ODBIERZ do 20 AKCJI i OTRZYMAJ do 8.8% w € i $ na Freedom24: freedom24.club/Praktycznieopieniadzach Freedom24 to broker giełdowy i spółka córka dużej grupy kapitałowej - Freedom Holding Corp notowanej na NASDAQ, a także stały partner kanału. Pamiętajcie, że inwestowanie wiąże się zawsze z ryzykiem, a stwierdzenia zawarte w filmie są wyrazem mojej opinii, a nie rekomendacji inwestycyjnej (odsyłam do opisu filmu). WAŻNE: Wszelkie oferty promocyjne, jakie pojawią się na kanale będą dostępne jedynie dla osób, które założyły konto z linka powyżej lub w opisie. Warto o tym pamiętać, żebym później nie musiał odmawiać Wam tych możliwości Najczęstsze pytania: 1. Konto z linka jest darmowe (tzn. nie ma opłat za prowadzenie), natomiast prowizje pojawiają się wtedy kiedy chcecie inwestować, czyli przy zakupie instrumentów finansowych (jak np. akcje, ETF czy opcje). 2. Platforma pobiera jednak opłatę za wypłatę środków, która każdorazowo wynosi 7$ lub 7€ (bez względu na wartość wypłaty). Szczegóły dostępne w zestawieniu opłat 3. ŚRODKI zabezpieczone są do 20k Euro przez tzw. ICF czyli Investor Compensation Fund. Warto zapoznać się ze sposobem jego działania w razie czarnych scenariuszy. W razie czego - jak zwykle, jestem pod mailem: do@damianolszewski.com oraz na IG: damianolszewski.official
@@annaglanowska9916 Cześć, jasne że tak! :) Skąd informacja, że mój mail „nie przyjmuje wiadomości”? 🤨 Pierwsze słyszę o takim problemie, maile otrzymuję bez przeszkód, więc warto pisać właśnie na e-mail 👌
Jak dla mnie polska w skali ostatnich 20 lat to zupełnie inny swiat. Na poczatku lat 2000 oszczedzalo sie praktycznie na wszystkim czym sie dało, była walka o kazda zlotowke, a teraz? Rozumiem ze z kranu jack nie plynie, dopiero teraz sie wzbogacilismy i nie mamy takich majatkow jak ludzie na zachodzie, ale standard zycia jest drastycznie inny niz 20 lat temu.
Miło słyszeć, że mimo naszej natury narzekania ktoś to jednak dostrzega :) Owszem, Polska dziś to kraj, w którym nie brakuje nam już podstaw i nie jeden mieszkaniec popularnego „Zachodu” odnalazłby nie tu doskonale, choćby z uwagi na poziom bezpieczeństwa czy perspektyw rozwojowych w różnych sektorach gospodarki. Pozdrawiam! :)
Uważam, że dzisiaj małżeństwo jest w stanie śmiało wypracować budżet miesięczny powyżej 10 tyś. Dziewięć lat tego młode małżeństwo liczyło każdy grosz i szukało wsparcie u rodziców.
To wszystko na przekór durnj klasie politycznej, gdyby jeszcze były że cztery elektrownie atomowe tj. tani prąd i zmodernizowana infrastruktura kolejowa to by dopiero był tygrys Europy.
Jakby wywalili wielu pracowników budżetówki i używali Prezesów Korporacyjnych i ich sztabu Analitycznego, To mielibyśmy 7 elektrowni atomowych, szlaki wodne, czyste powietrze, i brak najmniejszych opóźnień dla CPK.
5:16 Może i Słowacja w OZE nie przoduje, ale około 50% energii mają z elektrowni atomowej (na podstawie diagramu), którą można uzyskiwać bardzo wydajnie i tanio, a do tego na pewno jest bardziej ekologiczna niż nasz węgiel...
Wychodzi, że łapię się na 9 decyl. Pensja wyższa niż 80% Polaków, nie mam kredytu, mieszkam w starej cały czas remontowanej chaupie i jeżdzę 15 letnim fordem. No prawdziwy bogacz.
jesli ktos zarabia 10 tys mieszkajac w Warszawie czy Krakowie to calkiem inne zycie niz jak ktos zarabia 10 tys w jakims maly miescie w bocznej dzielnicy
Kurde, dziwnie się teraz czuje z tym, że jak mam dobry miesiąc to jestem w 20% najleoiej zarabiających, a o wlaanym mieszkaniu to mogę co najwyższej po marzyć
@@timo5644może „nie tak” to trochę za duże określenie, bo gość może utrzymuje za ten hajs np 4 osobową rodzinę, albo ma z partnerką dużą dysproporcję w zarobkach
Ochrona zdrowia. Na dwoch etatach 15k, nie mam majetnych rodzicow ani dziadkow. Po splacir lizingu samochodu i wybajmu plus koszty zycia i syn. Zaoszczedze moze 5-6 tysiecy. Chcac zaoszczedzic na wklad wlasny moglbym to szybko osiagnać ale przychodzi kwiecień i doplata podatku to 11-12 tysiecy. Praca w weekendy nocki swięta a niestac mnie na mieszkanie. Jakby nie syn juz dawno bylbym w skandynawii. Reasumując koszty życia i utrzymania są tragicznie drogie w stosunku to zachodu. Na sam wklad przy takiej charówce będę pracował 3 lata tylko poto by zadłużyć się na 20 lat. Dziękuję za cudowny system.
Może problemem jest to, że płacisz leasing i pewnie wynajmujesz drogie mieszkanie? Przecież jakbyś się jakiś czas w normalnym aucie pobujał to byś odłożył wkład na spokojnie.
@@fives9261 dokładnie, nie stać się na mieszkanie a na auto w leasingu już tak? Problemem nie jest system a niegospodarność. Naucz się prowadzić budżet i wywalać niepotrzebne luksusy a za 15k będziesz miał zajebiście. Ludzie na 3500 na rękę sobie radzą, ty masz jak pączek w maśle.
No wreszcie ktoś zrozumiał jak działa ta cała "ŚREDNIA KRAJOWA", pic na wodę fotomontaż. Nawet jakbym nie odliczył ZUSY srusy i inne + brał extra płatne weekendy za nic nie osiągnąłbym tej całej średniej, gdzie i tak moja wypłata do małych nie należy jeśli chodzi o region z jakiego pochodzę
Pracowałem w Niemczech i pracuje w Polsce w tej samej branży (na własnej działalności) nadal uważam, że w Niemczech łatwiej zgromadzić oszczędności, ale na przestrzeni 10 lat jest o wiele lepiej w Polsce, nie jest aż tak ciężko wyciągnąć w okolicach 8 tysięcy netto. Wszystko zależy od chęci i pracowitości. Jestem w branży fizycznej kurierskiej.
Zależy gdzie zobacz ja jestem Gorzów Wlkp Ce Hddzwigi załadunkowe Koparki najwyższa klasa Ładowarki to samo I koleś oferuje mi 27 zł za h gdzie byś nie zadzwonił a koszt tych kursów to 50 tys w dodatku 13l doświadczenia znajomość GPS w wykopach i rysunkach technicznych także ten ....
@@damiano341doskonale Cię rozumiem, w branży architektonicznej i projektowania tak samo, znajomość 3 programów, tworzenie modeli 3D, studia, wiedza techniczna a oni proponują 3500 netto… No śmiech na sali. Teraz wyprowadziłam się do Niemiec i stawki w tej branży to około 3000 netto ale €
6500 zł brutto typowy kowalski, przecież po wynajmie mieszkania i wszystkich podstawowych opłatach zostaje z 1000 zł do zaoszczędzenia. to jest jakiś ponury żart. 5000 zł na rękę kiedyś to było coś, a teraz zwykłe mieszkania w krakowie na wynajem pod tyle podchodzą
To mediana na całą Polskę. Jak wynajmujesz mieszkanie w Krakowie to tam pewnie mediana jest zauważalnie wyższa. Na drugim końcu będzie jakieś małe miasteczko na Podkarpaciu, tam ta Mediana to będzie z 5000 zł.
@@ithelp-cm5bi Na Podkarpaciu też nie jest kolorowo, za byle kawalerkę + media trzeba dać 2000-2500zł. A nie oszukujmy się większość dostaje 3500zł do ręki. Czyli zostaje 1000-1500 zł na auto, jedzenie, apteki, prywatne wizyty u lekarzy itp. I te pacany z rządu się dziwią, że za parę lat nie będzie miał kto na emerytów pracować. Jak ktoś ma minimum oleju w głowie to wie, że na dziecko go nie stać. Próba kupna mieszkania też jest raczej ciężka, bo dzięki burakom z rządu kosztują prawie 2 razy tyle co jeszcze 4 lata temu. A przy takich zarobkach jedyną opcją jest hipoteka na 40 lat o ile w ogóle się ja, dostanie...
@@piotrek9005scnie no właśnie opublikowano, że mediana to ok 6500 brutto, to jest 4761 do ręki. Więc 3500 do ręki, o których piszesz, to dostaje jednak mniejszość. To na podstawie danych GUS. Może w Twoim środowisku jest inaczej, ale jest ono małe i niereprezentatywne, tak samo jak moje i każdego pojedynczego człowieka zresztą, przynajmniej w porównaniu z danymi GUS.
Kraków - zwykłe mieszkania na wynajem z wszystkimi opłatami to koszt między 3200 - 3500 (zwykłe mam na myśli metraż między 40m2 - 50m2, nie w centrum miasta).
@@piotrek9005sc Od lat ceny mieszkań idą w parze z wynagrodzeniami. Kupowałem mieszkanie w 2013, 2018 i 2023 więc mam to cenowe przełożenie na bieżąco.
Więcej mieszkań jest kupowanych przez fundusze inwestycyjne, pośredników i inwestorów, którzy mają hajs, i nie wywierają presji zniżkowej na rynek, niż przez osoby prywatne na cele mieszkaniowe. Do tego takie podmioty mocno windują popyt, bo potrafią wykupić pół osiedla na raz.
16:00 Może i tak, ale warto dodać że firmy do 9 osób często zatrudniają też na czarno poniżej kwoty minimalnej. Proceder może i mniej popularny niż kilkanaście lat temu, ale szczególnie w mniejszych miastach cały czas dosyć częsty
Pomimo wciąż przewagi zachodu względem kosztów życia do zarobków to w Polsce sporo się zmieniło na lepsze choć wiele trzeba jeszcze zrobić w kwestiach inflacji, rynku nieruchomości lub skomplikowania prawa...
