Badanie laboratoryjne nazywa sie Proctora. Piasek miales niekorzystnie uziarniony, zbyt jednorodny albo zbyt duzo czastek pylastych. Jak juz miales zlej jakosci piasek zasypowy na budowie to latwiej/ekonomiczniej bylo zamowic kruszywo lamane dlugie np 8-16 i doziarniac mieszajac koparka na zewnatrz wykopu lub drozej stabilizowac cementem.
8:12 ten pierwotny piasek wygląda mi na piasek gliniasty. Podobnie wygląda mój rodzimy grunt po wydobyciu. Powierzchnia chałdy po wyschnięciu tworzy delikatną, gładką skorupkę, a ten wewnątrz, wilgotny po ściśnięciu w garści tworzy na dłoni zlepioną bryłkę. W taki grunt, nawet ubity, pręt wchodzi jak w masło.
Wiesz, nie były potrzebne ci żadne Badania, geolog Badania evd, is, potrzebowałeś dobrego wykonawcy który organoleptycznie stwierdziłby że piach jest dobry lub nie, twój materiał nie był piachem lecz gliną piaszczystą.
Pospółka u nas na Pomorzu to bardzo drobną frakcja 0.1 lub mniejsza zagęszcza się znakomicie. Dodatkowo można dodać do tego mieszankę 2.8 i wtedy jest petarda
U mnie to konstruktor rozwiązał w ten sposób. Wylewkę zazbroil siatka i oparł ją na ścianach fundamentowych. Nawet jak coś pod spodem siadzie to posadzka nie opadjie. Fakt trochę drożej bo stał itp. Ale.spokoj miałem nawet jak by źle zagescili
Jeżeli masz kiepski materiał zasypowy, zagescisz co 30cm, otoczony jest murami. Po latach nie zrobi się go mniej, gdzie on pójdzie? Zastanawia mnie to.
Jeżeli jest źle zagęszczony, to znaczy, że jest za dużo powietrza między cząstkami. Jeżeli osiada, to znaczy, że o powietrze się wydostaje na zewnątrz. Nie chodzi o to, że piasek opada niżej, ale, że się zbija. Jeżeli jest dobrze zbity od początku, później to już nie nastąpi.
W projekcie budowlanym (od architekta) powinna być informacja jakie jest oczekiwane zagęszczenie przed wylaniem betonu podkładowego. U nas kierownik budowy powiedział, że przyjmujemy normę 0,98. 0,95 jest wystarczające i oznacza, że może po tym jeździć wózek widłowy - gdyby wyszedł taki wynik, nie wyciągalibyśmy piachu. Kierownik również wspomniał, że na innych budowach bardzo często udaje się mu uzyskać wskaźnik Is na poziomie 0,99, a przy płytach fundamentowych miejscami wynosi powyżej 1 (np. 1,01). Pamiętaj, żeby sprawdzać przede wszystkim w rogach, tak jest zagęszczenie robione najgorzej.
Piach dwuosiowka wozili? Pewnie cię za transport skroili jak tyle jezdzili. A dwa lepiej brać z pewnych źródeł czasem może trochę drożej ale spać spokojnie i nie wykonywać jakiejś roboty dwa razy. Na kolejnych etapach albo zatrudnij inspektora budowlanego albo chociaż z takim porozmawiaj by cię pokierował na co uważać i na co zwracać uwagę, bo do końca domu sporo pracy i jeszcze nie raz może ktoś cię na taką minę naprowadzić
Nie wiem w czym problem, ja zagęszczone piachem za 15 zł za tonę, uziarnienie 0-2 mm. Zagęszczarka 500 kg, najpierw 3 razy przejechane po piachu rodzimym, potem zagęszczenie warstwami, trochę wody i stopień zagęszczenia 0,98 po badaniu geologa
@@domprawiemyslacy to trzeba było nie wymieniać piasku a konstruktora i kier buda. Stabilizację gruntow to temat znany i wypraktykowany na wielkich budowach.
@@Marcin-zn9ow inspektor budowlany, nie kierownik. Mylisz osoby. Kontaktowaliśmy się z 3 konstruktorami i każdy powiedział, że przy tym etapie najlepszą opcją jest wymiana piasku. Także dziękuję za rady, ale cieszę się, że zaufaliśmy ludziom z odpowiednimi tytułami :)
Kluczem jest tu po prostu ...pospółka. Do tego dobrej jakości pospółka. Mój koparkowy który robił u mnie wymianę gruntu na ponad 3 metry (teren torfowy), od razu powiedział, że jeśli on ma odpowiadać za jakość tej usługi, plus nie ma być problemu z tzw. odbiciem, to on dobiera materiał na zasyp. W trakcie prac, domawiał kolejne partie wywrotek (prawie 60 szt. cztero-osiek), na bieżąco ustalając ze żwirownią jaki materiał mają w danym momencie dostarczyć. Opowiadał też, że tylko raz badanie mu nie wyszło, i było to wówczas gdy to klient sam zamówił materiał do zasypu kierując się ceną, a nie jakością. Pozdrawiam (tydzień temu zakończyłem moją wymianę) ;-)
ale ja nie jestem budowlańcem, a jak płacę to wymagam 🤷♂ Każdy zatrudniany wykonawca zna zasady zanim podpiszemy umowę, także takie komentarze musisz kierować do siebie, nie do nas.
@domprawiemyslacy oko powiedzenia w tropieniu nieścisłości, mnie to śmieszy ale ja to ignorantem jestem 😆. Ale pomysł, zapał i konsekwencja jest tak więc trzymam kciuki jednocześnie majac pewność że chałupa się nie zawali 😂.
