Jestem millenialsem , moga nazywac mnie boomerem, ale nie zmienie zdania, ze talent nie potrzebuje autotune'a. Mrozu ma wybitny talent, mialam w tym roku okazje go sluchac na Męskim Graniu i Letnich brzmieniach. Mimo ze jego piosenki to nie jest to co na co dzien slucham na spotify, to musze przyznać, że jego wystep mnie porwał, to po prostu mega talent sceniczny. Mogl sobie na tą zgryźliwą uwagę pozwolić, bo on w przeciwienstwie do tamtych faktycznie umie spiewac. A ci autotune'owcy z wybujałym ego mogą mu co najwyzej buty czyścic.
Warto sobie porównać edycję Red Bull z 2019 roku (chyba 1 edycja?) gdzie był Grubson oraz Krzysztof Zalewski. Jak dla mnie jakość wykonania to niebo a ziemia - żadnego autotune żaden artysta nie potrzebował. To co się teraz dzieje gdy natrafię na filmiki z koncertów to aż uszy bolą zwłaszcza gdy siedzę na słuchawkach 😂
O tak! Nie była to pierwsza edycja, ale było świetnie. Wykonania po obu stronach były świetne. Zaaranżowane, zaśpiewane. Docinki są w klimacie soudclasha, wtedy też były, acz tu chyba ktoś przesadził.
Fajnie Paweł, że masz takie asertywne podejście do tematu i nie boisz się go przedstawiać! Co do autotune, zgadzam się w 100%. Mam tylko spostrzeżenie: mówi się, że taką muzykę słucha młode pokolenie, że to po prostu oznaka nowych czasów. Według mnie jest na odwrót: młode pokolenie słucha takiej muzyki, gdyż główie taką muzykę się tworzy i puszcza w mediach mainstram'owych. Jest ona łatwiejsza do wyprodukowania, nie potrzeba prawdzimych talentów i długich godzin prób. Wystarczy jakiś względnie wyglądający człowiek gotowy poddać się wszelkim zabiegom marketingowy którego stawia się na scenie, gdzie skacze jak w zoo i puszcza się mu autotune. Hit gotowy. Obecnie młodzi mają bardzo małą szansę poznać dobrą muzykę i dobrze, że tworzysz takie filmiki. Może dzięki temu młodzież pozna się na tym co dobre ;)
Bardzo dziękuję za dobre słowo :) A co do tych sztucznych tworów i gwiazdeczek, to się zgadzam z tym co piszesz, ale nie w przypadku White'a akurat. Ten koleżka jest kumaty i w moim odczuciu, to on jest najważniejszym trybikiem w tym swoim projekcje. Wie jak pisać hity i ma niezłą, tak zwaną nawijkę ;) Serdeczne Pozdroo
Przez autotune muzyka w ostatnich latach jest tak mizerna, że szkoda słów. Niedługo będą małpy wystawiać na scenie bo elektronika załatwi wszystko i kasa będzie dwa razy większa.
@@PavelShuttanie załatwia, ale przygotowuje słuchacza do miałkiej muzyki. Tak jak w wielu innych branżach, aby mieć jak największe grono odbiorców produkt musi być jak najbardziej nijaki. Takie korporacyjne podejście. To samo jest w ostatnich latach w muzyce i filmie. Dla mnie, już starszego odbiorcy, straszna nuda.
Mrozu mnie zainspirował, żeby testament spisać. Bo jak mi tak ktoś zaśpiewa na mojej stypie, to przysięgam - choćby mnie spalili i zmielili na proszek, to wstanę, wyłonię się, zstąpię, cokolwiek, i tymi zębyma przegryzę śpiewającemu krtań, albo ją wytnę nożem do masła. I pomyśleć, że ludzie wypominali Florence Foster Jenkins, że wydawała z siebie podłe dźwięki... Tak może i brzmi muzyka w XXI wieku, ale chyba u kogoś, komu się nie chciało wyjść poza kartę "na czasie" na yt. Z resztą - Cher zrobiła to dawno temu milion razy lepiej (może dlatego że umie śpiewać), a imogen heap - hide and seek, choć na vocoderze, to można postawić za wzór.