Ja w Polsce cenię przede wszystkim bezpieczeństwo. Trzeba rzeczywiście przyznać, że w kontraście do zachodniej Europy, ten aspekt mocno się poprawił w ostatnich dwóch dekadach. Finansowo też jest o wiele lepiej, nie trzeba na wszystkim oszczędzać :)
Przychodzi facet na siłownię i wyciska na klatę 30kg po roku regularnego chodzenia na siłkę spokojnie wyciska 60kg , każdy spokojnie progresuje o 100% . Każdy. Zaś Koleś który chodzi na siłkę 5 lat i wyciska 120kg jak zrobi w rok progres o 20% to dużo pracował. Trzy miesięczny przestój tego pierwszego pozamiata i zaczyna od początku a ten drugi po miesiącu wraca do formy.
Tak, dlatego np takie Niemcy notują o wiele mniejsze % jeżeli chodzi o rozwój, ale przed nami jeszcze sporo lat rozwoju i raczej nie mamy sie czego obawiać
top 10%. I co z tego? Żona jest w 2 centylu. Patrząc z boku, można by powiedzieć - bogaci ludzie. Niestety koszty życia są dziś ogromne. Dom na kredyt, samochód na kredyt bo był potrzebny na już. W dobrym miesiącu jesteśmy w stanie zaoszczędzić 4k, ale takich miesięcy jest może 5-6. Nie chcę być źle zrozumiany, bo to co mam to przywilej i wiem jak to jest kiedy nie starcza do 1 i trzeba chodzić po prośbie u rodziny. Dzięki takim doświadczeniom wiem już że najlepsza poduszka to poduszka finansowa. dopiero z taka poduszką można spać spokojnie.
Super, ale mamy dużo do zrobienia w kwestii dostępności mieszkań, rezerw rozporządzalnych w rodzinach, jakości służby zdrowia, edukacji, opieki nad seniorami.... Nie pora na samozachwyt, jesteśmy dopiero w połowie drogi do światu zachodniego.
Pracuję na umowie zlecenie, nie skończyłem 26-ciu lat, dostaję też zwroty za paliwo, plus kwartalnie ze stówkę premii za wyniki. Branża umożliwia ciśnięcie godzin, co robię. Taki tryb pracy pozwala mi zarobić 8-9 tysięcy miesięcznie. Nie mam jednak czasu na szczególne cieszenie się tymi pieniędzmi od razu, ale nie ma tego złego, zbieram na dom. Dom chciałbym kupić jeszcze przed urodzinami, które obetną mi kolejne wypłaty, i mam na to realne szanse
Bardzo wiele zawodow na papierze zarabia najniższą krajową a na ręke ma wiecej niz kwota brutto na umowie. Dotyczy to bardzo duzej liczby mikrofirm i malych firm do kilkunastu pracownikow. W szczegolnosci przoduje tu branza budowlana ale i transport, hotelarstwo i inne.
#OJ,TAK jeszcze kilkanaście lat temu po trasach jeździły wysłużone autobusy miejskie bez klimatyzacji a teraz nawet nie do pomyślenia. Jedynie to żeby Polregio się poprawiło z taborem. To samo z drogami często były dziury oraz łata na łacie. Oczywiście nadal czasem takie drogi ale to już jest coraz rzadziej. Jeśli chodzi o zarobki jestem w #DOLNA grupie mediany.
Wnikliwie przedstawiony temat wynagrodzeń, dzięki. I brawa dla GUS, rozbudowujcie raporty, bo lepsze informacje to kopalnia wiedzy (czyli często zysku, niekoniecznie materialnego) dla narodu.
#OJ, TAK. Szczególnie jak się pojedzie do Włoch, gdzie infrastruktura i miasta są mocno zaniedbane i niedofinansowane. Nawet w Niemczech pod wieloma względami są do tyłu (bankowość).
Źle na to patrzysz Niemcy i Włoszech mają infrastruktury z lat 70 tych, bo wtedy się dynamicznie rozwijali. Teraz jest to inna 50 letnia ale wymaga remontu, co widać na autostradach.
@@stekon9112 Masz rację, ale pytanie było, czy widzimy ten rozwój i tutaj odpowiedź jest twierdząca. Pewnie i u nas z czasem taka faza nastąpi i inne kraje będą rozbudowywać coś, co u nas będzie przestarzałe, ale na chwilę obecną widać różnicę na plus dla nas - póki co. Szkoda, że zarobki jeszcze są niższe, bo powoduje to, że podróże są dla nas ciągle droższe niż dla np. Niemców. Jednak z zarobkami przychodzą też wyższe ceny w kraju, więc coś za coś. W tym roku weekendowo wybrałem się do Czech i Słowacji. W Czechach jest super tanio, taniej nawet niż w Polsce. Natomiast Słowacja ma EURO i tam ceny były kosmiczne jak na nasze standardy. Niesamowita przepaść cenowa, a jednak Słowacja jest bardziej podobna do Polski pod względem rozwoju i infrastruktury, natomiast Czechy są za nami, co czuć po ich miastach - jakby przenieść się do przeszłości o 20-30 lat. Na swój sposób to fascynujące, ale i dziwne, jak człowiek się przyzwyczai do tego jak centra miast, starówki czy miejsca turystyczne wyglądają u nas, czy na Słowacji. Nie mówimy tutaj o starówce Pragi, bo to inny świat ;), jak zresztą każda stolica.
Zdecydowanie górna , ponad medianę. Ale nie stać mnie na mieszkanie i co miesiąc mogę zaoszczędzić jedynie 2000zl.. starcza na jakieś wakacje i zabawki ale to tyle
@DamianUkleja Policz sobie ile lat musiał byś żyć bez przyjemności z życia, odkładając te 2 tysiące co miesiąc by mieć na nowe mieszkanie w sensownym metrażu. Moi rodzice tak żyli, ja podziękuję.
Jestem teraz na summer job w nieczech na magazynie, i jak rozmawiam z niemcami o kosztach życia i zarobkach to szału nie ma. Wiadomo że w polsce na podobnym stanowisku jest przepaść ale jeśli ktoś mieszka w swoim domu ma ok robote to sie nie opłaca wyjeżdżać
"Nie rozumiem Przecież średnia dobrze działa i doskonale obrazuje wszystko " powiedziała Jessica zapominając że prezes z jego kotem mają średnio trzy nogi ;)
I średnia, i mediana, i dominanta są pewnego rodzaju wyznacznikami. Tak naprawdę każda z nich pokazuje jaka jest prawda, ale nie powinno się ich pokazywać w oderwaniu od innych
U mnie jest to 29300 zł brutto miesięcznie, wychodzi na to, że jestem w 10% najlepiej zarabiających. Ciekawe, czy można gdzieś z dokładnością do 1 pkt procentowego sprawdzić, ile osób zarabia u nas więcej. Fajnie by było zobaczyć takie zestawienie również na tle Europy.
@@cieslosky dlatego nie zawsze opłaca sie wyjeżdżać. bo za 29k brutto w polsce żyjesz jak pączek w maśle, a za średnią w Niemczech, żyjesz no właśnie, średnio.
@@cieslosky no nie wiem, w berlinie, za pokuj robotniczy placi sie 900-1200euro. info z pierwszej ręki. W Hamburgu trochę taniej. na prowincji to juz zupełny luksus ale tam na prowincji nawet internetu nie ma.
jakie to ma znaczenie te wszystkie statystyki czy w jakieś jest uwzględniony casz pracy? pan Piotr pracując 168h zarobi 4 tyś neto a jak zrobi nadgodziny np 260 zarobi 10 tyś czy pan Piotr jest w klasie średniej?
@@Dawidk994 No i co zrobi konfederacja? Mają łatwą pozycje do krytykowania, bo srają na wszystko i ludziom się to podoba - bo przecież najlepiej na kimś się skupić niż na swoim życiu. Mówią, że podatków powinno być jak najmniej - ale jak potem zalepić tę dziurę budżetową to już nie wiedzą... to jest taka fikcja, że głowa mała. Na konfe głosują zakompleksieni ludzie, którym się w życiu nie poszczęściło i winią "system", a nie to że nie zapierdalali za młodu.
Panie Damianie jestem pana stałym odbiorcą i muszę Przyznać że dopiero pierwszy raz wychwyciłem błąd:) 5:25 min = 2004 - Dwa tysiące dwudziesty czwarty. 1:0😂
#Oj,TAK! Ostatnie 20 lat to dużo zmian na plus. Jednocześnie uważam, że należy bronić polskiego złotego, jak i energetyki węglowej, która może korzystać z bloków o zamkniętym obiegu CO2. P.S. Może by tak odcinek o tej właśnie gałęzi energetyki i jej przemilczanym potencjale? 😉
Merytorycznie fajnie - dużo ciekawych informacji. Mały feedback odnośnie formy - zabieg z tym przeciąganiem końcówki zdania jest fajny i brzmi profesjonalnie, ale w moim odczuciu kończenie tak prawie każdego zdania sprawia wrażenie nienaturalnego, a pod koniec odcinka zauważyłem, że wręcz trochę mnie męczył.
nie dadzą takich danych z jednego powodu możliwości wyliczenia stawki za godzinę. Nagle okazałoby się o nierównościach w wypłacie zależy głównie od ilości godzin wypracowanych a nie stawki.
@@Batja21różnice stawek godzinowych też wyjdą, bo mężczyźni biorą więcej nadgodzin. Nadgodziny są wyżej płatne, więc przy równej stawce wyjściowej stawka godzinowa przy nadgodzinach wyjdzie wyżej.
Jakość życia w Polsce na pewno się poprawiła, ale też trzeba zwrócić uwagę o ile na zachodzie ta się pogorszyła, nawet pomijając kwestie bezpieczeństwa. Według tej tabeli Mediany zarabiam więcej niż 70% Polaków, a to nadal nie gwarantuje mi beztroskiego życia względem finansów. Sytuacja wygląda jeszcze bardziej kuriozalnie jak porównam się z moim bratem: Ja właśnie wyrobiłem 10 lat doświadczenia zawodowego (wliczając szkoły), a on dopiero szuka pracy po studiach w Niemczech, więc jest na tamtejszym zasiłku i oboje dysponujemy miesięcznie prawie identycznymi pieniędzmi.
@@polishguy1900 mówisz o polskiej sile nabywczej będącej ponad 3 razy niższą niż tej niemieckiej? No właśnie widać tą różnice bardzo dobrze na moim przykładzie... Mi jak zostanie 400 zł na koniec miesiąca, to jeszcze brakuje jakieś 800 na ratę samochodu. Brat mając 400€ na koniec miesiąca może spłacić prawie dwie raty za samochód. (400 zł i 400€, bo akurat tak mniej więcej nam obojgu zostaje wolnych pieniędzy na koniec miesiąca)
Bo tak jest, w nl podobnie sobie żyje od 17 lat, więcej mam zasiłku niż niektórzy w Polsce robiący na 2 etaty. Poza tym tak jak piszesz, siła nabywcza pieniądza jest większa, Polska średnia na zachodzie jest uznawana za życie w ubóstwie poniżej progu socjalnego.
