekta z klientem. Ktos chyba podmieniał pana Krzysztofa w tym odcinku. 😃
"Zgłoś remont" już było na kanale :)
@@ogustachsiedyskutuje Oglądałem ale ten odcinek pokazuje chyba idealna współprace miedzy architektem i klientem.
A moze spojrzy Pani na projekt Aurory Maxi w wersji 109m2? Niby 109 ale są 4 sypialnie, 2 toalety, kotłownia i spiżarnia więc ciekawy rozkład się wydaje ale może się mylę? Pozdrawiam cieplutko 😍
Jeeezu! Pierwsza myśl - wygląda Pani obłędnie! Huk z projektami 😀
Raczej nie napalałbym się na wstawianie szafy na ubrania do tak małej kotłowni (4.67 m2). Tam już jest pralnia i zakładając, że będzie tylko pompa ciepła, rekuperator, jakiś zbiornik CWU to te metry szybko uciekną. Jeśli byłby komfort dodania czegoś to może faktycznie toaleta awaryjna - dobry pomysł.
Ja wybrałem projekt indywidualny, ale nieco rozczarowałem się, bo recenzje dla takiego wyboru były znakomite - wywiad indywidualny z klientem, dopasowanie do potrzeb, przemyślany układ funkcjonalny itd. Niestety tak to w moim przypadku nie wygląda - narysowałem swój rzut (bo lubię jasno komunikować oczekiwania i ułatwiać zamiast komplikować) i naprawdę oczekiwałem burzy krytyki pod tytułem "pralka nie zmieści się" albo "tu warto dodać wnękę". Mój rzut został zwyczajnie przerysowany (dodana jedna ściana nośna). Także czasami lepiej kliknąć na takich archonie czy extradomie, zrobić adaptację i działać (zwłaszcza, że jest dużo dedykowanych grup w przypadku popularnych projektów i można konsultować).
Pozmieniałem wielkości okien i czekam na ostateczną wersję koncepcji, żeby mogli działać, ale chyba trzeba biec po konsultację albo do specjalisty, albo chociaż na jakiejś grupce fejsbukowej zapytać czy wszystko spina się.
Czekam na podobne odcinki :)
Przy projekcie indywidualnym to mam wrażenie, że najważniejszy jest łut szczęścia przy wyborze architekta. Super jeśli będzie mu się chciało kreatywnie przefiltrować pomysł klienta przez swoją wiedzę i doświadczenie. Gorzej jeśli tylko przerysuje pomysł inwestora i czeka na dalsze instrukcje. Byłabym wtedy rozczarowana chyba. Zwłaszcza jeśli finalnie coś okazałoby się słabym rozwiązaniem.
Mam takie same doświadczenia z projektem indywidualnym :)
Najwazniejsze pytanie to ile sie ma dzieci? I czy pracujesz zdalnie. Bo jak na oba pytanie tak to drugi projekt mimo mniejszych pomieszczeń, lepiej zadba o komfort i strefe dla kazdego domownika, nawet jesli są to klitki. Jedna toaleta w domu - to żart. Mozna miec 1 lazienke, ale kibelki muszą być dwa. Chociaz ja znam rodzinę, ktora mimo posiadanego luksusowego domu, pan zażyczył sobie toalete przy garażu ( jak Al Bundy) i lubial tam sobie chodzić 😆
wreszcie ktos to napisał: Najwazniejsze pytanie to ile sie ma dzieci? I czy pracujesz zdalnie.
Gdybym miała jeszcze raz urządzić swoją kuchnię w domu... absolutnie zlew pod oknem to nie jest dobry pomysł. Każda akcja z myciem okna jest wyzwaniem. Ciekawe jak to będę ogarniać na starość 😅 Ogólnie nie polecam, chociaż widok jest ładny. Jednak aspekt praktyczny jest dla mnie zdecydowanie ważniejszy. Pozdrawiam!
Pieknie pani wyglada
Czy mógłbym prosić analizę projektu domu - dom w bazylli 2? Tj. projekt archonu.