Niestety nie wchodziło to w grę, bo chcemy się wprowadzić niedługo, a zostawienie rozkopanego stanu zero to opóźnienie o min. 6 msc. Dodatkowo geolodzy jasno dali do zrozumienia, że glina jest materiałem plastycznym i lepiej nie będzie. Wyciągnięcie tego piachu to była bardzo dobra decyzja :)
700-1000zł może i mniej u mnie geolog był sprawdzic na jakiej glebokosci sa wody gruntowe na garazu i domu. z zasypem sie nie balem sciany wzmocnione wiecem do okola zasyp od zewnatrz zasyp wewnatrz zageszczarka 500kg co 30cm no i standardowo zamulanie woda najlepsze zageszczenie gruntu tak jak to robili dawniej
Ciekawa sprawa. Ile kosztowało Cię takie badanie zagęszczenia w 6punktach? Ja zasypywalem fundament pospółka z kamieniami(kaczkami) i też chciałem to zrobić. Ale zrezygnowałem kiedy po zagęszczeniu wjechał na zasyp 130cm 40tonowy dźwig i nie utonął😁 A prawie popełniłem ten sam błąd przez duże koszty. Bo szukałem materiału do zasypu i był w planach popiół, gruz asfaltowy,glina i inne dziadostwa.
@@domprawiemyslacy piasek zasypowy, bedzie pan zadowolony. Wg mnie to jakis piasek gliniasty, bo jak sie go zgniecie to się scala. Najgorsze ze dostawca umywa rece.. w sensie widzialy galy co braly. I teraz czeka mniw to samo. Czyli wymiana
@@golik83 No z tego co opisujesz to brzmi jak rzeczywiście piasek gliniasty. Może tez być za dużo iłu w nim, stąd to "skakanie jak po poduszce" (przyjmuję, że przyjechał lekko wilgotny, ze względu na aktualnie panującą pogodę). Mieszałbym z czystą pospółką, bo szkoda całej kasy. Wymieszaj z pospółką (tak 1:1) i zasyp jedno pomieszczenie do połowy wysokości (ubijając warstwami co 30cm). Następnie wypożycz sobie lekką płytę dynamiczną (w mojej okolicy kilka wypożyczalni budowlanych ją miało) i sprawdź sam jakie zagęszczenie wyszło.
Płacisz wymagasz nie mam pytań. Ja zaryzykował bym zagęszczenie tego wodą taki stary sposób woda wypłukuje drobniejsze frakcje piasku. Jeśli można spytać czy przed wylaniem ław fundamentowych robiłeś podobne badania gruntu ?
Oczywiście, zgodnie z prawem architekt nie może wykonać adaptacji bez wykonanych badań geotechnicznych gruntu. My nie mieliśmy gotowego projektu, więc bez badań gruntu architekt nie mógł w ogóle rozpocząć prac nad projektem technicznym. To dzięki takim badaniom zostaje podjęta decyzja jaki rodzaj hydroizolacji zastosować oraz czy robić ławy czy może płytę fundamentową. Co do zagęszczenia wodą to konsultowałem to z geologami, którzy byli na miejscu i odradzili taki zabieg widząc materiał.
Mialem napisac cos innego, ale najpierw spytam - po kiego ty to badales jakimis sondami? W domu bedziesz budowal kuznie z jakimis pneumatycznymi mlotami kowalskimi i boisz sie, ze ci posadzka speka?
@@domprawiemyslacy nie bede drugi raz ogladal tego filmu, z tego co mowisz, robiles pelna hydroizolacje i miales gleboki wykop, ok, to rozumiem, ale po co pozniej sprawdzac na tak duzych glebokosciach utwardzanie tej podsypki? Rozumiem, moze bledem byla nie sama podsypka, ale sposob w jaki ja wykonales - znaczy sie , trzeba bylo to robic warstwami po 30- 40 cm i ubijac za kazdym razem, ale zeby sie pchac w koszta, to moim zdaniem troche fanaberia. No i pytanie - po co? Boisz sie, ze cos sie stanie w przyszlosci z posadzka?
@@raptusek100 Dokładnie z tego powodu robiliśmy tak głębokie sprawdzenie. Grunt był wybrany do -1,5m, więc to co nawieźliśmy i zagęściliśmy należy sprawdzić. Przy klasycznych budowach wybiera się 50-80cm, więc wystarczy sprawdzenie lekką płytą dynamiczną. U nas było zagęszczane robione co 30cm, ale niestety słabej jakości piachu nie uratujesz niczym. Prawidłowy piach do zasypu to pospółka o różnorodnej wielkości ziaren. Ziarna te się mieszają, mniejsze wchodzą pomiędzy większe i dzięki temu uzyskujemy idealną powierzchnię, która nie zapadnie się wraz z upływem czasu. Co do "pchania się w koszty" - nas nie stać na pękające i osiadające podłogi. Będziemy mieć w całym domu płytki, miejscami mikrocement. Każde pęknięcie będzie widoczne i przeniesie się do góry niestety.
To nie jest prawidłowe zagęszczenie. Takie "coś" nie gwarantuje tego co chcemy osiągnąć poprzez zagęszczenie. Bardzo szkodliwy, ironiczny komentarz, który wskazuje poziom polskiego podejścia do tematu budownictwa.
@@domprawiemyslacy Nie stabilizuje się w normalnych okolicznościach. Twój przypadek był chyba zgoła inny. Wybrałeś własny plan naprawczy co nie oznacza, że nie można tego zrobić w inny sposób.
@@sebixxpl3563 Sam pracuję na drogach i stabilizacja to częsty widok, ale jaka glebogryzarka zrobi stabilizację na 1,5m? A inwestorowi chodziło o dobre zagęszczenie całego zasypu. I ja Go bardzo dobrze rozumiem. Inaczej doradza się w necie bez ponoszenia odpowiedzialności, ale gdy trzeba podjąć decyzję(i odpowiedzialność), to już nie jest tak łatwo olać jakąś fuszerkę, tym bardziej przy budowie własnego domu.