@@barthez_ Sugerujesz, że w Niemczech zarabia się tyle euro, co w Polsce złotych? Poza tym jak jesteście aż tak ubodzy, że żyjecie od wypłaty do wypłaty, to powinniście w swoje możliwości rozwoju zawodowego zainwestować albo ewentualnie w jakieś obligacje czy akcje, a nie że samochód na raty, gdzie sama jedna rata to dla Was dużo. Właśnie to jest najlepszy przykład, dlaczego zdecydowana większość ludzi będzie całe życie w biedzie.
Rozwój,określany jako procent stanu początkowego,nie jest miarodajny,do tego samego wzrostu,liczonego wielkością bezwzględną. np. PKB za poziomie 100,mld i wzrost o 10%, jest niższy, niż PKB na poziomie 500 mld i wzroście o 5%. Pierwszy to wzrost o 10 mld,a drugi o 25 mld.
#oj, tak! Chociaż ciężko to zauważyć ponieważ oczekiwania co do tego "jak żyje się na zachodzie" przerastają rzeczywistość, która mimo inflacji oraz ogólnego progresu, może być nadal szara.
Przykład anegdotyczny wage gap w mojej firmie. To samo stanowisko, ta sama pensja, ale ja robię regularnie nadgodziny. W gorącym okresie nawet 50 miesięcznie. Panie na tym samym stanowisku: "o nie, jakie to niesprawiedliwe, że on zarabia więcej ode mnie".
Brakuje szerszej perspektywy - porównania się do państw, które się rozwijają a nie tylko do do unijnego domu starców. W porównaniu ze stetryczałymi Niemcami czy Francuzami dobrze się rozwijamy, ale jak porównamy się do Chin, to już tak fajnie to nie wygląda.
Nie rozumiem czemu w takich rozliczeniach pomija się większość ludzi na UoP. Czym to się różni. Jak srednia to srednia ale zapewne w Exelu gorzej to by wyglądało
@@damiano341 Jak masz takie umiejętności i zarabiasz 4500 zł to coś jest z tobą nie tak, albo nie umiesz się wycenić. Mając taki zestaw umiejętności możesz sam otworzyć działalność i pracować na własny rachunek i zarobisz lekko ponad 10 000 a jak złapiesz kontrakt to ponad 20 000.
Tym filmem zwróciłeś moją uwagę na tragiczną sytuacje finansową polaków , niby jestem w 20% a dalej nie żyje na wysokim poziomie, można powiedzieć że niskim
To płacenie pod stołem u mniejszych przedsiębiorców to normalna praktyka. Ja jestem zarejestrowany na najniższej krajowej a kupiłem sobie mieszkanie za gotówkę w centrum miasta pol godziny drogi od Warszawy.😊
Statystyka to największe kłamstwo ludzkości. Taki przykład: gdy widzisz patrol policji składający się z kobiety i mężczyzny to statystycznie każdy z nich ma po jedynym jądrze. To pokazuje, że w Polsce bogaci się bogacą a biedni biednieją. Od 2022 roku łączna inflacja wyniosła ok 40% a zarobki poszły ok 25%. Więc o jakim wzroście gospodarczym mówimy ?
Po pierwsze odchylenie standardowe w twoim przypadku to 1 więc statystyka mówi, że statystycznie każde z nich ma od 0 do 2 jąder. Po drugie statystyka to narzędzie i porównywanie liczby jąder kobiety i mężczyzny na podstawie 2 elementowego zbioru jest głupie. Producenci młotków to najwięksi kłamcy bo mówili, że wbije gwoździe, a rozbiłem sobie palec. Warto najpierw zrozumieć temat, o którym się pisze.
Dobrze by było porównać wynagrodzenia z poziomem kosztów życia, przykładowo z wynajmem mieszkania na danym obszarze. Ciekawa jestem jak wtedy wypadłaby np Warszawa.
@@ciesloskyW 2023r. najdroższy prąd w Europie był w jako cena hurtowa energii na giełdzie oraz w nawiasach podano niekiedy cenę rzeczywistą na fakturze z wszystkimi opłatami dla klienta indywidualnego końcowego i firm: 1. Włochy 0,13EURO/kWh (bardzo dużo importują bo mają bardzo dużo elektrowni gazowych oraz brak el. jądrowej, trochę fotowoltaiki), (cena za prąd 0,32 euro/kWh dla klienta i 0,23 firm) 2. Irlandii 0,12EURO/kWh (dużo importują bo mają dużo elektrowni gazowych oraz brak el. jądrowej, bardzo dużo wiatrowych), (cena za prąd 0,50 euro/kWh dla klienta i 0,27 firm) 3. Grecja 0,12E/kWh (dużo importują bo mają dużo elektrowni gazowych oraz brak el. jądrowej, dużo fotowoltaiki), (cena za prąd 0,25 euro/kWh dla klienta i 0,17 firm) 4. Polska 0,11E/kWh (mamy dużo nierentownego węgla kamiennego i koszty ETS z tym związane oraz brak el. jądrowej, trochę fotowoltaiki), (cena za prąd 0,24 euro/kWh dla klienta i 0,24 firm) 5. Szwajcaria 0,10E/kWh (to jest poprostu drogi i zamożny kraj) Inne kraje: 6. Węgry 0,10E/kWh (importują bo mają dużo elektrowni gazowych, dużo fotowoltaiki, tochę jądrowych), (cena za prąd 0,12 euro/kWh dla klienta i 0,28 firm) 7. Czechy 0,10E/kWh (importują bo mają elektrownie z węgla kamiennego i koszty ETS z tym związane, trochę jądrowych), (cena za prąd 0,32 euro/kWh dla klienta i 0,18 firm) 8. Francja 0,10E/kWh (bardzo dużo ekportuje energii elektrycznej, mają bardzo dużo elektrowni jądrowych ale są przestarzałe i potrzebują remontów), (cena za prąd 0,25 euro/kWh dla klienta i 0,22 firm) 9. Niemcy 0,10E/kWh (importują bo mają trochę węgla, trochę gazu oraz brak el. jądrowej, ale dużo fotowoltaiki i wiatrowych), (cena za prąd 0,40 euro/kWh dla klienta i 0,22 firm) 10. Holandia 0,09E/kWh (importuje bo mają dużo elektrowni gazowych oraz brak el. jądrowej, ale bardzo dużo fotowoltaiki i dużo wiatrowych) (cena za prąd 0,27 euro/kWh dla klienta i 0,23 firm) 11. Portugalia 0,09E/kWh (importuje ale tani prąd z Hiszpanii, mają dużo fotowoltaiki i wiatrowych), (cena za prąd 0,20 euro/kWh dla klienta i 0,14 firm) 12. Hiszpania 0,09E/kWh (ekportuje energię elektryczną, bardzo dużo fotowoltaiki i bardzo dużo wiatrowych z którymi dobrze współpracują elektrownie gazowe), (cena za prąd 0,21 euro/kWh dla klienta i 0,16 firm) 13. Dania 0,09E/kWh (bardzo dużo wiatrowych, dużo fotowoltaiki, elastyczny tani import z Szwecji i Norwegi oraz elastyczny drogi eksport do Niemiec i W. Brytanii), (cena za prąd 0,35 euro/kWh dla klienta i 0,12 firm) 14. Finlandia 0,06E/kWh (importuje ale tani prąd z Szwecji, mają trochę elektrowni jądrowych, bardzo dużo wiatrowych i dużo wodnych), (cena za prąd 0,21 euro/kWh dla klienta i 0,08 firm) 15. Norwegia 0,05E/kWh, (bardzo dużo wodnych) (cena za prąd 0,18 euro/kWh dla klienta i 0,07 firm) 16. Szwecja 0,04E/kWh (dużo eksportuje, mają dużo elektrowni jądrowych, dużo wiatrowych i bardzo dużo wodnych) (cena za prąd 0,20 euro/kWh dla klienta i 0,08 firm) Z powyższych czynników można wysnuć wniosek, że najlepiej mieć: mało węgla, trochę gazu (dla elastyczności) wraz z dużo wiatrowych i z dużo fotowoltaiki, dużo wodnych (nie wszędzie się da, więc) lub dużo jądrowych, duża przepustowość eksportowo/importowa z różnych kierunków (największa z Niemiec i Szwecji) dla elastyczności.
Od kilku lat pracuje jako operator koparki w Warszawie i moja pensja jest wieksza niz srednia krajowa brutto ale oficjnie jestem rarejestrowany na najnizsza krajowa a reszta w kopercje. A firma zatrudnia przeszło 100 chłopa😂. W branzy budowlanej to norma.
nie ma lekko, 12 500 na rękę, minus koszty miesieczne +/- 4tys to zostaje mi jakoś 8,5 tys oszczednosci. Slabo. Do konca przyszlego roku dociągnę do 15k oszczędności.
Ja nie widzę poprawy życia wszystko jest coraz droższe i pusta kieszeń kiedyś za komuny jak 1 osoba pracowała to mogła wyżywić 6 osobowa rodzine jeszcze mieszkanie się dostało jak się pracowało a druga osoba jak pracowała to było na rarytasy. A teraz jest tak ze 2 osoby pracują i tylko stać ich na 1 dziecko lub nie i sa uwiązane kredytem na 30 lat nie poprawiła się sytuacja
Najgorszym nieudacznikom zawsze będzie "lepiej" a raczej mniej tragicznie w systemie socjalistycznym niż kapitalistycznym. Tak się jednak składa, że nie każdy jest takim połączeniem wspomnianych epitetów jak Ty.
Czyli chcesz powiedzieć że w moim powiecie mediana jest niższa o 63% względem Warszawy nic dziwnego skoro na tym zadupiu większość firm płaci najniższą krajową dobrze że jestem w połowie drogi między 30 a 20% najlepiej zarabiających.
Polska zrobiła wręcz elitarny skok gospodarczy. Jest to opinia, którą podzielają moi znajomi i ze wschodnich i z zachodnich/północnych krajów. Mało tego - większość moich znajomych Polaków, którzy wyjechali za granicę do pracy w XXIw już wróciła. Różnice w zarobkach już nie są tak wysokie jak 10-20 lat temu. Jednak ten optymizm powoli się kończy i widzę to nie tylko u siebie ale również u moich rozmówców. Zachód stał się wygodny, ŁAGODNY i rozleniwiony. Reszta świata skraca do nas dystans co widać po branży samochodowej, rtv, agd, czy zaawansowanych technologii IT. A my nadal śpimy i uważamy, że problemem jest brak dalszych regulacji, brak federalizacji EU, prawica. Rozwiązanie pewnie nie jest proste ale zawiera się w dwóch punktach: 1. Gospodarka. 2. Demografia. Cała reszta czym zajmują się liderzy Europy to nie są nawet drugorzędne problemy. Co musi się stać abyśmy w końcu zareagowali na czas a nie po fakcie?