Pozdrawiam
Najwazzbueszy aspekt orzed zakupem czasami nie jest cena tylko ile rodizina ma dzieci jesli ma 2 to plan po 2 idealne ale juz dla 3 dzieci nastolatkow nie ma szansy bytu i szczerze wole 3 sypialnie niz 4 i ledwo sie w niej ruszyc
Odcinek super🔥 a nagrałabyś może kiedyś odcinek o stylu farm house? Wiem, że nie projektujesz w tym stylu ale wydaje mi się on ciekawy.
Jeśli pojawi się odcinek o stylach to farmhouse będzie uwzględniony :)
@@ogustachsiedyskutuje wspaniale 🥰🥰🥰 to trzymam kciuki za pojawienie się takiego odcinka 😁
Dla mnie umiejscowienie wejścia w drugim domu jest architektonicznym i funkcjonalnym błędem w sztuce. Wchodzenie przez sypialnie jest po prostu bez sensu. Dobrze jest jak w domu są jednak dwie strefy - strefa dzienna i strefa nocna.
Proszę sobie wyobrazić wyjście po kąpieli z nagrzanej łazienki wprost do miejsca gdzie są drzwi frontowe, a za nimi jest -5 stopni i jednocześnie ktoś otwiera drzwi wejściowe. Zero intymności i jeszcze ziąb wlatujący do domu.
Witaj
Pytanie za 100pkt. jaka jest minimalna szerokość drogi dojazdowe wewnętrznej do kilku działek budowlanych (np.6 działek) i czy na końcu drogi nie przelotowej tzw. ślepej, musi być płac manewrowy!
Jestem ciekaw opinii.
Pozdrawiam
Poza jednym przedmiotem na studiach 12 lat temu nigdy nie projektowałam dróg :)
Mieszkam w identycznym układzie - droga u nas 6 m i na końcu drogi musiało być miejsce do zawracania.
W styczniu zaczynam remont generalny mieszkania i ilość błędów, które mogę popełnić, mnie przeraża X__x
Nieskończoność 🙃
fajne te domki, ale to co mnie przeraziło, to jak ceny poszły do góry, w 2018 były takie projekty po 2500
ceny projektów to pikuś przy cenach budowy ;) Tam dopiero jest skok!
❤❤❤
Cześć, z jakiego oprogramowania korzystasz do projektowania pomieszczeń?
To co widać na filmie to ZWcad
@ dzięki! Bardzo dobry materiał :)
❤
Lepiej jak łóżko stoi przy cieplejszej ścianie wewnętrznej i można patrzeć z łóżka w okna. Takie ustawienie pomiędzy oknami lub wręcz w oknie to jest takie amerykańskie rozwiązanie, które mi mniej odpowiada.
19:00 Ta sypialnia jest kiepska. Wąsko po bokach łóżka, za to masa pustej przestrzeni między łóżkiem a szafami i drzwiami do łazienki. Poza tym leżąc w łóżku mamy oglądać centralne drzwi do łazienki? Czy nie lepiej drzwi do łazienki ulokować z lewej strony przy ścianie zewnętrznej i je zlicowac z szafmi z prawej. W łazience umywalkę wówczas dać przy oknie za drzwiami, a wc w obecnym miejscu umywalki.
Mamy zaprojektowane duże drzwi tarasowe a za szybą piękny widok ;)
Tak się zastanawiam, czy w tym projekcie uA393 nie sprawdziłaby się zamiana stołu i sofy? Postawić sofę na ścianie z kuchnią, a stół bliżej korytarza i wejścia do kuchni. Jak Ty byś widziała takie rozwiązanie?
Myślę, że jak najbardziej do rozważenia :) Jedyne co, że tv byłby na którejś bocznej ścianie, więc mogłoby się okazać, że sofa musi być mniejsza lub że dłuższy bok sofy będzie bokiem do tv. Pytanie co dla kogo jest priorytetem :)
Jak dla mnie bezapelacyjnie wygrywa projekt uA236, z większymi sypialniami! Po pierwsze, jak juz ktoś pisał wejście jest w strefie dziennej a nie sypialnianej i o wiele łatwiej wydzielić wiatrołap - a nie wyobrażam sobie tego nie zrobić w Polsce. Po drugie jest dużo przestrzeni do dowolnego zagospodarowania a mało korytarza - może to tylko moja opinia, ale mam niemal alergię na długie przedpokoje, które do niczego nie służą oprócz nabijania kosztów budowy, urządzenia, ogrzania i potem czasu sprzątania... Po trzecie, łazienka jest wystarczająco daleko od salonu, by nie niosły się z niej dźwięki i zapachy, ale wystarczająco blisko, żeby nie zmuszać gości do wędrowania długim krętym korytarzem celem umycia rąk przed kolacją. Założę się, że w tym drugim domu w kuchni będzie mydło do rąk zaraz obok płynu do mycia naczyń :P.
