Najfajniejsze jest to że doszliśmy do tego wspólnymi siłami. Ja wymyśliłem skąd i jaką wziąć glinę. Choć nazwę "ciasto gliniane" wymyśliłem ja to cały proces opatentował człowiek z rodziny, który nie szuka sławy więc nie wymieniam nazwiska. Mieszadło podwójne zasugerował Daniel, który był u nas tydzień na warsztatach i razem z nami przechodził znój wymyślania kolejnych patentów na poradzenie sobie z problemem twardej i nierozpuszczalnej gliny. Pomimo wielu porażek doszliśmy razem do całkiem niezłego efektu, który chciałem Wam przedstawić, by pomógł i dalej był udoskonalany. W grupie umysłów siła :)
Taki patent mógłby się całkiem nieźle sprawdzić, ale raczej tylko przy przesuszonej glinie, żeby nie zatkała zaraz sita th-cam.com/video/LyRC5p4lbV0/w-d-xo.htmlm23s
Witam Szkoda że teraz zobaczyłem filmik. Na przyszłość podpowiem jak można zrobić bardzo dobre i tanie urządzenie do mielenia na pył suchej gliny. Stosowany w przemyśle do mielenia węgla i innych. Młyn kulowy. Z beczki silnika i śrutów. Przykładowa konstrukcja th-cam.com/video/UaTESilqsJw/w-d-xo.html
Oglądając w dniu dzisiejszym ten film pomyślałem też jak ten gostek, który napisał o młynie kulowym. Zamiast specjalnej konstrukcji betoniarka z zamknięciem i bez grzebieni wewnętrznych a jako kule stalowe kilka kamiennych okrąglaków (metodą prób i błędów). Pozdrawiam i życzę sukcesów i wytrwałości w budowie, ziemlak:)
Ten mikser super sprawa jakby ktoś miał czas to by można zrobić. Silnik pojemnik ośka jakieś uszczelnienie noże tnące i działa, no ale ciężko takie cudeńko wyrzeźbić w domu w salonie przed tv :) Bardzo fajny pomysł z mieszadłem obrotowym ;)
Żarna jak do zboża do suchej gliny albo modyfikacja betoniarki siatką do zbrojenia na każde skrzydełko żeby glina była rozbijana (cięta) na mniejsze kawałki a nie żeby się zbijała.
Chodzi Ci o zagęszczarkę jak rozumiem. Baliśmy się spękania betonu pod spodem. Poza tym glina musi być idealnie sucha gdyż jak tylko pojawi się kawałek tzw plasteliny to maszyna robi naleśniki i obkleja wszystko. Od metody na sucho odchodzimy raczej.
Oglądając dzis moja rada Ci się nie przyda ale metoda na sucho z zagęszczarka jest warta uwagi, pod wiata usypujesz warstwę ok 10-15 cm I ubijanie im cięższa zagęszczarka to grubsza warstwa, z doświadczenia rozjeżdżanie jest skuteczne im cięższy pojazd tym lepszy, tą glinę najlepiej znalesc prosto z żwirowni.
Maszynka do mięsa ręczna,kiedyś na you tube, oglądałem film jak gość mielił trawę . Przykłady :-))) www.olx.pl/oferta/zeliwna-maszynka-do-miesa-32-z-kolem-nowa-CID628-IDlbnYi.html#15de5922a1;promoted www.olx.pl/oferta/maszynka-do-mielenia-miesa-32-perfect-home-ciezka-solidna-wytrzymala-CID628-IDufoxR.html#15de5922a1
To nie ta skala możliwości przerobu. Poza tym nic to nie da, gdyż na mokro gluty które wypadną i tak trzeba rozmieszać z wodą a łatwiej zrobić mi po swojemu "ciasto glinianie" a na sucho glina jest zbyt twarda by poddała się temu urządzeniu. Nie chodzi nawet o kruszenie tylko kawałki suchej gliny nie będą chciały wejść do urządzenia tylko będą się ślizgać na jego górze.