Dominantę u nas bardzo łatwo oszacować, po ostatnich podwyżkach pensji minimalnej, będzie to najniższa krajowa, która zarabia obecnie kilka milionów Polaków.
Żeby osiągnąć medianę polskiego wynagrodzenia wystarczy bez szkoły iść do firmy która płaci dodatki za nocki i drugie zmiany i pracować od poniedziałku do piątku po 8h. I uwaga! Kobiety nie są u nas dyskryminowane płacowo, sumując całe wynagrodzenie które otrzymujesz za bezproblemową pracę (21dnix8h, dodatek 2zm 10%, dod 3zm 20% + premia). Pomijam fakt, że za tą kasę jak sam wynajmiesz mieszkanie to będziesz jadł karton. Jeśli chodzi o zarobki w dużych firmach są one zaniżane bo takie firmy chcą być konkurencyjne, na budowie masz najniższą na papierku i wyrównanie do o wiele wyższej kwoty pod biurkiem, a firma zatrudniająca +500 osób zobaczy statystykę i tak kreuje zarobki, żeby pracownik nigdzie nie miał lepiej, ALE nie miał też za dobrze w firmie.
Nawet jeśli jestem w 20 % społeczeństwa z górnymi dochodami to nie czuje by żyło mi się lepiej. Co z tego że dobrze zarabiam jak sama utrzymuje nastolatkę której potrzeby z roku na rok są większe a koszty usług rosną szybciej niż pensja
Już nie narzekaj. Mojej rodzinie żyje się bardzo, bardzo dobrze. Zarobki na 3os rzędu 20tys miesięcznie i to bez większego trudu. Naprawdę się w Polsce da żyć godnie, a pamiętam że 20 lat temu moi rodzice wybierali między kupnem książek do szkoły a ubrań.
Gdyby nie rozdawnictwo wiadomego rządu, mielibyśmy dużo mniejszą. Ale Polak w kwestiach gospodarczych 2 do 2 dodać nie potrafi, choć jak zapytać, to sami eksperci. Było do przewidzenia.
Zawsze myślałem, że energia wodna jest odnawialnym źródłem. Zastanawiam się czemu w takim razie na wykresie jest liczona oddzielnie, a nie jako składowa OZE? 🤔
Zarabiam 4100 zł Netto i to nie jest najgorzej w moim mieście woj. Podkarpackie generalnie ciężko tu się dorobić czegokolwiek 😑 tym bardziej że inni pracują tutaj za 3200zł netto. Już nie wspominając o świeżakach po szkole, bo ci jedynie mają ulgi podatkowe do 26 roku życia ale mają mniej na godzinę więc mniej więcej to samo co pozostali czyli 3200-3400 zł netto.
@@SpankoASMR 2 rok zaraz będzie, ale staram się rozwijać i robię kursy z innej dziedziny czekając na lepsze oferty i lecę za granicę bo tutaj jest jak jest. W takim tępie swojego M dorobie się za 25 lat a brak zdolności kredytowej więc dosłownie ja jak i Wieluuuu mężczyzn z zakładu tego czy innych między 27-35r. Życia jesteśmy uwiązani takiej pracy, a człowiek jak był w szkole średniej to łudził się że do 30stki będzie na swoim już😐
ODBIERZ do 20 AKCJI i OTRZYMAJ do 8.8% w € i $ na Freedom24: freedom24.club/Praktycznieopieniadzach
Freedom24 to broker giełdowy i spółka córka dużej grupy kapitałowej - Freedom Holding Corp notowanej na NASDAQ, a także stały partner kanału.
Pamiętajcie, że inwestowanie wiąże się zawsze z ryzykiem, a stwierdzenia zawarte w filmie są wyrazem mojej opinii, a nie rekomendacji inwestycyjnej (odsyłam do opisu filmu).
WAŻNE:
Wszelkie oferty promocyjne, jakie pojawią się na kanale będą dostępne jedynie dla osób, które założyły konto z linka powyżej lub w opisie. Warto o tym pamiętać, żebym później nie musiał odmawiać Wam tych możliwości
Najczęstsze pytania:
1. Konto z linka jest darmowe (tzn. nie ma opłat za prowadzenie), natomiast prowizje pojawiają się wtedy kiedy chcecie inwestować, czyli przy zakupie instrumentów finansowych (jak np. akcje, ETF czy opcje).
2. Platforma pobiera jednak opłatę za wypłatę środków, która każdorazowo wynosi 7$ lub 7€ (bez względu na wartość wypłaty). Szczegóły dostępne w zestawieniu opłat
3. ŚRODKI zabezpieczone są do 20k Euro przez tzw. ICF czyli Investor Compensation Fund. Warto zapoznać się ze sposobem jego działania w razie czarnych scenariuszy.
W razie czego - jak zwykle, jestem pod mailem: do@damianolszewski.com oraz na IG: damianolszewski.official
Damian a czy odpiszesz w sprawie freedom? Próbuje się z tobą skontaktować ale twój mail nie przyjmuje wiadomości a na ig nie odcxytujesz :v
@@annaglanowska9916 Cześć, jasne że tak! :) Skąd informacja, że mój mail „nie przyjmuje wiadomości”? 🤨
Pierwsze słyszę o takim problemie, maile otrzymuję bez przeszkód, więc warto pisać właśnie na e-mail 👌
Jak dla mnie polska w skali ostatnich 20 lat to zupełnie inny swiat. Na poczatku lat 2000 oszczedzalo sie praktycznie na wszystkim czym sie dało, była walka o kazda zlotowke, a teraz? Rozumiem ze z kranu jack nie plynie, dopiero teraz sie wzbogacilismy i nie mamy takich majatkow jak ludzie na zachodzie, ale standard zycia jest drastycznie inny niz 20 lat temu.
Miło słyszeć, że mimo naszej natury narzekania ktoś to jednak dostrzega :)
Owszem, Polska dziś to kraj, w którym nie brakuje nam już podstaw i nie jeden mieszkaniec popularnego „Zachodu” odnalazłby nie tu doskonale, choćby z uwagi na poziom bezpieczeństwa czy perspektyw rozwojowych w różnych sektorach gospodarki. Pozdrawiam! :)
Cytując klasyka, "Na kredyt to każdy potrafi".
Dlatego zastanawiające jest, że niektórzy chcą wyjść z Unii. Ciekawe posunięcie.
A ile zarabiasz i gdzie mieszkasz, bo to może znacząco wpływać na twoja percepcje bogactwa polski...
Uważam, że dzisiaj małżeństwo jest w stanie śmiało wypracować budżet miesięczny powyżej 10 tyś. Dziewięć lat tego młode małżeństwo liczyło każdy grosz i szukało wsparcie u rodziców.
To wszystko na przekór durnj klasie politycznej, gdyby jeszcze były że cztery elektrownie atomowe tj. tani prąd i zmodernizowana infrastruktura kolejowa to by dopiero był tygrys Europy.
I zarobek 10 tys niecałe śmiechu warte
Jakby wywalili wielu pracowników budżetówki i używali Prezesów Korporacyjnych i ich sztabu Analitycznego, To mielibyśmy 7 elektrowni atomowych, szlaki wodne, czyste powietrze, i brak najmniejszych opóźnień dla CPK.
@@kacpermalina308 tu w tym kraju tego nigdy w życiu nie będzie cofniemy się do średniowiecza
No i właśnie dla tego temat elektrowni wraca jak bumerang ale jakoś zawsze nic z tego nie wychodzi.
@@kddk7004 jak coś jest daleko to otwierają kupują itd a jak zbliża się termin to jak zwykle nie ma na nic pieniędzy
5:16 Może i Słowacja w OZE nie przoduje, ale około 50% energii mają z elektrowni atomowej (na podstawie diagramu), którą można uzyskiwać bardzo wydajnie i tanio, a do tego na pewno jest bardziej ekologiczna niż nasz węgiel...
I mniej wrażliwe politycznie. Reaktor wymaga wymiany paliwa co 18 miesięcy a jago zapas można kupić raz na kilka cykli.
gdzie i od kogo sie kupuje ? @@piotrd.4850
Wychodzi, że łapię się na 9 decyl. Pensja wyższa niż 80% Polaków, nie mam kredytu, mieszkam w starej cały czas remontowanej chaupie i jeżdzę 15 letnim fordem. No prawdziwy bogacz.
Forda to pan zostaw w spokoju to trwałe auta są XD
@@konieczkolo szczególnie jak gniją
jesli ktos zarabia 10 tys mieszkajac w Warszawie czy Krakowie to calkiem inne zycie niz jak ktos zarabia 10 tys w jakims maly miescie w bocznej dzielnicy
Ja jem mięso, sąsiad kapustę. Średnio obaj jemy gołąbki.
Tak to mniej więcej wygląda 😜
Ale mediana jest dużo bardziej miarodajna, także cieszmy się, że w końcu będzie udostępniana częściej :) Pozdrawiam!
dobre
Gołąbki same wpadają do gąbki... Taki raj 😂
Gorzej jak na odwrót 😂
Jebłem :D
Kurde, dziwnie się teraz czuje z tym, że jak mam dobry miesiąc to jestem w 20% najleoiej zarabiających, a o wlaanym mieszkaniu to mogę co najwyższej po marzyć
No coś w tym jest!
TO znaczy, że coś jest nie tak z twoimi wydatkami
@@timo5644może „nie tak” to trochę za duże określenie, bo gość może utrzymuje za ten hajs np 4 osobową rodzinę, albo ma z partnerką dużą dysproporcję w zarobkach
@@timo5644 bardziej miejsce zamieszkania robi robotę
Może to kwestia optymalizacji portfela lub lokalizacji poszukiwanego mieszkania? 😉
Ochrona zdrowia. Na dwoch etatach 15k, nie mam majetnych rodzicow ani dziadkow. Po splacir lizingu samochodu i wybajmu plus koszty zycia i syn. Zaoszczedze moze 5-6 tysiecy. Chcac zaoszczedzic na wklad wlasny moglbym to szybko osiagnać ale przychodzi kwiecień i doplata podatku to 11-12 tysiecy. Praca w weekendy nocki swięta a niestac mnie na mieszkanie. Jakby nie syn juz dawno bylbym w skandynawii. Reasumując koszty życia i utrzymania są tragicznie drogie w stosunku to zachodu. Na sam wklad przy takiej charówce będę pracował 3 lata tylko poto by zadłużyć się na 20 lat. Dziękuję za cudowny system.