Mi się bardzo nie podoba autotune. Chyba najbardziej dlatego, że jest go aż za dużo… mam wrażenie, że niektórzy idą do prostu na łatwiznę, bo po co ćwiczyć wtedy, a jakość muzyki na tym traci. Świetny wokal zawsze brzmi lepiej. Autotune który można wykorzystać żeby osiągnąć konkretny efekt, no ok, ale żeby przykryć brak ćwiczeń czy talentu.. słabo.
Oj ja Kacperczyków uwielbiam. Teksty mają świetne. W moim odczuciu są bardzo autentyczni. Nie interesuje mnie natomiast radosna twórczość osób które istnieją na scenie tylko z podparciem autotune.
@PavelShutta prawda. I jest na ich muzykę popyt z jakiegoś powodu. Ja jednak jestem z tej starej szkoły bliżej mi do 40 niż 30 i lubię po prostu słyszeć prawdziwy głos artysty. Nawet jak tam czasami coś nie będzie idealnie w punkt to lubię te prawdę i emocje. Dziś autotune wykorzystuje się w taki sposób że to autentycznie boli w uszy. Za dużo,za bardzo. Niezgodnie z pierwotnym przeznaczeniem w moim odczuciu.
Każdy kij ma dokładnie tyle końców ile potrzeba. Bo.. Ktoś tego słuchał, ktoś za to zapłacił, ktoś na tym zarobił a przede wszystkim (podobnie jak w tych całych fake mma) mam wrażenie, że na ostatnim miejscu było samo wykonanie i jego odbiór przez osoby zainteresowane. O Kaspreczykach słyszałem, o tym Łajcie to wcale a Bedosesa kojarzę z Męskiego Grania ileś tam, że coś mówił w kawałku przewodnim i, że na okładce płyty z tegoż MG patrzył się na to dziewczę z Kwiatu Jabłoni jakby chciał jej coś zrobić. Także laik muzyczny ze mnie pro. ;)
Oglądałam to dla Kacperczyków, ale ten autotune u white mnie tak kuł w uszy... autotune rozumiem gdy ktoś umie śpiewać, ale no zdarzy mu się potknąć i to go ratuje, albo jak jest taki specjalny zamysł muzyczny - dodanie tego plastikowego efektu... ale niestety ostatnio w przypadku nowej muzyki to poszło w zupełnie inna stronę - nie ważne jak śpiewasz, autotune damy i będzie fajnie... teoretycznie. Co do ripost - totalnie się z tobą zgadzam... mrozu mógł sobie darować dalszą część, a bedoes - lepiej jakby nic nie powiedział xD
Jako duży fan łajciora 2115 zgadzam sie z tą opinią. Autotune kompletnie zepsuł to wykonanie, ale nie zmienia to faktu, że podobało mi sie nawet to wykonanie Seby, i chętnie usłyszałbym wersje studyjną tego coveru, gdzie AT by był już dobrze ustawiony, bo to na prawde ma potencjał na bycie hitem😉
Będąc na arenie brzmiało to bardzo dobrze, tutaj na transmisji live bardzo dziwnie to brzmi i musiało zostać coś zepsute bo na arenie było trochę mniej wszystko słyszeć autotune ale mogła to być też taka zarąbista energia w tamtym miejscu bo na żywo event mega mocarny
Autotune w przypadku White i tego drugiego kolesia w czerwonej kurteczce żyje jako osobny byt... to się tak rozjeżdża, że uszy krwawią. Co do Miliony monet... bylam na kilku koncertach Mroza i to jest sztos totalny 💥ale tutaj trochę przesadził z komentarzami 😉 Autotune w przypadku Bedoesa brzmi jak kaznodzieja ksiądz 😅
Mnie się podoba jedno i drugie, zależy od humoru i klimatu. Muzyka to od początku powstania obrzędy i rozrywka, ma cieszyć, bawić, dawać emocje. Teraz emocje muszą być wyraziste, postawione na piedestał bo ludziom się nie chce myśleć i czytać między wierszami przez natłok informacji i muzyka się do tego dostosowuje, jak każdy inny rodzaj rozrywki. Funkcja edukacyjna i intelektualno kulturowa już dawno nie istnieją w tzw. pop kulturze, można ewentualnie coś przemycić tak jak robią to bracia Kacperczyk. White stawia na wyrazistość i charyzmę tak jak całe 2115. Dobrze, że są też takie osoby na scenie bo pokazują coś pierwotnego, szalonego, czego ludzie też potrzebują. Materiał ciekawy, obiektywne spojrzenie, jednak zalatują nutą starości poznawczej. Pozdrawiam!
