Jak stracisz kupę kasy.... nerwów.... cierpliwości i parę sezonów minie.. wtedy się nauczysz 😂 co kupić a co omijać szerokim łukiem.... wcześniej nic nie pomoże 😂❤
@@edyta421 Oj tak!!!!! Nawet pierzastka australijska umarla a podobno taka odporna na wszystko. Roslina pierwotna... Zywotna😂😂 Ostatnia paprotke udalo mi sie uratowac ale tylko dlatego,ze oddalam ja w inne rece😂
U mnie przetrwają jedynie epipremna i sansewerie, no mam jednego pieniążka (z 4 które miałam jedyny przeżył) który odpukać jeszcze żyje i ma się dobrze.
Mam zieloną ściankę w pokoju od północy, balkon typu loggia , odsunięte około 3 metrów od okna. Bardzo ciemno według zdrowego rozsądku , chociaż bez problemów tam czytam. Mam bluszcze, scindapsy, zielistkę, rafidoforę, epi. No nie ma szału. Ale są i rosną. Nawet jedno reo meksykańskie daje radę i się nie wyciąga. Mam pokój od południa , zacieniony drzewami gdzie stoi monstera. Rośnie, jest, ale nie jest to chyba jej wymarzone miejsce. U mojej siostry ciemny pokój, a syngonia ma piękne, inne rośliny też. Trudno bardzo określić te warunki. Jak to napisała annagondela9471trzeba testować i obserwować. Są ogólne zasady, ale każdy dom jest inny i każdy z nas ma inne metody opieki nad roślinami. Idzie wiosna, życzę sobie i każdemu z nas aby nasze zielone dzieci rosły zdrowe i szczęśliwe🪴
No ja to sobie zafundowałam skoczogonki na własne życzenie,teraz siedzi baba myje korzenie, wyparza seramis i suszy w piekarniku a wystarczyło Alokazje mniejsza ilością wody podlewać 😅 choć zeszłego i tego roku jak nigdy zagościły u mnie wciornastki,przedziorki,wełnowce i skoczogonki, tylko teściowej brakuje 😂😂😂
Jej nie strasz, że to w takiej kolejności leci... Bo mi tylko skoczogonków brakuje i mogę już drzwi teściowej otwierać 🤣 😉a na taką to nawet Karate nie zadziała 😉 Poprawilaś mi humor tym komentarzem 👍💚
Uwielbiam Ciebie Aniu słuchać do porannej kawy, tak jeszcze przed rundką sprawdzania swoich zielonych przyjaciół. Mam w domu okna od wschodu i zachodu - martwiłam się, że to nie jest najlepsza lokalizacja dla kwiatów bo wcześniej miały lepiej ale narazie powoli wszystko się rozwija i Twoje wskazówki są baaardzo cenne. Dziękuję!
Miałam anemiczna bardzo zielistke,mimo, że stała przy oknie południowym( balkon typu loggia), była marna.Latem postawiłam na balkonie i odżyła, wzmocniła się zdecydowanie, jednak po powrocie do mieszkania z powrotem marniała i w końcu się pozegnalysmy.A mówi się, że zielistka nie powinna stać na zbyt słonecznej wystawie.Juz niejednokrotnie się przekonałam, że wiele roślin " nie wpasowuje się" w te głoszone porady.I rzeczywiście, trzeba po prostu obserwować,to chyba jedyna sluszna rada.Kolezanka przesadziła swoje paprocie do ziemi do paproci właśnie i wszystkie jej padły,a dba o kwiaty.Tak to jest właśnie... ogólnie dobrze mieć pojęcie o roślinach ale zauważyłam, że te popularne,pospolite rosliny(bluszcze,paprocie,asparagusy,zielistki), kiedyś rosły w o wiele gorszych warunkach domowych( pamiętam to z dzieciństwa), nikt się za bardzo nad nimi nie pochylał,po prostu ziemia do doniczki i tyle,i rosły jak szalone(w moim rodzinnym domu asparagusy miały pedy do ziemi.)Pozdrawiam zieloną brać.