Może problemem jest to, że płacisz leasing i pewnie wynajmujesz drogie mieszkanie? Przecież jakbyś się jakiś czas w normalnym aucie pobujał to byś odłożył wkład na spokojnie.
@@fives9261 dokładnie, nie stać się na mieszkanie a na auto w leasingu już tak? Problemem nie jest system a niegospodarność. Naucz się prowadzić budżet i wywalać niepotrzebne luksusy a za 15k będziesz miał zajebiście. Ludzie na 3500 na rękę sobie radzą, ty masz jak pączek w maśle.
Ja pindole 15k na JDG, współczuję. Ja mam spokojną robotę mimo, że 'fizyczną", średnio 12k za 144h pracy.
@@amicanimf19 ale na rodzine 2+2 to już mało
@@fives9261 jakbym nie płacił lizingu jeszcze więcej bym musiał oddać w podatku. 👍
No wreszcie ktoś zrozumiał jak działa ta cała "ŚREDNIA KRAJOWA", pic na wodę fotomontaż. Nawet jakbym nie odliczył ZUSY srusy i inne + brał extra płatne weekendy za nic nie osiągnąłbym tej całej średniej, gdzie i tak moja wypłata do małych nie należy jeśli chodzi o region z jakiego pochodzę
Brawo znowu świetny materiał. Dobrze posłuchać racjonalnego materiału np. na temat średniego wynagrodzenia.
Nie ma to jak oglądać taki odcinek będąc na bezrobociu 😅
Przykro mi to słyszeć 😅
Życzę szybkiego powrotu na rynek pracy! Pozdrawiam 🫡
Lub na rencie
@@witoldparys4923 Na rencie można pracować.
@@witoldparys4923 Na rencie można pracować.
Na rencie można pracować.
Pracowałem w Niemczech i pracuje w Polsce w tej samej branży (na własnej działalności) nadal uważam, że w Niemczech łatwiej zgromadzić oszczędności, ale na przestrzeni 10 lat jest o wiele lepiej w Polsce, nie jest aż tak ciężko wyciągnąć w okolicach 8 tysięcy netto. Wszystko zależy od chęci i pracowitości. Jestem w branży fizycznej kurierskiej.
Zależy gdzie zobacz ja jestem Gorzów Wlkp
Ce
Hddzwigi załadunkowe
Koparki najwyższa klasa
Ładowarki to samo
I koleś oferuje mi 27 zł za h gdzie byś nie zadzwonił a koszt tych kursów to 50 tys w dodatku 13l doświadczenia znajomość GPS w wykopach i rysunkach technicznych także ten ....
@@damiano341doskonale Cię rozumiem, w branży architektonicznej i projektowania tak samo, znajomość 3 programów, tworzenie modeli 3D, studia, wiedza techniczna a oni proponują 3500 netto… No śmiech na sali. Teraz wyprowadziłam się do Niemiec i stawki w tej branży to około 3000 netto ale €
@@milenynyby3371 Ale wiesz, że dla Niemca Twoja stawka to śmiech na sali?? U nas na produkcji zarabiają więcej ;)
8 tysięcy netto to egzystencja a nie życie.
@@Afrykass
Żal mi zatem twojej "egzystencji"...
"Podawanie płacy brutto to jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem" Prof. Gwiazdowski
6500 zł brutto typowy kowalski, przecież po wynajmie mieszkania i wszystkich podstawowych opłatach zostaje z 1000 zł do zaoszczędzenia. to jest jakiś ponury żart.
5000 zł na rękę kiedyś to było coś, a teraz zwykłe mieszkania w krakowie na wynajem pod tyle podchodzą
To mediana na całą Polskę. Jak wynajmujesz mieszkanie w Krakowie to tam pewnie mediana jest zauważalnie wyższa. Na drugim końcu będzie jakieś małe miasteczko na Podkarpaciu, tam ta Mediana to będzie z 5000 zł.
@@ithelp-cm5bi Na Podkarpaciu też nie jest kolorowo, za byle kawalerkę + media trzeba dać 2000-2500zł. A nie oszukujmy się większość dostaje 3500zł do ręki. Czyli zostaje 1000-1500 zł na auto, jedzenie, apteki, prywatne wizyty u lekarzy itp. I te pacany z rządu się dziwią, że za parę lat nie będzie miał kto na emerytów pracować. Jak ktoś ma minimum oleju w głowie to wie, że na dziecko go nie stać.
Próba kupna mieszkania też jest raczej ciężka, bo dzięki burakom z rządu kosztują prawie 2 razy tyle co jeszcze 4 lata temu. A przy takich zarobkach jedyną opcją jest hipoteka na 40 lat o ile w ogóle się ja, dostanie...
@@piotrek9005scnie no właśnie opublikowano, że mediana to ok 6500 brutto, to jest 4761 do ręki. Więc 3500 do ręki, o których piszesz, to dostaje jednak mniejszość. To na podstawie danych GUS. Może w Twoim środowisku jest inaczej, ale jest ono małe i niereprezentatywne, tak samo jak moje i każdego pojedynczego człowieka zresztą, przynajmniej w porównaniu z danymi GUS.
Kraków - zwykłe mieszkania na wynajem z wszystkimi opłatami to koszt między 3200 - 3500 (zwykłe mam na myśli metraż między 40m2 - 50m2, nie w centrum miasta).
@@piotrek9005sc Od lat ceny mieszkań idą w parze z wynagrodzeniami. Kupowałem mieszkanie w 2013, 2018 i 2023 więc mam to cenowe przełożenie na bieżąco.
totallnie w dolnej, ludzie pracujący normalnie zarabiają ok 3-4,5k miesiecznie
To jakim cudem udało się tak dźwignąć cenę mieszkań? Polacy muszą wydawać na mieszkania jakieś chore 50-60% swojego netto
No i wydają
i są uśmiechnięci a niedługo będą w skarpetach albo na sznurku się wieszać
TUSKOMATOŁKI
Bo jest duży popyt i dużo kasy na rynku
@@fp7713 BE ZE DU RA....powodem są zagraniczne fundusze(szczególnie dwa z Danii, ktore kupują/kupowały wszystko na pniu)
Więcej mieszkań jest kupowanych przez fundusze inwestycyjne, pośredników i inwestorów, którzy mają hajs, i nie wywierają presji zniżkowej na rynek, niż przez osoby prywatne na cele mieszkaniowe. Do tego takie podmioty mocno windują popyt, bo potrafią wykupić pół osiedla na raz.
16:00
Może i tak, ale warto dodać że firmy do 9 osób często zatrudniają też na czarno poniżej kwoty minimalnej. Proceder może i mniej popularny niż kilkanaście lat temu, ale szczególnie w mniejszych miastach cały czas dosyć częsty
Pomimo wciąż przewagi zachodu względem kosztów życia do zarobków to w Polsce sporo się zmieniło na lepsze choć wiele trzeba jeszcze zrobić w kwestiach inflacji, rynku nieruchomości lub skomplikowania prawa...
Ja w Polsce cenię przede wszystkim bezpieczeństwo. Trzeba rzeczywiście przyznać, że w kontraście do zachodniej Europy, ten aspekt mocno się poprawił w ostatnich dwóch dekadach. Finansowo też jest o wiele lepiej, nie trzeba na wszystkim oszczędzać :)
Chciałbym więcej słyszeć pozytywnych informacji niż obecnie słyszę, nie potrafimy się sprzedać - przełamaliście to, dziękuję.
Mamy taki dobrobyt że hoho. Zobaczymy jak przez koszty za energie na jesieni wywali nam inflacja nie mówiąc o ogrzewaniu domów.Trzymajcie sie mocno
Jakieś 3.000 litrów oleju czyli 18.000 zeta rocznie. 1.500 miesięcznie to nie jest drogo, nie ma co narzekać.
Jak ja słyszę o średniej zarobków w Polsce i to jeszcze Brutto to mimowolnie dostaje ataku śmiechu 😆
Przychodzi facet na siłownię i wyciska na klatę 30kg po roku regularnego chodzenia na siłkę spokojnie wyciska 60kg , każdy spokojnie progresuje o 100% . Każdy. Zaś Koleś który chodzi na siłkę 5 lat i wyciska 120kg jak zrobi w rok progres o 20% to dużo pracował. Trzy miesięczny przestój tego pierwszego pozamiata i zaczyna od początku a ten drugi po miesiącu wraca do formy.
a do czego to nawiązuje?
Pewnie do bazy od której staruje gospodarka....
@@stach122do gospodarki
gospodarki zachodu sa nasycone, tam sie juz nie buduje bo wszystko jest dlatego tak ciezko im progresowac
Tak, dlatego np takie Niemcy notują o wiele mniejsze % jeżeli chodzi o rozwój, ale przed nami jeszcze sporo lat rozwoju i raczej nie mamy sie czego obawiać
Przeczytałem "ile tak naprawde zarabiaja politycy" I teraz wydahe mi sie że to lepszy nawet pomysl na odcinek😅
Mentzen ten temat fajnie ogarnął, nie trzeba być jego fanem by posłuchać
top 10%. I co z tego? Żona jest w 2 centylu. Patrząc z boku, można by powiedzieć - bogaci ludzie. Niestety koszty życia są dziś ogromne. Dom na kredyt, samochód na kredyt bo był potrzebny na już. W dobrym miesiącu jesteśmy w stanie zaoszczędzić 4k, ale takich miesięcy jest może 5-6. Nie chcę być źle zrozumiany, bo to co mam to przywilej i wiem jak to jest kiedy nie starcza do 1 i trzeba chodzić po prośbie u rodziny. Dzięki takim doświadczeniom wiem już że najlepsza poduszka to poduszka finansowa. dopiero z taka poduszką można spać spokojnie.
Super, ale mamy dużo do zrobienia w kwestii dostępności mieszkań, rezerw rozporządzalnych w rodzinach, jakości służby zdrowia, edukacji, opieki nad seniorami.... Nie pora na samozachwyt, jesteśmy dopiero w połowie drogi do światu zachodniego.
Pracuję na umowie zlecenie, nie skończyłem 26-ciu lat, dostaję też zwroty za paliwo, plus kwartalnie ze stówkę premii za wyniki. Branża umożliwia ciśnięcie godzin, co robię. Taki tryb pracy pozwala mi zarobić 8-9 tysięcy miesięcznie. Nie mam jednak czasu na szczególne cieszenie się tymi pieniędzmi od razu, ale nie ma tego złego, zbieram na dom. Dom chciałbym kupić jeszcze przed urodzinami, które obetną mi kolejne wypłaty, i mam na to realne szanse
Musiał byś odrazu od swojej 18 do 26 odkładać ciągle z 80% swojej wypłaty aby kupić dom.