Pan, który przywoził nam piach miał to w głębokim poważaniu. Także ta glina leży rozsypana dookoła domu i aktualnie jest tragedia - przy lekkim deszczu nie da się chodzić po podwórku. Ekipa budowlana stwierdziła, że skoro to finalnie wina piachu to oni chcą dodatkową kasę za wykopanie i ponowne zrobienie zasypu. No i trzeba było zapłacić koparkowemu oraz przywieźć prawidłowy piach :) O kosztach tego zabiegu wspomnieliśmy w innym filmie - "Podsumowanie kosztów budowy stanu 0 w 2022 roku! Część 2" :)
Bez sensu szybki zasyp takie głupoty kiedy dom budowany w 3 miesiące . Wystarczyło zagęszczać wodą a najlepiej kiedy stoi otwarta zasypka przez zimę zaleje deszczem . U mnie było podobnie . Na wiosnę jak bym miał kopać kanalizację to już z kilofem ... Dobrze że zrobiłem zaraz po zasypce. To jest to samo kiedy idą zaraz tynki na świeże mury zamiast odczekać rok na osiadanie i tynkować w tedy nie będzie pęknięć ... Stare sposoby są pewne . Reszta to głupota . Rozbierałem kiedyś stary dom z drewnianą podłogą heh byś sprawdził piach w środku... Ludzie budują cienkie ściany wydając majątek na ocieplenia kiedyś mury były grube i robiło mega robotę teraz wymyślili mostki i wszyscy walczą o jakieś śmieszne oszczędności energii w procentach 😅. A domy nie mają poprawnie wykonanej instalacji grawitacyjnej będą żyć w własnych odchodach wydychanych albo płacili jeszcze za prąd do wymuszonej wentylacji filtrów co 3 miesiące i dezynfekcji co 2 lata haha tak się jeleni nabija w bambo
Idealna pospółka to to nie jest, widać na oko. Szkoda, że kierownik od razu nie reagował. Co do tych wszelkich badań w tym laboratoryjnych widzę pewne nieścisłości i takimi filmami można namieszać innym, którzy również nie znają tematu. Jestem inżynierem geotechnikiem i najprostsza i najtańsza rada to taka, żeby wyszło dobre zagęszczenie to musi być krzywa uziarnienia czyli odpowiednia ilość poszczególnych frakcji. Należy pamiętać też o warstwowym zagęszczaniu materiału ( warstwa powinna mieć około 30cm) bo inaczej jak nasypiemy np. 1.5m materiału i użyjemy zagęszczarki jedynie na górze to zagęści się jedynie około 30-40cm u góry, a reszta pozostanie luźna.Pozdrawiam i trzymam kciuki za jakość kolejnych filmów
No niestety sytuacja wyglądała zgoła inaczej. Kierownik wyraził swoją opinię, że ten piach jest w jego opinii zły. Budowlańcy stwierdzili, że jest super, bo można kulkę z ręki zrobić i się nie rozpada. Ostrzegł ich, że będziemy robić badania i jeśli nie przejdą to, żeby nie było smutnych min na drugi dzień. Niestety wykrakał i jego doświadczenie okazało się lepsze niż budowlańców.
@@domprawiemyslacy zatem kierownik miał rację. Budowlańcy zapewne pomylili tzw. próbę wałeczkowania (sprawdza się wtedy na oko w skrócie czy wilgotność jest optymalna czy też materiał jest za suchy) z oceną uziarnienia
@@toxic6624 widocznie tak. Ja się na tym zupełnie nie znam, więc postanowiłem ich skontrolować wykorzystując fachowców - geologów. Niestety pewność siebie budowlańcy tracili wprost proporcjonalnie do wykonywania kolejnych stuknięć podczas wykonywania badania. Smutne, że budując dom, musimy znać się na wszystkim, bo każdy ma się za fachowca i do końca uważa, że jest bez winy.
@@domprawiemyslacy dla tego buduje sam i nie muszę nikogo kontrolować sprawdzac i płacić. Zageszczałem 1m na trzy razy zagęszczarka 500kg i pręta ciężko wbic a co do piero jakieś tam osiadanie
Przywieziony materiał miał zbyt duża zawartość frakcji ilastej/pylastej, dodatkowo zapewne byl zbyt wilgotny. Zasyp powinien byc bez frakcji drobnych i z odpowiednia wilgotnością, nie za mało, nie za dużo. Niestety przeciętny budowlaniec oderwany z budowy myli spoistosc z zageszczeniem i gdy po przejechaniu zagęszczarka widzi 'zlepiony' materiał, jest zachwycony, a tu lipa i wyniki słabe. Niestety nie da się z tym walczyc i jest to standard, gdy materiał jest mocno zagliniony, a 'fachowcy' bija brawo.
no jak wszędzie? Gdyby wszędzie taki sypali to by badań nie przechodziło tam gdzie są robione. Poza tym nie mogę się wypowiadać za inne budowy - prowadzę tylko swoją. Dodatkowo, skoro "wszędzie" taki sypią to rozumiem, że ludziom nie przeszkadzają opadające podłogi w kolejnych latach? Przykre, że po prostu to akceptujemy - płacimy ogromne pieniądze za budowy domów, ludzie powinni przestać się godzić na robienie takich rzeczy.