No tego tune'a za dużo, to prawda. White nawet powiedział ze sceny, że jest źle ustawiony, ale tak czy tak. Jeszcze przy tym, że ciągle skacze i biega po tej scenie, robi bardziej performance to autotune wypada gorzej, bo to słychać jeszcze bardziej. Ale też takie występy z reguły lepiej brzmią na żywo wśród ludzi, którzy tak samo jak on skaczą i się bawią. On naprawdę potrafi, więc szkoda.
Akurat white umie śpiewać, wiadomo nie jest wybitny ale coś tam potrafi. Na tym soundclashu niestety tragicznie ustawili tego tuna, nawet sam white to zauważył. Najlepszy występ whita był to numer "za tych co nie mogą" jedyny numer którego się przyjemnie słuchało, bo reszta no nie była najlepsza. Ogólnie było widać że white jest bardziej przyzwyczjony do robienia show na scenie niż dobrego wokalnie występu, ale nie dziwi mnie to bo na tym polegają jego koncerty i jego styl. Więc powiem tak, autotune to instrument i w tych czasach prawie każdy artysta go używa, inni mniej a inni więcej, ale w tym przypadku niekoniecznie dobrze go wykorzystali. P.s Warto też wspomieć że wiele kawałków polega na tym brzmieniu mocnego autotuna, bo jest to przez wielu po prostu porządane brzmienie, co nie zmienia faktu że kawałek musi być dobrze pod tego tuna nawinięty i sam autoune musi być ustawiony pod dobrą tonacje.
Zgadzam się w zasadzie. Dobrze zaśpiewany i wykręcony AT jako zamierzony efekt jest ok, nie jestem fanem, ale nie widzę w tym nic złego. I też mi się wydawało, że White potrafi lepiej zaśpiewać. W każdym razie na tej imprezie coś nie zagrało.
Pawle, puszczaj proszę dłuższe fragmenty nagrań. Ty przesłuchując te nagrania znasz je, ale dla kogoś nieznającego tych nagrań, dwu sekundowy fragment to zdecydowanie za krótko.
Nie bardzo mogę. Działam tu na zasadzie prawa cytatu, a ono jest płynne. Staram się trzymać zasady 4 taktów, ale czasem i to jest za dużo dla content ID ;)
@@PavelShutta Prawo cytatu nie zabrania używania dłuższych fragmentów utworów. Długość cytatu powinna być uzasadniona celem cytatu, jednakże cytat nie może dominować w utworze. Cytując ze strony ZAiKS: "Przyjmuje się, że utwór cytowany powinien być podrzędny w stosunku do utworu, w którym został zawarty."
@@snibisz Ja to wiem, ale proszę to powiedzieć Youtubowi i wydawcom muzyki :) Ja już to przerabiałem. W najlepszym wypadku wyłączają monetyzację, wyciszają fragment albo całkowicie blokują film. Oczywiście można się odwoływać, ale zazwyczaj i tak podtrzymują blokadę automatyczną, a nawet jeśli uznają odwołanie, to co mi po tym, jak temat odcinka już dawno jest nieaktualny :)
Mnie te sztuczne wokale mierżĄ, i jasne to takie discopolo, jeśli jeszcze to jednak jest jakiś tam celowy zabieg w konkretnej piosence ok. Ale jeśli to jest tak po calości, tylko dlatego, że osoba rapująca nawet rapując czy śpiewając prosty wlasny refren nie umie, to sorry. Np taki Eminem, np Paktofonika i wielu innych to umiała więc w czym problem. Nikt nie wymaga wokalu chocby na poziomie Mroza.
