Nordycki Panie, Pana materiały to skarbnica wiedzy w prostym przesłaniu. Słucham od paru dni i zrozumiałem swoje wewnętrzne konflikty i perspektywę na sytuacje w relacjach z którymi od dawna się borykałem. Dzięki, że dzielisz się tak ważnymi informacjami bo to jest niepojęte, że w szkole i wczesnym życiu nie istnieje choćby podstawowa edukacja o rozwoju osobistym, radzeniu sobie z emocjami, konfliktami czy funkcjonowaniu w relacjach.
Cześć Panie Pawle. Ja się chciałem czymś podzielić, gdyż u mnie ta droga była podobna, ale zakończyła się zupełnie innym efektem. Podam to na przykładzie własnej działalności. Przed startem własnego biznesu miałem myśli w stylu: kurde, tyłu ludziom się nie udało, przecież gdyby to było takie proste to każdy by założył swoj biznes itd. Potem przyszedł ten moment o którym Pan wspomina, czyli ta myśl, że skoro uważam, że moje racje są słuszne, "lepsze", to czemu nic z tym nie robię i nie zarabiam dużo pieniędzy? I wtedy się okazało, że moje pomysły faktycznie były w tym temacie lepsze i po prostu zacząłem zarabiać więcej od innych 😮 Ten wniosek stał się dla mnie motorem napędowym do działania, a nie do czerpania z racji innych. To mój przykład, którym chciałem się podzielić:)
Ten film daje mi duzo do myslenia i oczywiście zgadzam się z Toba w przykładach, które podajesz natomiast nie jestem w stanie zrozumieć jak to się przekłada np na ludzi, którzy są uparci i ich jedynym argumentem jest bo tak. Zgadzam się z tym że nie należy zakładać ze jest się najmadrzejszym natomiast jeżeli konflikt ma mieć jakieś rozwiązanie chociażby zrozumienie drugiej strony a druga strona jedyne co ma do powiedzenia to bo ja tak uważam albo bo taka jest moja wiara itp i zero sensowanej argumentacji w ktora mozna by się zagłębic aby zrozumiec to jak wtedy postępować? Moja myśl wtedy jest "dobra nie ma co z debilem dyskutowac"
No a co ma sie myśleć co do osoby ktota unika w sposób, ze nic nie mówi poprostu unika rozmowy w temacie w którym konflikt powstał. Niektórym coś powiesz to biorą to tak do siebie, ze nawet nie masz pojęcia o co chodzi.
Masz racje, nie umiem się kłócić i jestem też słaby, nie no średni, więc unikam konfliktu z innymi i często zgadzam się tylko po to by go uniknąć choć mam inne zdanie, ale choć jestem cicho nie znaczy że nie mam swojej awanturniczej strony po prostu nie chce jej używać bez ważnego powodu, jeśli ktoś zagrozi mnie na poważnie lub mojej rodzinie po prostu walcze na serio, do krwi, nie dla zabawy lub pokazania mięśni, bo nie ma się czym chwalić walcząc by pokazać wyzszosc
Wartościowa wiedza do przemyślenia i zastosowania. Zaobserwowania własnych nawyków myślowych i reakcji, zauważenia swoich emocji 😊 Autorem drugiej książki jest Dale Carnagie 🥰 Filmiki obrazujące to, co mówisz są świetne 🔥
Super materiał. Chce skonfrontować się z Tobą Paweł. A co jeśli osoby ogladajace twoje filmy zaczną stosować sie do nich bardzo silnie mając nadzieje na zmiany w zyciu, zyjąc wczesniej przecietnie nisko zaczną po pewnym okresie czasu odczuwać silny stres z nie wiedzy że takie zmiany stosuje sie po mału i nie każdy jest w stanie sie zmienić bo wlasnie silny stres załączy blokade do dalszego działania i osoba bedzie bardziej zdołowana niż naprawiona. Prawda jest taka ze nie kazdy sie na nadaje na takie zmiany, kazdy jest inny chodzi o genetykę, przeżycia itp. A poslucha wyda sie zrozumiale, proste ale potem moze wydarzyć sie jak napisalem wczesniej. Dziekuje Paweł robisz świetna robote
IMO chodzi o naszą świadomość na ten temat i moim zdaniem Paweł robi super robotę przede wszystkim rozkładając temat na czynniki pierwsze jak działa i że również jest to proces, a nie jest to na zasadzie "jednego cudownego triku który zmieni Twoje życie"
Każda dorosła osoba bierze odpowiedzialność (nawet jeśli nie chce) za swoje decyzje, swoją wiedzę, swoje emocje, swoje działania, swoje nawyki, swój rozwój itd 😊 Nikt przy zdrowych zmysłach nie wprowadza całkowitych zmian na podstawie krótkiego filmu, tylko drąży temat 👍
Ja im bardziej chcę być asertywna i doceniona w pracy tym więcej mam zgrzytów z ludźmi. Czuję się wykorzystywana i to wywołuje we mnie złość i rodzi konflikty. Pomimo, że chcę być miła to nie jestem
Ci co chcą tylko " żeby było miło ", to najwięksi manipulanci!! Bo jak dbasz tylko o to, "żeby było miło", to: - nie wyrasz swojego zdania, - przekraczasz swoje granice, - zakładasz maskę uśmiechu, a pod dpodem ukrywasz złość, to niebezpieczna droga, która prowadzi tylko na onkologię
A czy Twoje dobre zachowanie i "pokazanie" ambicji nie przykrywa głębszej potrzeby, np chęcią bycia zaakceptowaną? W ten sposób stajesz się też wrażliwa i podatna na wykorzystanie, ludzie mogą brać dobroduszność jak słabość i wykorzystywać. Swoją drogą, polecam obejrzeć odcinek "Jak stawiać granice":)
Świetny materiał jak zwykle. Zrozumienie faktu, że każdy uważa że ma rację i robi dobrze prowadzi wg mnie do zaniku potrzeby konfliktów. Wynikiem takiego rozumowanie jest współczucie i empatia do siebie i innych.