Niestety otaczasz się ludźmi, którzy wykazują się brakiem pojęcia o wyobrażeniu. Budowlaniec, który Ci to buduje i na bank wie jaki jesteś skrupulatny powinien od razu alarmować, ze ten piach to nie pospółka. I tyle. Jeśli piach jest pospółką o będzie zagęszczamy warstwami i dobrym sprzętem to żadne badania nie są potrzebne. Jest to naciąganie Ciebie na koszty. Nawet jeśli był to twój pomysł to kierownik budowy jest osobą, która powinna Ci to odradzić. Z tego wszystkiego wynika ze budowlańcy mają w piz*zie a kierownik to idiota w lakierkach.
Kierownik powiedział, że ten piach się nie nadaje. Budowlańcy się upierali, że jest super, bo mogli zrobić kulkę w ręce (tak sprawdzali czy się będzie dobrze zagęszczał). Kierownik ostrzegł ich, żeby nie byli zdziwieni, że jak to badań nie przejdzie to ten piach będzie wyciągany. Także do kierownika nie mam zastrzeżeń. Zgadzam się, że budowlaniec powinien alarmować dużo wcześniej. Dlatego tak często podkreślamy, że z tej ekipy nie jesteśmy w ogóle zadowoleni.
Niestety nie ma Pan racji. Glina i ił przy dużej ilości wody stają się bardziej plastyczne i stają się praktycznie niemożliwe do zagęszczenia. Dodatkowo, jeśli jakimś cudem udało by nam się to zagęścić, mając dużą zawartość gliny zagwarantowalibyśmy sobie problemy z wsiąkaniem wody w dolne warstwy (glina gorzej przepuszcza wodę), co prowadzić by mogło do szybciej degradacji betonu i w konsekwencji osiadania budynku/pękania fundamentów.
@@domprawiemyslacy człowieku skąd ta twoja wilgoć pod posadzka 🤦że tak się boisz że wilgoć wejdzie przez fundament od środka. W życiu takiej głupoty nie widziałem
Badanie laboratoryjne nazywa sie Proctora. Piasek miales niekorzystnie uziarniony, zbyt jednorodny albo zbyt duzo czastek pylastych. Jak juz miales zlej jakosci piasek zasypowy na budowie to latwiej/ekonomiczniej bylo zamowic kruszywo lamane dlugie np 8-16 i doziarniac mieszajac koparka na zewnatrz wykopu lub drozej stabilizowac cementem.
Ja piernicze kuzwa kiedyś chałupy z gliny a tu taki problem
bo zageszczali 100kg zageszczarka na dwa razy :D
8:12 ten pierwotny piasek wygląda mi na piasek gliniasty. Podobnie wygląda mój rodzimy grunt po wydobyciu. Powierzchnia chałdy po wyschnięciu tworzy delikatną, gładką skorupkę, a ten wewnątrz, wilgotny po ściśnięciu w garści tworzy na dłoni zlepioną bryłkę. W taki grunt, nawet ubity, pręt wchodzi jak w masło.
Może nie jak w masło, ale rzeczywiście tak było.
Wiesz, nie były potrzebne ci żadne Badania, geolog Badania evd, is, potrzebowałeś dobrego wykonawcy który organoleptycznie stwierdziłby że piach jest dobry lub nie, twój materiał nie był piachem lecz gliną piaszczystą.
Pospółkę to codziennie na takie zasypy wożę budynki stoją aż miło
Ta pospółka wygląda jak 0.2 na Pomorzu
Pospółka u nas na Pomorzu to bardzo drobną frakcja 0.1 lub mniejsza zagęszcza się znakomicie. Dodatkowo można dodać do tego mieszankę 2.8 i wtedy jest petarda
U mnie to konstruktor rozwiązał w ten sposób. Wylewkę zazbroil siatka i oparł ją na ścianach fundamentowych. Nawet jak coś pod spodem siadzie to posadzka nie opadjie. Fakt trochę drożej bo stał itp. Ale.spokoj miałem nawet jak by źle zagescili
Grunt, że to rozwiązanie konstruktora 💪
A mam pytanie a pod ławy wzywałeś geologa skoro dostałeś gorączki przy zasypie 🤷
Tez uważam, ze takie zagęszczenie pod chudziaka to przesada.
Po prostu upierdliwy , naogląda się na google i wymyśla mądrości świata. Rozumiem budowa wieżowca ale dom jednorodzinny.
Tak naprawdę gdybyśmy użyli gruntu który się nie zagęszcza to też by nie usiadł bo po prostu nie miałby się jak zagęścić
Jeżeli masz kiepski materiał zasypowy, zagescisz co 30cm, otoczony jest murami. Po latach nie zrobi się go mniej, gdzie on pójdzie? Zastanawia mnie to.
Jeżeli jest źle zagęszczony, to znaczy, że jest za dużo powietrza między cząstkami. Jeżeli osiada, to znaczy, że o powietrze się wydostaje na zewnątrz. Nie chodzi o to, że piasek opada niżej, ale, że się zbija. Jeżeli jest dobrze zbity od początku, później to już nie nastąpi.
Jakie są normy stopnia zagęszczenia IS ? Kiedy jest średnio zagęszczony a kiedy bardzo dobrze ? Od ilu do ilu
W projekcie budowlanym (od architekta) powinna być informacja jakie jest oczekiwane zagęszczenie przed wylaniem betonu podkładowego.
U nas kierownik budowy powiedział, że przyjmujemy normę 0,98. 0,95 jest wystarczające i oznacza, że może po tym jeździć wózek widłowy - gdyby wyszedł taki wynik, nie wyciągalibyśmy piachu.
Kierownik również wspomniał, że na innych budowach bardzo często udaje się mu uzyskać wskaźnik Is na poziomie 0,99, a przy płytach fundamentowych miejscami wynosi powyżej 1 (np. 1,01).
Pamiętaj, żeby sprawdzać przede wszystkim w rogach, tak jest zagęszczenie robione najgorzej.