Autotune na żywo nie uznaje, tylko jako efekt - jak zrobiła to Cher ale ta wypowiedź gościa uderzająca personalnie -nieładna. Wg mnie to hipokryzja, skoro tam wystąpił, to firmuje to przecież swoją osobą, więc o co chodzi ? Występuje ale tym gardzę ? Bracia sympatyczni i nieładnie psuć im występ takimi akcjami, a publiczność tam raczej niezbyt przejmuje się tym jak ktoś śpiewa.
Moim zdaniem można go fajnie użyć jak Oki, ale nie przesadzajmy, jak wszystkie utwory brzmią identycznie u wielu twórców to już nie jest ok, jak ktoś ma na niego pomysł to wg mnie spoko nie wadzi mi to ale używanie go bez mózgu to moim zdaniem mija się z celem. Ja lubię kilka utworów Whita i nie zamierzam go w tym komentarzu krytykować
bedoesowi myślę że mogło chodzic o to że red bull soundclash to mimo wszystko zabawa a nei realnie rywalizacja. wypowiedział to jak debil ale o ile dobrze interpretuje jego zdanier to ciękzo się nie zgodzic. Wygrana za dużego znaczenia nei ma a jest to raczej forma zabawy
@@PavelShuttatam chyba wcześniej white powiedział po zaśpiewaniu jego piosenki przez Kacperczyków że taką wersję mogliby mu zaśpiewać na jego pogrzebie
Jestem millenialsem , moga nazywac mnie boomerem, ale nie zmienie zdania, ze talent nie potrzebuje autotune'a. Mrozu ma wybitny talent, mialam w tym roku okazje go sluchac na Męskim Graniu i Letnich brzmieniach. Mimo ze jego piosenki to nie jest to co na co dzien slucham na spotify, to musze przyznać, że jego wystep mnie porwał, to po prostu mega talent sceniczny. Mogl sobie na tą zgryźliwą uwagę pozwolić, bo on w przeciwienstwie do tamtych faktycznie umie spiewac. A ci autotune'owcy z wybujałym ego mogą mu co najwyzej buty czyścic.
Z jednej strony się zgadzam, ale czasem warto powiedzieć mniej, niż więcej ;)
Brawo dla Ciebie, zgadzam się z Twoja opinią o autotune.
Warto sobie porównać edycję Red Bull z 2019 roku (chyba 1 edycja?) gdzie był Grubson oraz Krzysztof Zalewski. Jak dla mnie jakość wykonania to niebo a ziemia - żadnego autotune żaden artysta nie potrzebował. To co się teraz dzieje gdy natrafię na filmiki z koncertów to aż uszy bolą zwłaszcza gdy siedzę na słuchawkach 😂
Strach słuchawki zakładać ;)
@ najgorzej jak przeglądasz rolki i takie nagranie uderza z zaskoczenia 🫣
@@Korbaska Bez kitu :)
O tak!
Nie była to pierwsza edycja, ale było świetnie. Wykonania po obu stronach były świetne. Zaaranżowane, zaśpiewane.
Docinki są w klimacie soudclasha, wtedy też były, acz tu chyba ktoś przesadził.
zgadzam się w 100 % 👏
Bardzo lubię pawłowe poczucie humoru
;)
I kto by pomyślał... że parę lat temu to Mandaryna była okrzyknieta muzyczną porażką.