najlepszy patent na tanią glinę; halo halo radoszyce ceradbud.pl/produkty/glina-mielona, jeśli ktoś ma czas i chce bawić się w skansen to polecam znaleźć glinę przeleżakowaną ze 3 zimy, ważne jest przemrożenie struktury gliny co wpływa następnie na szybki proces rozmakania ale to i tak pierdolologia także halo halo Radoszyce :)
To nie jest pomysł na tanią glinę tylko jedną z najdroższych jaka jest w ogóle dostępna. 1,2 tony tej gliny kosztują z transportem prawie 600 zł. Ja za 20 ton zapłaciłem 1000zł z transportem ponad 100 km. Gdybym kupował w reklamowanej firmie zapłaciłbym za tyle gliny ponad 9 tys. To jest 9 razy tyle. Co w tym taniego? Praca jest łatwiejsza to się zgadza, ale nasza glina jest wyjątkowo tłusta, dlatego te problemy. Wystarczy zamówić troszkę mniej tłustą, jeden dzień w "parowarze" i daje się ją obrabiać. Co do zimowania to odradzam. Czekanie 3 zim to strata czasu. Nasza glina po 2 zimach jest praktycznie taka jak była na początku. Nad metodą "parowania" gliny pracowało sporo osób z naszego otoczenia. Każda glina poddaje się tej metodzie więc chyba jest całkiem niezła i kosztuje niewiele czasu na przygotowanie.
Cześć. Chciałbym zapytać jakiego mieszadła używasz i czy możesz go polecić? Ja mam mocne mieszadło (2600w), ale niestety jest pojedyncze i wogule nie radzi sobie z glina :( Stąd moje pytanie 😊😊😊
Mieli maszynę która mieląc glinę mieszała ją z trocinami. Nie mam pojęcia czy można te procesy osobno prowadzić. Niestety mógłby być problem z załadunkiem, ich czasem żeby przerwać produkcję cegieł i być może wyczyszczeniem maszyny z trocin i pewnie dodatkowymi kosztami. Poza tym samo rozbicie grudek bez wymieszania z wodą i piaskiem niewiele zmieni, bo problem w większości nie polega na rozbiciu grudek (to dość łatwo osiągnąć przez "parowanie") tylko na rozdzieleniu sklejającej się ponownie gliny. Nawet "zmasowana" glina trzyma się siebie i trzeba ją przetrzeć z piaskiem. Myślę że mógłby być spory problem żeby osiągnąć to co się chce, ale pomysł by pytać w cegielni co mogą zrobić by ułatwić późniejszą pracę jak najbardziej można komuś polecić :)
Szkoda że teraz zobaczyłem filmik. Na przyszłość podpowiem jak można zrobić bardzo dobre i tanie urządzenie do mielenia na pył suchej gliny. Stosowany w przemyśle do mielenia węgla i innych. Młyn kulowy. Z beczki silnika i śrutów. Przykładowa konstrukcja th-cam.com/video/UaTESilqsJw/w-d-xo.html
Zrezygnowaliśmy z przerabiania gliny na sucho. Bardzo długo schnie i wystarczy że w powietrzu jest trochę wilgoci a glina ją pochłania i nie nadaje się już do kruszenia. Niemniej jednak dziękuję za link. Urządzenie ciekawe :)
Najfajniejsze jest to że doszliśmy do tego wspólnymi siłami. Ja wymyśliłem skąd i jaką wziąć glinę. Choć nazwę "ciasto gliniane" wymyśliłem ja to cały proces opatentował człowiek z rodziny, który nie szuka sławy więc nie wymieniam nazwiska. Mieszadło podwójne zasugerował Daniel, który był u nas tydzień na warsztatach i razem z nami przechodził znój wymyślania kolejnych patentów na poradzenie sobie z problemem twardej i nierozpuszczalnej gliny. Pomimo wielu porażek doszliśmy razem do całkiem niezłego efektu, który chciałem Wam przedstawić, by pomógł i dalej był udoskonalany. W grupie umysłów siła :)
Taki patent mógłby się całkiem nieźle sprawdzić, ale raczej tylko przy przesuszonej glinie, żeby nie zatkała zaraz sita th-cam.com/video/LyRC5p4lbV0/w-d-xo.htmlm23s
No właśnie pozostaje problem suszenia gliny i maszynka mogłaby być trochę większa żeby praca szybko szła :)
Witam
Szkoda że teraz zobaczyłem filmik. Na przyszłość podpowiem jak można zrobić bardzo dobre i tanie urządzenie do mielenia na pył suchej gliny.