Ile kosztuje takie badanie geotechniczne? Nie jest to takie same jak pod budowę domu, prawda?
Piach dwuosiowka wozili? Pewnie cię za transport skroili jak tyle jezdzili. A dwa lepiej brać z pewnych źródeł czasem może trochę drożej ale spać spokojnie i nie wykonywać jakiejś roboty dwa razy. Na kolejnych etapach albo zatrudnij inspektora budowlanego albo chociaż z takim porozmawiaj by cię pokierował na co uważać i na co zwracać uwagę, bo do końca domu sporo pracy i jeszcze nie raz może ktoś cię na taką minę naprowadzić
Dzięki za radę!
Nie wiem w czym problem, ja zagęszczone piachem za 15 zł za tonę, uziarnienie 0-2 mm. Zagęszczarka 500 kg, najpierw 3 razy przejechane po piachu rodzimym, potem zagęszczenie warstwami, trochę wody i stopień zagęszczenia 0,98 po badaniu geologa
Kto bogatemu zabroni😁
Dzięki za komentarz
Taki grunt mozna stabilizowsc na wiele sposobow np wapno, cement, kruszywo lamane itd
wszystkie odradził konstruktor oraz inspektor budowlany.
@@domprawiemyslacy to trzeba było nie wymieniać piasku a konstruktora i kier buda. Stabilizację gruntow to temat znany i wypraktykowany na wielkich budowach.
@@Marcin-zn9ow inspektor budowlany, nie kierownik. Mylisz osoby. Kontaktowaliśmy się z 3 konstruktorami i każdy powiedział, że przy tym etapie najlepszą opcją jest wymiana piasku.
Także dziękuję za rady, ale cieszę się, że zaufaliśmy ludziom z odpowiednimi tytułami :)
Kluczem jest tu po prostu ...pospółka. Do tego dobrej jakości pospółka.
Mój koparkowy który robił u mnie wymianę gruntu na ponad 3 metry (teren torfowy), od razu powiedział, że jeśli on ma odpowiadać za jakość tej usługi, plus nie ma być problemu z tzw. odbiciem, to on dobiera materiał na zasyp.
W trakcie prac, domawiał kolejne partie wywrotek (prawie 60 szt. cztero-osiek), na bieżąco ustalając ze żwirownią jaki materiał mają w danym momencie dostarczyć.
Opowiadał też, że tylko raz badanie mu nie wyszło, i było to wówczas gdy to klient sam zamówił materiał do zasypu kierując się ceną, a nie jakością.
Pozdrawiam (tydzień temu zakończyłem moją wymianę) ;-)
Dzięki za podzielenie się swoją historią! Trafić takiego koparkowego to naprawdę duże szczęście :)
Jak to jest, że odrazu nie zamówiłeś pospółki ??
Niestety dostaliśmy namiar na piasek od koparkowego. Wszystko "z polecenia" i "będzie pan zadowolony". No niestety, nie udało się.
@@domprawiemyslacy Szkoda
Panie wy to chyba katedrę budujecie a nie zwykłą chalupę, przerost przerostu może lepiej do apteki a nie na budowę 😆
ale ja nie jestem budowlańcem, a jak płacę to wymagam 🤷♂ Każdy zatrudniany wykonawca zna zasady zanim podpiszemy umowę, także takie komentarze musisz kierować do siebie, nie do nas.
@domprawiemyslacy oko powiedzenia w tropieniu nieścisłości, mnie to śmieszy ale ja to ignorantem jestem 😆. Ale pomysł, zapał i konsekwencja jest tak więc trzymam kciuki jednocześnie majac pewność że chałupa się nie zawali 😂.
A zalać wodą?, a może przez zimę zostawić? jak nie zależy na czasie, podobno w zimę wszystko osiada ;)
Niestety nie wchodziło to w grę, bo chcemy się wprowadzić niedługo, a zostawienie rozkopanego stanu zero to opóźnienie o min. 6 msc.
Dodatkowo geolodzy jasno dali do zrozumienia, że glina jest materiałem plastycznym i lepiej nie będzie. Wyciągnięcie tego piachu to była bardzo dobra decyzja :)
Ja 1m zageszczalem na 3 razy zagęszczarka 500kg później wlałem 20000L wody twardo jak beton
W sumie to ciekawe jaki procent inwestycji robi takie badania
Też jesteśmy ciekawi, ale wsród naszych znajomych jest to znikomy %.
bo to bzdura. blekersi i tzw. dojenie frajerów
700-1000zł może i mniej u mnie geolog był sprawdzic na jakiej glebokosci sa wody gruntowe na garazu i domu. z zasypem sie nie balem sciany wzmocnione wiecem do okola zasyp od zewnatrz zasyp wewnatrz zageszczarka 500kg co 30cm no i standardowo zamulanie woda najlepsze zageszczenie gruntu tak jak to robili dawniej
A co jesli wsypalem w wykop fundamentowy piasek plukany?
a jaki wynik wyszedł w badaniach zagęszczenia? :) Nikt nie ma kryształowej kuli :)
Piasek płukany nie zagęszcza się, bo ma w 80% jedną frakcję-przeważnie 2mm.
Piasek się nie zagęści musi być mieszane kruszywo
No to mnie teraz załamałeś, skąd ja teraz wezmę pospółkę i ile mnie to będzie kosztowało
Standardowa odpowiedź: "to zależy".
Ciekawa sprawa.
Ile kosztowało Cię takie badanie zagęszczenia w 6punktach?