A skoro o kuchni już mowa, lata temu spodobał mi się w jakimś japońskim serialu patent na półściankę między kuchnią a jadalnią. Taka ścianka jest wyższa niż blaty, często umieszcza się za nią zlew (dzięki temu nie widać go z żadnego punktu salonu). Czasami jest to wręcz gigantyczne okno do serwowania, a czasami quasi-wyspa. Z tego co się zorientowałam, w Japonii to jest bardzo popularne rozwiązanie, ale w Polsce nie widziałam tego chyba nigdy - nawet jak ktoś robi kuchnię pół-oddzieloną, to zwykle barem albo płaską wyspa, która niczego nie chowa :D. Ciekawa jestem, czy są jakieś praktyczne powody, dlaczgo u nas tak się nie robi? Mam wrażenie, że sprawdziłoby się super w obu domach powyżej, a szczególnie w tym z mniejszą przestrzenią, żeby optycznie otworzyć przestrzeń za tym długaśnym korytarzem...
To prawda, rzadko spotykane rozwiązanie, z mojej karierze tylko 1 klient poprosił o coś takiego - powyżej było szkło, a obok drzwi szklane. Myślę, że ludzie wolą albo mieć kuchnię totalnie zamkniętą albo totalnie otwartą 🤷♀️
@@ogustachsiedyskutuje Dziękuję za odpowiedź! Jak mnie kiedyś będzie stać na dom (i współpracę z Panią) to będzie drugi klient. Bo ja nie cierpię, jak mi się goście pałętają po kuchennym bałaganie, ale jak juz ich wykopię do jadalni, to potem siedzę w kuchni sama i mi smutno. Także ta japońska kuchnia to był snop światła i szarfa trzymana przez dwa amorki :D
1 projekt: jak zapatrujesz się na walkiny przy drzwiach? Nie starasz się tego unikać? Czy są jakieś patenty żeby to bezpiecznie zrobić?
2 projekt: ten stół jest w takiej wielkości i tak przesunięty na org projekcie, bo jest tam wyjście na taras.
Nie czaję do końca idei pralni z kotłownią, czy osobnej kotłowni - no chyba że jest piec węglowy który brudzi... W moim rodzinnym domu tak jest, ale przynajmniej jest wejście przez garaż (jak dla mnie idealnie wiatrołap powinien łączyć się z garażem tak, by nie przechodzić z niego do domu przez kotłownię, tylko nawet jeśli goście muszą wejść przez garaż to żeby znaleźli się w przedsionku a nie przy piecu i pralce). Osobna pralnia, no może jak są małe dzieci i tony obsranego prania. Ale noszenie brudów i czystych do osobnego pomieszczenia, zwłaszcza na piętro, wydaje mi się jakimś mechanicznym nieprzemyślanym flow mającym źródło w jakichś ograniczeniach z przeszłości.
1 drzwi z ukrytą ościeżnicą :)
2 tylko wtedy robimy slalom, więc lepiej stół w lewo i wyjść na taras po prawej stronie okna
@@ogustachsiedyskutuje No a same drzwi nie puchną?
Wiem, wydaje mi się że to okno jest tak zaprojektowane, że po przesunięciu otwiera się lewa strona.. Ewidentnie słaby punkt tych projektów to okna :D
Skrzydło drzwiowe nie dochodzi do podłogi, więc ryzyko puchnięcia dużo mniejsze
Ale Pani jest piękna.
Widzę po łapkach, że muszę pozdrowić męża.
Zazdrosny? No i dobrze.
