Świetnie się ogląda Pańskie filmy, a przystępne komentarze dają jakiekolwiek pojęcie nawet w przypadku laika. Piękna robota! Ciekawi mnie kilka rzeczy, ale najbardziej to to, co się stało z projektem kampera z alkową? I jak wtedy budował Pan alkowę, to konstrukcja drewnianego szkieletu jest lepsza, niż np. aluminiowego? Pozdrawiam serdecznie! PS: Doskonale pomysły konstruktorskie!
Witam, na początek bardzo dziękuję za tak wysoką ocenę naszej pracy. Cieszę się że materiały z etapów budowy mogą się przydać i są przystępne nawet dla "laika". Kamper z alkową, to ciężarówka mojego dobrego znajomego i jak każdy, On też ma lepszy i gorszy czas, auto stoi u mnie i czeka na lepszy czas. Konstrukcja alkowy dla mnie była wyzwaniem w fazie projektu i doboru materiałów. Projekt oparłem o konstrukcję szkieletową skrzydła samolotu, a dobór materiałów na podstawie argumentów; -poszycie wykonane ze sklejki więc łatwość połączenia z samą konstrukcją, -możliwość wycinania łuków, to niby tylko dwa argumenty ale dla mnie o największym, podstawowym i technicznym znaczeniu. Jeszcze można dorzucić znaczenie termoizolacji, ale to jest argument drugorzędny. Aluminium- materiał o innej rozszerzalności liniowej, połączenia z drewnem wymagają zastosowania klejów grubo warstwowych, elastycznych o zdolności kompensacji naprężeń. To było tylko na styku sklejka i aluminium, natomiast sama konstrukcja alkowy musiała by być spawana ze względu na bardzo wąskie połączenia elementów prostopadłych. Dodatkowo łuki, Ich powtarzalność na poszczególnych elementach konstrukcyjnych, musiałyby być gięte, co w przypadku aluminium jest dość skomplikowane i wymagające wiedzy i dodatkowego sprzętu. Moja wiedza jest ograniczona w przypadku aluminium i nie czułem się na siłach stawać naprzeciw takim wyzwaniom i problemom, dlatego mój wybór był prosty. Do tego wykonane przez nas, klejone przeciw-prężnie kantówki drewniane, które przenoszą zwiększone obciążenia, są stabilniejsze i wytrzymalsze niż pojedyncze takie same kantówki drewniane. Posiadany warsztat i możliwości były, małym i również drugorzędnym, ale również argumentem. To jest oczywiście tylko mój punkt widzenia i moje wybory ale chyba przedstawiłem je w odpowiedni sposób żeby zrozumieć mój tok myślenia. Jeszcze raz dziękuję za ocenę naszej pracy, obecność i komentarz. Pozdrawiam
Witam. Pod innym Pana filmem przeczytałem, że laminat kupował Pan w firmie ABO z Przasnysza i chciałem się podpytać czy nie mają problemu ze sprzedażą samego laminatu (firma ABO produkuje raczej płyty warstwowe)? Czy odbierał Pan osobiście, czy dało się wysłać?
Witam, laminat kupowałem faktycznie w firmie ABO ale jakiś czas temu firma przeniosła się do Mrągowa. Faktycznie są producentem płyt wielowarstwowych i za pierwszym razem, kupowałem u nich właśnie taką płytę na podłogę do swojego kampera. Później kupowałem laminat i nie musiałem już jeździć Pan Bogusław wysyłał mi go spedycją. Proszę dzwonić do Pana Bogusława Bugały (797001640 właściciel), i zapytać jakie dzisiaj są możliwości. W razie czego, ja mam jakiś laminat na magazynie i mogę pomóc, tylko ode mnie trzeba odebrać materiał raczej osobiście. Dziękuję za obecność i komentarz. Pozdrawiam
Ciesze sie, ze prace ida do przodu. Od poczatku kibicuje i z ciekawoscia ogladam.