Ja jak zacząłem wyrażać swoje niezadowolnwie odnosnie twojego kursu to zaraz banda twoich wyznawcow chciala mnie ukrzyżować. Teraz wiem że to dobre bylo 😅
przemykałeś mi wczesniej gdzieś w społecznosciówkach ale stwierdziłem, ze jestes kolejnym pierdolundo typem ktory po prostu gada zeby gadac, a dziś będąc w pracy (jestem kierowcą ciężarówki więc mam sporo czasu na słuchanie) odpaliłeś mi się z automatu na yt i szczerze to było to czego potrzebuje mam potwornie ciężki okres w zyciu, w ciągu miesiąca wydarzyło sie tyle, że sie ciesze, ze tutaj jestem jeszcze. Ale to dzięki terapii na którą uczęszczam dłuzszy czas i dzisiejsze twoje kilka odcinków plus wywiad u "Charyzmatycznego.?" (nie pamiętam jak ten kanał) otwierasz mój umysł. serio!!! w życiu bym nie pomyślał ze te pierwsze kroki do odnalezienia siebie są tak bardzo łatwe, że to są tak prozaiczne rzeczy jak zadanie sobie pytania w momencie nasilenia sie jakiejś emocji. Jak sam mówisz, zrozumienie siebie jest podstawą do wyciągnięcia podświadomości i próby jej zrozumienia bo tam leży klucz twoich problemów i zachowań. dzieki stary! :)
Paweł ❤️🔥! Jesteś coraz lepszy! Chyba jesteś moim najstarszym synem 💋. Tym z pierwszego małżeństwa z pewnym stoickim filozofem🗿, w moim poprzednim wcieleniu. Bo skąd by w Tobie była taka MĄDROŚĆ🪨 ? Regards
No ja miałem taka sytuację, nie wiem fzy dobrze rozumiem, ale wyraziłem dosadnie swoje zdanie i chciałem wyjaśnić sprawę z uwagi ze byłem zły na pewne stworzenie po czym druga strona uniknęła konfrontacji i nie odpowiedziała. Później gdy sie widzieliśmy to sie przywitał i tyle bez żadnej rozmowy więc nie było sensu drążyć tematu z tym ze mam odczucie ze tym ze napisałem pare szczerych zdań spowodowało, że osoba sie zdystansowała. Dziwnie skryta w sobie osoba. Ja jestem bardziej otwarty, nie tylw co uważam ze mam rację, ale lubię jak cos jest wyjaśnione, jak ktos powie, wyrazi swoje zdanie, żeby wiedzieć na czym się stoi. Uwazam ze unikanie w ten sposób konfliktu jest złe, ponieważ lepiej jest powiedzieć sobie krótko o co chodzi niz w ten sposób unikać ale tez jakby nie ma sensu "atakować" osób które unikają tego typu rozmów. Nie wiem czy dobrze rozumiem temat i jest to pasujące do tematu sle mam wrażenie ze moja otwartość przytłacza większość ludzi. Mogę się mylić ale tak to widzę.
@@sider3000 Narzędzia z kursu do pracy z podświadomością bardzo mi podpasowały. Szybko się z nimi zaadaptowałem i bardzo fajnie mi się z nimi pracuje. Wymagają oczywiście zaangazowania i regularnej praktyki, jednak wraz z tym przychodzą efekty. Najbardziej spektakularnym przykładem jest fakt, że jedna z sesji zdjęła ze mnie uzależnienie, z którym borykałem się około 13 lat. Jak na cenę, za którą jest zakupiony kurs, to osobiście uważam, że wiedza w nim zawarta znacząco wykracza poza wartość tego właśnie kursu. Ps: Kończę właśnie 4ty tydzień programu.
@@AngelWhitePL A czy pozwolą te narzędzia na ukierunkowanie siebie na osobę jaką chcę się stać a niekoniecznie "jest mi to pisane"? Chodzi mi o to, że w kursie można dojść do złych wspomnień wydarzeń z przeszłości i je naprawić, ale ludzie są różni i jeśli ja np. miałem dobre dzieciństwo i nie ma (moim zdaniem) co w nim zmieniać, a chciałbym zmienić pewne swoje cechy charakteru na pożądane to nie będę zmieniał przecież przeszłości na patologiczną :) Jest możliwość i ew jak wygląda (jeśli to nie tajemnica) zhakowanie swojego mózgu i wgranie mu programu zwycięzcy? Pozdrawiam
8:40 Racjonalizacja, usmysł człowieka potrafi usprawiedliwić nawet najgorszą zbrodnię, tak aby wyjść na czystego, myślę że jest to jakiś system obronny...
No ja się nie boję konfliktów ani konfrontacji, jeżeli wiem że mam rację. Ogólnie mam tak że jeżeli ktoś mnie zdenerwuje albo zajdzie mi na skórę to się odcinam. Dobrze mi z tym. Jestem zdecydowany i zdeterminowany.
To ciekawe, czyli jeśli bym teraz zastosował hejt, to będzie dla Ciebie pomoc? Gdzie nie mam ochoty teraz ale często widzę i dojeżdżam ludzi swoją opinią. Myślisz, że to jest w porządku? Z tego co na koniec usłyszałem to tak
Tu nie mogę się zgodzić z argumentacją. Identyczną argumentację można by było zastosować gdybyśmy żyli wśród małp. I co, nie byłoby prawdą, że my jesteśmy najmądrzejsi, a wszyscy wokół (małpy) są głupi? Właśnie tak często jest, że inteligentna osoba jest otoczona przez głupków, z którymi nie da się nic budować i trzeba od nich uciec. To wyjątkowe szczęście napotkać równego sobie, gdy jest się człowiekiem wysoce inteligentnym. Jestem pewien, że wiele inteligentnych osób źle skończyło przez to, że nie napotkali takiej osoby w porę. Wiadomo, że można nagiąć swoją naturę i "ogrywać" otoczenie, żeby zdobyć wpływy i bogactwo. Ale to nie jest droga do szczęścia dla większości ludzi, więc nie starają się o to. Bardzo nie lubię argumentu z rodzaju "jakbyś był taki mądry to odniósłbyś sukces". Mój sukces polega na tym, że nadal żyję, chociaż przez większość życia nie widziałem żadnego powodu, żeby żyć.