Lol dziękuję
A po co usilnie wciskasz tam ten wiatrołap ??? Ta klitka nie ma żadnego uzasadnienia w żadnym domu . Teraz mam takie drzwi , że żadnego zimna nie wpuszczają , to samo dotyczy okien 3-szybowych - są nowe technologie przecież
A jak otworzysz te drzwi?
@@ogustachsiedyskutuje otwieram, ktoś wchodzi i zamykam . Normalnie. Tak czy tak musisz drzwi otworzyc , a bez kolejnych drzwi od wiatrołapu to nawet wejść dalej możesz 😛
Mało miejsca na jakiś składzik/spiżarnię - ogólnie na przechowywanie, bo kotłownia nie powinna do tego służyć. Drugi minus to brak garażu w bryle budynku. Trzecia sprawa to czemu mało w którym projekcie jest bidet w łazience? W bloku jeszcze rozumiem bo mało miejsca, natomiast brak tego dobrodziejstwa w domu to już nieporozumienie
Bidet jest niepotrzebny jak się używa deski z funkcją podmywania 😊
Albo bidetty :) A co do reszty - projektów do wyboru jest mnóstwo, nie ma co się wkurzać że jakiś nie spełnia naszych subiektywnych kryteriów, bo każdy ma inne kryteria :)
Ua236 😊
To w 500 tys przy oszczednosci na czyms powinnismy sie zmiescic z umeblowaniem? Zakladajac ze na pomieszczenia wydamy teoretycznje 15 tys czyli kuchnia salon sypialnia i drugi pokoj lazienka daje nam 75 tys plus onstalacje itp z 100-150 tys na co wydamy wiecej niz na samo umeblowanie daje nam teoretycznie 225 ty czyli 270 plus 225 = 495 tys wiec max 550 tys sie zamkniemy nie trzeba odrazu robic 3 sypialni naraz i kupowac telewizoru za 10 tys do salonu podsumowujac lepiej chyba kupic tani dom niz mieszkanie w bloku za ktore zaplacimi czesto wiecej i mamy wiekszy spokoj w takim domu
Wolę projekt z dużą ilością małych pokoi. Sama póki co mieszkam na 36m2 i wolę, że są to 2 pokoje niż kawalerka.
Właśnie sama jako amatorka zaprojektowałam sobie mój dom marzeń..
Miał mieć:
- kuchnie z narożnym oknem
- przejśćie z garażu przez spiżarnię od razu do kuchni (by tak łatwo sobie rozkładać przywiezione zakupy) to było największe wyzwanie
- 4 sypialnie (w tym jedno biuro/gościnny), 2 łazienki
- nie za długi korytarz, by nie zawijał w L
- przestrzeń na pralkę+ suszarkę
- prostokątny wymiar
- miał też nie mieć drzwi do pokoi w salonie, ale to nie do końca wyszlo, choć wiem, że to można już fajnie ukryć i są tam tylko drzwi do biura co zaczęło mi się nawet podobać, że gdyby był tam moj partner całymi dniami to przynajmniej miałabym go bliżej :D
Wyszło ok. 123m2 w tym garaż 18,7m2 :)
Marzy mi sie by go kiedyś Pani skomentowała haha :D Może taka seria? Omawiam Wasze amatorskie projekty? :D
Witam, mam pytanko 😅
Dlaczego drzwi do pokoi powinny otwierać się "na szafę" 🤔
Na chłopski rozum wydaje mi się, że tak jak na rysunku lepiej, bo jeśli to np. pokój dziecka, to nie ma ryzyka uderzenia klamką drzwi w skrzydło szafy, można do niej dostać się dogodnie bez zamykania pokoju, a energia wejściowa nie leci bezpośrednio na łóżko, jak by było chyba przy odwrotnym ułożeniu... ale może z tym ostatnim za dużo shortsów pana od feng shui się naoglądałam 😂😂😂
Dlatego jestem ciekawa dlaczego powinno być na odwrót, bo przynajmniej mi się to wydaje niepraktyczne, ale ja to idąc prostą trasą potrafię zahaczyć o meble, więc moja szafa na pewno miałaby dziurę od klamki 😅
Bo jeśli ktoś ma przez większość czasu drzwi otwarte, to te drzwi trzeba np obchodzić dookoła chodząc po pokoju :)
@ogustachsiedyskutuje Aha...czaję, ale sporo drzwi otwiera się bardziej niż do 90° więc można po prostu do końca, ale to faktycznie zależy jak kto użytkuje 😅
Ja wolałbym chyba odrobinę mniejsze pokoje, a więcej. A nie mam nawet ani jednego dziecka😅. Wolałbym zdecydowanie drugi domek, ale ten korytarz przez cały dom to porażka! Jestem zaskoczony, że się do tego nie przyczepiłaś. Wg mnie mało funkcjonalny, choćby że względu na to, że najczęściej do domu wracamy z zakupami. Trzeba przejść dosłownie przez cały dom, żeby odłożyć do lodówki jogurt. No i ten salon bardzo nieprzemyślane ułożony. Lepiej jadalnia i wypoczynek odwtornie, nie?