Fajnie Paweł, że masz takie asertywne podejście do tematu i nie boisz się go przedstawiać! Co do autotune, zgadzam się w 100%. Mam tylko spostrzeżenie: mówi się, że taką muzykę słucha młode pokolenie, że to po prostu oznaka nowych czasów. Według mnie jest na odwrót: młode pokolenie słucha takiej muzyki, gdyż główie taką muzykę się tworzy i puszcza w mediach mainstram'owych. Jest ona łatwiejsza do wyprodukowania, nie potrzeba prawdzimych talentów i długich godzin prób. Wystarczy jakiś względnie wyglądający człowiek gotowy poddać się wszelkim zabiegom marketingowy którego stawia się na scenie, gdzie skacze jak w zoo i puszcza się mu autotune. Hit gotowy. Obecnie młodzi mają bardzo małą szansę poznać dobrą muzykę i dobrze, że tworzysz takie filmiki. Może dzięki temu młodzież pozna się na tym co dobre ;)
Bardzo dziękuję za dobre słowo :) A co do tych sztucznych tworów i gwiazdeczek, to się zgadzam z tym co piszesz, ale nie w przypadku White'a akurat. Ten koleżka jest kumaty i w moim odczuciu, to on jest najważniejszym trybikiem w tym swoim projekcje. Wie jak pisać hity i ma niezłą, tak zwaną nawijkę ;)
Serdeczne Pozdroo
@@PavelShutta Dziękuję za komentarz 😊. Zwrócę większą uwagę na twórczość White'a. Pozdrawiam serdecznie 🤩
@@aasz11 Nie to, że jestem jakimś jego fanem XD ale myślę, że się trochę wyróżnia z tych "nowofalowych" raperów ;] Pozdrooo
Przez autotune muzyka w ostatnich latach jest tak mizerna, że szkoda słów. Niedługo będą małpy wystawiać na scenie bo elektronika załatwi wszystko i kasa będzie dwa razy większa.
Ale w zasadzie ten film udowadnia, że autotune nie załatwia sprawy na żywo :)
@@PavelShuttanie załatwia, ale przygotowuje słuchacza do miałkiej muzyki. Tak jak w wielu innych branżach, aby mieć jak największe grono odbiorców produkt musi być jak najbardziej nijaki. Takie korporacyjne podejście. To samo jest w ostatnich latach w muzyce i filmie. Dla mnie, już starszego odbiorcy, straszna nuda.
Jak chodzi o autotune'a wydaje mi się że dość fajnie używa go sobel który faktycznie dobrze brzmi przynamniej nie rani uszu.
Ale ładne słownictwo, bardzo mi się podoba sposób wypowiedzi Pana Gospodarza 👍🏼💪🏼🥹 extra video :)
@@margaritamagg Senkiu macz :]
Zgadzam się z Twoją opinią. Dzięki za film.
Senkju :)
Mrozu mnie zainspirował, żeby testament spisać. Bo jak mi tak ktoś zaśpiewa na mojej stypie, to przysięgam - choćby mnie spalili i zmielili na proszek, to wstanę, wyłonię się, zstąpię, cokolwiek, i tymi zębyma przegryzę śpiewającemu krtań, albo ją wytnę nożem do masła. I pomyśleć, że ludzie wypominali Florence Foster Jenkins, że wydawała z siebie podłe dźwięki...
Tak może i brzmi muzyka w XXI wieku, ale chyba u kogoś, komu się nie chciało wyjść poza kartę "na czasie" na yt. Z resztą - Cher zrobiła to dawno temu milion razy lepiej (może dlatego że umie śpiewać), a imogen heap - hide and seek, choć na vocoderze, to można postawić za wzór.
Ja się obawiam, że Cher pokazała drogę z tym przegiętym tunem na voksie :)
@@PavelShutta z drugiej strony - ja bym z chęcią usłyszał od tych wszystkich alfa-raperów, że ich inspiracją była Cher :D
@@vocativusss Nie ma szans, żodyn się nie przyzna XD
Mi się bardzo nie podoba autotune. Chyba najbardziej dlatego, że jest go aż za dużo… mam wrażenie, że niektórzy idą do prostu na łatwiznę, bo po co ćwiczyć wtedy, a jakość muzyki na tym traci. Świetny wokal zawsze brzmi lepiej. Autotune który można wykorzystać żeby osiągnąć konkretny efekt, no ok, ale żeby przykryć brak ćwiczeń czy talentu.. słabo.