Mam zielistkę, jest wielka jak palma, tak że prawie nie mieści się już na parapecie i stoi na południowym oknie obok kaktusów i hoi, gdzie latem jest patelnia. Rośnie jak na drożdżach, mimo że mówi się, że pełne słońce dla zielistki nie jest dobre
Jak zielistke z domu przeniosłam na balkon, gdzie było południowe słońce to padła. Tak samo z palmami, liście poschniete na pełnym słońcu. To prawda, że trzeba rośliny stopniowo przyzwyczajac. Jeśli chodzi o zielistki z moich wieloletnich doświadczeń, to tylko na parapetach rośnie najpiękniej, albo zawieszona w oknie w wiszącym pojemniku. Jak tylko stała w pobliżu okna, o krok czy dwa, to już miała dużo mniej rozmnożek i brzydko się przechylała. A jak miałam zielistki gdzieś dalej na regale, to rozmnożek nie było wcale a liście tak przechylone i obwisłe, że nadawała się tylko do wyrzucenia.
Gdyby tak rośliny mogły mówić... od jakiegoś czasu dopytuję moją alokazję azlanii jak polepszyć jej warunki, ale niestety nadal nie wiem czy ma za mało czy za dużo światła/wody/nawozu, każdy piękny liść po jakimś czasie dostaje zielonych plam i zaczyna niszczeć :( Teraz pierwszy maluszek z bulwki wypuścił listek - może roślinka uprawiana od początku w stałych warunkach bedzie się lepiej czuła 😊 Okna od południa, dolna część celowo zacieniona, rośnie prawie wszystko - kwestia odpowiedniej odległości.
Mam okna na trzy strony świata, większość roślin w salonie, tam, gdzie światła jest dużo, ale i tak je doświetlam specjalnymi żarówkami w okresie zimowym i wczesno wiosennym, bo wydaje mi się, że im wtedy jest lepiej. No i podlewam kupami dżdżownic. Gdyby nie pieprzone ziemiórki, to mogłabym uznać, że moje chabazie są szczęśliwe.
Rozsądek, rozsądkiem ale jak ja kocham to uczucie kiedy z moim Miśkiem mamy wyskoczyć tylko po "bułki" a wracam z jakimś pieknym egzemplarzem roślinnym 😂 Nie wiem jak to jest bo niby ściany nie z gumy a zawsze miejscówka się gdzieś znajdzie. Tylko jedna kupiona roślina w ten sposób mi nie przeżyła ale miała plagę wełnowca, którego nie zauważyłam nie wiem jakim cudem- przepiękna kalatea white fusion 😢⚰️
Chcąc zazielenić całe mieszkanie, a mając okna wychodzące tylko na jedną, wschodnią stronę musiałam kombinować. Bardzo chciałam roślinę w łazience, a że nie ma tam okna to podczas remontu mąż przeciągnął kable i zamontował specjalnie dodatkowe dwa kinkiety 😊 Wsadziłam do nich żarówki LED do roślin o białym świetle i tadam, mam roślinki 😁 To samo w jednym pokoju na ścianie, gdzie było bardzo ciemno. Minus taki, że światła te zapalam codziennie rano i gaszę wieczorem. Ale cóż się nie robi dla swojej pasji 🤷
Aniu, dziękuję za ten film, jestem bardzo zadowolona z tych porad które można posłuchać w Twoim wykonaniu,czekam zawsze na każdy film ponieważ dużo skorzystałam z Twoich porad dziękuję Aniu, że jesteś pozdrawiam serdecznie
Aniu, super filmik, bardzo pomocny ✌️😃, u mnie sanse stoją np. różnie, od tej zimy są na parapecie zachodnim, północnym i stoją w pokoju po stronie południowo zachodnim, zobaczę jak będą rosły😜, pozdrawiam serdecznie
Pokój mam z taką żarówą, że wszystko tam latem pada. Na parapecie trzymam kaktusy. Za firanką inne. Nawet paprotki rosną z powodzeniem. Jednak latem muszę zasłonić okno roletą, żeby nie zdechnąć w tym pokoju.