Przecież to ty wybierasz ludzi i relacje do swojego życia. Oczywiście nie mówię o tych osobach w pracy, na ulicy z którymi no nie rezonuje jak to mówią, ale głębokie relacje z ludźmi czy dobre relacje biznesowe buduje się także przez konflikt, przez wyrażanie swojej prawdy. Mówienie: jest mi przykro, jestem zła, boje się ... Jeśli tego nie robisz to zastanów się dlaczego?
heh, ok konflikty, mam problem z dziewczyna od 2ch lat, za kazdym razem kiedy jest rozninica zdan, ona zaraz sie odpala i na mnie wrzeszczy, od niepamietnych czasow tlumacze jej ze mozemy o tym porozmawiac anie sie klucic, czasem po klotni nawet sie ze mna zgodzi, nie musimy sie zgadzac przeciez we wszystkim, ale za kilka dni znow to samo, nie da sie tak prowadzic zycia kiedy sa wrzaski non stop, no i jak tu skorzystac z tych konfliktow, albo jak ich uniknac, moglbym za kazdym razem wychodzic z domu, jub pomieszczenia , ale to tez chyba zle rozwiazanie
Paweł, nie wiem czy będę jeszcze komentować Twoje podcasty, a miałabym coś do powiedzenia, ponieważ nawet nie polubiłeś mojego poprzedniego komentarza. Regards
Ja bym chętnie z panem w cztery oczy pogadał Po 2 letniej depresji, po 2 latach słuchania psychologów i to na YT I rozmawiając z ludźmi Doszedłem do wielkiego wniosku. Czym jest mówienie Czym jest słuchanie Czym jest rozumienie I Czym jest wiedza Zawsze powtarzam Można coś wiedzieć ! Ale tego nie rozumieć Ale jak rozumiesz to juz Twoje spostrzeżenie na pewne obiekt jest inny niż sama wiedza…
Dożo prawdy i trochę uogólniania, no bo nie jest przecież tak, że wszyscy są w równym stopniu są inteligentni tylko mają inne doświadczenia oraz, że IQ to jedyne co zawsze przekłada się na na materialny status życia i sukces, osobiście uważam że IQ jest przereklamowane. Wiele konfliktów bierze się zwyczajnie z tego, że pewne osoby (po trochu wszyscy ludzie) mają czasem/często nierealistyczne oczekiwania, tyko nie każdy się na tym łapie. Ogólnie podobają mi się twoje przemyślenia, proszę jeśli możesz podziel się informacją, które książki najbardziej wpłynęły na twoje postrzeganie świata.
Ja mam problem z rozmową z pokoleniem naszych rodziców czasy PRLU i komuny, obawiam się konfliktu z nimi na tematy „polityczne” i „rodzinne”. Szkoda że nie ma sposobu jak z nimi rozmawiać 😅 w taki sposób żeby dali Ci spokój 😂
Czesc Pawel! Dzięki za kolejny film! mam już jakiś czas, kupilem kurs ogarniam go powoli ale czuje ze tak mi pasuje... mam tylko jedno pytanie o interpretacje zdarzeń w przeszlosci... czuje ze nie zawsze umię zinterpretować problem... słuchając Ciebie na yt zawsze pstrykam palcami wskazując twoja interpretacje za bardziej sensowna/trafiona... jest możliwość coś z tym zrobić, czuje że podloze tego jest w braku pewności siebie Ale nie dam se reki uciąć... kurs już mam w okolo 20% (częściej wracam do Twojego nagrania o kotwiczenie) jednak mam wrażenie że się zatrzymałem... mimo wszystko kurs działa i jest zajebisty!
Ja sie nie zgadzam z tym, co jest mowione po 10minucie. Racja jest prawdą, a prawda leży zawsze tam, gdzie leży. Kinflikty przeważnie wynikają z nieuczciwości i braku logicznego myślenia, a nie z powodow jakie mowisz. Jest cos takiego jak argumenty, logika, merytoryczna dyskusja. Jak ktos jest wystarczajaco uczciwy i inteligetny, zeby to ogarnac i trafi na drugiego inteligetnego i uczciwego czlowieka, to wspolnie dojdą do prawdy i racji bez popadania w konflikt. Tacy ludzie pod wplywem logicznych i merytorycznych argumentow potrafia zmieniac zdanie bez niepotrzebnych emocji. Stan konta oraz zarobki nie sa wyznacznikiem poziomu inteligencji. Albert Einstein byl inteligetny ale nie byl bogaty.
Jesli osoby wpadają w konflikt nawet ponosząc się emocjami, to najprościej jest wyrazić swoje zdanie i powiedzieć jak jest nie ważne jaka jest prawda ale sa ludzie tak skryci, ze nie powiedzą Ci nic, wolą uniknąć.
Zgadzam się. Popadanie w konflikt najczęściej wynika z tego że jedna ze stron próbuje coś ugrać dla siebie używając nieuczciwych metod. To o czym mówi autor jest zazwyczaj nieporozumieniem gdzie niekoniecznie rodzi to konflikt jeśli dwie osoby chcą się dogadać.
@@MrSkoora : ) chodzi o relatywizm, kazdy ma swoja prawde jak dupe, dlatego wlasnie polacy z ukrami dogadac sie nie moga, dlatego wlasnie zydzi stwierdzili z e polacy z niemcami ich eksterminowali podczas 2giej swiatowej itd.
Ja jesli unikam konfliktów to dlatego,ze od razu wybucham jak czolgiem w muchę, bo z gory mam w głowie zalozenie ,ze jak będzie lagodnie to nikt z tego sobie nic nie zrobi. Tak bylo wiec wykorzenic to trudno
Al Capone był libertarianinem zanim libertarianizm był libertariazmem. Jestem ciekawy czy za 50 lat będzie on przedstawiany obok Martina Litera Kinga, Ghandiego jako osoba która była uwięziona za swoje przekonania.