Stosowany w przemyśle do mielenia węgla i innych. Młyn kulowy. Z beczki silnika i śrutów.
Przykładowa konstrukcja
th-cam.com/video/UaTESilqsJw/w-d-xo.html
Oglądając w dniu dzisiejszym ten film pomyślałem też jak ten gostek, który napisał o młynie kulowym. Zamiast specjalnej konstrukcji betoniarka z zamknięciem i bez grzebieni wewnętrznych a jako kule stalowe kilka kamiennych okrąglaków (metodą prób i błędów). Pozdrawiam i życzę sukcesów i wytrwałości w budowie, ziemlak:)
Cierpliwość popłaca 💕
Ten mikser super sprawa jakby ktoś miał czas to by można zrobić. Silnik pojemnik ośka jakieś uszczelnienie noże tnące i działa, no ale ciężko takie cudeńko wyrzeźbić w domu w salonie przed tv :)
Bardzo fajny pomysł z mieszadłem obrotowym ;)
Bardzo ciekawy film
Miło się ciebie ogląda
A dziękuję ;)
Żarna jak do zboża do suchej gliny albo modyfikacja betoniarki siatką do zbrojenia na każde skrzydełko żeby glina była rozbijana (cięta) na mniejsze kawałki a nie żeby się zbijała.
Myślałeś o rozbijaniu gliny takim ubijakiem do piasku jak chodniki robią? Ten cuś daje spore drgania, prawdopodobnie rozbiłby glinę na pył.
Chodzi Ci o zagęszczarkę jak rozumiem. Baliśmy się spękania betonu pod spodem. Poza tym glina musi być idealnie sucha gdyż jak tylko pojawi się kawałek tzw plasteliny to maszyna robi naleśniki i obkleja wszystko. Od metody na sucho odchodzimy raczej.
@@WSzumilesie acha, tez tak pomyślałem że może popękac, ale spytac nie zaszkodzi
Nie mam pojęcia czy by popękała ale wolę nie próbować ;)
Oglądając dzis moja rada Ci się nie przyda ale metoda na sucho z zagęszczarka jest warta uwagi, pod wiata usypujesz warstwę ok 10-15 cm I ubijanie im cięższa zagęszczarka to grubsza warstwa, z doświadczenia rozjeżdżanie jest skuteczne im cięższy pojazd tym lepszy, tą glinę najlepiej znalesc prosto z żwirowni.
Halo... zelmer? Chciałbym kupić blender kielichowy... a taki z 300-500l.
No co Ty...100L nawet wystarczy :) Jakbyś faktycznie dzwonił to negocjuj ;)
Maszynka do mięsa ręczna,kiedyś na you tube, oglądałem film jak gość mielił trawę .
Przykłady :-)))
www.olx.pl/oferta/zeliwna-maszynka-do-miesa-32-z-kolem-nowa-CID628-IDlbnYi.html#15de5922a1;promoted
www.olx.pl/oferta/maszynka-do-mielenia-miesa-32-perfect-home-ciezka-solidna-wytrzymala-CID628-IDufoxR.html#15de5922a1
To nie ta skala możliwości przerobu. Poza tym nic to nie da, gdyż na mokro gluty które wypadną i tak trzeba rozmieszać z wodą a łatwiej zrobić mi po swojemu "ciasto glinianie" a na sucho glina jest zbyt twarda by poddała się temu urządzeniu. Nie chodzi nawet o kruszenie tylko kawałki suchej gliny nie będą chciały wejść do urządzenia tylko będą się ślizgać na jego górze.