Nie za bardzo realne szanse
@@Daniel-dj7zi jeżeli mieszka z rodzicami + jakieś wsparcie od nich to jest to do zrobienia.
Dobrą robotę robisz , dzięki!
#GÓRNA Choć prawdę mówiąc jakoś nie czuję się szczególnie zamożny 🥲
Bo Polacy, to biedacy.
Cudowna rozmowna. Dziękuję. 🩷
Luka płacowa 😂 płaci się za kompetencje a nie za narządy rozrodcze, 😅
A przynajmniej powinno tak być...
W kraju sąsiednich nie płacą czasem za narządy .
Tak to boli .
Jakoś mało kobiet dźwiga bloczki na budowie. W kopalni z kilofem też nie widziałem.
@@anizotropowy bo nie ma
Fajnie by było, jakby tak było XD
Ufff...słuchałem i słuchałem i już myślałem, że nie usłyszę nazwy ulubionego zespołu rockowego. Na szczęście dałeś radę Damian!
Bardzo wiele zawodow na papierze zarabia najniższą krajową a na ręke ma wiecej niz kwota brutto na umowie. Dotyczy to bardzo duzej liczby mikrofirm i malych firm do kilkunastu pracownikow. W szczegolnosci przoduje tu branza budowlana ale i transport, hotelarstwo i inne.
dlatego mikroprzedsiębiorstwa nie liczą się do średniej
#OJ,TAK jeszcze kilkanaście lat temu po trasach jeździły wysłużone autobusy miejskie bez klimatyzacji a teraz nawet nie do pomyślenia. Jedynie to żeby Polregio się poprawiło z taborem. To samo z drogami często były dziury oraz łata na łacie. Oczywiście nadal czasem takie drogi ale to już jest coraz rzadziej. Jeśli chodzi o zarobki jestem w #DOLNA grupie mediany.
Wnikliwie przedstawiony temat wynagrodzeń, dzięki. I brawa dla GUS, rozbudowujcie raporty, bo lepsze informacje to kopalnia wiedzy (czyli często zysku, niekoniecznie materialnego) dla narodu.
Fajnie by było jeszcze znać zarobki/godzina. Ewentualnie znormalizować zarobki do etatu. Ja pracuję na 1.5 etatu, więc zarabiam więcej.
Jeśli chodzi o medianę to w tym momencie mam nieco wyższą podstawę. Średnią krajową przekraczam robiąc nadgodziny.
Dzięki za kolejny odcinek. Pozdrawiam 👍
#OJ, TAK. Szczególnie jak się pojedzie do Włoch, gdzie infrastruktura i miasta są mocno zaniedbane i niedofinansowane. Nawet w Niemczech pod wieloma względami są do tyłu (bankowość).
Informatyzacja szpitali w Niemczech to 3 swiat
Źle na to patrzysz Niemcy i Włoszech mają infrastruktury z lat 70 tych, bo wtedy się dynamicznie rozwijali. Teraz jest to inna 50 letnia ale wymaga remontu, co widać na autostradach.
@@stekon9112 Masz rację, ale pytanie było, czy widzimy ten rozwój i tutaj odpowiedź jest twierdząca. Pewnie i u nas z czasem taka faza nastąpi i inne kraje będą rozbudowywać coś, co u nas będzie przestarzałe, ale na chwilę obecną widać różnicę na plus dla nas - póki co.
Szkoda, że zarobki jeszcze są niższe, bo powoduje to, że podróże są dla nas ciągle droższe niż dla np. Niemców. Jednak z zarobkami przychodzą też wyższe ceny w kraju, więc coś za coś. W tym roku weekendowo wybrałem się do Czech i Słowacji. W Czechach jest super tanio, taniej nawet niż w Polsce. Natomiast Słowacja ma EURO i tam ceny były kosmiczne jak na nasze standardy. Niesamowita przepaść cenowa, a jednak Słowacja jest bardziej podobna do Polski pod względem rozwoju i infrastruktury, natomiast Czechy są za nami, co czuć po ich miastach - jakby przenieść się do przeszłości o 20-30 lat. Na swój sposób to fascynujące, ale i dziwne, jak człowiek się przyzwyczai do tego jak centra miast, starówki czy miejsca turystyczne wyglądają u nas, czy na Słowacji. Nie mówimy tutaj o starówce Pragi, bo to inny świat ;), jak zresztą każda stolica.
Zdecydowanie górna , ponad medianę. Ale nie stać mnie na mieszkanie i co miesiąc mogę zaoszczędzić jedynie 2000zl.. starcza na jakieś wakacje i zabawki ale to tyle
Jak zabawki i wakacje są ważniejsze od mieszkania, to nie dziwię się, że cię nie stać.
@DamianUkleja Policz sobie ile lat musiał byś żyć bez przyjemności z życia, odkładając te 2 tysiące co miesiąc by mieć na nowe mieszkanie w sensownym metrażu. Moi rodzice tak żyli, ja podziękuję.
@@iska6825to wynajmuj. Na calym zachodzie tak jest. Myslisz ze tam mieszkania sie kupuje za drobne?
@@iska6825 i trzeba 65 lat dożyć ,
W sumie to jak tak trochę żyje. Ale jest dobrze. Nadplacilem już sporo i za dwa lata mieszkanie będzie już moje. Zacząłem jakieś 5 lat temu.
Jestem teraz na summer job w nieczech na magazynie, i jak rozmawiam z niemcami o kosztach życia i zarobkach to szału nie ma. Wiadomo że w polsce na podobnym stanowisku jest przepaść ale jeśli ktoś mieszka w swoim domu ma ok robote to sie nie opłaca wyjeżdżać
"Nie rozumiem
Przecież średnia dobrze działa i doskonale obrazuje wszystko " powiedziała Jessica zapominając że prezes z jego kotem mają średnio trzy nogi ;)
Prezes z kotem mają średnio 1 nogę, bo kot ma łapy a nie nogi.
I średnia, i mediana, i dominanta są pewnego rodzaju wyznacznikami. Tak naprawdę każda z nich pokazuje jaka jest prawda, ale nie powinno się ich pokazywać w oderwaniu od innych
Czyli średnia nie kłamie, ale może być wykorzystana do manipulacji.
W Łodzi ogłosili zamknięcie 3fabryk Beko. Może zrobisz o tym materiał?
kolejne duże zamknięcie po ABB. Będziemy się licytować na miski ryżu u nowych pracodawców...
@@tomaszodz4178 ???
co tu kręcić? Związki zawodowe silne, wynagrodzenia ida wgórę. Lepiej produkować w Bułgarii albo Rumuni.
Tu też wchodzi redukcja konkurencji.
Dwa ostatnie dni OZE było więcej niż cieplnych... I eksport 2GW... Potrzebujemy magazynów energii do tych paneli... 😊
U mnie jest to 29300 zł brutto miesięcznie, wychodzi na to, że jestem w 10% najlepiej zarabiających. Ciekawe, czy można gdzieś z dokładnością do 1 pkt procentowego sprawdzić, ile osób zarabia u nas więcej. Fajnie by było zobaczyć takie zestawienie również na tle Europy.
Raporty Sedlak i Sedlak?
Taka wyższa średnia w Niemczech to by była
@@cieslosky dlatego nie zawsze opłaca sie wyjeżdżać. bo za 29k brutto w polsce żyjesz jak pączek w maśle, a za średnią w Niemczech, żyjesz no właśnie, średnio.
@@Clistes tam z takimi pieniędzmi w większych miastach żyjesz bardzo komfortowo
@@cieslosky no nie wiem, w berlinie, za pokuj robotniczy placi sie 900-1200euro. info z pierwszej ręki. W Hamburgu trochę taniej. na prowincji to juz zupełny luksus ale tam na prowincji nawet internetu nie ma.
Dzięki r Damian jak jest możliwość częstszych odcinków będzie super👌
jakie to ma znaczenie te wszystkie statystyki czy w jakieś jest uwzględniony casz pracy? pan Piotr pracując 168h zarobi 4 tyś neto a jak zrobi nadgodziny np 260 zarobi 10 tyś czy pan Piotr jest w klasie średniej?
Jakim cudem Polska potęgą gospodarczą jak my mamy cały przemysł zniszczony niemamy nic.Przemysł w Polsce to supermarkety z zachodu i biura.
Chyba żyjesz w jakimś równoległym uniwersum
Montownie u nas są, barberzy i "cebula"... oni to napedzaja.
Jeszcze chwila i azja nam pokaze czym jestesmy i co sie liczy
@@balloon_lifted to raczej ty obudź się i zejdź na ziemię.
Dzięki za materiał
Wyobraźcie sobie gdzie moglibyśmy być jako kraj, gdyby nasi politycy mieli więcej z mentalu japońskiego.
Dlatego co raz więcej osób głosuje na konfederację
albo chińskiego
Mówisz o "za*dalaj dla firmy aż padniesz" od którego sami Japończycy odchodzą?
@@Dawidk994 No i co zrobi konfederacja? Mają łatwą pozycje do krytykowania, bo srają na wszystko i ludziom się to podoba - bo przecież najlepiej na kimś się skupić niż na swoim życiu. Mówią, że podatków powinno być jak najmniej - ale jak potem zalepić tę dziurę budżetową to już nie wiedzą... to jest taka fikcja, że głowa mała. Na konfe głosują zakompleksieni ludzie, którym się w życiu nie poszczęściło i winią "system", a nie to że nie zapierdalali za młodu.
@@royalTM107 A na kogo głosują tacy oświeceni jak Ty? Bo ja nie widzę innej alternatywy w polityce
Jestem w górnej części mediany, ale ile mnie to kosztowało (i kosztuje dalej) pracy i nerwów to tylko ja wiem.
Panie Damianie jestem pana stałym odbiorcą i muszę Przyznać że dopiero pierwszy raz wychwyciłem błąd:) 5:25 min = 2004 - Dwa tysiące dwudziesty czwarty. 1:0😂
#Oj,TAK!
Ostatnie 20 lat to dużo zmian na plus. Jednocześnie uważam, że należy bronić polskiego złotego, jak i energetyki węglowej, która może korzystać z bloków o zamkniętym obiegu CO2.
P.S. Może by tak odcinek o tej właśnie gałęzi energetyki i jej przemilczanym potencjale? 😉
Merytorycznie fajnie - dużo ciekawych informacji. Mały feedback odnośnie formy - zabieg z tym przeciąganiem końcówki zdania jest fajny i brzmi profesjonalnie, ale w moim odczuciu kończenie tak prawie każdego zdania sprawia wrażenie nienaturalnego, a pod koniec odcinka zauważyłem, że wręcz trochę mnie męczył.