Nie, bo świat idzie w coraz to bardziej lewackim kierunku i wątpię żeby za naszego życia ten trend się odwrócił, kiedy jest aż tak silnie promowany i lobbowany z każdej strony
@@towarzyszq W 1980tym nikt by nie powiedział że za 15 lat nie będzie już sowietów, w 35tym Polska i III Rzesza były we wspaniałych relacjach: Hitler zorganizował równoległą uroczystość pogrzebową dla Piłsudskiego, już po 4 latach sytuacja się zmieniła. Obecnie zarówno Demokraci jak i Republikanie zabiegają o głosy libertarian, zarówno Trump, Vivek Ramaswany jak i Robert Kenedy mieli swoje przemówieania na konwecji libertarian w ostatnią sobotę.
To po co nam w sumie te konflikty ? Trochę lanie wody Pawle. Przykład z Al Capone fajny ale to i tak nie tlumaczy po co i jak się konfliktować żeby te mityczne "coś" dla siebie osiągnąć i odnieść ten upragniony niby przez wszystkich sukces , pozdro
Ja powiem cos co mnie mocno uwiera w Twoich materialach, a już w tym wyjatkowo. Podklad dzwiekowy w postaci muzyki w tle. Mega wkurza i rozprasza taka forma.
Pan jest niedoinformowany, dużo ludzi ( jak ja ) kocha konfrontacje i intelektualne i te drugie. Wyjść na scenę i powiedzieć to co myślisz ( zwłaszcza gdy wszyscy inni myślą inaczej ) też. To co mnie zastanowiło to pytanie, czy udawanie ze jesteś z tych ludzi gdy masz zupełnie inne usposobienie wyjdzie tym ludziom na dobre? Proszę mi zaufać taki charakter cecha wrodzona, nie sądzę by ludzi z innym charakterem były szczęśliwe nawet wygrywając w konflikcie. Na ile to jest częścią natury świadczy to że ja z całej deklaracji praw człowieka pamiętam tylko paragraf dający mi prawo : MYŚLEĆ co CHCE i MÓWIĆ o tym CO MYŚLĘ publicznie. W sensie że Powiedzenie ( przykład ): Wszyscy ( homoseksualiści , emigranci, rzymianie itd ) powinni być utylizowani - to nawoływanie do przestępstwa, homofobia itd A powiedzenie: Ja uważam ze wszyscy ( homoseksualiści , emigranci, rzymianie itd ) powinni być utylizowani - to twoja opinia za wypowiadanie której nic ci nie grozi, a jak ktoś oburzy to ON JEST NIETOLERANCYJNY, bo twoi prawa łamie! Więc poprawność polityczna to tylko wymówka ! PRAWA MAMY TAKIE SAME!
Nie zgadzam się z Tobą, a w ogóle co to za tatuaże, co to za broda, jak Pan w ogóle wygląda? Co to za okulary zerówki, chyba dla szpanu, co to za miniaturki... Przede wszystkim - co to za wartościowe treści Pan tutaj opowiada? Ludzie jeszcze mądrzejsi się przez to staną i co to wtedy będzie?
Jak ktos kto wierzy w jakies bzdury typu bog w dodatku w meskiej postaci moze ,,myslec" ze jest kumaty😂😂😂 ale beka.Istota nadprzyrodzona o tak niedoskonalym ciele,podkreslam cieeeeleee😂😂 "
Nordycki Panie, Pana materiały to skarbnica wiedzy w prostym przesłaniu. Słucham od paru dni i zrozumiałem swoje wewnętrzne konflikty i perspektywę na sytuacje w relacjach z którymi od dawna się borykałem. Dzięki, że dzielisz się tak ważnymi informacjami bo to jest niepojęte, że w szkole i wczesnym życiu nie istnieje choćby podstawowa edukacja o rozwoju osobistym, radzeniu sobie z emocjami, konfliktami czy funkcjonowaniu w relacjach.
A co tu dyskutować Panie, masz Pan głębszą wiedzę w tym zakresie niż ja. Dobry materiał, dzięki!
Witaj Viking. Dobry coach z Ciebie. Rob dalej to co robisz💪
Cześć Panie Pawle. Ja się chciałem czymś podzielić, gdyż u mnie ta droga była podobna, ale zakończyła się zupełnie innym efektem. Podam to na przykładzie własnej działalności. Przed startem własnego biznesu miałem myśli w stylu: kurde, tyłu ludziom się nie udało, przecież gdyby to było takie proste to każdy by założył swoj biznes itd.
Potem przyszedł ten moment o którym Pan wspomina, czyli ta myśl, że skoro uważam, że moje racje są słuszne, "lepsze", to czemu nic z tym nie robię i nie zarabiam dużo pieniędzy?
I wtedy się okazało, że moje pomysły faktycznie były w tym temacie lepsze i po prostu zacząłem zarabiać więcej od innych 😮
Ten wniosek stał się dla mnie motorem napędowym do działania, a nie do czerpania z racji innych.
To mój przykład, którym chciałem się podzielić:)
Świetnie opisałeś konflikt i daje to naprawdę świetną perspektywę 👍
Ten film daje mi duzo do myslenia i oczywiście zgadzam się z Toba w przykładach, które podajesz natomiast nie jestem w stanie zrozumieć jak to się przekłada np na ludzi, którzy są uparci i ich jedynym argumentem jest bo tak. Zgadzam się z tym że nie należy zakładać ze jest się najmadrzejszym natomiast jeżeli konflikt ma mieć jakieś rozwiązanie chociażby zrozumienie drugiej strony a druga strona jedyne co ma do powiedzenia to bo ja tak uważam albo bo taka jest moja wiara itp i zero sensowanej argumentacji w ktora mozna by się zagłębic aby zrozumiec to jak wtedy postępować? Moja myśl wtedy jest "dobra nie ma co z debilem dyskutowac"
No a co ma sie myśleć co do osoby ktota unika w sposób, ze nic nie mówi poprostu unika rozmowy w temacie w którym konflikt powstał. Niektórym coś powiesz to biorą to tak do siebie, ze nawet nie masz pojęcia o co chodzi.