Nie czepiałam się, bo łatwe do zmiany, a czasem strony świata / ogród / wjazd są tak poukładane, że trzeba się mocno nakombinować, by sensownie wszystko ogarnąć :)
Zlecałam narysowanie tego projektu i uwierz mi że układ w salonie będzie inny, architekci wykorzystujący dalej projekty indywidualne ustawiają meble tak żeby spodobało się jak największej ilości osób, niekoniecznie patrząc na użyteczność :) co do przejścia do kuchni, są po drodze 2 pokoje czyli 6 metrów, dla nas to nie porażka a kompromis, bo dom i tak osadzony głęboko w działce, daleko od ulicy.
Ciekawa analiza, z wieloma opiniami się zgadzam choć uważam że w projektach wyraźnie zabrakło pracy nad detalami i programem funkcjonalno-użytkowym jak chociażby brak dodatkowe WC dla gości i ten kierunek otwierania drzwi (dodatkowo drzwi kolizyjne z łóżkiem w pokoju dziecięcym). Po zmianach które Pani wprowadziła układ 1 projektu jak dla mnie jest zdecydowanie lepszy chociaż w sypialni głównej pewnie główną szafę (60cm) wstawiłbym za drzwi które bym lekko przesunął razem z łóżkiem :)
Dokładnie to samo pomyślałam, regał za łóżkiem a szafa z brzegu przy drzwiach, bo latać z każdą skarpetka i inną częścią garderoby przez cały pokój za łóżko to by był logistyczny koszmar.
Nie lubię klitek. Wolę ten pierwszy dom. Tylko na pewno musiałaby być dodatkowa toaleta i kuchnia z przesuwnymi szklanymi drzwiami.
A jaki układ miałby Pani dom idealny? Byłby parterowy czy pietrowy?
na 100% parterowy, bo schody to dramat gdy pojawiają się problemy zdrowotne...
Chyba sobie to wykorzystam do Simsów, te filmiki z analizami. To nie prawdziwe życie, ale tylko na takie domy mnie stać, a marzyć zawsze można.
Ciekawi mnie ile zajęło Ci przygotowanie się do omówienia jednego projektu?
Hmm z 45 min - godzinę?
@@ogustachsiedyskutuje Czyli jakieś max kilkaset zł na ulepszenie projektu żeby sprzedać go jako super funkcjonalny. Nie prowadzę tego biznesu, ale ja bym skorzystała, skoro już z Tobą współpracują xD Przesuwanie okien żeby zmieścić się ze wszystkim to dla mnie trochę mindfuck, powinno już tak być od początku ;)
@@OCEAN_OF_FOXESno myślę że to by było niegłupie, choć tych projektów jest tyle, że byśmy je z rok poprawiali ;)
@@ogustachsiedyskutuje Myślisz, że nie planują sprzedawać dłużej? XD
Żartuję, wiem że nie powinnaś na to pytanie odpowiedzieć:D
Bardzo brakuje mi biurka dla rodziców w obu projektach.
Dałoby radę wstawić w każdej z wersji, chyba jeszcze po prostu w domyśle aranżacje są wciąż przed-pandemiczne :)
Specjalnie zaprojektowaliśmy czwarty najmniejszy pokój na gabinet.