Ja mam same okna dachowe i też szału nie ma.... najlepiej rosną monastery i dracena. Palmy słabo bo słońca wpada mało. Storczyki padają jeden za drugim. Jeszcze jakoś daje radę fikus sprężysty ale benjamin juz nie . O i skrzydłkwiat rozrósł mi się i kwitł ubiegłego lata jak szalony, ale chyba przelałam bo klapnely liscie i zaczął żółknąć, uratowałam parę pędów i znow jest mały 😂
Ja mam w sypialni okna na północny-wschód. Dosyć spore 3 okna. Na parapetach i w makramach na karniszach są Filodendrony (scandens, brasil, lemon lime, micans i birkin). Natomiast aż aż 4 metry od okna (na przeciwległej ścianie) stoją kalatea beauty star, kalatea lancifolia i makoyana, ctenanthe i dwie aglaonemy. Są tak już kilka miesięcy a więc najciemniejsze miesiące minęły właśnie. Kalatee wypuszczają nowe listki ale bardzo powoli. Aglaonema gemini rośnie super natomiast aglaonema cutlass wypuszczają nowe ale niektóre końcówki jej żółkną (chyba zdarza mi się za mocno podlać 😢 chociaż bardzo się staram nie przesadzać)
Moje fikusy bardzo nie lubią słońca. Są tak przyzwyczajone to północnych pomieszczeń że nic ich nie przekona do południowych, mocno oświetlonych wnętrz. Odrazu gubią wszystkie liście. Wygląda jak jak małe, płaczące dzieci, krzyczące "zabierz mnie stąd" 😂😂😂
A wie ktos może jak sie pozbyć skoczogonków?? No za nic nie mogę sie tego dziadostwa pozbyc niewazne czego bym nie probowala :( Byłabym wdzięczna za odpowiedź
😊😊 zamówiłam książkę podczas filmu, w którym ogłaszałaś jej wydanie i do dzisiaj jeszcze jej nie dostałam. Czy tak długo powinnam cierpliwie czekać czy coś jest nie tak z opłaconym zamówieniem?
@@mariolaksiezopolska5432😊 dzięki, jeszcze raz obejrzałam filmik i rzeczywiście masz rację. Czekam więc cierpliwie do dnia premiery czyli do 21 marca. Moje panieńskie nazwisko było takie jak Twoje😊
Jak stracisz kupę kasy.... nerwów.... cierpliwości i parę sezonów minie.. wtedy się nauczysz 😂 co kupić a co omijać szerokim łukiem.... wcześniej nic nie pomoże 😂❤
To prawda, ja nauczyłam się, ze paprotki mnie nie kochają i z bólem serca z nich zrezygnowałam. Nic im w moim domu nie pasowało.
@@edyta421 jeszcze egzorcyzmy może by poskutkowały 😅
@@Mandymag472 trzeba spróbować😁
@@edyta421
Oj tak!!!!! Nawet pierzastka australijska umarla a podobno taka odporna na wszystko. Roslina pierwotna... Zywotna😂😂 Ostatnia paprotke udalo mi sie uratowac ale tylko dlatego,ze oddalam ja w inne rece😂
U mnie przetrwają jedynie epipremna i sansewerie, no mam jednego pieniążka (z 4 które miałam jedyny przeżył) który odpukać jeszcze żyje i ma się dobrze.