Panie Pawle,.....great job... po prostu..👍
Panie, omawiasz tu wiele bardzo ważnych rzeczy które dzieją się w mojim życiu
Masz racje, nie umiem się kłócić i jestem też słaby, nie no średni, więc unikam konfliktu z innymi i często zgadzam się tylko po to by go uniknąć choć mam inne zdanie, ale choć jestem cicho nie znaczy że nie mam swojej awanturniczej strony po prostu nie chce jej używać bez ważnego powodu, jeśli ktoś zagrozi mnie na poważnie lub mojej rodzinie po prostu walcze na serio, do krwi, nie dla zabawy lub pokazania mięśni, bo nie ma się czym chwalić walcząc by pokazać wyzszosc
Wartościowa wiedza do przemyślenia i zastosowania. Zaobserwowania własnych nawyków myślowych i reakcji, zauważenia swoich emocji 😊
Autorem drugiej książki jest Dale Carnagie 🥰
Filmiki obrazujące to, co mówisz są świetne 🔥
Super materiał. Chce skonfrontować się z Tobą Paweł. A co jeśli osoby ogladajace twoje filmy zaczną stosować sie do nich bardzo silnie mając nadzieje na zmiany w zyciu, zyjąc wczesniej przecietnie nisko zaczną po pewnym okresie czasu odczuwać silny stres z nie wiedzy że takie zmiany stosuje sie po mału i nie każdy jest w stanie sie zmienić bo wlasnie silny stres załączy blokade do dalszego działania i osoba bedzie bardziej zdołowana niż naprawiona. Prawda jest taka ze nie kazdy sie na nadaje na takie zmiany, kazdy jest inny chodzi o genetykę, przeżycia itp. A poslucha wyda sie zrozumiale, proste ale potem moze wydarzyć sie jak napisalem wczesniej. Dziekuje Paweł robisz świetna robote
IMO chodzi o naszą świadomość na ten temat i moim zdaniem Paweł robi super robotę przede wszystkim rozkładając temat na czynniki pierwsze jak działa i że również jest to proces, a nie jest to na zasadzie "jednego cudownego triku który zmieni Twoje życie"
Każda dorosła osoba bierze odpowiedzialność (nawet jeśli nie chce) za swoje decyzje, swoją wiedzę, swoje emocje, swoje działania, swoje nawyki, swój rozwój itd 😊
Nikt przy zdrowych zmysłach nie wprowadza całkowitych zmian na podstawie krótkiego filmu, tylko drąży temat 👍
Ale żeś mi głowę otworzył dzięki Paweł .
Ja im bardziej chcę być asertywna i doceniona w pracy tym więcej mam zgrzytów z ludźmi. Czuję się wykorzystywana i to wywołuje we mnie złość i rodzi konflikty. Pomimo, że chcę być miła to nie jestem
Ci co chcą tylko " żeby było miło ", to najwięksi manipulanci!! Bo jak dbasz tylko o to, "żeby było miło", to:
- nie wyrasz swojego zdania,
- przekraczasz swoje granice,
- zakładasz maskę uśmiechu, a pod dpodem ukrywasz złość, to niebezpieczna droga, która prowadzi tylko na onkologię
A czy Twoje dobre zachowanie i "pokazanie" ambicji nie przykrywa głębszej potrzeby, np chęcią bycia zaakceptowaną? W ten sposób stajesz się też wrażliwa i podatna na wykorzystanie, ludzie mogą brać dobroduszność jak słabość i wykorzystywać.
Swoją drogą, polecam obejrzeć odcinek "Jak stawiać granice":)
Dzięki za materiał 👍
Dzięki, dobrego dnia.
Dzięki za materiał, daje do myślenia. Pozdrowienia :)
Muzyka z Margonem w tle, coś pięknego
Świetny materiał jak zwykle. Zrozumienie faktu, że każdy uważa że ma rację i robi dobrze prowadzi wg mnie do zaniku potrzeby konfliktów. Wynikiem takiego rozumowanie jest współczucie i empatia do siebie i innych.
J565🎉
Hahaha a morze ryja
Musisz to wiedziec na yt
Znaczy wydupaj do konca
Ja jak zacząłem wyrażać swoje niezadowolnwie odnosnie twojego kursu to zaraz banda twoich wyznawcow chciala mnie ukrzyżować. Teraz wiem że to dobre bylo 😅
Ci wyznawcy mają poważny problem ze sobą.
A co jest nie tak z kursem?
Pozdrawiam dzięki ❤❤❤
Super ❤
świetny materiał!
Dzięki .Potrzebna tu jest odwaga żeby wziąć Twojej słowa myślę że trochę tej odwagi mam .To wiele wyjaśnia
Zebrałem się na odwagę aby Cię poprawić. Wziąć jest poprawnie 😊
@@magicboyka7889 jest ok moja dysleksja i inne dys....są zaopiekowane dziękuję już poprawiam
Dobry przekaz pozostawia pewien niedosyt
przemykałeś mi wczesniej gdzieś w społecznosciówkach ale stwierdziłem, ze jestes kolejnym pierdolundo typem ktory po prostu gada zeby gadac, a dziś będąc w pracy (jestem kierowcą ciężarówki więc mam sporo czasu na słuchanie) odpaliłeś mi się z automatu na yt i szczerze to było to czego potrzebuje mam potwornie ciężki okres w zyciu, w ciągu miesiąca wydarzyło sie tyle, że sie ciesze, ze tutaj jestem jeszcze. Ale to dzięki terapii na którą uczęszczam dłuzszy czas i dzisiejsze twoje kilka odcinków plus wywiad u "Charyzmatycznego.?" (nie pamiętam jak ten kanał) otwierasz mój umysł. serio!!! w życiu bym nie pomyślał ze te pierwsze kroki do odnalezienia siebie są tak bardzo łatwe, że to są tak prozaiczne rzeczy jak zadanie sobie pytania w momencie nasilenia sie jakiejś emocji. Jak sam mówisz, zrozumienie siebie jest podstawą do wyciągnięcia podświadomości i próby jej zrozumienia bo tam leży klucz twoich problemów i zachowań. dzieki stary! :)
Z ciekawością słuchałem, myślałem do czego się doczepić, no ale mnie nie oświeciło w tej kwestii
Cześć, fajnie omówiłeś ten temat, zmienia perspektywę patrzenia na problem i konflikt ✌️
Bardzo fajnie się słucha pozdrawiam
Super jesteś
bardzo ciekawe podejście-podoba mi się- pozdrawiam
ale mnie zdenerwowałeś, tym że każesz wywoływać konflikty, aż bym wszedł w konflikt z Tobą.