Ja zasypywalem fundament pospółka z kamieniami(kaczkami) i też chciałem to zrobić. Ale zrezygnowałem kiedy po zagęszczeniu wjechał na zasyp 130cm 40tonowy dźwig i nie utonął😁
A prawie popełniłem ten sam błąd przez duże koszty. Bo szukałem materiału do zasypu i był w planach popiół, gruz asfaltowy,glina i inne dziadostwa.
Badanie kosztowało ok 200zł :)
Popiół gruz asfaltowy?
nigdy nie uzyskasz dobrego zagęszczenia na piasku drobnej frakcji zawsze pospółka frakcji 0-32
Pierwsze co to bym zrobił to zmienił kierownika który od tego jest żeby powiedział czym
Zasypać
Chyba już za późno, skoro to było prawie 2 lata temu :D
Też miałem akcję z wymianą zasypu ufff...
:(
Z jakiej przyczyny? Bo ja wczoraj zasyp robiłem i zageszczarka się topiła i skala jak na poduszce. Nie idzie tego zagescic
@@golik83 jaki rodzaj piachu był przywożony?
@@domprawiemyslacy piasek zasypowy, bedzie pan zadowolony. Wg mnie to jakis piasek gliniasty, bo jak sie go zgniecie to się scala. Najgorsze ze dostawca umywa rece.. w sensie widzialy galy co braly. I teraz czeka mniw to samo. Czyli wymiana
@@golik83 No z tego co opisujesz to brzmi jak rzeczywiście piasek gliniasty. Może tez być za dużo iłu w nim, stąd to "skakanie jak po poduszce" (przyjmuję, że przyjechał lekko wilgotny, ze względu na aktualnie panującą pogodę). Mieszałbym z czystą pospółką, bo szkoda całej kasy.
Wymieszaj z pospółką (tak 1:1) i zasyp jedno pomieszczenie do połowy wysokości (ubijając warstwami co 30cm).
Następnie wypożycz sobie lekką płytę dynamiczną (w mojej okolicy kilka wypożyczalni budowlanych ją miało) i sprawdź sam jakie zagęszczenie wyszło.
Płacisz wymagasz nie mam pytań. Ja zaryzykował bym zagęszczenie tego wodą taki stary sposób woda wypłukuje drobniejsze frakcje piasku. Jeśli można spytać czy przed wylaniem ław fundamentowych robiłeś podobne badania gruntu ?
Oczywiście, zgodnie z prawem architekt nie może wykonać adaptacji bez wykonanych badań geotechnicznych gruntu. My nie mieliśmy gotowego projektu, więc bez badań gruntu architekt nie mógł w ogóle rozpocząć prac nad projektem technicznym. To dzięki takim badaniom zostaje podjęta decyzja jaki rodzaj hydroizolacji zastosować oraz czy robić ławy czy może płytę fundamentową.
Co do zagęszczenia wodą to konsultowałem to z geologami, którzy byli na miejscu i odradzili taki zabieg widząc materiał.
Mialem napisac cos innego, ale najpierw spytam - po kiego ty to badales jakimis sondami? W domu bedziesz budowal kuznie z jakimis pneumatycznymi mlotami kowalskimi i boisz sie, ze ci posadzka speka?
W filmie wyjaśniłem dlaczego robiliśmy takie a nie inne badania.
@@domprawiemyslacy nie bede drugi raz ogladal tego filmu, z tego co mowisz, robiles pelna hydroizolacje i miales gleboki wykop, ok, to rozumiem, ale po co pozniej sprawdzac na tak duzych glebokosciach utwardzanie tej podsypki?
Rozumiem, moze bledem byla nie sama podsypka, ale sposob w jaki ja wykonales - znaczy sie , trzeba bylo to robic warstwami po 30- 40 cm i ubijac za kazdym razem, ale zeby sie pchac w koszta, to moim zdaniem troche fanaberia. No i pytanie - po co? Boisz sie, ze cos sie stanie w przyszlosci z posadzka?
@@raptusek100 Dokładnie z tego powodu robiliśmy tak głębokie sprawdzenie. Grunt był wybrany do -1,5m, więc to co nawieźliśmy i zagęściliśmy należy sprawdzić. Przy klasycznych budowach wybiera się 50-80cm, więc wystarczy sprawdzenie lekką płytą dynamiczną.
U nas było zagęszczane robione co 30cm, ale niestety słabej jakości piachu nie uratujesz niczym. Prawidłowy piach do zasypu to pospółka o różnorodnej wielkości ziaren. Ziarna te się mieszają, mniejsze wchodzą pomiędzy większe i dzięki temu uzyskujemy idealną powierzchnię, która nie zapadnie się wraz z upływem czasu.
Co do "pchania się w koszty" - nas nie stać na pękające i osiadające podłogi. Będziemy mieć w całym domu płytki, miejscami mikrocement. Każde pęknięcie będzie widoczne i przeniesie się do góry niestety.
@@domprawiemyslacy fanaberie i nic więcej na 3 razy zagęszczarka 500kg na to 15cm betonu zbrojonego kratownica fi6 nic nie pęknie i nic nie siadzie
@@andrzejachut6639 Właściwie to podejrzewam że w tych pieniądzach byłaby piwnica.
Trzeba było do tego piachu dosypać cementu wymieszać i ubić. Po kilku dniach zawołać ekipę i niech tłuką sondami.
To nie jest prawidłowe zagęszczenie. Takie "coś" nie gwarantuje tego co chcemy osiągnąć poprzez zagęszczenie. Bardzo szkodliwy, ironiczny komentarz, który wskazuje poziom polskiego podejścia do tematu budownictwa.
@@domprawiemyslacy Poczytaj sobie o stabilizacji gruntu cementem, a potem krytykuj.
@@sebixxpl3563 nie stabilizuje się cementem gruntu, który jest zagęszczany pod podłogą w domu. Proszę nie wprowadzać w błąd.