Mam zieloną ściankę w pokoju od północy, balkon typu loggia , odsunięte około 3 metrów od okna. Bardzo ciemno według zdrowego rozsądku , chociaż bez problemów tam czytam. Mam bluszcze, scindapsy, zielistkę, rafidoforę, epi. No nie ma szału. Ale są i rosną. Nawet jedno reo meksykańskie daje radę i się nie wyciąga. Mam pokój od południa , zacieniony drzewami gdzie stoi monstera. Rośnie, jest, ale nie jest to chyba jej wymarzone miejsce. U mojej siostry ciemny pokój, a syngonia ma piękne, inne rośliny też. Trudno bardzo określić te warunki. Jak to napisała annagondela9471trzeba testować i obserwować. Są ogólne zasady, ale każdy dom jest inny i każdy z nas ma inne metody opieki nad roślinami. Idzie wiosna, życzę sobie i każdemu z nas aby nasze zielone dzieci rosły zdrowe i szczęśliwe🪴
polecam wszystkim epipremnum złociste da rade w cieniu i przy dużym świetle w oddaleniu od okna
No ja to sobie zafundowałam skoczogonki na własne życzenie,teraz siedzi baba myje korzenie, wyparza seramis i suszy w piekarniku a wystarczyło Alokazje mniejsza ilością wody podlewać 😅 choć zeszłego i tego roku jak nigdy zagościły u mnie wciornastki,przedziorki,wełnowce i skoczogonki, tylko teściowej brakuje 😂😂😂
Jej nie strasz, że to w takiej kolejności leci... Bo mi tylko skoczogonków brakuje i mogę już drzwi teściowej otwierać 🤣 😉a na taką to nawet Karate nie zadziała 😉 Poprawilaś mi humor tym komentarzem 👍💚
Uwielbiam Ciebie Aniu słuchać do porannej kawy, tak jeszcze przed rundką sprawdzania swoich zielonych przyjaciół. Mam w domu okna od wschodu i zachodu - martwiłam się, że to nie jest najlepsza lokalizacja dla kwiatów bo wcześniej miały lepiej ale narazie powoli wszystko się rozwija i Twoje wskazówki są baaardzo cenne. Dziękuję!
Pozdrawiam 🌸🌸
4:20 o takie wskazówki to lubię, takie, że można sobie być samemu "światłomierzem😁
Idealne kompendium wiedzy 🥰🥰🤗🤩
Miałam anemiczna bardzo zielistke,mimo, że stała przy oknie południowym( balkon typu loggia), była marna.Latem postawiłam na balkonie i odżyła, wzmocniła się zdecydowanie, jednak po powrocie do mieszkania z powrotem marniała i w końcu się pozegnalysmy.A mówi się, że zielistka nie powinna stać na zbyt słonecznej wystawie.Juz niejednokrotnie się przekonałam, że wiele roślin " nie wpasowuje się" w te głoszone porady.I rzeczywiście, trzeba po prostu obserwować,to chyba jedyna sluszna rada.Kolezanka przesadziła swoje paprocie do ziemi do paproci właśnie i wszystkie jej padły,a dba o kwiaty.Tak to jest właśnie... ogólnie dobrze mieć pojęcie o roślinach ale zauważyłam, że te popularne,pospolite rosliny(bluszcze,paprocie,asparagusy,zielistki), kiedyś rosły w o wiele gorszych warunkach domowych( pamiętam to z dzieciństwa), nikt się za bardzo nad nimi nie pochylał,po prostu ziemia do doniczki i tyle,i rosły jak szalone(w moim rodzinnym domu asparagusy miały pedy do ziemi.)Pozdrawiam zieloną brać.