Paweł ❤️🔥! Jesteś coraz lepszy! Chyba jesteś moim najstarszym synem 💋. Tym z pierwszego małżeństwa z pewnym stoickim filozofem🗿, w moim poprzednim wcieleniu. Bo skąd by w Tobie była taka MĄDROŚĆ🪨 ?
Regards
No ja miałem taka sytuację, nie wiem fzy dobrze rozumiem, ale wyraziłem dosadnie swoje zdanie i chciałem wyjaśnić sprawę z uwagi ze byłem zły na pewne stworzenie po czym druga strona uniknęła konfrontacji i nie odpowiedziała. Później gdy sie widzieliśmy to sie przywitał i tyle bez żadnej rozmowy więc nie było sensu drążyć tematu z tym ze mam odczucie ze tym ze napisałem pare szczerych zdań spowodowało, że osoba sie zdystansowała. Dziwnie skryta w sobie osoba. Ja jestem bardziej otwarty, nie tylw co uważam ze mam rację, ale lubię jak cos jest wyjaśnione, jak ktos powie, wyrazi swoje zdanie, żeby wiedzieć na czym się stoi. Uwazam ze unikanie w ten sposób konfliktu jest złe, ponieważ lepiej jest powiedzieć sobie krótko o co chodzi niz w ten sposób unikać ale tez jakby nie ma sensu "atakować" osób które unikają tego typu rozmów. Nie wiem czy dobrze rozumiem temat i jest to pasujące do tematu sle mam wrażenie ze moja otwartość przytłacza większość ludzi. Mogę się mylić ale tak to widzę.
Pozdrawiam z programu Adepta ;)
Komentarz dla zasięgów !;)
I jak wyniki? :)
@@sider3000 Narzędzia z kursu do pracy z podświadomością bardzo mi podpasowały. Szybko się z nimi zaadaptowałem i bardzo fajnie mi się z nimi pracuje. Wymagają oczywiście zaangazowania i regularnej praktyki, jednak wraz z tym przychodzą efekty.
Najbardziej spektakularnym przykładem jest fakt, że jedna z sesji zdjęła ze mnie uzależnienie, z którym borykałem się około 13 lat.
Jak na cenę, za którą jest zakupiony kurs, to osobiście uważam, że wiedza w nim zawarta znacząco wykracza poza wartość tego właśnie kursu.
Ps: Kończę właśnie 4ty tydzień programu.
@@AngelWhitePL A czy pozwolą te narzędzia na ukierunkowanie siebie na osobę jaką chcę się stać a niekoniecznie "jest mi to pisane"? Chodzi mi o to, że w kursie można dojść do złych wspomnień wydarzeń z przeszłości i je naprawić, ale ludzie są różni i jeśli ja np. miałem dobre dzieciństwo i nie ma (moim zdaniem) co w nim zmieniać, a chciałbym zmienić pewne swoje cechy charakteru na pożądane to nie będę zmieniał przecież przeszłości na patologiczną :) Jest możliwość i ew jak wygląda (jeśli to nie tajemnica) zhakowanie swojego mózgu i wgranie mu programu zwycięzcy? Pozdrawiam
@@sider3000 odsyłam na darmowe live'y. Tam jest wszystko fajnie tłumaczone ;)
@@sider3000Xddddd
8:40 Racjonalizacja, usmysł człowieka potrafi usprawiedliwić nawet najgorszą zbrodnię, tak aby wyjść na czystego, myślę że jest to jakiś system obronny...
I tak dalej i tak dalej...
Fajny materiał
Dobry materiał. Jutro zastosuję go w praktyce. Mam zamiar upomnieć się o zaległe pieniądze do szefa, który krętaczy i wisi mi kasę. Pozdrawiam.
W tym kontekście jest świetny film: "Fight Club" z Bradem Pittem, warto obejrzeć ;)
❤
3 raz to oglądam i choć ten film się kończy 3 raz dokładnie tak samo to jakby mam inny odbiór. Ciekawe!
🍀
No ja się nie boję konfliktów ani konfrontacji, jeżeli wiem że mam rację. Ogólnie mam tak że jeżeli ktoś mnie zdenerwuje albo zajdzie mi na skórę to się odcinam. Dobrze mi z tym. Jestem zdecydowany i zdeterminowany.
Super 😊
Jednak: nie KTOŚ Cię zdenerwuje, tylko TY SIĘ zdenerwujesz 😊
@@joannabaranska-filipek2335 🤷
Czyli unikasz.
Jak mogę skontaktować się z Tobą?
To ciekawe, czyli jeśli bym teraz zastosował hejt, to będzie dla Ciebie pomoc? Gdzie nie mam ochoty teraz ale często widzę i dojeżdżam ludzi swoją opinią. Myślisz, że to jest w porządku? Z tego co na koniec usłyszałem to tak
Nie lubię przerabiać w kółko tych samych konfliktów z toksycznymi narcyzami. Moje muły są już wystarczające.
👊
Paweł pozdro.