Oj ja Kacperczyków uwielbiam. Teksty mają świetne. W moim odczuciu są bardzo autentyczni.
Nie interesuje mnie natomiast radosna twórczość osób które istnieją na scenie tylko z podparciem autotune.
Jest dziś takich wykonawców sporo ;)
@PavelShutta prawda. I jest na ich muzykę popyt z jakiegoś powodu. Ja jednak jestem z tej starej szkoły bliżej mi do 40 niż 30 i lubię po prostu słyszeć prawdziwy głos artysty. Nawet jak tam czasami coś nie będzie idealnie w punkt to lubię te prawdę i emocje. Dziś autotune wykorzystuje się w taki sposób że to autentycznie boli w uszy. Za dużo,za bardzo. Niezgodnie z pierwotnym przeznaczeniem w moim odczuciu.
@joannamazurkiewicz7351 Mam podobny stosunek do tego ;]
Każdy kij ma dokładnie tyle końców ile potrzeba. Bo.. Ktoś tego słuchał, ktoś za to zapłacił, ktoś na tym zarobił a przede wszystkim (podobnie jak w tych całych fake mma) mam wrażenie, że na ostatnim miejscu było samo wykonanie i jego odbiór przez osoby zainteresowane. O Kaspreczykach słyszałem, o tym Łajcie to wcale a Bedosesa kojarzę z Męskiego Grania ileś tam, że coś mówił w kawałku przewodnim i, że na okładce płyty z tegoż MG patrzył się na to dziewczę z Kwiatu Jabłoni jakby chciał jej coś zrobić. Także laik muzyczny ze mnie pro. ;)
Jestem z młodego pokolenia i też nie trawię autotune 😉
I ja to szanuję :)
Oglądałam to dla Kacperczyków, ale ten autotune u white mnie tak kuł w uszy... autotune rozumiem gdy ktoś umie śpiewać, ale no zdarzy mu się potknąć i to go ratuje, albo jak jest taki specjalny zamysł muzyczny - dodanie tego plastikowego efektu... ale niestety ostatnio w przypadku nowej muzyki to poszło w zupełnie inna stronę - nie ważne jak śpiewasz, autotune damy i będzie fajnie... teoretycznie.
Co do ripost - totalnie się z tobą zgadzam... mrozu mógł sobie darować dalszą część, a bedoes - lepiej jakby nic nie powiedział xD
Zgadzamy się :)
Jako duży fan łajciora 2115 zgadzam sie z tą opinią. Autotune kompletnie zepsuł to wykonanie, ale nie zmienia to faktu, że podobało mi sie nawet to wykonanie Seby, i chętnie usłyszałbym wersje studyjną tego coveru, gdzie AT by był już dobrze ustawiony, bo to na prawde ma potencjał na bycie hitem😉
Dzięki za ten kom. Cieszę się, że są fani Łajciora, którzy nie odebrali tego filmu, jako czysty atak na niego :) Pozdro
Będąc na arenie brzmiało to bardzo dobrze, tutaj na transmisji live bardzo dziwnie to brzmi i musiało zostać coś zepsute bo na arenie było trochę mniej wszystko słyszeć autotune ale mogła to być też taka zarąbista energia w tamtym miejscu bo na żywo event mega mocarny
LKR pozdrawia :D
Eloooo :)
Hej. Może byś coś powiedział o koncertach męskiego grania? Jestem ciekawy twojej opinii?? Pozdrawiam
Może jak temat będzie bardziej aktualny, czyli w okolicach festiwalu :)
Autotune w przypadku White i tego drugiego kolesia w czerwonej kurteczce żyje jako osobny byt... to się tak rozjeżdża, że uszy krwawią.