Mam zielistkę, jest wielka jak palma, tak że prawie nie mieści się już na parapecie i stoi na południowym oknie obok kaktusów i hoi, gdzie latem jest patelnia. Rośnie jak na drożdżach, mimo że mówi się, że pełne słońce dla zielistki nie jest dobre
Jak zielistke z domu przeniosłam na balkon, gdzie było południowe słońce to padła. Tak samo z palmami, liście poschniete na pełnym słońcu. To prawda, że trzeba rośliny stopniowo przyzwyczajac. Jeśli chodzi o zielistki z moich wieloletnich doświadczeń, to tylko na parapetach rośnie najpiękniej, albo zawieszona w oknie w wiszącym pojemniku. Jak tylko stała w pobliżu okna, o krok czy dwa, to już miała dużo mniej rozmnożek i brzydko się przechylała. A jak miałam zielistki gdzieś dalej na regale, to rozmnożek nie było wcale a liście tak przechylone i obwisłe, że nadawała się tylko do wyrzucenia.
Ja myślę że warto nagrać odcinek o marantowatych, gdzie postawić, jak z wilgotnością powietrza etc.
Gdyby tak rośliny mogły mówić... od jakiegoś czasu dopytuję moją alokazję azlanii jak polepszyć jej warunki, ale niestety nadal nie wiem czy ma za mało czy za dużo światła/wody/nawozu, każdy piękny liść po jakimś czasie dostaje zielonych plam i zaczyna niszczeć :(
Teraz pierwszy maluszek z bulwki wypuścił listek - może roślinka uprawiana od początku w stałych warunkach bedzie się lepiej czuła 😊
Okna od południa, dolna część celowo zacieniona, rośnie prawie wszystko - kwestia odpowiedniej odległości.
Witam pani Aniu 😊 . Dziękuje bardzo za chwilę relaksu i pozdrawiam serdecznie 😊 ❤ . Porady jak zawsze super .
😍😍
Mam okna na trzy strony świata, większość roślin w salonie, tam, gdzie światła jest dużo, ale i tak je doświetlam specjalnymi żarówkami w okresie zimowym i wczesno wiosennym, bo wydaje mi się, że im wtedy jest lepiej. No i podlewam kupami dżdżownic. Gdyby nie pieprzone ziemiórki, to mogłabym uznać, że moje chabazie są szczęśliwe.
Rozsądek, rozsądkiem ale jak ja kocham to uczucie kiedy z moim Miśkiem mamy wyskoczyć tylko po "bułki" a wracam z jakimś pieknym egzemplarzem roślinnym 😂 Nie wiem jak to jest bo niby ściany nie z gumy a zawsze miejscówka się gdzieś znajdzie. Tylko jedna kupiona roślina w ten sposób mi nie przeżyła ale miała plagę wełnowca, którego nie zauważyłam nie wiem jakim cudem- przepiękna kalatea white fusion 😢⚰️
Ta calathea to chyba mało komu przeżyje w domowych warunkach niestety :/
Chcąc zazielenić całe mieszkanie, a mając okna wychodzące tylko na jedną, wschodnią stronę musiałam kombinować. Bardzo chciałam roślinę w łazience, a że nie ma tam okna to podczas remontu mąż przeciągnął kable i zamontował specjalnie dodatkowe dwa kinkiety 😊 Wsadziłam do nich żarówki LED do roślin o białym świetle i tadam, mam roślinki 😁 To samo w jednym pokoju na ścianie, gdzie było bardzo ciemno. Minus taki, że światła te zapalam codziennie rano i gaszę wieczorem. Ale cóż się nie robi dla swojej pasji 🤷
Hahaha skad ja to znam😅
Maz za kazdym razem jak wraca z pracy wylacza wszystkie lampy bo przeciez jest "jasno"😂
Witaj Aniu
Aniu, dziękuję za ten film, jestem bardzo zadowolona z tych porad które można posłuchać w Twoim wykonaniu,czekam zawsze na każdy film ponieważ dużo skorzystałam z Twoich porad dziękuję Aniu, że jesteś pozdrawiam serdecznie
Dziekuje 😍😍😍 pozdrawiamy!!
Bardzo fajny i potrzebny filmik ❤ Pozdrawiam z północy Polski! Bardzo żałuję że nie mieszkam bliżej i nie mogę odwiedzić fizycznie Waszego sklepu!