Tu nie mogę się zgodzić z argumentacją. Identyczną argumentację można by było zastosować gdybyśmy żyli wśród małp. I co, nie byłoby prawdą, że my jesteśmy najmądrzejsi, a wszyscy wokół (małpy) są głupi? Właśnie tak często jest, że inteligentna osoba jest otoczona przez głupków, z którymi nie da się nic budować i trzeba od nich uciec. To wyjątkowe szczęście napotkać równego sobie, gdy jest się człowiekiem wysoce inteligentnym. Jestem pewien, że wiele inteligentnych osób źle skończyło przez to, że nie napotkali takiej osoby w porę. Wiadomo, że można nagiąć swoją naturę i "ogrywać" otoczenie, żeby zdobyć wpływy i bogactwo. Ale to nie jest droga do szczęścia dla większości ludzi, więc nie starają się o to. Bardzo nie lubię argumentu z rodzaju "jakbyś był taki mądry to odniósłbyś sukces". Mój sukces polega na tym, że nadal żyję, chociaż przez większość życia nie widziałem żadnego powodu, żeby żyć.
a co gdybym Ci powiedział, że brak szczęścia to tylko przekonanie?
Przecież to ty wybierasz ludzi i relacje do swojego życia.
Oczywiście nie mówię o tych osobach w pracy, na ulicy z którymi no nie rezonuje jak to mówią, ale głębokie relacje z ludźmi czy dobre relacje biznesowe buduje się także przez konflikt, przez wyrażanie swojej prawdy. Mówienie: jest mi przykro, jestem zła, boje się ... Jeśli tego nie robisz to zastanów się dlaczego?
Osoby inteligentne raczej nie myślą o sobie w ten sposób jaki ty tutaj piszesz.
🙏🏻🙏🏻🌹🌹
heh, ok konflikty, mam problem z dziewczyna od 2ch lat, za kazdym razem kiedy jest rozninica zdan, ona zaraz sie odpala i na mnie wrzeszczy, od niepamietnych czasow tlumacze jej ze mozemy o tym porozmawiac anie sie klucic, czasem po klotni nawet sie ze mna zgodzi, nie musimy sie zgadzac przeciez we wszystkim, ale za kilka dni znow to samo, nie da sie tak prowadzic zycia kiedy sa wrzaski non stop, no i jak tu skorzystac z tych konfliktow, albo jak ich uniknac, moglbym za kazdym razem wychodzic z domu, jub pomieszczenia , ale to tez chyba zle rozwiazanie
Paweł, nie wiem czy będę jeszcze komentować Twoje podcasty, a miałabym coś do powiedzenia, ponieważ nawet nie polubiłeś mojego poprzedniego komentarza. Regards
Ja bym chętnie z panem w cztery oczy pogadał
Po 2 letniej depresji, po 2 latach słuchania psychologów i to na YT
I rozmawiając z ludźmi
Doszedłem do wielkiego wniosku.
Czym jest mówienie
Czym jest słuchanie
Czym jest rozumienie
I
Czym jest wiedza
Zawsze powtarzam
Można coś wiedzieć ! Ale tego nie rozumieć
Ale jak rozumiesz to juz Twoje spostrzeżenie na pewne obiekt jest inny niż sama wiedza…
Witam
Dożo prawdy i trochę uogólniania, no bo nie jest przecież tak, że wszyscy są w równym stopniu są inteligentni tylko mają inne doświadczenia oraz, że IQ to jedyne co zawsze przekłada się na na materialny status życia i sukces, osobiście uważam że IQ jest przereklamowane. Wiele konfliktów bierze się zwyczajnie z tego, że pewne osoby (po trochu wszyscy ludzie) mają czasem/często nierealistyczne oczekiwania, tyko nie każdy się na tym łapie.
Ogólnie podobają mi się twoje przemyślenia, proszę jeśli możesz podziel się informacją, które książki najbardziej wpłynęły na twoje postrzeganie świata.
Fajt klub :)
I już początek ukazuje że warto obejrzeć całość.
To chyba nie Napoleon Hill, a Carnegie lub Tracy
Carnegie 😊
Przykład Capone jest z Tracy'ego- jak zjednać sobie ludzi
Ja mam problem z rozmową z pokoleniem naszych rodziców czasy PRLU i komuny, obawiam się konfliktu z nimi na tematy „polityczne” i „rodzinne”. Szkoda że nie ma sposobu jak z nimi rozmawiać 😅 w taki sposób żeby dali Ci spokój 😂
Cóż, filmu się nie doczekałem, bo od 5 min leci reklama gierki, której nie da się wyłączyć. A potem inna reklama...
komentarz taktyczny
Czesc Pawel! Dzięki za kolejny film! mam już jakiś czas, kupilem kurs ogarniam go powoli ale czuje ze tak mi pasuje... mam tylko jedno pytanie o interpretacje zdarzeń w przeszlosci... czuje ze nie zawsze umię zinterpretować problem... słuchając Ciebie na yt zawsze pstrykam palcami wskazując twoja interpretacje za bardziej sensowna/trafiona... jest możliwość coś z tym zrobić, czuje że podloze tego jest w braku pewności siebie Ale nie dam se reki uciąć... kurs już mam w okolo 20% (częściej wracam do Twojego nagrania o kotwiczenie) jednak mam wrażenie że się zatrzymałem... mimo wszystko kurs działa i jest zajebisty!
Aaa rub co chcesz 😂
Wroci jeszcze kiedyś conjugate rites ?
W tym przykładzie z 8 minuty to był Dale Carnegi
Ja sie nie zgadzam z tym, co jest mowione po 10minucie. Racja jest prawdą, a prawda leży zawsze tam, gdzie leży. Kinflikty przeważnie wynikają z nieuczciwości i braku logicznego myślenia, a nie z powodow jakie mowisz.
Jest cos takiego jak argumenty, logika, merytoryczna dyskusja. Jak ktos jest wystarczajaco uczciwy i inteligetny, zeby to ogarnac i trafi na drugiego inteligetnego i uczciwego czlowieka, to wspolnie dojdą do prawdy i racji bez popadania w konflikt. Tacy ludzie pod wplywem logicznych i merytorycznych argumentow potrafia zmieniac zdanie bez niepotrzebnych emocji.