Wydaje mi sie ze 260 tys za tak futurystycznue wygladajacy dom i ogordek to nie jest mega duzo
🥰😍🥰😍 👍
Moim zdaniem żaden z tych projektów nie jest wygodny. w pierwszym przypadku brak wiatrołapu jest niedopuszczalny w naszym klimacie, kolejny minus, że od wejścia widać od razu sofę. W drugim projekcie strefę dzienną można powiększyć otwierając kuchnię na salon, oczywiście wejście tym drugim projekcie to nieporozumienie, bo musimy przechodzić każdorazowo przez strefę wypoczynku tzw. prywatną z każdym kto odwiedza nasz dom, podobnie z zakupami. Ponadto korytarz w tym drugim projekcie wygląda na zbyt wąski jak na tak długi odcinek.
Korytarz ma 1,2m więc nie jest wąski. Do przejścia jest 6 metrów, wolę więc to niż wchodzić na kanapę. Tym bardziej że pokoje są zamykane i nie wiem po co ktoś przechodząc do części dziennej miałby do nich zaglądać.
Dla mnie to byłoby niewygodne i nie chodzi o zaglądanie do pokoi, tylko o każdorazowe przechodzenie przez cały dom, by dostać się do kuchni i salonu, a można spokojnie wejcie zaprojektowac blizej strefy dziennej np w miejscu gabinetu.
I tak właśnie jest z komentowaniem gotowych projektów w Internecie :) dom był zaprojektowany pod konkretną działkę, która z każdej strony budynku ma po 4 metry, czyli dom jest „na styk”. Decyzja zapadła, że wejście będzie od strony wschodniej, tam też będzie urządzony przejazd na tył działki. Nie mam ochoty aby do domu wchodziło się obok moich drzwi tarasowych w sypialni :)
Ale szczerze mówiąc po przeczytaniu komentarzy pod tym filmikiem rozważam jeszcze przesunięcie wejścia i łazienki bliżej kuchni. Z zakupami i tak będzie trzeba „dryłować” tyle że nie przez korytarz w domu a po dworze.
Ten prawy projekt jest bezsensowny i niefunkcjonalny. Żeby zakupy zanieść do kuchni trzeba przejść przez cały dom!
Jest 6 metrów - był to kompromis, zdecydowaliśmy się zrobić wejście bliżej ulicy bo dom i tak jest osadzony głęboko w działce :)
Jak mozna bylo zaprojektowac tylko jedna lazienke w domu .... kuriozum xD
Uwielbiam oglądać Twoje filmy, ale uważaj proszę, ze sponsorami. Nie psuj swojej renomy dla kilku złotych...
Mówisz ogólnie czy o tej konkretnej współpracy?
Domy służące do spania, jedzenia, mycia się, oglądania tv i niczego więcej. Rozumiem, ale nie popieram :)
Nie rozumiem jak z rzutu można wywnioskować coś takiego?
@@ogustachsiedyskutuje Po prostu niespecjalnie przewidują miejsca na inne czynności - miejsca do okazjonalnej pracy lub hobby dla dorosłej osoby po prostu nie ma i kiepsko tu taką strefę wcisnąć. Można poupychać jakieś mini biureczka po kątach, ale nic realnie wygodnego. Wielu ludziom starczy i good for them, ale dla mnie taka propozycja to jest myślenie o rodzinie funkcjonującej w kategoriach późnych lat 90.
Można czytać, grać w planszówki, lepić pierogi... sporo możnaby wymyślać :)
@@ogustachsiedyskutuje Lepienie pierogów to wciąż kategoria "jedzenie" ;) A z tym czytaniem też nie tak hop, zależy ile się czyta i co. Znajomi mają podobny układ mieszkania, metraż i takie standardowe wyposażenie mniej więcej jak na rzucie. Gdy babka, na co dzień urzędniczka, postanowiła zacząć dorabiać jako biegła sądowa na spłatę kredytu, dom się zamienił w koszmar. Stół zastawiony aktami, obiady z blatu w kuchni albo na sofie i cała rodzina poruszając się po mieszkaniu musiała się zachowywać jak w kościele ;)
@@Avax116 Jak kogoś stać na dom z osobnymi pomieszczeniami przeznaczonymi na sporty, hobby i pasje, to zamawia projekt indywidualny, a nie gotowy z archonu. Realia większości ludzi są takie, że nie stać ich na dom z osobnym pokojem do szydełkowania.