@@domprawiemyslacy Nie stabilizuje się w normalnych okolicznościach. Twój przypadek był chyba zgoła inny. Wybrałeś własny plan naprawczy co nie oznacza, że nie można tego zrobić w inny sposób.
@@sebixxpl3563 Sam pracuję na drogach i stabilizacja to częsty widok, ale jaka glebogryzarka zrobi stabilizację na 1,5m? A inwestorowi chodziło o dobre zagęszczenie całego zasypu. I ja Go bardzo dobrze rozumiem. Inaczej doradza się w necie bez ponoszenia odpowiedzialności, ale gdy trzeba podjąć decyzję(i odpowiedzialność), to już nie jest tak łatwo olać jakąś fuszerkę, tym bardziej przy budowie własnego domu.
Ciekawe jak to finansowo rozwiązałeś bo to już były prawdopodobnie tysiaki
Pan, który przywoził nam piach miał to w głębokim poważaniu. Także ta glina leży rozsypana dookoła domu i aktualnie jest tragedia - przy lekkim deszczu nie da się chodzić po podwórku.
Ekipa budowlana stwierdziła, że skoro to finalnie wina piachu to oni chcą dodatkową kasę za wykopanie i ponowne zrobienie zasypu.
No i trzeba było zapłacić koparkowemu oraz przywieźć prawidłowy piach :)
O kosztach tego zabiegu wspomnieliśmy w innym filmie - "Podsumowanie kosztów budowy stanu 0 w 2022 roku! Część 2" :)
Bez sensu szybki zasyp takie głupoty kiedy dom budowany w 3 miesiące .
Wystarczyło zagęszczać wodą a najlepiej kiedy stoi otwarta zasypka przez zimę zaleje deszczem .
U mnie było podobnie .
Na wiosnę jak bym miał kopać kanalizację to już z kilofem ...
Dobrze że zrobiłem zaraz po zasypce.
To jest to samo kiedy idą zaraz tynki na świeże mury zamiast odczekać rok na osiadanie i tynkować w tedy nie będzie pęknięć ...
Stare sposoby są pewne .
Reszta to głupota .
Rozbierałem kiedyś stary dom z drewnianą podłogą heh byś sprawdził piach w środku...
Ludzie budują cienkie ściany wydając majątek na ocieplenia kiedyś mury były grube i robiło mega robotę teraz wymyślili mostki i wszyscy walczą o jakieś śmieszne oszczędności energii w procentach 😅.
A domy nie mają poprawnie wykonanej instalacji grawitacyjnej będą żyć w własnych odchodach wydychanych albo płacili jeszcze za prąd do wymuszonej wentylacji filtrów co 3 miesiące i dezynfekcji co 2 lata haha tak się jeleni nabija w bambo
Fizyka budowli jest jedna i nikt nie wymyślił mostków termicznych. Do reszty komentarza się nie odnoszę, bo szkoda czasu.
Idealna pospółka to to nie jest, widać na oko. Szkoda, że kierownik od razu nie reagował. Co do tych wszelkich badań w tym laboratoryjnych widzę pewne nieścisłości i takimi filmami można namieszać innym, którzy również nie znają tematu. Jestem inżynierem geotechnikiem i najprostsza i najtańsza rada to taka, żeby wyszło dobre zagęszczenie to musi być krzywa uziarnienia czyli odpowiednia ilość poszczególnych frakcji. Należy pamiętać też o warstwowym zagęszczaniu materiału ( warstwa powinna mieć około 30cm) bo inaczej jak nasypiemy np. 1.5m materiału i użyjemy zagęszczarki jedynie na górze to zagęści się jedynie około 30-40cm u góry, a reszta pozostanie luźna.Pozdrawiam i trzymam kciuki za jakość kolejnych filmów
No niestety sytuacja wyglądała zgoła inaczej. Kierownik wyraził swoją opinię, że ten piach jest w jego opinii zły. Budowlańcy stwierdzili, że jest super, bo można kulkę z ręki zrobić i się nie rozpada. Ostrzegł ich, że będziemy robić badania i jeśli nie przejdą to, żeby nie było smutnych min na drugi dzień. Niestety wykrakał i jego doświadczenie okazało się lepsze niż budowlańców.
@@domprawiemyslacy zatem kierownik miał rację. Budowlańcy zapewne pomylili tzw. próbę wałeczkowania (sprawdza się wtedy na oko w skrócie czy wilgotność jest optymalna czy też materiał jest za suchy) z oceną uziarnienia
@@toxic6624 widocznie tak. Ja się na tym zupełnie nie znam, więc postanowiłem ich skontrolować wykorzystując fachowców - geologów. Niestety pewność siebie budowlańcy tracili wprost proporcjonalnie do wykonywania kolejnych stuknięć podczas wykonywania badania.
Smutne, że budując dom, musimy znać się na wszystkim, bo każdy ma się za fachowca i do końca uważa, że jest bez winy.
@@domprawiemyslacy dla tego buduje sam i nie muszę nikogo kontrolować sprawdzac i płacić. Zageszczałem 1m na trzy razy zagęszczarka 500kg i pręta ciężko wbic a co do piero jakieś tam osiadanie
Przywieziony materiał miał zbyt duża zawartość frakcji ilastej/pylastej, dodatkowo zapewne byl zbyt wilgotny. Zasyp powinien byc bez frakcji drobnych i z odpowiednia wilgotnością, nie za mało, nie za dużo. Niestety przeciętny budowlaniec oderwany z budowy myli spoistosc z zageszczeniem i gdy po przejechaniu zagęszczarka widzi 'zlepiony' materiał, jest zachwycony, a tu lipa i wyniki słabe. Niestety nie da się z tym walczyc i jest to standard, gdy materiał jest mocno zagliniony, a 'fachowcy' bija brawo.