Co do Miliony monet... bylam na kilku koncertach Mroza i to jest sztos totalny 💥ale tutaj trochę przesadził z komentarzami 😉
Autotune w przypadku Bedoesa brzmi jak kaznodzieja ksiądz 😅
Tak, Bedoes skopiował chyba ustawienia mikrofonu od księdza proboszcza XD
Mnie się podoba jedno i drugie, zależy od humoru i klimatu. Muzyka to od początku powstania obrzędy i rozrywka, ma cieszyć, bawić, dawać emocje. Teraz emocje muszą być wyraziste, postawione na piedestał bo ludziom się nie chce myśleć i czytać między wierszami przez natłok informacji i muzyka się do tego dostosowuje, jak każdy inny rodzaj rozrywki. Funkcja edukacyjna i intelektualno kulturowa już dawno nie istnieją w tzw. pop kulturze, można ewentualnie coś przemycić tak jak robią to bracia Kacperczyk. White stawia na wyrazistość i charyzmę tak jak całe 2115. Dobrze, że są też takie osoby na scenie bo pokazują coś pierwotnego, szalonego, czego ludzie też potrzebują. Materiał ciekawy, obiektywne spojrzenie, jednak zalatują nutą starości poznawczej.
Pozdrawiam!
"Starość poznawcza" - bardzo to ładne i prawdopodobnie trafne ;) Absolutnie nie czuję się urażony. Pozdrawiam.
Nie analizowałem zbytnio tematu, ale to czy nie jest tak, że Mrozu w tym fragmencie odpowiada na wcześniejszą zaczepkę - coś o stypie? 🤔
@@kali-TV Podobno tak, ale ja tego nie wyłapałem i chyba Łajt mówił o pogrzebie i w sumie nie wiem czy to nie miał być komplement XD
Bedoes z tym autotunem jak gadał brzmiał jak jakiś robot. No i racja Mrozu mógł trochę wcześniej skończyć. Było by to po prostu bardziej eleganckie.
No tego tune'a za dużo, to prawda. White nawet powiedział ze sceny, że jest źle ustawiony, ale tak czy tak. Jeszcze przy tym, że ciągle skacze i biega po tej scenie, robi bardziej performance to autotune wypada gorzej, bo to słychać jeszcze bardziej. Ale też takie występy z reguły lepiej brzmią na żywo wśród ludzi, którzy tak samo jak on skaczą i się bawią. On naprawdę potrafi, więc szkoda.
Też mi się wydawało, że on potrafi trochę lepiej śpiewać :)
Taki cios po Bambi i Young Leosi... Muszę to teraz rozchodzić... co ram rozchodzić, rozbiegać!
@@Fan_brwi_Emilii_Clarke Dasz radę, Michał XD
@PavelShutta Będę jak Forrest Gump xD
@@Fan_brwi_Emilii_Clarke Jak Tommy Lee Jones w Ściganym :]
@@PavelShutta "bende"! Dzisiaj równe 27 lat od premiery :)
Akurat white umie śpiewać, wiadomo nie jest wybitny ale coś tam potrafi. Na tym soundclashu niestety tragicznie ustawili tego tuna, nawet sam white to zauważył. Najlepszy występ whita był to numer "za tych co nie mogą" jedyny numer którego się przyjemnie słuchało, bo reszta no nie była najlepsza. Ogólnie było widać że white jest bardziej przyzwyczjony do robienia show na scenie niż dobrego wokalnie występu, ale nie dziwi mnie to bo na tym polegają jego koncerty i jego styl. Więc powiem tak, autotune to instrument i w tych czasach prawie każdy artysta go używa, inni mniej a inni więcej, ale w tym przypadku niekoniecznie dobrze go wykorzystali. P.s Warto też wspomieć że wiele kawałków polega na tym brzmieniu mocnego autotuna, bo jest to przez wielu po prostu porządane brzmienie, co nie zmienia faktu że kawałek musi być dobrze pod tego tuna nawinięty i sam autoune musi być ustawiony pod dobrą tonacje.
Zgadzam się w zasadzie. Dobrze zaśpiewany i wykręcony AT jako zamierzony efekt jest ok, nie jestem fanem, ale nie widzę w tym nic złego. I też mi się wydawało, że White potrafi lepiej zaśpiewać. W każdym razie na tej imprezie coś nie zagrało.