Bardzo dziękuję za kibicowanie, obecność i komentarz. Pozdrawiam
Świetnie się ogląda Pańskie filmy, a przystępne komentarze dają jakiekolwiek pojęcie nawet w przypadku laika. Piękna robota!
Ciekawi mnie kilka rzeczy, ale najbardziej to to, co się stało z projektem kampera z alkową?
I jak wtedy budował Pan alkowę, to konstrukcja drewnianego szkieletu jest lepsza, niż np. aluminiowego?
Pozdrawiam serdecznie!
PS: Doskonale pomysły konstruktorskie!
Witam,
na początek bardzo dziękuję za tak wysoką ocenę naszej pracy. Cieszę się że materiały z etapów budowy mogą się przydać i są przystępne nawet dla "laika". Kamper z alkową, to ciężarówka mojego dobrego znajomego i jak każdy, On też ma lepszy i gorszy czas, auto stoi u mnie i czeka na lepszy czas.
Konstrukcja alkowy dla mnie była wyzwaniem w fazie projektu i doboru materiałów. Projekt oparłem o konstrukcję szkieletową skrzydła samolotu, a dobór materiałów na podstawie argumentów;
-poszycie wykonane ze sklejki więc łatwość połączenia z samą konstrukcją,
-możliwość wycinania łuków, to niby tylko dwa argumenty ale dla mnie o największym, podstawowym i technicznym znaczeniu. Jeszcze można dorzucić znaczenie termoizolacji, ale to jest argument drugorzędny.
Aluminium- materiał o innej rozszerzalności liniowej, połączenia z drewnem wymagają zastosowania klejów grubo warstwowych, elastycznych o zdolności kompensacji naprężeń. To było tylko na styku sklejka i aluminium, natomiast sama konstrukcja alkowy musiała by być spawana ze względu na bardzo wąskie połączenia elementów prostopadłych. Dodatkowo łuki, Ich powtarzalność na poszczególnych elementach konstrukcyjnych, musiałyby być gięte, co w przypadku aluminium jest dość skomplikowane i wymagające wiedzy i dodatkowego sprzętu. Moja wiedza jest ograniczona w przypadku aluminium i nie czułem się na siłach stawać naprzeciw takim wyzwaniom i problemom, dlatego mój wybór był prosty.
Do tego wykonane przez nas, klejone przeciw-prężnie kantówki drewniane, które przenoszą zwiększone obciążenia, są stabilniejsze i wytrzymalsze niż pojedyncze takie same kantówki drewniane. Posiadany warsztat i możliwości były, małym i również drugorzędnym, ale również argumentem. To jest oczywiście tylko mój punkt widzenia i moje wybory ale chyba przedstawiłem je w odpowiedni sposób żeby zrozumieć mój tok myślenia.
Jeszcze raz dziękuję za ocenę naszej pracy, obecność i komentarz.
Pozdrawiam
Witam. Pod innym Pana filmem przeczytałem, że laminat kupował Pan w firmie ABO z Przasnysza i chciałem się podpytać czy nie mają problemu ze sprzedażą samego laminatu (firma ABO produkuje raczej płyty warstwowe)? Czy odbierał Pan osobiście, czy dało się wysłać?
Witam, laminat kupowałem faktycznie w firmie ABO ale jakiś czas temu firma przeniosła się do Mrągowa. Faktycznie są producentem płyt wielowarstwowych i za pierwszym razem, kupowałem u nich właśnie taką płytę na podłogę do swojego kampera. Później kupowałem laminat i nie musiałem już jeździć Pan Bogusław wysyłał mi go spedycją. Proszę dzwonić do Pana Bogusława Bugały (797001640 właściciel), i zapytać jakie dzisiaj są możliwości. W razie czego, ja mam jakiś laminat na magazynie i mogę pomóc, tylko ode mnie trzeba odebrać materiał raczej osobiście. Dziękuję za obecność i komentarz. Pozdrawiam