Stan konta oraz zarobki nie sa wyznacznikiem poziomu inteligencji. Albert Einstein byl inteligetny ale nie byl bogaty.
Jesli osoby wpadają w konflikt nawet ponosząc się emocjami, to najprościej jest wyrazić swoje zdanie i powiedzieć jak jest nie ważne jaka jest prawda ale sa ludzie tak skryci, ze nie powiedzą Ci nic, wolą uniknąć.
Zgadzam się. Popadanie w konflikt najczęściej wynika z tego że jedna ze stron próbuje coś ugrać dla siebie używając nieuczciwych metod. To o czym mówi autor jest zazwyczaj nieporozumieniem gdzie niekoniecznie rodzi to konflikt jeśli dwie osoby chcą się dogadać.
Nie ma czegos takiego jak prawda ; )
@@philipmorris1705prawdą są choćby fakty. Napisać, że nie ma czegoś takiego jak prawda, to jak nie napisać nic.
@@MrSkoora : ) chodzi o relatywizm, kazdy ma swoja prawde jak dupe, dlatego wlasnie polacy z ukrami dogadac sie nie moga, dlatego wlasnie zydzi stwierdzili z e polacy z niemcami ich eksterminowali podczas 2giej swiatowej itd.
Ja jesli unikam konfliktów to dlatego,ze od razu wybucham jak czolgiem w muchę, bo z gory mam w głowie zalozenie ,ze jak będzie lagodnie to nikt z tego sobie nic nie zrobi.
Tak bylo wiec wykorzenic to trudno
Ale mądry gość. Pozory (wygląd) mylą.
Al Capone był libertarianinem zanim libertarianizm był libertariazmem. Jestem ciekawy czy za 50 lat będzie on przedstawiany obok Martina Litera Kinga, Ghandiego jako osoba która była uwięziona za swoje przekonania.
Nie, bo świat idzie w coraz to bardziej lewackim kierunku i wątpię żeby za naszego życia ten trend się odwrócił, kiedy jest aż tak silnie promowany i lobbowany z każdej strony
@@towarzyszq W 1980tym nikt by nie powiedział że za 15 lat nie będzie już sowietów, w 35tym Polska i III Rzesza były we wspaniałych relacjach: Hitler zorganizował równoległą uroczystość pogrzebową dla Piłsudskiego, już po 4 latach sytuacja się zmieniła.
Obecnie zarówno Demokraci jak i Republikanie zabiegają o głosy libertarian, zarówno Trump, Vivek Ramaswany jak i Robert Kenedy mieli swoje przemówieania na konwecji libertarian w ostatnią sobotę.
Za dużo tych zmian kadrowych, męczące jest to.
To po co nam w sumie te konflikty ? Trochę lanie wody Pawle. Przykład z Al Capone fajny ale to i tak nie tlumaczy po co i jak się konfliktować żeby te mityczne "coś" dla siebie osiągnąć i odnieść ten upragniony niby przez wszystkich sukces , pozdro
Co to jest saga wewnętrznego zwycięstwa po lewej stronie ekranu?
Dziennik, który przeznaczony jest do napisania własnej Sagi.
łeb otwarty 100%
Ja powiem cos co mnie mocno uwiera w Twoich materialach, a już w tym wyjatkowo. Podklad dzwiekowy w postaci muzyki w tle. Mega wkurza i rozprasza taka forma.
Alfa nigdy nie unika konfliktu
Pan jest niedoinformowany, dużo ludzi ( jak ja ) kocha konfrontacje i intelektualne i te drugie. Wyjść na scenę i powiedzieć to co myślisz ( zwłaszcza gdy wszyscy inni myślą inaczej ) też.
To co mnie zastanowiło to pytanie, czy udawanie ze jesteś z tych ludzi gdy masz zupełnie inne usposobienie wyjdzie tym ludziom na dobre?
Proszę mi zaufać taki charakter cecha wrodzona, nie sądzę by ludzi z innym charakterem były szczęśliwe nawet wygrywając w konflikcie.
Na ile to jest częścią natury świadczy to że ja z całej deklaracji praw człowieka pamiętam tylko paragraf dający mi prawo :
MYŚLEĆ co CHCE i MÓWIĆ o tym CO MYŚLĘ publicznie.
W sensie że
Powiedzenie ( przykład ):
Wszyscy ( homoseksualiści , emigranci, rzymianie itd ) powinni być utylizowani - to nawoływanie do przestępstwa, homofobia itd
A powiedzenie:
Ja uważam ze wszyscy ( homoseksualiści , emigranci, rzymianie itd ) powinni być utylizowani - to twoja opinia za wypowiadanie której nic ci nie grozi, a jak ktoś oburzy to ON JEST NIETOLERANCYJNY, bo twoi prawa łamie!
Więc poprawność polityczna to tylko wymówka ! PRAWA MAMY TAKIE SAME!
Nie zgadzam się z Tobą, a w ogóle co to za tatuaże, co to za broda, jak Pan w ogóle wygląda? Co to za okulary zerówki, chyba dla szpanu, co to za miniaturki... Przede wszystkim - co to za wartościowe treści Pan tutaj opowiada? Ludzie jeszcze mądrzejsi się przez to staną i co to wtedy będzie?
Jeeezzzuuuuu….. serio? Debilny film o niczym🤦🏼♀️🤦🏼♀️🤦🏼♀️🤦🏼♀️
Mądry człowiek uczy się z wszystkiego, głupi wie już wszystko 😊
@@oskarpawlicki9057nie znalazłem tego. Dobre!
Jak ktos kto wierzy w jakies bzdury typu bog w dodatku w meskiej postaci moze ,,myslec" ze jest kumaty😂😂😂 ale beka.Istota nadprzyrodzona o tak niedoskonalym ciele,podkreslam cieeeeleee😂😂 "