Pozdrawiamy! 🌸
Aniu, super filmik, bardzo pomocny ✌️😃, u mnie sanse stoją np. różnie, od tej zimy są na parapecie zachodnim, północnym i stoją w pokoju po stronie południowo zachodnim, zobaczę jak będą rosły😜, pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiamy!
Pokój mam z taką żarówą, że wszystko tam latem pada. Na parapecie trzymam kaktusy. Za firanką inne. Nawet paprotki rosną z powodzeniem. Jednak latem muszę zasłonić okno roletą, żeby nie zdechnąć w tym pokoju.
Ja mam same okna dachowe i też szału nie ma.... najlepiej rosną monastery i dracena. Palmy słabo bo słońca wpada mało. Storczyki padają jeden za drugim. Jeszcze jakoś daje radę fikus sprężysty ale benjamin juz nie . O i skrzydłkwiat rozrósł mi się i kwitł ubiegłego lata jak szalony, ale chyba przelałam bo klapnely liscie i zaczął żółknąć, uratowałam parę pędów i znow jest mały 😂
A gdzie postawić drzewko oliwne?
Ja mam w sypialni okna na północny-wschód. Dosyć spore 3 okna. Na parapetach i w makramach na karniszach są Filodendrony (scandens, brasil, lemon lime, micans i birkin). Natomiast aż aż 4 metry od okna (na przeciwległej ścianie) stoją kalatea beauty star, kalatea lancifolia i makoyana, ctenanthe i dwie aglaonemy. Są tak już kilka miesięcy a więc najciemniejsze miesiące minęły właśnie. Kalatee wypuszczają nowe listki ale bardzo powoli. Aglaonema gemini rośnie super natomiast aglaonema cutlass wypuszczają nowe ale niektóre końcówki jej żółkną (chyba zdarza mi się za mocno podlać 😢 chociaż bardzo się staram nie przesadzać)
❤
Mi światło zabiera blok na przeciwko, balkon nade mna. Niby nie ma zle bo slonce wpada ale krocej niz gdyby tego bloku nie bylo
U mnie okna albo od poludnia albo polnocy.
U mnie na oknach od poludnia sprawdzają się hoje, a między szybą a doniczką makrama, którą chroni przed poparzeniem od słońca.
👍🍀
Moje fikusy bardzo nie lubią słońca. Są tak przyzwyczajone to północnych pomieszczeń że nic ich nie przekona do południowych, mocno oświetlonych wnętrz. Odrazu gubią wszystkie liście. Wygląda jak jak małe, płaczące dzieci, krzyczące "zabierz mnie stąd" 😂😂😂
A wie ktos może jak sie pozbyć skoczogonków??
No za nic nie mogę sie tego dziadostwa pozbyc
niewazne czego bym nie probowala :(
Byłabym wdzięczna za odpowiedź
Wszystkie okna mam od wschodu - masakra 🙈
To nie masakra, u mnie najlepiej rośliny rosną od wschodu 😊 @bara9588
Nie jest to taka najgorsza wystawa :)
Masakra, bo na wschodnim parapecie rośliny dobrze rosną, więc pewnie w końcu zabraknie miejsca 😃
@@TheJoablack to prawda ;)
😊😊 zamówiłam książkę podczas filmu, w którym ogłaszałaś jej wydanie i do dzisiaj jeszcze jej nie dostałam. Czy tak długo powinnam cierpliwie czekać czy coś jest nie tak z opłaconym zamówieniem?
Urszula, sprzedaż z tego co zrozumiałam będzie po 21 marca. Po 21 marca inna cena i bez autografu Ani.
@@mariolaksiezopolska5432😊 dzięki, jeszcze raz obejrzałam filmik i rzeczywiście masz rację. Czekam więc cierpliwie do dnia premiery czyli do 21 marca. Moje panieńskie nazwisko było takie jak Twoje😊
❤