Bardzo pomocny material
ten stary piach to jakis taki ilasto glinowy 😉tak przynajmniej to wygladało
Niestety, wygląda to źle. Ekipa budowlana nie powinna tego piachu nawet zagęszczać, ale zrobili inaczej. :(
Nie oszukujemy się wszędzie na budowach taki piach sypią i domy stoja
no jak wszędzie? Gdyby wszędzie taki sypali to by badań nie przechodziło tam gdzie są robione.
Poza tym nie mogę się wypowiadać za inne budowy - prowadzę tylko swoją. Dodatkowo, skoro "wszędzie" taki sypią to rozumiem, że ludziom nie przeszkadzają opadające podłogi w kolejnych latach?
Przykre, że po prostu to akceptujemy - płacimy ogromne pieniądze za budowy domów, ludzie powinni przestać się godzić na robienie takich rzeczy.
@@domprawiemyslacy komu niby opadają podłogi xd
Wiekszosc ludzi zalewa bez badań i domy stoją.
@@frey8870 dzięki za Twoją opinię :)
Dzień dobry dlaczego w planie nie było czym zasypać o jakiej trakcji logiczne inwestor nie musi się znać
Nie rozumiem pytania. O jakim planie mowa?
U mnie już 10 lat nic się nie dzieje a zasypałem ziemia z wykopu fundamentów. 🤣
Zależy jaki grunt ;D
Ubiłeś to?
To się cieszyć bo ja widziałem po jakiś 15 latach jak płytki spadły z wylewką niżej cokołu
Ziemią to wilgoci ciągnie
Niestety otaczasz się ludźmi, którzy wykazują się brakiem pojęcia o wyobrażeniu. Budowlaniec, który Ci to buduje i na bank wie jaki jesteś skrupulatny powinien od razu alarmować, ze ten piach to nie pospółka. I tyle. Jeśli piach jest pospółką o będzie zagęszczamy warstwami i dobrym sprzętem to żadne badania nie są potrzebne. Jest to naciąganie Ciebie na koszty. Nawet jeśli był to twój pomysł to kierownik budowy jest osobą, która powinna Ci to odradzić. Z tego wszystkiego wynika ze budowlańcy mają w piz*zie a kierownik to idiota w lakierkach.
Kierownik powiedział, że ten piach się nie nadaje. Budowlańcy się upierali, że jest super, bo mogli zrobić kulkę w ręce (tak sprawdzali czy się będzie dobrze zagęszczał). Kierownik ostrzegł ich, żeby nie byli zdziwieni, że jak to badań nie przejdzie to ten piach będzie wyciągany.
Także do kierownika nie mam zastrzeżeń. Zgadzam się, że budowlaniec powinien alarmować dużo wcześniej. Dlatego tak często podkreślamy, że z tej ekipy nie jesteśmy w ogóle zadowoleni.
@@domprawiemyslacytrzeba było cały wykop zalać betonem z uszczelniaczem i zezbroic prętami fi20 ale pewnie i tak było by ci mało
witam a wystarzyło dokładnie zala woda. w bardo duzej ilosi
Niestety nie ma Pan racji. Glina i ił przy dużej ilości wody stają się bardziej plastyczne i stają się praktycznie niemożliwe do zagęszczenia.
Dodatkowo, jeśli jakimś cudem udało by nam się to zagęścić, mając dużą zawartość gliny zagwarantowalibyśmy sobie problemy z wsiąkaniem wody w dolne warstwy (glina gorzej przepuszcza wodę), co prowadzić by mogło do szybciej degradacji betonu i w konsekwencji osiadania budynku/pękania fundamentów.
To już wiem dlaczego u kolegi w domu 2x robili wylewkę podłogi w salonie...bo się zapadła!
Smutne, ale niestety większość osób nie wykonuje badań i później wychodzą takie przykre kwiatki. A gwarancja do bramy.
To nie był piach,lecz glina piaszczysta dlatego się to nie zagęściło, jakie badziewie, kto ci to sprzedał?
Po co jest folia bombelkowa od środka ? Jakie ona pełni tam zadanie skoro przyjdzie chudziak i nie będzie wentylacji
folia kubełkowa służy do ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi "grubej" hydroizolacji - od środka, a na zewnątrz - termoizolacji.
@@domprawiemyslacy człowieku skąd ta twoja wilgoć pod posadzka 🤦że tak się boisz że wilgoć wejdzie przez fundament od środka. W życiu takiej głupoty nie widziałem
@@andrzejachut6639 poczytaj o podciąganiu kapilarnym, zwłaszcza przy wysokim poziomie wód gruntowych.
Problem ?No bo budujesz bankier. Postawił byś typ skandynawski i spał byś spokojnie. No ale Polak nie rozumie ze w Skandynawii się z nas śmieją.
Dzięki za opinię!
Roman 5 polacy kochaja beton i zabetonowali sobie głowy na różne inne pomysły na dom.
@@andrzejgrzybowski808 mieszkam w Norwegii w takim domu. 90m2 i na zimę 2m2 drzewa do pieca. Niech płacą za bunkry jak nie rozumieją
@@Roman-jk5bt 2 m², czy 2m³ drewna?
@@zdzislawdardzinski7434 i tak roman tego nie zrozumie, pewnie "drzewem" ogrzewa
Ty jesteś normalny ? Piach ubity i geotechników zapraszasz. Współczuję wykonawcy.
Napisz nam geniuszu co nienormalnego jest w tym działaniu. Chętnie się pośmiejemy.
Zagęszczenie piachem kto to wymyślił masakra pospółka jest marna ale naj lepsza zwietrzelina