Pawle, puszczaj proszę dłuższe fragmenty nagrań. Ty przesłuchując te nagrania znasz je, ale dla kogoś nieznającego tych nagrań, dwu sekundowy fragment to zdecydowanie za krótko.
Nie bardzo mogę. Działam tu na zasadzie prawa cytatu, a ono jest płynne. Staram się trzymać zasady 4 taktów, ale czasem i to jest za dużo dla content ID ;)
@@PavelShutta Prawo cytatu nie zabrania używania dłuższych fragmentów utworów. Długość cytatu powinna być uzasadniona celem cytatu, jednakże cytat nie może dominować w utworze. Cytując ze strony ZAiKS: "Przyjmuje się, że utwór cytowany powinien być podrzędny w stosunku do utworu, w którym został zawarty."
@@snibisz Ja to wiem, ale proszę to powiedzieć Youtubowi i wydawcom muzyki :) Ja już to przerabiałem. W najlepszym wypadku wyłączają monetyzację, wyciszają fragment albo całkowicie blokują film. Oczywiście można się odwoływać, ale zazwyczaj i tak podtrzymują blokadę automatyczną, a nawet jeśli uznają odwołanie, to co mi po tym, jak temat odcinka już dawno jest nieaktualny :)
Mnie te sztuczne wokale mierżĄ, i jasne to takie discopolo, jeśli jeszcze to jednak jest jakiś tam celowy zabieg w konkretnej piosence ok. Ale jeśli to jest tak po calości, tylko dlatego, że osoba rapująca nawet rapując czy śpiewając prosty wlasny refren nie umie, to sorry. Np taki Eminem, np Paktofonika i wielu innych to umiała więc w czym problem. Nikt nie wymaga wokalu chocby na poziomie Mroza.
Autotune na żywo nie uznaje, tylko jako efekt - jak zrobiła to Cher ale ta wypowiedź gościa uderzająca personalnie -nieładna. Wg mnie to hipokryzja, skoro tam wystąpił, to firmuje to przecież swoją osobą, więc o co chodzi ? Występuje ale tym gardzę ? Bracia sympatyczni i nieładnie psuć im występ takimi akcjami, a publiczność tam raczej niezbyt przejmuje się tym jak ktoś śpiewa.
Dla mnie autotune to oszustwo i kropka.
Moim zdaniem można go fajnie użyć jak Oki, ale nie przesadzajmy, jak wszystkie utwory brzmią identycznie u wielu twórców to już nie jest ok, jak ktoś ma na niego pomysł to wg mnie spoko nie wadzi mi to ale używanie go bez mózgu to moim zdaniem mija się z celem.
Ja lubię kilka utworów Whita i nie zamierzam go w tym komentarzu krytykować
To jest narzędzie, instrument, czyli trąbka to też oszustwo w orkiestrze ? XDD
@@deviresx9279 W tym wypadku instrumentem jest wokal, a autotune jest modyfikatorem, efektem, więc niestety porównanie nietrafione ;)
@@PavelShuttaw sensie takie same modyfikatory przecież stosuje się z powodzeniem w gitarach elektrycznych czy innych instrumentach
@@bartomiejw6679 No ale instrumentem jest gitara, wobec tego autotune to narzędzie, a nie instrument wg mnie.
bedoesowi myślę że mogło chodzic o to że red bull soundclash to mimo wszystko zabawa a nei realnie rywalizacja. wypowiedział to jak debil ale o ile dobrze interpretuje jego zdanier to ciękzo się nie zgodzic. Wygrana za dużego znaczenia nei ma a jest to raczej forma zabawy
Ja się zastanawiam, o co chodziło Mrozowi z tym śpiewaniem na stypie :)
@@PavelShuttatam chyba wcześniej white powiedział po zaśpiewaniu jego piosenki przez Kacperczyków że taką wersję mogliby mu zaśpiewać na jego pogrzebie
@@szymonknap3835 Nie wyłapałem tego, ale ogólnie brzmi raczej jak komplement. No i pogrzeb, a stypa, to jednak różnica :]