Nie wiem czy jest się czym chwalić w tym filmie. Od samego patrzenia się zestresowałam. Rozumiem, że było trochę rzeczy do ogarnięcia ale biegasz jakby zaraz miało coś wybuchnąć. Fajnie jakby para miała poczucie bezpieczeństwa, że wszystko idzie zgodnie z planem. Bardzo Ci dziękuje bo uświadomiłem sobie jak wiele mam. Fotografuje śluby na własnych zasadach, nikt mi nie mówi kiedy mam iść na zdjęcia i ile maja trwać. Nikt nie biega i nie wprowadza nerwowej atmosfery. Śluby nie maja aż takich budżetów ale to i dobrze.
Jest się czym chwalić, bo to jest już bardzo duże przedsięwzięcie i to było największe wesele tamtego roku które miało być dopięte na ostatni guzik, rola Kasi w tym jest taka, że odciąża praktycznie całkowicie parę młodą bo to nie na ich głowie w tym najważniejszym dniu jest patrzenie czy wszystko idzie zgodnie z planem, a na weselu gdzie jest ponad 550 osób, cała obsługa techniczna, dogadywanie się z kuchnią, zespołami itp. to jest nie lada wyczyn, pracowaliśmy z Kasią już nie raz i to jest najwspanialsza osoba na świecie pod tym względem, bo potrafi tak zaplanować wesele jak nikt inny, i cieszę się, że istnieją tacy ludzie bo przynajmniej wszystko idzie zgodnie z planem i nie ma się czym stresować na tym polega profesjonalizm, a czy z Twojej perspektywy wygląda to na "chaotyczne" bieganie to już inna sprawa, może to tylko tak wyglądać z pozoru ale po prostu Kasia mega się angażuje tak samo jak jej cały zespół, i uwierz mi wszystko jest poukładane jak w zegarku :)
Czy to jest prawdziwy ślub i wesele.? To raczej jakiś film ,w którym nie ma prawdziwej miłości,prawdziwego ślubu i prawdziwego wesela. Wszystko na pokaz. ZERO POKORY. Widać milionerom polskim odbija. Znam osobiście takich co są normalnymi ludźmi. Przyjąłem to jako film dokument, bo jeśli to ma być wesele to brakuje tutaj psychologów. Życzę młodym żeby przetrwali,bo wielu takich na pokaz już po 3 - 4 lata się rozsypało. Pokażcie się za parę lat.
Muszę Cię zmartwić, bo Gosia i Karol to jedna z najlepszych par jakie poznałem, mega pracowici, mega szczerzy i ich miłość nie trwa rok czy dwa, tylko od dzieciństwa, po prostu stworzyli sobie wesele o jakim marzyli, a że ich budżet nie ogranicza no to inna kwestia, miałem przyjemność w tym uczestniczyć i przykro mi, że oceniasz ludzi po takim jednym krótkim filmie, że nie ma miłości itp, gdzie jest kompletnie przeciwnie bo dawno nie widziałem tak kochającej i tak dogadującej się pary, zanim coś napiszesz przeanalizuj troszkę więcej rzeczy niż tylko jeden materiał po którym stwierdzasz, że nie ma tutaj miłości i są tylko bogaci ludzie, to są genialni ludzie.
Nie wiem czy jest się czym chwalić w tym filmie. Od samego patrzenia się zestresowałam. Rozumiem, że było trochę rzeczy do ogarnięcia ale biegasz jakby zaraz miało coś wybuchnąć. Fajnie jakby para miała poczucie bezpieczeństwa, że wszystko idzie zgodnie z planem. Bardzo Ci dziękuje bo uświadomiłem sobie jak wiele mam. Fotografuje śluby na własnych zasadach, nikt mi nie mówi kiedy mam iść na zdjęcia i ile maja trwać. Nikt nie biega i nie wprowadza nerwowej atmosfery. Śluby nie maja aż takich budżetów ale to i dobrze.
Jest się czym chwalić, bo to jest już bardzo duże przedsięwzięcie i to było największe wesele tamtego roku które miało być dopięte na ostatni guzik, rola Kasi w tym jest taka, że odciąża praktycznie całkowicie parę młodą bo to nie na ich głowie w tym najważniejszym dniu jest patrzenie czy wszystko idzie zgodnie z planem, a na weselu gdzie jest ponad 550 osób, cała obsługa techniczna, dogadywanie się z kuchnią, zespołami itp. to jest nie lada wyczyn, pracowaliśmy z Kasią już nie raz i to jest najwspanialsza osoba na świecie pod tym względem, bo potrafi tak zaplanować wesele jak nikt inny, i cieszę się, że istnieją tacy ludzie bo przynajmniej wszystko idzie zgodnie z planem i nie ma się czym stresować na tym polega profesjonalizm, a czy z Twojej perspektywy wygląda to na "chaotyczne" bieganie to już inna sprawa, może to tylko tak wyglądać z pozoru ale po prostu Kasia mega się angażuje tak samo jak jej cały zespół, i uwierz mi wszystko jest poukładane jak w zegarku :)
Wszystko fajnie, pięknie zrobione ale strasznie wyreżyserowane, zero luzu.
Dobra robota Kasiu 👌🔥
Kasia jesteś niesamowita😮❤️
Czy to jest prawdziwy ślub i wesele.? To raczej jakiś film ,w którym nie ma prawdziwej miłości,prawdziwego ślubu i prawdziwego wesela. Wszystko na pokaz. ZERO POKORY. Widać milionerom polskim odbija.
Znam osobiście takich co są normalnymi ludźmi.
Przyjąłem to jako film dokument, bo jeśli to ma być wesele to brakuje tutaj psychologów.
Życzę młodym żeby przetrwali,bo wielu takich na pokaz już po 3 - 4 lata się rozsypało.
Pokażcie się za parę lat.
Muszę Cię zmartwić, bo Gosia i Karol to jedna z najlepszych par jakie poznałem, mega pracowici, mega szczerzy i ich miłość nie trwa rok czy dwa, tylko od dzieciństwa, po prostu stworzyli sobie wesele o jakim marzyli, a że ich budżet nie ogranicza no to inna kwestia, miałem przyjemność w tym uczestniczyć i przykro mi, że oceniasz ludzi po takim jednym krótkim filmie, że nie ma miłości itp, gdzie jest kompletnie przeciwnie bo dawno nie widziałem tak kochającej i tak dogadującej się pary, zanim coś napiszesz przeanalizuj troszkę więcej rzeczy niż tylko jeden materiał po którym stwierdzasz, że nie ma tutaj miłości i są tylko bogaci ludzie, to są genialni ludzie.