Brakuje zestawień zarobków za tę samą pracę, bo zestawianie bezwzględnie średniej facetów i kobiet to głupota
nie dadzą takich danych z jednego powodu możliwości wyliczenia stawki za godzinę. Nagle okazałoby się o nierównościach w wypłacie zależy głównie od ilości godzin wypracowanych a nie stawki.
@@Batja21 I rzeczywistej wydajności.
@@Batja21różnice stawek godzinowych też wyjdą, bo mężczyźni biorą więcej nadgodzin. Nadgodziny są wyżej płatne, więc przy równej stawce wyjściowej stawka godzinowa przy nadgodzinach wyjdzie wyżej.
Dziękuję za materiał pokazujący ile dostaje pracownik i ile płaci pracodawca.
Jakość życia w Polsce na pewno się poprawiła, ale też trzeba zwrócić uwagę o ile na zachodzie ta się pogorszyła, nawet pomijając kwestie bezpieczeństwa. Według tej tabeli Mediany zarabiam więcej niż 70% Polaków, a to nadal nie gwarantuje mi beztroskiego życia względem finansów. Sytuacja wygląda jeszcze bardziej kuriozalnie jak porównam się z moim bratem: Ja właśnie wyrobiłem 10 lat doświadczenia zawodowego (wliczając szkoły), a on dopiero szuka pracy po studiach w Niemczech, więc jest na tamtejszym zasiłku i oboje dysponujemy miesięcznie prawie identycznymi pieniędzmi.
Weź jednak pod uwagę siłę nabywczą pieniądza u nas a w Niemczech.
@@polishguy1900 mówisz o polskiej sile nabywczej będącej ponad 3 razy niższą niż tej niemieckiej? No właśnie widać tą różnice bardzo dobrze na moim przykładzie... Mi jak zostanie 400 zł na koniec miesiąca, to jeszcze brakuje jakieś 800 na ratę samochodu. Brat mając 400€ na koniec miesiąca może spłacić prawie dwie raty za samochód. (400 zł i 400€, bo akurat tak mniej więcej nam obojgu zostaje wolnych pieniędzy na koniec miesiąca)
@@barthez_ 3x niższa? xdddddddd
Bo tak jest, w nl podobnie sobie żyje od 17 lat, więcej mam zasiłku niż niektórzy w Polsce robiący na 2 etaty. Poza tym tak jak piszesz, siła nabywcza pieniądza jest większa, Polska średnia na zachodzie jest uznawana za życie w ubóstwie poniżej progu socjalnego.
@@barthez_ Sugerujesz, że w Niemczech zarabia się tyle euro, co w Polsce złotych? Poza tym jak jesteście aż tak ubodzy, że żyjecie od wypłaty do wypłaty, to powinniście w swoje możliwości rozwoju zawodowego zainwestować albo ewentualnie w jakieś obligacje czy akcje, a nie że samochód na raty, gdzie sama jedna rata to dla Was dużo. Właśnie to jest najlepszy przykład, dlaczego zdecydowana większość ludzi będzie całe życie w biedzie.
Wypełniam raporty do gus. One wymuszają przekłamania.
Jak rośnie siła nabywcza pensji. Tylko to ma sens. A nie tam same cyferki
Duzo Polakow pracuje na zachodzie na wlasnej dzialalnosci Polskiej zarabiajac po 35-45 euro/h. Wydaje mi sie te osoby zawyazaja srednie krajowe.
Rozwój,określany jako procent stanu początkowego,nie jest miarodajny,do tego samego wzrostu,liczonego wielkością bezwzględną.
np. PKB za poziomie 100,mld i wzrost o 10%, jest niższy, niż PKB na poziomie 500 mld i wzroście o 5%.
Pierwszy to wzrost o 10 mld,a drugi o 25 mld.
#oj, tak! Chociaż ciężko to zauważyć ponieważ oczekiwania co do tego "jak żyje się na zachodzie" przerastają rzeczywistość, która mimo inflacji oraz ogólnego progresu, może być nadal szara.
Ciekawe ile z tych pieniędzy tu podanych jest wypłacane pod stołem? Przecież to Polska specjalność.
Przykład anegdotyczny wage gap w mojej firmie.
To samo stanowisko, ta sama pensja, ale ja robię regularnie nadgodziny. W gorącym okresie nawet 50 miesięcznie.
Panie na tym samym stanowisku: "o nie, jakie to niesprawiedliwe, że on zarabia więcej ode mnie".
Mysie że zachód widzi nasz potencjał dlatego zrobi wszystko aby to zatrzymać
Brakuje szerszej perspektywy - porównania się do państw, które się rozwijają a nie tylko do do unijnego domu starców. W porównaniu ze stetryczałymi Niemcami czy Francuzami dobrze się rozwijamy, ale jak porównamy się do Chin, to już tak fajnie to nie wygląda.
Nie rozumiem czemu w takich rozliczeniach pomija się większość ludzi na UoP. Czym to się różni. Jak srednia to srednia ale zapewne w Exelu gorzej to by wyglądało
czy za te procenty z lokat na freedom24 płaci się jakiś dodatkowy podatek oprócz belki ?
Jeszce dane z pit 37 poproszę. Dlaczego MF je ukrywa?
Okolice Buska Zdroju w sektorze budowlanym 4500-5000 na czarno lub minimalna a reszta pod stolem. Tylko państwowa tu daje pełna pensje netto
Gorzów Wielkopolski 4500 zł i masz miec
Ce HDS
Koparki
Ładowarki
Oczywiście najniższą krajowa na umowie.
Czyli pensja głodowa.
@@damiano341 Jak masz takie umiejętności i zarabiasz 4500 zł to coś jest z tobą nie tak, albo nie umiesz się wycenić. Mając taki zestaw umiejętności możesz sam otworzyć działalność i pracować na własny rachunek i zarobisz lekko ponad 10 000 a jak złapiesz kontrakt to ponad 20 000.
Tym filmem zwróciłeś moją uwagę na tragiczną sytuacje finansową polaków , niby jestem w 20% a dalej nie żyje na wysokim poziomie, można powiedzieć że niskim
To płacenie pod stołem u mniejszych przedsiębiorców to normalna praktyka. Ja jestem zarejestrowany na najniższej krajowej a kupiłem sobie mieszkanie za gotówkę w centrum miasta pol godziny drogi od Warszawy.😊
Wymień Polskie firmy które rozwinęły się na swiatowym rynku, 😂
Chyba że jesteśmy tanią siłą roboczą dla zachodu europy i reszty świata.
Nie jesteśmy tania siłą z racji potężnych składek ZUS i koszty prądu. Ale z drugiej strony duże korpo potrafi te przeszkody omijać
ORLEN
Orlen odnotował miliardowe straty w 2023
orlen, cd projekt, xtb, lpp
Inpost, Adamed Pharma, Amica, Asseco Poland, Barlinek, Canpack, CCC, Cersanit, Columbus Energy, Com40, EWL, Oshee
Aha, czyli według tych danych, jestem w Górnej części społeczeństwa 20%, a wszyscy ludzie dookoła zachowują się jakby mieli 2x więcej xD
Statystyka to największe kłamstwo ludzkości. Taki przykład: gdy widzisz patrol policji składający się z kobiety i mężczyzny to statystycznie każdy z nich ma po jedynym jądrze. To pokazuje, że w Polsce bogaci się bogacą a biedni biednieją. Od 2022 roku łączna inflacja wyniosła ok 40% a zarobki poszły ok 25%. Więc o jakim wzroście gospodarczym mówimy ?
Po pierwsze odchylenie standardowe w twoim przypadku to 1 więc statystyka mówi, że statystycznie każde z nich ma od 0 do 2 jąder. Po drugie statystyka to narzędzie i porównywanie liczby jąder kobiety i mężczyzny na podstawie 2 elementowego zbioru jest głupie. Producenci młotków to najwięksi kłamcy bo mówili, że wbije gwoździe, a rozbiłem sobie palec. Warto najpierw zrozumieć temat, o którym się pisze.
Jestem w 20% najbogatszych nawet gdyby to było netto a nie brutto. I ja się pytam gdzie są te pieniądze ? 😂 Śmieszne i za razem smutne
Dobrze by było porównać wynagrodzenia z poziomem kosztów życia, przykładowo z wynajmem mieszkania na danym obszarze. Ciekawa jestem jak wtedy wypadłaby np Warszawa.
Kadra tania, ale najdroższy w Europie prąd.
Jeszcze dominantę by mogli podawać. Ale do mediany dochodzili 30 lat...
To prawda, nie ma co wymagać zbyt wiele przy tym tempie 😅 Mediana co miesiąc to już i tak skok o milę! 😜
Pozdrawiam! 🫡
@@Praktycznieopieniadzach to prawda.
A europa ma najdrozszy na swiecie więc Polska numerem 1 na świecie w cenie prądu 😊
@@miszazmiszaprzynajmniej w czymś jesteśmy pierwsi...
