To niemożliwe, gdy nie są zachowane zdrowe normy społeczne, czyli jest chore środowisko; kontekst (tj. patologia/- ie społeczna/- e) to uniemożliwia. Najpierw należy "wyplewić patologię", a później można normalnie współpracować i rozmawiać. Można by zaznaczyć, że "nowa inteligencja polska"" się narodziła (powrót "rodów") i dochodzi do głosu i nie godzi się na rządy błaznów (niech ściągną garnitury i wracają gdzie ich miejsc; jak się uda im ucywilizować, to mogą wrócić, ale garnitur nic nie znaczy, a jedynie naraża ich na śmieszność wśród ludzi mądrych).
To niemożliwe, gdy nie są zachowane zdrowe normy społeczne, czyli jest chore środowisko; kontekst (tj. patologia/- ie społeczna/- e) to uniemożliwia.
Najpierw należy "wyplewić patologię", a później można normalnie współpracować i rozmawiać.
Można by zaznaczyć, że "nowa inteligencja polska"" się narodziła (powrót "rodów") i dochodzi do głosu i nie godzi się na rządy błaznów (niech ściągną garnitury i wracają gdzie ich miejsc; jak się uda im ucywilizować, to mogą wrócić, ale garnitur nic nie znaczy, a jedynie naraża ich na śmieszność wśród ludzi mądrych).