Ciekawe jak z gliną poradził by sobie agregat do tynków maszynowych?
najlepszy patent na tanią glinę; halo halo radoszyce ceradbud.pl/produkty/glina-mielona, jeśli ktoś ma czas i chce bawić się w skansen to polecam znaleźć glinę przeleżakowaną ze 3 zimy, ważne jest przemrożenie struktury gliny co wpływa następnie na szybki proces rozmakania ale to i tak pierdolologia także halo halo Radoszyce :)
To nie jest pomysł na tanią glinę tylko jedną z najdroższych jaka jest w ogóle dostępna. 1,2 tony tej gliny kosztują z transportem prawie 600 zł. Ja za 20 ton zapłaciłem 1000zł z transportem ponad 100 km. Gdybym kupował w reklamowanej firmie zapłaciłbym za tyle gliny ponad 9 tys. To jest 9 razy tyle. Co w tym taniego? Praca jest łatwiejsza to się zgadza, ale nasza glina jest wyjątkowo tłusta, dlatego te problemy. Wystarczy zamówić troszkę mniej tłustą, jeden dzień w "parowarze" i daje się ją obrabiać. Co do zimowania to odradzam. Czekanie 3 zim to strata czasu. Nasza glina po 2 zimach jest praktycznie taka jak była na początku. Nad metodą "parowania" gliny pracowało sporo osób z naszego otoczenia. Każda glina poddaje się tej metodzie więc chyba jest całkiem niezła i kosztuje niewiele czasu na przygotowanie.
Cześć. Chciałbym zapytać jakiego mieszadła używasz i czy możesz go polecić? Ja mam mocne mieszadło (2600w), ale niestety jest pojedyncze i wogule nie radzi sobie z glina :( Stąd moje pytanie 😊😊😊
Witam skoro masz gline z cegielni to czemu cegielnia ci tego od razu nie zmieliła muszą mieć sprzet bo przeciež robią cegły pozdro
Mieli maszynę która mieląc glinę mieszała ją z trocinami. Nie mam pojęcia czy można te procesy osobno prowadzić. Niestety mógłby być problem z załadunkiem, ich czasem żeby przerwać produkcję cegieł i być może wyczyszczeniem maszyny z trocin i pewnie dodatkowymi kosztami. Poza tym samo rozbicie grudek bez wymieszania z wodą i piaskiem niewiele zmieni, bo problem w większości nie polega na rozbiciu grudek (to dość łatwo osiągnąć przez "parowanie") tylko na rozdzieleniu sklejającej się ponownie gliny. Nawet "zmasowana" glina trzyma się siebie i trzeba ją przetrzeć z piaskiem. Myślę że mógłby być spory problem żeby osiągnąć to co się chce, ale pomysł by pytać w cegielni co mogą zrobić by ułatwić późniejszą pracę jak najbardziej można komuś polecić :)
WG MNIE MOŻNA BY ZROBIĆ SKRZYDEŁKA SPECJALNIE I PLASTIKIEM OBTOCZYĆ KIELICH POTEM BY MIEĆ DOBRE NOŻE W RÓŻNYCH WERSJACH I GOTOWE .
Szkoda że teraz zobaczyłem filmik. Na przyszłość podpowiem jak można zrobić bardzo dobre i tanie urządzenie do mielenia na pył suchej gliny.
Stosowany w przemyśle do mielenia węgla i innych. Młyn kulowy. Z beczki silnika i śrutów.
Przykładowa konstrukcja
th-cam.com/video/UaTESilqsJw/w-d-xo.html
Zrezygnowaliśmy z przerabiania gliny na sucho. Bardzo długo schnie i wystarczy że w powietrzu jest trochę wilgoci a glina ją pochłania i nie nadaje się już do kruszenia. Niemniej jednak dziękuję za link. Urządzenie ciekawe :)
:)
:D
Do rozbijania twardych grud gliny proponuję wiejskie żarna do zboża, które robią osypkę. Mam takie żarna.
Nawet mam takie.
Kosiarkę odwróć i masz blender. Moze da radę.