@@ciesloskyW 2023r. najdroższy prąd w Europie był w jako cena hurtowa energii na giełdzie oraz w nawiasach podano niekiedy cenę rzeczywistą na fakturze z wszystkimi opłatami dla klienta indywidualnego końcowego i firm:
1. Włochy 0,13EURO/kWh (bardzo dużo importują bo mają bardzo dużo elektrowni gazowych oraz brak el. jądrowej, trochę fotowoltaiki),
(cena za prąd 0,32 euro/kWh dla klienta i 0,23 firm)
2. Irlandii 0,12EURO/kWh (dużo importują bo mają dużo elektrowni gazowych oraz brak el. jądrowej, bardzo dużo wiatrowych),
(cena za prąd 0,50 euro/kWh dla klienta i 0,27 firm)
3. Grecja 0,12E/kWh (dużo importują bo mają dużo elektrowni gazowych oraz brak el. jądrowej, dużo fotowoltaiki),
(cena za prąd 0,25 euro/kWh dla klienta i 0,17 firm)
4. Polska 0,11E/kWh (mamy dużo nierentownego węgla kamiennego i koszty ETS z tym związane oraz brak el. jądrowej, trochę fotowoltaiki),
(cena za prąd 0,24 euro/kWh dla klienta i 0,24 firm)
5. Szwajcaria 0,10E/kWh (to jest poprostu drogi i zamożny kraj)
Inne kraje:
6. Węgry 0,10E/kWh (importują bo mają dużo elektrowni gazowych, dużo fotowoltaiki, tochę jądrowych),
(cena za prąd 0,12 euro/kWh dla klienta i 0,28 firm)
7. Czechy 0,10E/kWh (importują bo mają elektrownie z węgla kamiennego i koszty ETS z tym związane, trochę jądrowych),
(cena za prąd 0,32 euro/kWh dla klienta i 0,18 firm)
8. Francja 0,10E/kWh (bardzo dużo ekportuje energii elektrycznej, mają bardzo dużo elektrowni jądrowych ale są przestarzałe i potrzebują remontów),
(cena za prąd 0,25 euro/kWh dla klienta i 0,22 firm)
9. Niemcy 0,10E/kWh (importują bo mają trochę węgla, trochę gazu oraz brak el. jądrowej, ale dużo fotowoltaiki i wiatrowych),
(cena za prąd 0,40 euro/kWh dla klienta i 0,22 firm)
10. Holandia 0,09E/kWh (importuje bo mają dużo elektrowni gazowych oraz brak el. jądrowej, ale bardzo dużo fotowoltaiki i dużo wiatrowych)
(cena za prąd 0,27 euro/kWh dla klienta i 0,23 firm)
11. Portugalia 0,09E/kWh (importuje ale tani prąd z Hiszpanii, mają dużo fotowoltaiki i wiatrowych),
(cena za prąd 0,20 euro/kWh dla klienta i 0,14 firm)
12. Hiszpania 0,09E/kWh (ekportuje energię elektryczną, bardzo dużo fotowoltaiki i bardzo dużo wiatrowych z którymi dobrze współpracują elektrownie gazowe),
(cena za prąd 0,21 euro/kWh dla klienta i 0,16 firm)
13. Dania 0,09E/kWh (bardzo dużo wiatrowych, dużo fotowoltaiki, elastyczny tani import z Szwecji i Norwegi oraz elastyczny drogi eksport do Niemiec i W. Brytanii),
(cena za prąd 0,35 euro/kWh dla klienta i 0,12 firm)
14. Finlandia 0,06E/kWh (importuje ale tani prąd z Szwecji, mają trochę elektrowni jądrowych, bardzo dużo wiatrowych i dużo wodnych),
(cena za prąd 0,21 euro/kWh dla klienta i 0,08 firm)
15. Norwegia 0,05E/kWh, (bardzo dużo wodnych)
(cena za prąd 0,18 euro/kWh dla klienta i 0,07 firm)
16. Szwecja 0,04E/kWh (dużo eksportuje, mają dużo elektrowni jądrowych, dużo wiatrowych i bardzo dużo wodnych)
(cena za prąd 0,20 euro/kWh dla klienta i 0,08 firm)
Z powyższych czynników można wysnuć wniosek, że najlepiej mieć:
mało węgla, trochę gazu (dla elastyczności) wraz z dużo wiatrowych i z dużo fotowoltaiki, dużo wodnych (nie wszędzie się da, więc) lub dużo jądrowych, duża przepustowość eksportowo/importowa z różnych kierunków (największa z Niemiec i Szwecji) dla elastyczności.
Ostatnie dane wskazują że 17.5mln Polaków żyje od 1 do 1 a 2.5mln w skrajnym ubóstwie.
*Może teraz odcinek o mediane w różnych krajach europejskich?*
A praca na czarno ? N.p.po 10 czy 20 PLN za h ,jest takiej jeszcze dużo przy różnych pracach
Od kilku lat pracuje jako operator koparki w Warszawie i moja pensja jest wieksza niz srednia krajowa brutto ale oficjnie jestem rarejestrowany na najnizsza krajowa a reszta w kopercje. A firma zatrudnia przeszło 100 chłopa😂. W branzy budowlanej to norma.
Nie wiem jak było kiedyś, ale żyje tu 21 lat i nie narzekam jakoś wybitnie
nie ma lekko, 12 500 na rękę, minus koszty miesieczne +/- 4tys to zostaje mi jakoś 8,5 tys oszczednosci. Slabo. Do konca przyszlego roku dociągnę do 15k oszczędności.
#oj_tak, chociaż nadal finansowo zachód wypada lepiej, ale nie tylko kasą człowiek żyje.
Ja nie widzę poprawy życia wszystko jest coraz droższe i pusta kieszeń kiedyś za komuny jak 1 osoba pracowała to mogła wyżywić 6 osobowa rodzine jeszcze mieszkanie się dostało jak się pracowało a druga osoba jak pracowała to było na rarytasy. A teraz jest tak ze 2 osoby pracują i tylko stać ich na 1 dziecko lub nie i sa uwiązane kredytem na 30 lat nie poprawiła się sytuacja
Hehe rarytasy za komuny. Ty nawwt nie wiesz jak komuna wygladala. Teraz to mamy ameryke a tobie sie komuna marzy? Leki wziete?
Najgorszym nieudacznikom zawsze będzie "lepiej" a raczej mniej tragicznie w systemie socjalistycznym niż kapitalistycznym. Tak się jednak składa, że nie każdy jest takim połączeniem wspomnianych epitetów jak Ty.
Się dostało bo inni na nie robili
Bo w sklepach było pusto a rarytasy przysyłała rodzina z zagranicy 😂😂😂
Czyli chcesz powiedzieć że w moim powiecie mediana jest niższa o 63% względem Warszawy nic dziwnego skoro na tym zadupiu większość firm płaci najniższą krajową dobrze że jestem w połowie drogi między 30 a 20% najlepiej zarabiających.
Ciekawi mnie pojęcie wymiany kapitału między walutami?
Jak to wpływa na gospodarkę?
Polska zrobiła wręcz elitarny skok gospodarczy. Jest to opinia, którą podzielają moi znajomi i ze wschodnich i z zachodnich/północnych krajów. Mało tego - większość moich znajomych Polaków, którzy wyjechali za granicę do pracy w XXIw już wróciła. Różnice w zarobkach już nie są tak wysokie jak 10-20 lat temu.
Jednak ten optymizm powoli się kończy i widzę to nie tylko u siebie ale również u moich rozmówców. Zachód stał się wygodny, ŁAGODNY i rozleniwiony. Reszta świata skraca do nas dystans co widać po branży samochodowej, rtv, agd, czy zaawansowanych technologii IT. A my nadal śpimy i uważamy, że problemem jest brak dalszych regulacji, brak federalizacji EU, prawica.
Rozwiązanie pewnie nie jest proste ale zawiera się w dwóch punktach:
1. Gospodarka.
2. Demografia.
Cała reszta czym zajmują się liderzy Europy to nie są nawet drugorzędne problemy. Co musi się stać abyśmy w końcu zareagowali na czas a nie po fakcie?
No jak Niemcy byli słabsi, to też ingerowali w gospodarkę. Przez liberalizm Polska wymrze i to są fakty
Dla zasięgu
Niestety jestem poniżej podanej tu mediany z moimi zarobkami a co do średniej krajowej to szkoda gadać...
Mediana też nie mówi jak jest. Holenderski odpowiednik polskiego GUS posługuje się dominantą.
Dominantę u nas bardzo łatwo oszacować, po ostatnich podwyżkach pensji minimalnej, będzie to najniższa krajowa, która zarabia obecnie kilka milionów Polaków.
Żeby osiągnąć medianę polskiego wynagrodzenia wystarczy bez szkoły iść do firmy która płaci dodatki za nocki i drugie zmiany i pracować od poniedziałku do piątku po 8h. I uwaga! Kobiety nie są u nas dyskryminowane płacowo, sumując całe wynagrodzenie które otrzymujesz za bezproblemową pracę (21dnix8h, dodatek 2zm 10%, dod 3zm 20% + premia).
Pomijam fakt, że za tą kasę jak sam wynajmiesz mieszkanie to będziesz jadł karton. Jeśli chodzi o zarobki w dużych firmach są one zaniżane bo takie firmy chcą być konkurencyjne, na budowie masz najniższą na papierku i wyrównanie do o wiele wyższej kwoty pod biurkiem, a firma zatrudniająca +500 osób zobaczy statystykę i tak kreuje zarobki, żeby pracownik nigdzie nie miał lepiej, ALE nie miał też za dobrze w firmie.
Nawet jeśli jestem w 20 % społeczeństwa z górnymi dochodami to nie czuje by żyło mi się lepiej.
Co z tego że dobrze zarabiam jak sama utrzymuje nastolatkę której potrzeby z roku na rok są większe a koszty usług rosną szybciej niż pensja
No taki mamy wzrost że inflacja zaorała cały i jesteśmy tak samo biedni jak wczesniej
Nie do końca. Teraz jak jedziesz za granicę to masz ceny zbliżone do naszych i nie boli już tak bardzo jak kiedyś zjedzenie obiadu w austrii np
Już nie narzekaj. Mojej rodzinie żyje się bardzo, bardzo dobrze. Zarobki na 3os rzędu 20tys miesięcznie i to bez większego trudu. Naprawdę się w Polsce da żyć godnie, a pamiętam że 20 lat temu moi rodzice wybierali między kupnem książek do szkoły a ubrań.
Gdyby nie rozdawnictwo wiadomego rządu, mielibyśmy dużo mniejszą. Ale Polak w kwestiach gospodarczych 2 do 2 dodać nie potrafi, choć jak zapytać, to sami eksperci.
Było do przewidzenia.
Zawsze myślałem, że energia wodna jest odnawialnym źródłem. Zastanawiam się czemu w takim razie na wykresie jest liczona oddzielnie, a nie jako składowa OZE? 🤔
Zarabiam 4100 zł Netto i to nie jest najgorzej w moim mieście woj. Podkarpackie generalnie ciężko tu się dorobić czegokolwiek 😑 tym bardziej że inni pracują tutaj za 3200zł netto. Już nie wspominając o świeżakach po szkole, bo ci jedynie mają ulgi podatkowe do 26 roku życia ale mają mniej na godzinę więc mniej więcej to samo co pozostali czyli 3200-3400 zł netto.
W jakim zawodzie pracujesz ?
@@SpankoASMR operator różnych maszyn i serwisant w dużym zakładzie produkcyjnym.
@@Solak17 Ok dziękuję za info. Długo już na tym stanowisku ?
@@SpankoASMR 2 rok zaraz będzie, ale staram się rozwijać i robię kursy z innej dziedziny czekając na lepsze oferty i lecę za granicę bo tutaj jest jak jest. W takim tępie swojego M dorobie się za 25 lat a brak zdolności kredytowej więc dosłownie ja jak i Wieluuuu mężczyzn z zakładu tego czy innych między 27-35r. Życia jesteśmy uwiązani takiej pracy, a człowiek jak był w szkole średniej to łudził się że do 30stki będzie na swoim już😐
To czemu stamtąd nie uciekniesz? Przeciez to jedno z takich miejsc w Polsce, gdzie ktoś kiedyś będzie musiał "zgasic światło" przez niską dzietnosc...
Trzeba mówić nie o średniej, a o tym ile zarabia większość lub największe grupy ludzi...